Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różne awarie akumulatorów.

TechEkspert 03 Kwi 2017 22:50 9084 38
  • #31
    ^ToM^
    Poziom 35  
    Wawrzyniec napisał:
    Na jednym akumulatorze 13,8V a na drugim 13,9V. PowerChute nie chce mi się zainstalować, żąda połączenia z UPSem.
    ch

    Według moich doświadczeń to 13,8 V jest dopuszczalną, górną granicą. Wszystko ponad jest już błędem. Osobiście to ustawiałem zwykle na 13,7 V.

    Pzdr!
  • #32
    Wawrzyniec
    Poziom 34  
    Widocznie dlatego spuchły, a zaniki prądu u mnie należą do rzadkości. W PowerWalker napięcie utrzymuje się na poziomie 27,4V a środek akumulatorów nie jest nigdzie wyprowadzony, tak że tam napięcia na akumulatorach zależą tylko i wyłącznie od ich kondycji. W każdym razie muszę się przyjrzeć układowi ładowania w APC i obniżyć to napięcie, oraz wyrównać. Może to być związane (rozbieżności napięć) ze starzeniem się elementów.
  • #33
    vodiczka
    Poziom 43  
    ^ToM^ napisał:
    Według moich doświadczeń to 13,8 V jest dopuszczalną, górną granicą. Wszystko ponad jest już błędem.
    Różnica pomiędzy 13,8 a 13,9 to 0,7% czyli błąd w granicach błędu taniego miernika :)
  • #34
    ^ToM^
    Poziom 35  
    vodiczka napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Według moich doświadczeń to 13,8 V jest dopuszczalną, górną granicą. Wszystko ponad jest już błędem.
    Różnica pomiędzy 13,8 a 13,9 to 0,7% czyli błąd w granicach błędu taniego miernika :)


    Zgadzam się z Tobą. Dla miernika 0,1-0,2 V jest to tylko około 0,7% ale dla baterii stale podłączonej do napięcia jest to zasadnicza różnica. Dlatego do zmierzenia tego napięcia należy użyć dokładnego miernika klasy przynajmniej 0,5. Raczej nie da się tego zrobić prawidłowo multimetrem z marketu w cenie 19,99 zł :)
    Z moich doświadczeń wynika ponadto, że lepiej to napięcie ustawić na 13,5 V przez co bateria będzie się dłużej ładować niż 13,9 V gdzie już ma za wysoko i szybko straci swoje własności. Naturalnie wiele też zależy od jakości samej baterii. W szczególności jak się zakłada baterie dziwnych, nieznanych producentów to lepiej ustawić napięcie w okolicach 13,5 - 13,7 V.
    Trzeba też zauważyć, że w niektórych UPSach nie ma wprost regulacji tego napięcia. Niekiedy trzeba dokonać korekty jakiegoś opornika w układzie ładowania, albo gdzieś dorzucić diodę dla wymuszenia zmniejszenia napięcia do wymaganego poziomu.
    Kiedyś do serwisu APC, w którym pracowałem przychodziły nowe ups'y, które miały napięcie ładowania prawie 14 V. Akumulator był zawsze uszkodzony. Niektóre tak spuchnięte i wklinowane, że trzeba było obudowę roznitować, aby wydobyć zeń uszkodzony. Taka była seria wyprodukowana. W końcu APC z Irlandii (gdzie była główna siedziba na Europę) przysyłała całe nowe, żebyśmy klientom wymieniali, kiedy obudowa była zdeformowana. Szczerze mówiąc, to średnio ich to obchodziło, że pisaliśmy do nich, że mają napięcie ładowania źle skalibrowane. Kazali wymieniać, tak też robiliśmy, ale każdy przed oddaniem klientowi był sprawdzony 2x :)

    Pozdrawiam!
  • #35
    Wlodek22
    Poziom 28  
    0,1-0,2V więcej powoduje wzrost temperatury akumulatora ponad 120C?
  • #36
    ^ToM^
    Poziom 35  
    Wlodek22 napisał:
    0,1-0,2V więcej powoduje wzrost temperatury akumulatora ponad 120C?


    Oczywiście nie, ale nadmierne napięcie zmienia ilość elektrolitu w obudowie i pogarsza stan "zdrowia" płyt a to przy rozładowywaniu znamionowym obciążeniem już może powodować nienormalny wzrost temperatury.
    Długotrwale, nieprawidłowe napięcie ładowania, zwyczajnie niszczy akumulator. Wiele się tu czyta, że ktoś założył nowy akumulator i po pół roku jest niesprawny i UPS nie podtrzymuje. Zwala się tedy na firmę, która go wyprodukował tudzież na inne cuda. Jednak przyczyna jest zupełnie inna i prozaiczna - błędnie ustawione napięcie ładowania. :)
    Zachęcam do lektury kart producentów a także do poradnika technicznego KOBE, który n-lat temu wrzuciłem na elektrodę.
    Link
    W szczególności strona 9, gdzie podano prawidłowe napięcie ładownia 2,25-2,3 V/celę. Te 0,05-0,1 V naprawdę ma znaczenie, choć "wierzyć" się nie chce.

    Pozdrawiam!
  • #37
    Wlodek22
    Poziom 28  
    To, że zdrowia wyższe napięcie nie poprawia to ja wiem. Wiem, też że ciągle utrzymywanie 13,5-13,6V jest dużo mniej korzystne niż okresowe doładowanie do 14,4V.
    Ja po prostu uważam, że akumulatory deformują nadmierny prąd podczas wyładowania, prąd rzędu 4-6x pojemności akumulatora.
  • #38
    Wawrzyniec
    Poziom 34  
    ^ToM^ napisał:
    Raczej nie da się tego zrobić prawidłowo multimetrem z marketu w cenie 19,99 zł :)
    Nie używam takich mierników
    ^ToM^ napisał:
    że lepiej to napięcie ustawić na 13,5 V przez co bateria będzie się dłużej ładować niż 13,9 V gdzie już ma za wysoko i szybko straci swoje własności.
    Też tak myślę, zwłaszcza że obecnie właściwa praca UPSa to 5-7% czasu, a 93-95% czasu to ładowanie. Przynajmniej w moich okolicach.
  • #39
    ^ToM^
    Poziom 35  
    Wawrzyniec napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Raczej nie da się tego zrobić prawidłowo multimetrem z marketu w cenie 19,99 zł :)
    Nie używam takich mierników


    Oczywiście, domyślam się że raczej nikt tu nie używa takich. Jednak napisałem to po to, aby zwrócić uwagę na fakt, że wbrew temu co się często piszę o miernikach na elektrodzie to przydaje się dokładniejszy przyrząd za nieco więcej niż 100 zł. Ot, chociażby do głupiej regulacji napięcia ładowania w UPSie.

    Pozdrawiam!