Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FEEL 300W Problem z włączaniem.

25 Lip 2005 10:53 2035 15
  • Poziom 10  
    Witam,
    Mam problem z zasilaczem ATX FEEL 300W. Po dłuższym odłączeniu od sieci włącza sie normalnie. Po wyłączeniu są problemy z włączeniem. Włącza się po kilkukrotnym dłuższym przyciśnięciu włącznika. Często widać tylko mrugnięcie lampki zasilania i zasilacz się nie włącza. Często po dłuższej pracy zawiesza się komputer.
    Czy ktoś już zetknął się z taka usterką lub wie co może być tego przyczyną?

    Bardzo proszę o pomoc.

    Dziękuję!!!
  • Poziom 16  
    Niestety, ale wygląda to na awarię zasilacza (przegrzewa się). Sprawdź najprościej, czy kręci się wiatrak. Jeżeli tak to sytuacja jest poważniejsza
  • Poziom 39  
    Nie uruchamiaj komputera pod żadnym pozorem !! Wymontuj zasilacz i sprawdź wszystkie napięcia wyjściowe pod obciążeniem ( 3 żarówki samochodowe 12 Vat ). Start zasiłki: zewrzyj kabelek zielony + czarny na podłużnej wtyczce ATX
  • Moderator
    ... proszę zrobić pomiar napięć na tych dużych elektrolitach powinno być około 310V na obu (są połączone szeregowo ) . Następnie wyłączyć zasilacz i mierzyć na przemian oba elektrolity jak w czasie spada na nich napięcie? Tyle na początek !
  • Poziom 10  
    Elektrolity pomierzę dziś wieczorem.

    A teraz dalsze efekty badań:

    - przy małym obciążeniu zasilacz zawsze startuje (obciążenie np tylko HD i grafika),
    - obciążenie HD, nagrywarka CD, flop, karta sieciowa, grafika ti4200 po paru minutach coś cyka w zasilaczu i potem nie można go uruchomić, brak napięcia na pininie "power on", "stand by" jest,
    - stwierdziłem bardzo silne nagrzewanie się radiatora z elementami na wyjściu (dioda podwójna duża, mała i mosfet), nie posiadam schematu od tego zasilacza i nie wiem dokładnie co jest od czego, na mierniku duża dioda daje 100 mV przy przewodzeniu i zapór w drugą stronę, mała 345 mV, mosfet sprawny na pomiarze prawidłowe opory, dioda wewnętrzna daje 545 mV przy przewodzeniu,
    - do momentu cyknięcia napięcia wszystkie OK, po cyknięciu też ale po wyłączeniu brak "power on",
    - elektrolity z grubsza wyglądają na dobre i dają efekt przeładowywania na omomierzu.

    Brak mi dalszej koncepcji analizy.

    Bardzo proszę o podpowiedź co robić z tym dalej?
  • Poziom 17  
    jeżeli elektrolitu po pierwotnej stronie sa ok tu moze wysechl ktorys w filtrze na wyjsciu dodatkowo cmien obie diody na wy [nie musisz wsadzac tam takich duzych do sprawdzenia wystarcza dwi rownolegle polaczone 1n4007 wg schem. >||<
  • Poziom 10  
    Kup nowy zasilacz ( firmowy ), a z tym eksperymentuj na jakimś starszym sprzęcie aby nie było żal. Jeżeli nie jesteś elektronikiem to daj sobie spokój. Naprawa przetwornic to trudny temat. Nie ma 100% pewności.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    mazzji napisał:
    jeżeli elektrolitu po pierwotnej stronie sa ok tu moze wysechl ktorys w filtrze na wyjsciu dodatkowo cmien obie diody na wy [nie musisz wsadzac tam takich duzych do sprawdzenia wystarcza dwi rownolegle polaczone 1n4007 wg schem. >||<


    Kolego mazzji :arrow:
    Nie wiem o których diodach mówisz, ale na wyjściach są diody Schottky'ego a Ty proponujesz wstawić zwykłe :?:
    To coś w stylu "zamienił stryjek siekierkę na kijek" ;)

    Jacentyg :arrow:
    Opisz dokładniej stronę wtórną, na czym jest zrobiona.

    I kwoli ścisłości, wiem o co Ci chodzi, ale trzymaj się prawidłowej terminologii.
    Mamy PS-ON i PWR-OK, a Ty sprytnie połączyłeś jedno z drugim ;)
  • Poziom 10  
    Pomierzyłem napięcia na elektrolitach po strone pierwotnej - 305 V, na jednym 156, a na drugim 148 - nie wiem o czym to świadczy.

    Radiator z podwójnymi diodami i mosfetem mocno się grzeje, przy dotknięciu parzy - obciążenie nagrywarka, flop, gf ti4200, sieciówka. Nie wiem czy powinien się aż tak grzać. Przy zamkniętej obudowie powietrze wydmuchiwane jest tylko leciutko ciepłe.

    Jeżeli chodzi o opisywane zachowanie na wyjściach to uszczegóławiam:

    w sytuacji gdy nie mozna włączyć zasilacza:
    +5V SB = 5V
    PS ON = 0 V

    Czy jakieś zabezpieczenie termiczne może odłączać napięcie na PS ON?

    Dziękuję za odpowiedzi i czekam na dalszą pomoc !!!
  • Poziom 10  
    Kolejne dane.

    Przy obciążeniu GF ti4200, sieciówka, flop, nagrywarka CD nie ma problemów.

    Po dołączeniu HDD po chwili przestaje się włączać.

    Kiedyś działało w tej konfiguracji dobrz. Zresztą to chyba nie jest za duże obciążenie dla 300W.

    CODEGEN 300W chodzi na pełnej konfiguracji z HDD bez problemów.

    Co z tym robić?
  • Poziom 28  
    Witam - czy ten radiator z diodami i mosfetem grzeje sie przy pracy jałowej? (nie znalazłem tego wcześniej a może przeoczyłem?), kolejna sprawa - chyba nadal mylisz pojęcia PS-ON z PWR-OK PS-ON to kabelek zielony(przewaznie) zwarty do masy powoduje start zasilacza (napisałeś PS-ON = 0V - inaczej być niemoże bo jak nie będzie na nim wymuszona masa to zasilacz nie wystartuje) natomiast PWR-OK to kabelek szary (przewaznie) jeśli nie będzie na nim 5V to płyta nie "wystartuje" zasilacza bo dostanie od niego sygnał że napięcia nie są prawidłowe, czy elektrolity na wyjściu nie mają śladów wyschnięcia? (obkurczona folia, uwypuklenia), radiator ma prawo sie mocno grzac jeśli zdjęta jest z zasilacza przykrywka, zdecydowanie zmniejsza sie wymuszony obieg powietrza, zamknij zasilacz zrób ta próbe raz jeszcze otwórz go po wyłączeniu i sprawdź temperature wtedy

    narazie tyle wymysliłem, ale zwracaj uwage na rady bardziej doświadczonych patrz posty powyżej - sam dojdź do tego którzy to :)

    pozdrawiam Lukasz
  • Poziom 10  
    Przy pracy jałowej radiator się nie grzeje.

    Dodatkowo zauważyłem, że przy otwartej obudowie znacznie rzadziej występuje sytuacja braku możliwości włączenia. Przy zamkniętej obudowie już po 3-4 minutach pracy po wyłączeniu zasilacza nie można go włączyć. Dopiero odłączenie na kilka minut kabla zasilającego zasilacz pozwala go włączyć. Samo wyłączenie z pozostawionym zasilaniem, nawet na dość długi czas, nie pomaga.
  • Moderator
    TONI_2003 napisał:
    ... proszę zrobić pomiar napięć na tych dużych elektrolitach powinno być około 310V na obu (są połączone szeregowo ) . Następnie wyłączyć zasilacz i mierzyć na przemian oba elektrolity jak w czasie spada na nich napięcie? Tyle na początek !

    Jedną część polecenia wykonałeś , ale nie drugą jeżeli mam Ci pomagać powinieneś że mną współpracować ! Wszelkie operacje proszę robić na samym zasilaczu odłączonym od komputera !
    Proponuję również by zasilacz podłączać poprzez żarówkę 40W podłączoną szeregowo od strony sieci 230V będzie ona swego rodzaju zabezpieczeniem oraz wskaźnikiem co się dzieje .
    Przy prawidłowej pracy powinna się zaświecić na moment , a następnie zgasnąć gdyby coś się działo inaczej zasilacz należy szybko wyłączyć i nie załączać bez konsultacji !
  • Poziom 10  
    Napięcie spada tak szybko, że tak naprawdę nie da się zaobserwować czy któryś rozładowuje sie szybciej. Na żadnym nie ma odrazu zera. Elektrolity te podmieniłem i bez zmian. Napięcie na elektrolitach spada do zera w ciągu kilku sekund, może to jest dziwne?
  • Poziom 10  
    Feel 300W to nie są dobre zasilacze, niech nie zwiedzie cię nazwa, 300 W mocy to one nie mają. Propozycja z mojej strony, zmień zasilacz zanim coś ze sprzętem się stanie.


    Moderowany przez ankuch:


    Kolego, takich odpowiedzi na Elektrodzie mamy od groma i chyba zacznę rozdawać ostrzeżenia za rady typu: "kup se nowy".
    Tu się naprawia, a co użytkownik zrobi z tym naprawionym zasilaczem to jego sprawa.
    A może to robi dla własnej satysfakcji :?: :!:

  • Poziom 10  
    Niestety przećwiczyłem wszystko i bez sukcesów. Zasilacz działa ale częst się nie włącza, pomimo niewielkiego obciążenia. Po takim padzie trzeba na chwilę odłączyć od zasilania.

    Dziękuję Wszystkim za podpowiedzi!!!
    Pozdrawiam
    JACENTYG