Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ładowanie urządzeń a bezpieczenstwo domu

30 Mar 2017 21:59 5982 103
Wago
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • Wago
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • Wago
  • Helpful post
    #3
    Xantix
    Level 40  
    Kamil10kamil10 wrote:
    Witam, ostatnio martwie się o to że ładując np telefon coś sie zapali. Tyle się teraz o tym czyta.

    Nie słyszałem, żeby to były jakieś wyjątkowo częste przypadki. A jeśli tak, to zapewne spowodowane badziewną konstrukcją/wadą fabryczną urządzenia.
    Kamil10kamil10 wrote:
    Ładowarki podczas ladowania np od iphona robia sie ciepłe nawet bardzo i boje się czy takie coś może się zapalić ?

    Jeśli są tylko gorące to wynika to tylko z dużego prądu ładowania i raczej nie ma powodu do obaw. Natomiast jeśli z ładowarki czuć swąd plastiku i jest gorąca tak, że dotknięcie grozi poparzeniem - to wtedy należy ją odłączyć jak najszybciej i zaprzestać używania takiej ładowarki.
    Kamil10kamil10 wrote:
    Pozatym jak się dobrze przyjrze gniazdkom w których ładuje widać ze z boku tych 2dziureczek jest ubrudzone na czarno ten biały plastik - jakieś przepalenie czy to normalne?

    To zapewne skutki łuku elektrycznego - tworzy się on czasem w trakcie wkładania lub wyjmowania wtyczki z gniazdka.
  • #4
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Wydziel sobie jeden pokój w domu na ,,Ładowarnię " Ceramiczne gniazda sieciowe, i ze trzy gaśnice śniegowe. Płaszcz ognioodporny z maską na wieszaku, oraz drzwi do tego pokoju oczywiście ognioszczelne. Metalowy stolik do ładowania niezbędny. Pozdrawiam 1 Kwietnia. :D
  • #5
    Xantix
    Level 40  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Płaszcz ognioodporny z maską

    Najlepiej azbestowy. :)
    A na poważnie - zdarzają się wypadki pożarów w trakcie ładowania ładowania baterii, ale zwykle przyczyna leży w awarii samej baterii, a nie w ładowarce.
  • #8
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Jeżeli w telefonie jest oryginalna bateria i oryginalna ładowarka to nic się nie powinno stać. Ładowarki są ustawione na bezpieczny prąd ale zauważ ze niejednokrotnie wystarczy 40/50 minut i bateria jest pełna. Taki prąd też jest bezpieczny ale ładowarka określona jest jako "szybka" dlatego trochę sie grzeje i nie tylko u Ciebie. Naładowanie takiej baterii "normalną" ładowarką trwało by całą noc. Jedyne CZEGO NIE POWINNO SIĘ ROBIĆ to rozmawiać przez telefon z ładowarką załączoną do kontaktu. Zdarzało się ze wytrzymywała obciążenia i telefon potrafił brodę osmalić. Od razu mówię że JA tego nie widziałem ale mojej koleżance sie taki numer przytrafił. O tyle o ile nie jestem pewien czy wcześniej baterii nie wymieniła. Dlatego o ile telefon ma oryginalną baterię i oryginalną ładowarkę podłącz go , daj mu się naładować i będzie ok. Jeżeli zauważysz ze bateria pomimo długiego ładowania już nie trzyma to niestety ale trzeba będzie kupić drugą. Tylko o identycznych danych jak stara bo czasem wygląd jest ok ale np. ładowarki pomimo identycznych obudów nie mają identycznych danych. Dlatego trzeba sprawdzić np. czy napięcie baterii jest identyczne z tym na ładowarce. Powinno tak być. Popatrz posprawdzaj to, tylko ze np. bateria do smartfona może być wymieniona tylko w serwisie. Sam nie zrobisz. :D
  • #9
    sosarek

    Level 43  
    Radiowiec 2 wrote:
    Jeżeli w telefonie jest oryginalna bateria i oryginalna ładowarka to nic się nie powinno stać

    Wybuchające Samsungi, wcześniej inne modele innych producentów...
  • #10
    Xantix
    Level 40  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    @Xantix Rozsadza baterię litową, wydostaje się metaliczny lit i reaguje egzotermicznie z tlenem z powietrza.

    Tak właściwie to w pierwszej kolejności lit reaguje z wilgocią z powietrza (ma większe powinowactwo do reakcji z wodą niż z tlenem) - w owej reakcji wydziela się gazowy wodór, który następnie łatwo zapala się/wybucha, gdyż reagujący z wodą lit silnie się nagrzewa. I to eksplozje wodoru są główną przyczyną spektakularnych śmierci uszkodzonych baterii.
    Ale niebezpieczeństwo takie jest największe w bateriach Li-ion (tych starego typu). Nowsze typu Li-pol są bardziej odporne na zapalenie się. Najbardziej bezpieczne są z kolei LiFePO4 - ale nie wiem, czy są one stosowane w sprzęcie typu telefony komórkowe.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Radiowiec 2 wrote:
    Ładowarki są ustawione na bezpieczny prąd ale zauważ ze niejednokrotnie wystarczy 40/50 minut i bateria jest pełna. Taki prąd też jest bezpieczny ale ładowarka określona jest jako "szybka" dlatego trochę sie grzeje i nie tylko u Ciebie. Naładowanie takiej baterii "normalną" ładowarką trwało by całą noc.

    Ale prąd ładowania ustala układ nadzoru baterii w telefonie. Ładowarka działa jako zasilacz stałonapięciowy o odpowiedniej wydajności prądowej.
  • #11
    E8600
    Level 40  
    Problemem jest rozwój technologi i produkcja na masową skale a zaniedbanie jakości. Ładowarka tzw. trawel adapter bardzo mała obudowa i prąd nawet 3A . Niektórzy są tak inteligentni, że nie wyjmują ładowarki z kontaktu twierdząc, że nic ona nie pobiera prądu wtedy. Pomijając już koszt energii to nie są świadomi, że napięcie jest cały czas co powoduje starzenie odwodów elektronicznych co może być przyczyną awarii.
    Proszę zwrócić uwagę, że zapalenie telefonów towarzyszy dużym pojemnościom baterii w obecnych amartphonach 3000-5000mAh.
    Fast charge wcale nie jest takie bezpieczne dla samej baterii jak niektórzy myślą.
    Rozwiązaniem problemu z ładowaniem jest proste ale nieopłacalne producentom niestety. Zastosowanie nowszej technologii baterii lub stosowanie li-ion podzielone na kilka ogniw a nie jedno ogniwo ładowane prądem kilku amper.

    Co do samego litu to ogniwo opakowane jest jedynie folią, którą można łatwo uszkodzić. Kiedyś to wyglądało lepiej plastikowa sztywna obudowa. Wystarczy niefortunny upadek lub nadmierne nagrzanie na słońcu/naciśk na telefon i warstwa wierzchnia ogniwa li-ion może się uszkodzić co spowoduje odpalenie nowej aplikacji "podpałka do grilla".
  • #12
    Xantix
    Level 40  
    E8600 wrote:
    Ładowarka tzw. trawel adapter bardzo mała obudowa i prąd nawet 3A

    Tak jak zasilacze i ładowarki najlepiej sprawdzać na "wagę" - dobrze wykonane swoje ważą.

    E8600 wrote:
    Proszę zwrócić uwagę, że zapalenie telefonów towarzyszy dużym pojemnościom baterii w obecnych amartphonach 3000-5000Ah.

    Tyle to chyba w Tesli jest a nie w smartfonie. :) Chyba nie ten rząd wielkości.
    E8600 wrote:
    Fast charge wcale nie jest takie bezpieczne dla samej baterii jak niektórzy myślą.

    Fast Charge nie jest zdrowe dla baterii co powinno być faktem ogólnie znanym. Tak samo jak to, że odpalanie auta na zaciąg też zdrowe nie jest. Mimo iż się da, to raczej się nie powinno.
    E8600 wrote:
    Zastosowanie nowszej technologii baterii lub stosowanie li-ion podzielone na kilka ogniw a nie jedno ogniwo ładowane prądem kilku amper.

    Na awaryjną ładowarkę to niestety nie pomoże.
  • #13
    E8600
    Level 40  
    Xantix wrote:
    Tak jak zasilacze i ładowarki najlepiej sprawdzać na "wagę" - dobrze wykonane swoje ważą.

    Właśnie zdziwiłem się jak do blackberry z30 dostałem sporych rozmiarów ładowarkę wydajność 700mAh myślałem, że dorzucono mi ładowarkę od starszego modelu aż sprawdzałem w necie czy takie były i były. Dodatkowym plusem jest kilka certyfikatów bezpieczeństwa umieszczonych na tej ładowarce od z30 co obecnie jest niespotykane. Co do jednostek to dzięki za zwrócenie uwagi już poprawiłem :) Co do nowych ładowarek samsunga mogę powiedzieć, że jest to typowy chinol i nie chodzi mi tutaj, że w chinach zrobione tylko jakość wykonania na niskim poziomie. Kiedyś były dobre ładowarki transformatorowe do dziś mam jedną noki, która pracuje u mnie jako zasilacz taśmy led i nie narzeka hehe.
  • #14
    lukiiiii
    Level 28  
    Ja ładując akumulator od wkrętarki stawiam go na kuchence gazowej. :)

    A wracając do ładowarek telefonów, w dwóch ładowarkach LG odpadły mi bolce. Jak przyjrzałem się, to wyszło, że bolec w środku jest z jakiegoś tworzywa i tylko na około jest owinięty folią przewodzącą o grubości grafenu. Także strach się bać :)
  • #15
    Ronin64
    Level 35  
    E8600 wrote:
    Kiedyś były dobre ładowarki transformatorowe do dziś mam jedną noki, która pracuje u mnie jako zasilacz taśmy led i nie narzeka hehe.

    To racja, trudno ubić te ładowarki. Jak większość starego sprzętu ;)
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #17
    qadam12

    Level 27  
    Kamil10kamil10 wrote:
    Może powinien zobaczyc to elektryk jakoś spr ?

    Nie ma takiej potrzeby .

    Dodano po 16 [minuty]:

    Kamil10kamil10 wrote:
    czy moze ma to zwiazek z tym ze wiekszosc ladowarek od sprzetu nie ma uziemienia

    Bo większość jest wykonana w drugiej klasie ochronności i tego nie wymaga :D
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    User removed account
    User removed account  
  • #20
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Nie wyjdziesz na głupka, wręcz odwrotnie ! Gniazdka i w zasadzie całą siec w domu powinno się sprawdzać co jakiś czas. Nie ma w tym żadnej lipy. Znam takich co uważali że wszystko jest super a potem trzeba było straż wzywać. masz wątpliwości to kup symboliczną flaszkę zaproś elektryka i niech porządnie sprawdzi. Przy okazji podokręca śrubki na stykach bo nie wiem kiedy to było robione ale co jakiś czas nawet na miedzi warto sprawdzić. Ludźie są tylko ludźmi a wszyscy popełniamy błędy. Najgorzej kiedy uważamy że wszystko jest super a potem okazuje się że nie było.
  • #21
    qadam12

    Level 27  
    Radiowiec 2 wrote:
    masz wątpliwości to kup symboliczną flaszkę zaproś elektryka i niech porządnie sprawdzi.

    Baterie do miernika tyle kosztują :wink:
  • #22
    mawerix123
    Level 39  
    Radiowiec 2 wrote:
    masz wątpliwości to kup symboliczną flaszkę zaproś elektryka i niech porządnie sprawdzi


    Chyba sobie jaja robisz z autora a za flaszke to może przyjść pan Miecio ze spółdzielni i popatrzeć NA gniazdka. Ty też robisz za flaszkę cały dzień :?:... pomiary dodatkowo z proponowaniem sprawdzania pewności połączenia no no cenisz robotę.
  • #24
    Radiowiec 2
    Level 31  
    Panowie! ja nie każe człowiekowi robić od razu remontu całej instalacji. Flaszka to jest wartość symboliczna na początek rozmowy. Wiadomo ze człowiek pracuje aby zarobić a nie dla idei ale gość ma dopiero SPRAWDZIĆ co jest do zrobienia i to ewentualnie do zrobienia bo przecież może wszystko być ok. Tak czy nie? Dlatego nie przesadzajcie z tymi kosztami bo mogą być ale też może ich nie być. Za flaszkę się nie robi?? Trzeba było być tam gdzie ja przedwczoraj. Kobiecie się zero upaliło na wejściu do mieszkania. Bagatela 1100 zł renty i taka bieda ze już nawet nie piszczy! Wymieniłem kabel od licznika do skrzynki w mieszkaniu. Sprułem kując bruzdę pod cztery kwadrat całą klatkę. Pół dnia roboty. Powiedziałem że NIC nie wezmę bo mi płaci własnie Spółdzielnia. To kobieta w płacz że gardzę starymi ludźmi! A takiej partaniny jak tam dawno nie widziałem. Ktoś stare wypalone gniazdo BI wstawił do nowej plastikowej skrzynki. Oczywiście nie podokręcał śrub i zaczęło się grzać. Zięć starszej pani kupił nową skrzynkę plus S-ki... Założyłem i po temacie. Więc nie mówcie mi że Pan Gienek ze Spółdzielni bo to JA K* mać jestem z takiej własnie Spółdzielni i proszę mi tu nie imputować braku znajomości rzeczy. Bo sprawa zależy od tego jakimi jesteśmy ludźmi. Owszem jak trzeba to można zastosować cenę jak należy ale nie od ZUS-owskiej rencistki lub zanim się robotę obejrzy! Tak Panowie fachowcy proponuję trochę przystopować z tymi cenami.
  • #25
    mawerix123
    Level 39  
    Radiowiec 2 wrote:
    Dlatego nie przesadzajcie z tymi kosztami bo mogą być ale też może ich nie być. Za flaszkę się nie robi?? Trzeba było być tam gdzie ja przedwczoraj. Kobiecie się zero upaliło na wejściu do mieszkania.


    Nie kompromituj się już bardziej, sam przyjazd to koszty a skoro ty jeździsz po mieszkaniach i zamiast wynagrodzenia bierzesz na flaskę twoja spraw ale nie rozgłaśniaj tego publicznie.

    Radiowiec 2 wrote:
    Tak Panowie fachowcy proponuję trochę przystopować z tymi cenami


    Pseudo fachowcy wystarczająco psuja rynek a poprawianie po nich nie jest zabawne.
  • #26
    User removed account
    User removed account  
  • #27
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Jeśli ktoś chce komuś pomóc to pomaga.

    Jednak nie wyobrażam sobie prowadzenia działalności i opłacania składek w zusach i srusach flaszkami zdobytymi od klientów.
    W mięsnym też za flaszkę nic nie kupię. Spłacam kredyt, bank nie chce flaszek tylko pieniądze.
  • #28
    User removed account
    User removed account  
  • #29
    E8600
    Level 40  
    Jak mnie denerwują kłótnie fachowców i przesadne ubolewanie o rynek. Ludzie przypomnijcie sobie siebie kilkanaście lat wcześniej i wtedy swoje umiejętności. Moja rada na każdego fachowca znajdzie się lepszy i powie kultowe słowa "Kto Panu to tak spie..." dlatego więcej wyrozumiałości i nie szufladkujmy ludzi a to, że ktoś zrobi robotę w formie przysługi to mówi jakim jest człowiekiem i nie liczy się dla niego jedynie kasa ;)