Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Panele PV do zasilenia oświetlenia wew. garażu

Doom 29 Mar 2017 20:47 2499 18
  • #1
    Doom
    Level 18  
    Witam,

    Posiadam garaż bez dociągnietego zasilania 230V, postanowiłem zasilić oświetlenie oraz drobne urządzenia panelem PV + akumulator. Niestety akumulator mimo sporadycznego korzystania ciągle się rozladowuje i inwerter pokazuje zbyt niskie napięcie. Panel jest słaby ale licząc że pojawiam się w garażu raz na tydzień na 30min, powinien ładować choć trochę. Poza moimi wizytach jedynym obciążeniem dla akumulatora jest inwerter. Panel jest 20W mono inwerter 12V 5A LS0512E akumulator 42ah. Żarówki w oświetleniu mam 2 x 12V 12W oprócz nich narazie nic nie załączam. Wydaje mi się że problem polega na tym ze inwerter ładuje akurat dopiero jak spadnie poniżej pewnego poziomu zamiast doladowywać go cały czas. A jak już spadnie poniżej powiedzmy 11V to z jakiegoś powodu nie startuje tylko pokazuje zbyt niskie napięcie... Można coś z tym zrobić?
  • #2
    web69
    Level 32  
    To nie jest inwerter, tylko zwykły kontroler ładowania. Możliwe że masz uszkodzony akumulator.
  • #3
    kortyleski
    Level 43  
    Przede wszystkim za mały panel. Przy pełnej mocy w godzinę wbije do akumulatora poniżej 2Ah. Przy pochmurnym niebie jedną dziesiątą tego.
  • #4
    Rzuuf
    Level 43  
    "Dostawa" energii słonecznej w Polsce to ok. 1000 godzin słonecznych na rok. Bilans energetyczny takiej instalacji jest dość "napięty", zwłaszcza w zimie, kiedy zdarzaja się dłuższe okresy (nawet 2 - 3 tygodnie), kiedy na naładowanie akumulatora nie ma co liczyć.
    Popatrz na statystyki:
    http://www.andretti.pl/wxsunhoursdetail.php?year=2016
    Przy okazji możesz liczyć na samorozładowanie akumulatora na poziomie 1% pojemności na dobę ...

    Darmowa energia jest dość kosztowna ...
  • #5
    Doom
    Level 18  
    Ok w takim razie jak kupię panel 50-60W powinno być lepiej ?
  • #6
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Nie naładujesz z panela 20W akumulatora od października do marca. Od maja do sierpnia jest pewna szansa.
    60W to minimum. Wtedy będziesz miał rozładowany akumulator tylko od listopada do lutego. :)
  • #7
    kortyleski
    Level 43  
    Lepiej ale nie dobrze. Optymistycznie można założyć ciągły uzysk rzędu 20% mocy szczytowej. Przez około 7h dziennie. Czyli wliczając straty jakieś 10 dni potrzeba by w pełni naładować akumulator. Niby by starczyło. Ale to takie teoretyzowanie, trafi się tydzień lampy w lecie i połowy produkcji nie wykorzystasz. Przyjdą zimą dwa tygodnie pochmurne, do tego śnieg zapada panel i siedzisz po ciemku.
    Wydaje mi się że w Twoim przypadku lepiej i taniej wyjdzie mały agregat spalinowy. Odpalasz kiedy chcesz, paliwa pójdzie tyle co nic.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Swego czasu z silnika od skutera i starego alternatora zrobiłem koledze na działkę cacy agregat do oświetlenia. Jakoś tak w cenie złomu wyszedł. I z rozrusznikiem, szarpać nie trzeba
  • #8
    Doom
    Level 18  
    ale głośny będzie. Spróbuje z panelem 60-100W jak się nie sprawdzi to rzeczywiście zostanie agregat
  • #9
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Od listopada do lutego ile byś paneli nie miał, to tylko agregat.
    Zobacz sobie na pvmonitor.pl jak wielka jest różnica między produkcją energii w styczniu a czerwcu. Cały styczeń to zysk energii jak jeden dobry czerwcowy dzień. Przewymiarujesz trzydziestokrotnie?
  • #10
    Doom
    Level 18  
    A generator wiatrowy ma sens? Jak odpale agregat to będę musiał wyjść. Jakiś większy, który i w przyszłości się przyda generuje ponad 60db a to sporo. W tej chwili garaż ma ok 18 metrów nie bardzo będzie gdzie go schować i wygluszyc.
  • #11
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Co zrobisz z wiatrakiem i solarami w pochmurny, zimowy, bezwietrzny dzień?
    Przecież to nie ma sensu. Próbujesz przekombinować zamiast zastosować tanie rozwiązanie.
  • #12
    Doom
    Level 18  
    Tak ale nie chce energii tu i teraz. Zależy mi na tym żeby w ciągu tygodnia może dwóch naładować akumulator, wykorzystać go w 20-30% i doładować znów w ciągu tygodnia. Nie będę tym zasilać lodówki tylko głównie oświetlenie godzinę albo dwie, ewentualnie lutownice 40W 12V doraźnie przez max 15 min. Moim zdaniem panel gdyby zamiast ładować cyklicznie doladowywał powinien wystarczyć. Nie koniecznie ten 20W - większy ale powinien dać radę.
  • #13
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Zrozum że zimą są całe TYGODNIE bez słońca. Nie naładujesz. W styczniu moja instalacja PV przez cały miesiąc dała tyle ile w jeden dobry dzień czerwca. Bywały okresy że przez kilka dni inwerter się nawet nie włączył - ładowanie ZERO.
    Kampera, który ma swoje solary i akumulator podłączam na zimę do sieci elektrycznej, bo by się akumulatory rozładowały do zera.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    kortyleski
    Level 43  
    Swoją drogą garaż to i samochód. Zostawiasz na wolnych i te kilkadziesiąt watów można mu podkraść. Kwestia tylko sprytnego złącza żeby łatwo samochód z garażem połączyć.
  • #17
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Zatrucie spalinami gratis.
  • #18
    kortyleski
    Level 43  
    Rzuuf wrote:
    To nie jest takie pewne! Warto zmierzyć, czy na tych wolnych obrotach alternator daje powyżej 13,8V i jaką ma wtedy wydajność prądową.


    Postój na wolnych na ogrzewaniu i światłach alternator musi ogarnąć. Po wyłączeniu świateł i ogrzewania mamy ponad 200W do podbierania.

    Jan_Werbinski wrote:
    Zatrucie spalinami gratis.

    Ktoś powiedział że auto ma stać w tym samym garażu?
  • #19
    User removed account
    Level 1