Witam serdecznie,
Mam problem z układem zapłonowym w aucie Mitsubishi L400 z 1997r. z silnikiem 4G64 SOHC 16V 132KM.
Auto zakupiłem rozbite, po dachowaniu, z myślą o przełożeniu silnika do Mitsubishi L300. Najpierw jednak muszę uruchomić silnik w tym rozbitym L400. Auto jest kompletne, jedynie wyciągnięta została przez poprzedniego właściciela wiązka LPG, a wraz z nią instalacja od wtryskiwaczy, którą już dorobiłem. Nie wiem czy z instalacją LPG nie zostało usunięte coś jeszcze.
Obecnie sytuacja jest następująca:
- po nałożeniu przewodu ze świecą bezpośrednio na cewkę zapłonową, na świecy są iskry podczas kręcenia rozrusznikiem
- po nałożeniu przewodu ze świecą na rozdzielacz zapłonowy iskry nie ma.
- po zdemontowaniu z silnika całego rozdzielacza zapłonowego i ręcznym obracaniu jego wałkiem - iskra na świecy jest oraz słychać włączające się przekaźniki. W korpusie rozdzielacza zabudowane są czujniki położenia wału.
Proszę spojrzeć na sytuację na filmie:
Rozdzielacz zapłonowy jest poluzowany i obracam go ręką, wtedy na świecy jest iskra. Po dokręceniu lekko rozdzielacza i uruchomieniu rozrusznika iskry nie ma.
Jednocześnie, po podłączeniu się ze świecą bezpośrednio do cewki i uruchomieniu rozrusznika, jest iskra na świecy.
Sam rozdzielacz zapłonowy sprawdziłem i działa prawidłowo - palec jak i kopułka są w dobrym stanie.
Zgłupiałem już i nie wiem co może być przyczyną, liczę na pomoc forumowiczów.
schematy:

Mam problem z układem zapłonowym w aucie Mitsubishi L400 z 1997r. z silnikiem 4G64 SOHC 16V 132KM.
Auto zakupiłem rozbite, po dachowaniu, z myślą o przełożeniu silnika do Mitsubishi L300. Najpierw jednak muszę uruchomić silnik w tym rozbitym L400. Auto jest kompletne, jedynie wyciągnięta została przez poprzedniego właściciela wiązka LPG, a wraz z nią instalacja od wtryskiwaczy, którą już dorobiłem. Nie wiem czy z instalacją LPG nie zostało usunięte coś jeszcze.
Obecnie sytuacja jest następująca:
- po nałożeniu przewodu ze świecą bezpośrednio na cewkę zapłonową, na świecy są iskry podczas kręcenia rozrusznikiem
- po nałożeniu przewodu ze świecą na rozdzielacz zapłonowy iskry nie ma.
- po zdemontowaniu z silnika całego rozdzielacza zapłonowego i ręcznym obracaniu jego wałkiem - iskra na świecy jest oraz słychać włączające się przekaźniki. W korpusie rozdzielacza zabudowane są czujniki położenia wału.
Proszę spojrzeć na sytuację na filmie:
Rozdzielacz zapłonowy jest poluzowany i obracam go ręką, wtedy na świecy jest iskra. Po dokręceniu lekko rozdzielacza i uruchomieniu rozrusznika iskry nie ma.
Jednocześnie, po podłączeniu się ze świecą bezpośrednio do cewki i uruchomieniu rozrusznika, jest iskra na świecy.
Sam rozdzielacz zapłonowy sprawdziłem i działa prawidłowo - palec jak i kopułka są w dobrym stanie.
Zgłupiałem już i nie wiem co może być przyczyną, liczę na pomoc forumowiczów.
schematy: