Witam posiadam Hummerah2 limuzyna z 2008r czyli ten po lifcie.
Problem zaczął się rok temu gdy nagle. auto przy dojezdzie np do ronda gasło i nie odpaliło aż nie ostygło.
Po ostygnięciu odpalało i bez problemu robiło 300km 600km i nagle to samo. o tak co jakis czas.
zawsze przy hamowaniu jak obroty spadały na najniższe.
Komputer pokazywal co chwile inny błąd. (za niskie obroty, czujnik wałka czujnik wału .) lecz gdy ostygło brak jakichkolwiek błędów zapisanych. tak jak by nigdy nic...
Na początku niby przez cewke jedna bo szarpać zaczął
Po wymianie kabli świec cewki, szarpanie ustało lecz gasł dalej.
następnie wymiana czujnika wałka rozrządu czujnika wału. wreszcie doszło że mechanik mówi że trzeba wymienić moduł sterowania silnikiem.
który okazał się być dobry. została wymioniona również przepustnica.
Problemy z gasnięciem podczas jazdy ustąpiły ale pojawił się inny problem.
Zawsze jak rano odpale auto odpala bez problemu. chodzi do tąd aż się zagrzeje i sam gaśnie. po próbach odpalenia nie łapie za pierwszym razem ale za 2 za 4 tak jak by nie dostawał paliwa? po paru próbach odpala czasem nawet i 10min to schodzi. i jak już odpali jedzie i nie ma żadnych problemów. mechanicy rozkładają ręce. Ja zaś już nie wiem co robić nietypowe auto zlecenia mam i czasami podczas wynajęcia tak się dzieje wstyd wstyd.
Proszę o pomoc. co myślicie ??
Problem zaczął się rok temu gdy nagle. auto przy dojezdzie np do ronda gasło i nie odpaliło aż nie ostygło.
Po ostygnięciu odpalało i bez problemu robiło 300km 600km i nagle to samo. o tak co jakis czas.
zawsze przy hamowaniu jak obroty spadały na najniższe.
Komputer pokazywal co chwile inny błąd. (za niskie obroty, czujnik wałka czujnik wału .) lecz gdy ostygło brak jakichkolwiek błędów zapisanych. tak jak by nigdy nic...
Na początku niby przez cewke jedna bo szarpać zaczął
Po wymianie kabli świec cewki, szarpanie ustało lecz gasł dalej.
następnie wymiana czujnika wałka rozrządu czujnika wału. wreszcie doszło że mechanik mówi że trzeba wymienić moduł sterowania silnikiem.
który okazał się być dobry. została wymioniona również przepustnica.
Problemy z gasnięciem podczas jazdy ustąpiły ale pojawił się inny problem.
Zawsze jak rano odpale auto odpala bez problemu. chodzi do tąd aż się zagrzeje i sam gaśnie. po próbach odpalenia nie łapie za pierwszym razem ale za 2 za 4 tak jak by nie dostawał paliwa? po paru próbach odpala czasem nawet i 10min to schodzi. i jak już odpali jedzie i nie ma żadnych problemów. mechanicy rozkładają ręce. Ja zaś już nie wiem co robić nietypowe auto zlecenia mam i czasami podczas wynajęcia tak się dzieje wstyd wstyd.
Proszę o pomoc. co myślicie ??