Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po prostu jaja... "pływające widmo" mux3

30 Mar 2017 21:36 8847 79
  • Poziom 32  
    Zgłoszenie, że są zakłócenia Mux3. Co kilka kilkanaście sekund kratkowanie. Muxy 1 i 2 prawie wzorowe... Sprawdzam miernikiem i rzeczywiście preBER spada do 1*10E-2 z i tak nie rewelacyjnego bo max 1*10E-4. Zastanowiło mnie także, że poziom się waha o ponad 5dB. Oglądam widmo i z takim zjawiskiem się jeszcze nie spotkałem. Na antenie pomiarowej to samo. Syn klientki mieszkający niedaleko ma to samo...
    W załączniku filmik pokazujący co się dzieje z widmem. Lokalizacja to ul Wiedeńska w Krakowie. te same problemy obok na ulicy Machaya. Mam pewne teorie na ten temat ale wydaja się trochę nierealne. Ale na razie nie chcę nic sugerować. Może ktoś już "gryzł problem i wie co za takie zjawisko odpowiada. I oczywiście chętnie się dowiem jak z nim walczyć. Ale przeczuwam, że łatwo nie będzie :|
  • Moderator
    Nie mogę otworzyć tego filmu ale stawiam na rozjechaną synchronizację SFN-u miedzy Krzmionkami a Choragwicą. Kiedyś Emitel umieszczał wartości opóźnień, teraz tego nie widzę.
    W Warszawie były podobne jaja i widmo pływało jakby ktoś walcem po nim jeździł....

    Inna ewentualność to wzbudzenie koherentne wzmacniacza antenowego, może być nawet z odległości kilkuset metrów. Efekty są podobne.
    U Ciebie pod Krakowem jest dobrze...?
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    Nie mogę otworzyć tego filmu ale stawiam na rozjechaną synchronizację SFN-u miedzy Krzmionkami a Choragwicą. ....
    U Ciebie pod Krakowem jest dobrze...?

    Darek.S napisał:
    Oglądam widmo i z takim zjawiskiem się jeszcze nie spotkałem. Na antenie pomiarowej to samo.

    Brak synchronizacji a właściwie rozjechane o ułamki Hertza nośne mogłyby powodować takie zjawisko. Bowiem obserwuję tu pewną cykliczność. A zdudnienie w antenie częstotliwości różnych o ułamek Hertza mogłyby dawać takie okresowe zaburzenia co kilkanaście sekund. Filmik bez problemu odtwarza GOM Player.
    Pytanie tylko czy to zjawisko zgłosić do jakichś służb? ( UKE czy Emitel) bo jeśli to jest to, to sam raczej nic nie zdziałam :cry:
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Napisz na forum Emitela albo bezpośrednio na PW do któregoś z administratorów. Niech wyjaśniają.
  • Moderator
    A jak z poglądem tego we własnej lokalizacji?

    Ja bym wjechał na Ostrą Górę z odbiornikiem i antena i tam popatrzył...

    Z tego co wiem to Emitel monitoruje czasy synchronizacji miedzy nadajnikami SFN, ale ja wiem z doświadczenia, że w przypadku problemów z sygnałem czasu odniesienia - czyli GPS-em - mogą wystąpić pewne błędy i interferencja na poziomie okresu kilku czy kilkudziesięciu sekund jest możliwa. Tym bardziej ze pomiar zdalny częstotliwości nadajników jest praktycznie niemożliwy, jeżeli nie wykonuje się tego lokalnie. W starych nadajnikach analogowych ustalenie częstotliwości i jej stałości z dokładnością do 1/100 Hertza nie było żadnym problemem, tutaj trzeba określić nie tylko częstotliwości jednej podnośnej ale także pozostałych 8191 oraz ich relacji fazowych.
    Kiedyś na jakimś piwie z chłopakami z EMITEL-a stwierdziliśmy ze to szatański wynalazek.
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    A jak z poglądem tego we własnej lokalizacji?

    Po prostu jaja... "pływające widmo" mux3
    Miałem zrobić filmik ale bez sensu bo nic nie "pływa"...
    irekr napisał:

    Ja bym wjechał na Ostrą Górę z odbiornikiem i antena i tam popatrzył...

    A tej Ostrej Góry to nie rozumiem :shocked!: ... Jakaś "przenośnia"?
    andpol 33 napisał:
    Napisz na forum Emitela albo bezpośrednio na PW do któregoś z administratorów. Niech wyjaśniają.

    Problem zgłoszony zarówno telefonicznie jak i mailowo, ale pan był zdziwiony bo dzisiaj żadnych takich zgłoszeń nie mieli...
  • Moderator
    Nie jest przenośnią. To wzniesienie pod Krakowem które jest zlokalizowane "komplementarnie" względem Bronowic i relacji Krzemionki - Chorągwica. Niedaleko Lasu Wolskiego...
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    To wzniesienie pod Krakowem które jest zlokalizowane "komplementarnie" względem Bronowic i relacji Krzemionki - Chorągwica. Niedaleko Lasu Wolskiego...

    Z tego co widzę to w samym Lesie Wolskim niedaleko kopca Piłsudskiego. Ale są współrzędne to nawigacja powinna zaprowadzić mnie do "punktu"...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Po prostu jaja... "pływające widmo" mux3

    Dodano po 35 [minuty]:

    Jest jeszcze jedna https://pl.wikipedia.org/wiki/Ostra_G%C3%B3ra_(Tyniec) ... Nieśmiało spytam, którą miałeś na myśli?
  • Poziom 32  
    Dzisiaj miałem telefon z zaprzyjaźnionej firmy. Podobne problemy na ul. Tetmajera ( niedaleko Wiedeńskiej) w Krakowie. Konstelacja raz jest O.K. a za chwile się rozsypuje. Ponowiłem zgłoszenie do Emitela bo do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi...
  • Moderator
    Stawiam na rozjechany generator taktu multipleksera nadajnika na Krzemionkach. O ile stosują oddzielny multiplekser.

    9go maja jest przerwa konserwacyjna na Krzemionkach, a 24go kwietnia jest przerwa na Chorągwicy. Jedyna metoda stwierdzenia co się dzieje to wyłączyć nadajnik...
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    Stawiam na rozjechany generator

    jak najbardziej a raczej na pływający. Gdyby był tylko rozjechany wcięcie w widmie powinno być tylko jedno a ono się przesuwa. I to cyklicznie z jednej strony a potem z powrotem. Wcale bym się nie zdziwił gdyby było to spowodowane prostą awarią zasilacza - tętnienia sieciowe - na razie umiarkowane a to przeważnie spowodowane jest wysychaniem kondensatorów elektrolitycznych. Nie wiem jak to jest w sprzęcie nadawczym bo nigdy z takowym nie miałem do czynienia ( no może z CB radio :wink:) ale przypuszczam, że napiecie zasilania i tu jakoś musi być odfiltrowane....
  • Moderator
    Niemal zawsze w takich nadajnikach stosuje się przetwornice impulsowe z napięcia 230 V AC na napięcia stałe. Ale takie usterki są bardzo łatwe do wychwycenia a dodatkowo każdy nadajnik ma bardzo rozbudowany układ kontroli napięć, prądów i parametrów anteny. Natomiast rozjechanie wzorca odniesienia oraz taktu multipleksera nie kontroluje się na nadajniku, trzeba dokonywać zdalnie. Brak sygnału na wejściu lub błędnie zsynchronizowany sygnał powoduje po prostu gaszenie nadajnika.
    Ale takie nadajniki maja swoją Piętę Achillesową: wentylatory. Wystarczy że padnie jeden z nich w określonym miejscu, cześć nadajnika się przegrzewa i problem gotowy. I nie chodzi tu o stopnie mocy bo te są kontrolowane oddzielnymi układami.
    Gdzieś mam zdjęcia wnętrza takiego nadajnika f-my Harris. Musze poszukać...
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    Niemal zawsze w takich nadajnikach stosuje się przetwornice impulsowe z napięcia 230 V AC na napięcia stałe.

    Przetwornice stosuje się już w zasadzie wszędzie i to nawet w urządzeniach małej mocy ( mniej miedzi w transformatorze, wyższa sprawność lepsza stabilizacja ). Ale w każdej na wejściu sieci jest mostek i kondensator filtrujący - w układach PFC także ( a przypuszczam, że przy mocach nadajnika zastosowano PFC). I utrata pojemności takiego filtra skutkuje tętnieniami o częstotliwości 50Hz. A nawet najlepsze generatory maja pewna zależność częstotliwości od napięcia zasilania. A jeśli ono bodaj w niewielkim zakresie ( rzędu promili ) pływa to pływa i częstotliwość. A że pływa to dowodem jest filmik z widmem ( zdudnienie nośnych Chorągwicy i doświetlenia ). Przy idealnej synchronizacji powinny się one dodawać. Przy odstrojeniu mniej a w skrajnym przypadku odejmować ( przeciwne fazy). A pływanie sugeruje cykliczną zmianę fazy/częstotliwości doświetlenia na poziomie ułamka Hertza...
  • Poziom 32  
    LeDy napisał:

    Przecież w TV mówili

    A kiedyś mówili ( ba nawet grafiti były na murach ), że telewizja kłamie :wink:. Ale nie wykluczam, że awaria Mux3 akurat wtedy mogła być nieprzypadkowa :| ( choć wątpię, bo gdyby tak było objęłaby większy obszar). A w tym konkretnym przypadku teorie spiskowe bym wykluczył :wink:

    Dodano po 12 [minuty]:

    irekr napisał:
    dodatkowo każdy nadajnik ma bardzo rozbudowany układ kontroli napięć, prądów

    Pytanie tylko jak rozbudowany?, bo przeważnie mierzy się średni prąd/napięcie. I znowu pytanie z jaką dokładnością i stałą czasową? Bo średnia w przypadku tętnień może być O.K zatem istotniejsza jest ta stała czasowa. I znowu pytanie czy wyłapie zmiany o częstotliwosci 50Hz...?
  • Moderator
    1 !. Poproszę o zaniechanie dalszej dyskusji nie związanej s problematyka techniczną.

    W temacie kontroli: nie znam nadajników Ericssona, żadnego nie miałem w rekach. Przykładowo w Harrisach każdy parametr jest sprawdzamy przy pomocy dwóch a czasami trzech układów kontrolnych w sposób bezpośredni lub pośredni. Napięcie tętnień także jest kontrolowane. Podobnie temperatura w kilku newralgicznych miejscach, na wszystkich radiatorach stopni mocy oraz prędkości obrotowe każdego z wentylatorów.

    Tak jak napisano w komunikacie Emitel-a: zawinił element który nie miał prawa się zepsuć. To trochę beztroskie działanie kierownictwa tej firmy, gdyż takiego elementu nie ma. Wszystko może ulec uszkodzeniu, nawet kulka w łożysku. W naprawdę dobrych urządzeniach każdy z istotnych parametrów jest sprawdzany przy pomocy trzech czujników. Czujnik który wskazuje parametry znacznie odbiegające od pozostałych jest odłączany i zostaje wysłany alarm nadzoru. Dalsze procedury zależą od właściciela.
    W tym konkretnym przypadku jedyna metodą jest działanie zero-jedynkowe, czyli wyłączanie poszczególnych urządzeń i eliminacja uszkodzonych modułów.

    Ericsson to kiedyś była inna firma. teraz w pogoni za zyskiem i na bardzo małym rynku zbytu zaczynają oszczędzać i efekty znamy. To nie pierwsza wpadka tej firmy, zapewne nie ostatnia.
    Kiedyś w poprzedniej firmie, w której pracowałem, zaciął się mechanicznie stycznik załączający grzałki w jednej z maszyn klimatyzacyjnych. Gdyby nie czujność technika zmianowego zapewne firma by już nie istniała.
    Po tej awarii zmieniono wszystkie układy kontroli i sterowania na podwójne wszędzie tam gdzie tego brakowało - dwa termostaty, dwa wyłączniki i dwa styczniki wykonawcze na każdym obwodzie grzejnym.
    Analogicznie jest z urządzeniami nadawczymi, szczególnie tam gdzie nie są dozorowane. Parę lat temu spłonęło w na zachodzie Europy kilka obiektów nadawczych (bez miejscowego nadzoru) tylko dlatego, że zaoszczędzono na jakimś drobnym elemencie za kilka euro.
  • Poziom 32  
    irekr napisał:
    takie usterki są bardzo łatwe do wychwycenia

    Owszem ale ktoś musi się za to zabrać. Ponad tydzień temu dzwoniłem do Emitela wysłałem kilka emalii. W tym do pana Jarosława z forum Emitela i ten napisał mi, że przekazał problem do biura utrzymania sieci. No cóz być może pewne procedury muszą potrwać bo póki co problem dalej występuje.
  • Moderator
    Jestem zdania, że całym tematem należy zainteresować Małopolską Delegaturę UKE w Krakowie. Jest to jedyna instytucja która może cokolwiek nakazać operatorowi a operator z ich decyzjami najczęściej nie dyskutuje. Do tego mają nie najgorszy sprzęt odbiorczy (porządne analizatory) oraz niezłe zestawy anten pomiarowych i mają prawo polecić wyłączenie takiego czy innego nadajnika.
  • Poziom 15  
    Niestety pan Jarosław M z forum E dość często daje wymijające odpowiedzi co stwarza wrażenie że rangę ma tam niedużą i dostęp do informacji niepełny - na cdn...czekamy niecierpliwie a to tajemnicze
    Darek.S napisał:
    dwóm innym osobom
    -jak rozumieć?
  • Poziom 15  
    Nie chciałbym cie martwić ale przypomina mi to starą metodę "kolega"- szukają kompetentnego do tej sprawy czy nie wiedzą kto się czym zajmuje w tej firmie? ruchy pozorne a sprawa stoi w miejscu- od dawna mam wrażenie że te wszystkie urzędy URE UKE Uokik itp to tylko atrapy aby obywatel miał wrażenie że ktoś go chroni
  • Poziom 32  
    Obiecali się tym zająć zaraz po Świętach. A póki co byłem u sąsiadki pani u której zauważyłem problem (bliźniak). Co prawda u nich głównym powodem ( nie działał żadem Mux) był uszkodzony zasilacz wzmacniacza ale problem MUX3 nadal występuje... I odnoszę wrażenie, że na siatkowej jest to ciut mniej dokuczliwe niż na kierunkowej... (bo taką akurat mają)
  • Poziom 15  
    Święta minęły - nie tyle żebym cię przynaglał ale moje zaufanie do tych urzędów jest niskie dlatego chciałbym abyś kontynuował temat czy ich działalność faktycznie coś przynosi-będzie to jakieś doświadczenie dla ciebie i pozostałych osób śledzących tamat
  • Moderator
    Niewątpliwie w UKE mogą mieć z analizą sygnału spore problemy. Nie tylko z powody umiejętności obsługi ale także z powodu małego doświadczenia w tych sprawach.
    Enkoder nadajnika DVB-T to dość skomplikowane urządzenie a jakakolwiek ocena czy pomiar zdalny mogą być bardzo utrudnione.
    Nie wdając się w szczegóły - jeden nadajnik to jakby kilka tysięcy indywidualnych nadajniczków których sygnały muszą być zsynchronizowane nie tylko pod względem częstotliwości emitowanego sygnału ale także fazy, czasu kluczowania czy zgodności taktowania całego zespołu sygnałów. Niewiele jest urządzeń w Polsce potrafiących to analizować.
    Za pewne w UKE już zapoznali się z problemem. Może czekają na przerwy konserwacyjne, by pomierzyć każdy z sygnałów każdego z nadajników oddzielnie.
  • Poziom 37  
    irekr napisał:
    Może czekają na przerwy konserwacyjne, by pomierzyć każdy z sygnałów każdego z nadajników oddzielnie.

    Chorągwica - najbliższy wtorek 25.04.2017, godz. 7.30 - 15.00
    Krzemionki - 09.05.2017, godz. 7.30 - 14. 00
    Nie można zapomnieć, że w niektórych miejscach Krakowa osiągalny jest sygnał mux-3 na k.50 z Tarnowa. Ale w miejscu występowania zakłóceń - opisanych przez Darka - oddziaływania tego nadajnika raczej nie powinno być.
  • Poziom 32  
    _kli_ napisał:

    Chorągwica - najbliższy wtorek 25.04.2017, godz. 7.30 - 15.00

    Tak wiem i będzie to okazja by w paru punktach ( naturalnie u mnie i na wiedeńskiej ) sprawdzić jaki jest poziom doświetlacza z Krzemionek.

    Dodano po 9 [godziny] 17 [minuty]:

    Dzisiaj na ul. Domeyki obserwowałem całkowity zanik sygnału na Mux3. Niestety nie miałem ze sobą miernika ale na Wiwie wyglądało to tak,że powolutku jakość i siła spadały w zasadzie do zera. Potem powolny wzrost i długo dobrze z pewnymi wahaniami. Wygląda, że jednak coś robią i zbliżyli się z częstotliwością ale nie ma idealnej synchronizacji i nadal pływa tylko wolniej( częstotliwość zdudnienia kilka razy mniejsza i zakłócenie występuje nie co kilkanaście sekund ale co kilka minut...)