Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

omnigena wz250 wz750 przechowywanie, zamienniki na lepsze?

szczery81 03 Kwi 2017 23:18 1272 5
  • #1 03 Kwi 2017 23:18
    szczery81
    Poziom 10  

    Witam.
    w pewnej nietypowej instancji pracują sobie 3szt wz250 i 2szt wz750
    instalacja na wolnym powietrzu dlatego na zimę jest wszystko chowane do piwnicy. Problem polega na tym ze po każdej zimie muszę te pompy rozcierać i czyścić z rdzy i osadów bo nie ruszą same. Wirniki są tak poblokowane że nawet po zdjęciu wentylatora chodzącego silnik, kluczem za wirnik nie dałem rady dwóch 250tek ruszyć...
    Nie ważne czy je zostawię zalane woda czy nie problem wystepuje (przy znaniu jest lepiej a z WZ750 prawie nie ma problemu). Choć to pewnie bardziej problem tego że wody którą zalewam ubywa (paruje) i rdza ma się gdzie tworzyć.
    Pompy pracują przy rybkach (stacja filtrów + wymuszony obieg odfiltrowanej wody ze stawu) więc żadnym olejem nie mogę ich zalewać. bo to może rybom zaszkodzić.
    wz250 pracują jako pompy awaryjne/wspomagające i potrafią nawet w sezonie się blokować, ogólnie są dużo bardziej awaryjne od 750tek. Wszystkie pracują przez 6 do 8mcy 22h/dobę.
    Macie jakieś pomysły jak je przechowywać by się przez zimę same czyściły. Może jednak jakiś olej spożywczy który później łatwo da się wypłukać?
    Pompy mają żeliwne korpusy i mosiężne wirniki szczelnie dopasowane. Wystarczy trochę rdzy i już pompa nie ruszy.

    A może jakieś inne pompy polecicie. Ogólnie rozważam wymianę wszystkich 250tek na 750 bo mniej "awaryjne" ale te dodatkowe 1500W (3x500) mnie powstrzymuje...

    0 5
  • #2 07 Kwi 2017 08:24
    neo_dc
    Poziom 32  

    A może olej jadalny ? Albo, skoro i tak je rozbierasz, to rozebrać je już na jesieni ?

    0
  • #3 07 Kwi 2017 08:51
    szczery81
    Poziom 10  

    Ogólnie chciałbym tego rozbierania właśnie uniknąć. Mimo tego że śruby są "nierdzewne" to i tak już kilka otworów musiałem z M5 na M6 przerobić bo te gwintowane otwory są w żeliwnym korpusie który już tak nierdzewny nie jest. Skręcając zawsze daje na śruby i w otwory trochę smaru stałego bo ta część pompy nie ma styczności z wodą w obiegu więc mogę.
    Czy taki olej będzie łatwo usunąć na przykład robiąc w jakiejś beczce roztwór ciepłej wody z płynem do naczyń (a może tabletka do zmywarki) i pompę na jakiś czas pokładając do niej w obiegu zamkniętym. Potem jeszcze płukanie w ten sam sposób...

    0
  • #4 23 Kwi 2017 22:31
    lukaszm395
    Warunkowo odblokowany

    Cytat:
    A może jakieś inne pompy polecicie.

    Zależy co mają robić te pompy, czy muszą być samozasysające, czy woda jest czysta, czy z piaskiem? Te WZ-ki to chyba nie wytrzymują 6 miesięcy pracując 22/24H?

    0
  • #5 24 Kwi 2017 13:06
    szczery81
    Poziom 10  

    te WZtki mają już czwarty sezon i jedna 750tka zaczyna słabnąć bo coraz częściej załącza się wspomagająca 250tka.
    reszta OK
    woda bez piasku po lekkiej filtracji bezpośrednio ze stawu rybnego. Filtracja przez trzy sita o coraz mniejszej średnicy oczek. na końcu zawór zwrotny 1" z sitkiem.
    Lustro wody około 4m poniżej głównej pomy zasysającej. Jest system zapobiegający zapowietrzaniu (jakby któryś zawór zwrotny puścił) więc pomy nie muszą same zasysać bo ciągle są zalane.

    0
  • #6 25 Kwi 2017 12:01
    lukaszm395
    Warunkowo odblokowany

    Może lepszym rozwiązaniem była by pompa np. AJ 50/60. Korpus wykonany z nierdzewki, wirnik też, więc nie powinno być takich problemów jak z żeliwem. Tylko ta pompa nie jest samozasysająca i jak nie będzie wody na ssaniu to może się zatrzeć. Parametry hydrauliczne podobne jak WZ 750.

    0