Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technikum elektryczne czy elektroniczne

28 Mar 2017 17:20 2667 30
  • Poziom 3  
    Witam. Po którym z tych kierunków będę bardziej przygotowany do pracy w przemyśle? Nie za bardzo chciałbym pracować na budowie, tylko np. w Homag, Volkswagen, MAN, Jafo, Jaroma.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 24  
    Elektronika moim zdaniem najlepszy wybór.
    Elektryka to taki "margines elektroniki" :D
    Z resztą twój temat był wałkowany x razy na forum.
    Użyj Szukajki a znajdziesz o wiele więcej informacji za i przeciw.
  • Poziom 16  
    Według mnie lepiej iść na elektryka. Jeszcze kwestia tego jaką się wybierze szkołę (poziom kształcenia). Tytuł technika elektryka nie wiąże się z pracą na budowie. Z takim zawodem można dostać się do Tauronu.
  • Szkolenia SEP
  • Warunkowo odblokowany
    Oleyy napisał:
    A firmy, które wymieniłem kogo prędzej zatrudniają?
    Kogoś kto będzie stał przy taśmie i nie marudził.

    Jeżeli chcesz się dostać do działu utrzymania ruchu to po samej szkole, bez znajomości nie masz szans.
  • Warunkowo odblokowany
    Oleyy napisał:
    Nie chodzi mi o utrzymanie ruchu, tylko robienie instalacji elektrycznej np. w obrabiarkach sterowanych numerycznie.
    Czyli jednak elektryk. W VW (przynajmniej jakieś 10 lat temu) jeżeli była stawiana nowa linia (przebudowywana, dokładane urządzenia) zawsze przyjeżdżał serwis danego producenta urządzeń i to on wszystko montował i podłączał. Później obsługą tych urządzeń zajmowali się automatycy. Drobne awarie (czujniki, krańcówki, błędy w oprogramowaniu) usuwał dział utrzymania ruchu. Do poważnych awarii zawsze przyjeżdżał serwis producenta. Więc zapomnij o jakimkolwiek "grzebaniu" w urządzeniach. Zwłaszcza tylko po szkole. Przynajmniej w VW. Nie wiem jak w innych firmach.
  • Poziom 15  
    Teraz jeśli chodzi o przemysł to najbardziej poszukują automatyków, programowanie PLC, środowisko LabView i inne,.
    Jak chcesz mieć fajną pracę to i tak bez studiów cieżko będzie(jeśli chodzi o przemysł).
  • Poziom 33  
    humbel napisał:
    Elektryka to taki "margines elektroniki" :D


    Ciekawa teoria :-)
    Po technikum obojętnie jaki kierunek trochę lat nauki przed tobą :-(
  • Poziom 24  
    Dobrych elektroników w Polsce jest mało, więc jeżeli masz do tego smykałkę to jak najbardziej.
    Zrobisz elektronika, to i elektrykiem będziesz :)
  • Poziom 20  
    humbel napisał:
    Elektryka to taki "margines elektroniki
    może mi kolega podpowie co było wcześniej elektryka czy elektronika, czuje się jak drugi sort.
  • Poziom 3  
    I jeszcze mam jedno pytanie. Czy po technikum elektrycznym będę mógł pracować jako elektryk samochodowy? Czy są tam poruszane zagadnienia dotyczące elektryki samochodowej?
  • Poziom 33  
    Podstawy będziesz miał ale samochodówka to troche inna bajka :-)
  • Poziom 3  
    A jak długo trwałoby przyuczenie po technikum elektrycznym do zawodu elektryka samochodowego, aby mieć wiedzę wystarczającą do otwarcia własnego warsztatu?
  • Poziom 33  
    O otworzeniu warsztatu pomyśl po co najmniej paru latach jak będziesz miał wiedze trochę narzędzi i dojścia do części ( moim zdaniem 5 latek to tak średnio )
  • Poziom 31  
    Jeśli wybrales technikum elektryczne pod kątem elektroniki samochodowej to będziesz bardzo zawiedziony. Kompletną bzdurą jest teza że elektryka to margines elektroniki. To dwie odmienne dziedziny zajmujące się całkiem innymi zagadnieniami. W ogromnym skrócie dla elektronika duży prąd to 2A a dla elektryka to 20kA. Elektronika samochodowa to taki szczególny dział który wymaga wielu lat własnej pracy, głównie ze względu na szybkość zmian. Wiedza sprzed 10 lat często jest już archaizmem a za aktualnie informacje niejednokrotnie trzeba zapłacić.
  • Poziom 31  
    Oleyy napisał:
    Czyli po tym kierunku nie ma szans na prace przy samochodach?

    Szansa jest, ale wymaga ogromnej pracy własnej, inwestycji w sprzęt i mnóstwa praktyki.
    W dzisiejszych samochodach mało jest typowej elektryki a ogromne ilości elektroniki i informatyki.
    Technikum elektroniczne nauczyłoby Cię sposobu myślenia pomagającego w lokalizacji usterek.
    Nikt Cie nie przyjmie nawet po typowo samochodówce bez sprawdzenia Twojej wiedzy. Nie licz po prostu, że umiejętność obliczania transformatorów przyda Ci się w tym zawodzie, więc jeśli myślisz o tym kierunku zawodowym to będzie trochę czas stracony.
  • Poziom 24  
    Hajna napisał:
    co było wcześniej elektryka czy elektronika

    A czy to ważne? :D
    Trafniejszym pytaniem byłoby która z dziedzin jest bardziej zaawansowana :)
    A sądząc po ambicjach autora raczej nie chce się nudzić.
    Spójrz na to z innej strony. Elektronik za co się nie weźmie będzie miał pojęcie. Daj jakiemuś "elektrykowi" żeby wygrał program do układu scalonego. Marne szanse, a rzecz banalna.
    Tego uczą nawet w technikum.
  • Poziom 31  
    humbel napisał:
    Trafniejszym pytaniem byłoby która z dziedzin jest bardziej zaawansowana

    Wnioskuję z tego, że o jednej z tych dziedzin nie masz zielonego pojęcia.
    humbel napisał:
    Daj jakiemuś "elektrykowi" żeby wygrał program do układu scalonego.

    Serio sądzisz, że elektryków nie uczy się programowania PLC?
    Już nie wspomnę o tym, że układów scalonych się nie programuje. Programuje się sterowniki/pamięci/uC/układy programowalne.
    Czy dla Ciebie elektryk jest od kucia bruzd pod kable i przykręcania śrubek w gniazdkach?
    humbel napisał:
    Spójrz na to z innej strony. Elektronik za co się nie weźmie będzie miał pojęcie.
    Weź sobie jakikolwiek podręcznik z materiałami wymaganymi aby otrzymać świadectwo kwalifikacji z podpunktem pomiary - tam są absolutne podstawy. Przekonasz się jak niewiele wiesz.
    Żeby nie było, że jestem stronniczy - pisałem to ja. Technik elektronik, niemal inż. elektrotechniki pracujący jako elektronik samochodowy :)
  • Poziom 3  
    sk700 napisał:
    Żeby nie było, że jestem stronniczy - pisałem to ja. Technik elektronik, niemal inż. elektrotechniki pracujący jako elektronik samochodowy

    W jaki sposób zaczynałeś swoją przygodę z elektroniką samochodową? Polecasz ten kierunek?
    Dostałeś pracę od razu po szkole?
  • Poziom 31  
    Oleyy napisał:
    W jaki sposób zaczynałeś swoją przygodę z elektroniką samochodową?

    Wcześniej zajmowałem się elektryką w skuterach i motocyklach. Gdy w mojej okolicy ten temat podupadł płynnie przebranżowiłem się na samochody.
    Oleyy napisał:
    Polecasz ten kierunek?
    Jeśli chcesz robić coś związanego z samochodami to tak. Nie wyniszcza zdrowia jak np lakiernictwo a jednocześnie nie ma konkurencji ze strony hord mechaników z urzędu pracy, po szkole, bez żadnego doświadczenia pracujących za 1400. Jest jednak jedno ale - musisz znać się na temacie szkoląc się samemu. Raczej nikt nie zgodzi się żeby Cię wziąć na przyuczenie od kompletnego zera.
    Oleyy napisał:
    Dostałeś pracę od razu po szkole?

    Dorywczo pracowałem jeszcze przed skończeniem szkoły :)
  • Poziom 3  
    sk700 napisał:
    musisz znać się na temacie szkoląc się samemu

    W jaki sposób uczyć się samemu? Z podręczników itp.?
    sk700 napisał:
    Dorywczo pracowałem jeszcze przed skończeniem szkoły

    Na serio? :)
  • Poziom 31  
    Oleyy napisał:
    W jaki sposób uczyć się samemu? Z podręczników itp.?

    Podręczniki, internet, fora branżowe, kursy, PRAKTYKA - jak masz auto to kupujesz kabelek i zaczynasz się bawić. Samodzielna naprawa awarii w samochodach rodziny na podstawie wskazówek z forów. Kluczowa jest umiejętność szybkiego wyszukiwania informacji.
    Ad2 - tak
  • Poziom 31  
    Słowo klucz - dorywczo. W zaprzyjaźnionym warsztacie naprawiałem usterki z którymi nie radzili sobie mechanicy - głownie elektroniczne liczniki.