Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Włącznik zmierzchowy schemat.

wtełek1 12 Kwi 2017 22:23 13158 113
  • #61
    Marian B
    Poziom 36  
    CYRUS2 napisał:

    Marian B napisał:
    W którymś tam poście podałem link do Google z setkami różnych rozwiązań układowych takiego ściemniacza na wszelkie możliwe sposoby, chyba Autor może sobie wybrać co zechce.
    To "blondynka" nawet potrafi.
    Także pierwszoklasista.

    Tak rzeczywiście potrafią, ale nie Kolega Cyrus, bo tego nie zrobił, a powinien podać chociaż jeden schemat na poparcie swojej racji, a także i swojej bardzo wysokiej wiedzy teoretycznej i praktycznej.
    Po prostu na podstawie takiego schematu wytłumaczyć tu wszystkim nie kumatym jak to działa. Może przy okazji też by dołączył obliczenia bo nikt nie wie jak to zrobić. ("hebluj synku, hebluj ...")
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #62
    yogi009
    Poziom 42  
    CYRUS2 napisał:
    To "blondynka" nawet potrafi.


    Znowu obrażasz, tym razem Mariana. Trzeba przyznać, że łatwo ci to przychodzi. Jeśli tak samo działasz na co dzień w tzw. "realu", kiedyś nie będzie nikogo, kto ci poda szklankę wody. Ludzi trzeba szanować. Nawet jeśli się z nimi merytorycznie nie zgadzasz. Ja mógłbym już dawno napisać, że trafił się kolejny teoretyk-dewiant, ale tego nie napisałem. Ludzi trzeba jednak szanować...
  • #63
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli fotoopornik ma mieć 2M, to z NE555 może być problem z jego prądem wejściowym, który może być do 2uA - wypadałoby użyć wersji CMOS. A i tranzystory powinny być z grupy C, jeśli mają być dwa.

    Inna sprawa, że nie wiadomo, jaki fotoopornik ma autor tematu, ani czy dla niego granica zmierzchu będzie taka sama. Dlatego proszę go, żeby to zmierzył.

    Poważną wadą uA741 jest zbyt ograniczony zakres napięć wyjściowych, który utrudnia sterowanie nim czegokolwiek. W niektórych nowszych wzmacniaczach operacyjnych zadbano o lepszy zakres napięć.

    W #48 jest schemat NE029, właśnie z uA741 - z powodu zakresu napięć wyjściowych potrzebna była dioda Zenera. A schemat pasuje do fotoopornika, który na granicy zmierzchu ma najwyżej 100k.

    W #42 jest układ na tranzystorach, do podobnego fotoopornika. Do fotoopornika o większej oporności może być układ z #18, albo z #23.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #64
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Marian B napisał:
    Tak rzeczywiście potrafią, ale nie Kolega Cyrus, bo tego nie zrobił, a powinien podać chociaż jeden schemat na poparcie swojej racji, a także i swojej bardzo wysokiej wiedzy teoretycznej i praktycznej.

    Dostaniencie ,wraz z zasadami jak się to projektuje.
    Żebyście się czegoś z forum mogli nauczyć.
    Będą napięcia i opis jak to dokładnie pomierzyć i zdiagnozować.
    Zapewniam kolegę że jest to znacznie prostsze niż w układach tranzystorowych.
    Schemat byłby już dawno,jednak po waszej krytce, że że to takie niepotrzebne i skomplikowane....trochę mi ręce opadły.
    Zalety LM741 widać wtedy dopiero jak się projektuje i robi rachunki.
    Dlatego naciskałem na obliczenia tego tranzystorowego układu.
  • #65
    E8600
    Poziom 38  
    Fotorezystory są różne. Albo coś przeoczyłem ale ten włącznik ma działać 0/1 czy płynnie, co on ma włączać ostatecznie nie chodzi mi o przekaźnik. Widziałem gdzieś taki włącznik na trasoptorze i diodzie zenera ograniczony do minimum elementów.
  • #66
    CYRUS2
    Poziom 39  
    E8600 napisał:
    Fotorezystory są różne. Albo coś przeoczyłem ale ten włącznik ma działać 0/1 czy płynnie,
    Oczwiście 0-1.
    Widno czy ciemno.
    Ne jest to śwatłomierz do fotografii.
  • #67
    E8600
    Poziom 38  
    Jeśli ma to reagować 0-1 i dodatkowo reagować na naturalny zmrok to jeśli będzie źle dobrana czułość to może się uszkodzić zasilany odbiornik w zmierzchu ciągle włączanie i wyłączanie. Widziałem takie cudo co miało zapalać światło i reagowało na to światło migało jak stroboskop.
  • #68
    _jta_
    Specjalista elektronik
    :arrow: CYRUS2 Żebyście się czegoś z forum mogli nauczyć.

    A nie przychodzi ci do głowy, że tu są tacy, co znają się na tym setki razy lepiej od ciebie? I na przykład uczyli studentów tego, co ty uważasz za taki szczyt swojej wiedzy, że zwlekasz z napisaniem czegoś konkretnego? Osobna sprawa, że pewnie niełatwo jest to przekazać tak, by autor tematu zrozumiał - niestety on mało pisze i nie wiadomo, co on od razu zrozumie, a co trzeba dokładniej tłumaczyć.

    :arrow: E8600 Widziałem takie cudo co miało zapalać światło i reagowało na to światło migało jak stroboskop.

    A to jest kwestia umieszczenia fotoopornika tak, by był zasłonięty od tego światła, które włącza, plus odpowiedniej histerezy. I im przy mniejszym świetle ma włączać, tym jest z tym trudniej. Jeśli ma włączać sztuczne światło znacznie silniejsze od poziomu światła naturalnego, przy którym ma włączać (zwykle tak by się chciało), a fotoopornik jest wystawiony na to światło sztuczne, to trudno o sensowne działanie bez bardzo dużej histerezy - takiej, żeby wyłączanie było, kiedy światło naturalne będzie zbliżone do sztucznego (czyli: włączanie, jak już jest tak ciemno, że mało widać, a wyłączanie rano, kiedy jest całkiem jasno).
  • Pomocny post
    #69
    Marian B
    Poziom 36  
    Warto poczytać wszystkie posty Kolegi Cyrus na całym forum (jedno kliknięcie, jest przecież taka możliwość na forum) i wszystko jasne. Dużo kłótliwych zarzutów na każdy temat i z każdym, a bardzo mało konkretów. Jaka by nie była dyskusja, zawsze kończy się docinkami i kłótnią. Ciekawa lektura, polecam.
  • Pomocny post
    #70
    yogi009
    Poziom 42  
    Widzę, Marian, że dostałeś sporą motywację, skoro wykonałeś taką interesującą kwerendę :-) Swoją drogą nie pamiętam, żebyśmy walczyli między sobą, chociaż kilka dyskusji razem tworzyliśmy.
  • #71
    CYRUS2
    Poziom 39  
    _jta_ napisał:
    A nie przychodzi ci do głowy, że tu są tacy, co znają się na tym setki razy lepiej od ciebie?
    Gdzie sa schematy tych setki razy lepszych ludzi ? Ani jednego.
    Zwłaszszcza kolega proponuje zrobić zmierzch na NE555.
    Zastanów się "specjalisto elektroniku" - w tych wszystkich schematach widziałeś jakikolwiek na NE555 ?
    Tyko bezmyślny by robił układ zmierzchowy na scalaku generatora.
    Na 741 natomiast są układy zmierzchowe.
    Wypisujesz w kółko bzdury na forum o np. o pomiarach prądu 0,2nA.

    Nie to nie.
    Schemat z opisem dostanie autor na PW.
    Wy się niczego nie nauczycie.

    Wcale mi nie zależy na tym żeby "się pokazać" w tym dziale.

    Poczekajcie na schematy "prozą" które przedstawi kolega _jta_.
    Nowa metoda kolegi _jta_ - proza zamiast schematów w ideowych.
  • #72
    krzysztof723
    Poziom 30  
    wtełek1 napisał:
    Witam.

    Potrzebuję do tego układu
    Włącznik zmierzchowy schemat.

    Dorobić układ włączający zasilanie +9V (w moim przypadku +12V) podczas zapadnięcia zmroku :)



    wtełek1 napisał:
    PS. Uklad nie musi miec na tyle mocy aby wysterowac przekaźnik. Ma tylko podac sygnał 12V na rezystor 50om z pierwszego schematu z mojego posta :)

    wtełek1 napisał:
    Niestety mój fotorezystor w całkowitej ciemności wykracza grubo poza zakres mojego multimetru czyli 2MΩ


    Załączam prosty sprawdzony włącznik zmierzchowy.
    Wyjście włącznika można obciążyć prądem do 1,5A przy napięciu +11,4V.
    Do wyjścia można podłączyć żarówkę samochodową 21W/12V lub przekaźnik DC=12V.
    Stosując przekaźnik można zastosować tranzystor p-n-p BD140/16, a stosując żarówkę 21W/12V lub inne urządzenie elektryczne np. silnik to należy zastosować tranzystor p-n-p BD244C lub BD912.
    Rezystancja fotorezystora w ciemnościach powinna wynosić >2M, a przy świetle dziennym do 10k. Taką rezystancją charakteryzuje się np. nie najnowszy fotorezystor RPP130.
    Autor tematu może taki włącznik zmierzchowy zastosować do swoich celów tak, jak to opisał w swoim poście - do załączonego układu wyłącznika z opóźnieniem może podłączyć kolektor tranzystora p-n-p do rezystora 50 Ohm od strony diody oraz połączyć razem masy obu układów. Wtedy układ wyłącznika z opóźnieniem będzie zasilany napięciem z układu włącznika zmierzchowego, czyli ma "...podać sygnał 12V na rezystor 50om..."
  • #73
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Hm... ten układ włączy żarówkę (albo przekaźnik) przy oporności fotoopornika najwyżej 50-60k, a wyłączy chyba przy 25k. Zwracam uwagę, że światło dzienne bywa różne - czasem jest słoneczny dzień, czasem duże zachmurzenie, przy którym jest 10X mniej światła, a fotoopornik może mieć do 10X większy opór.

    Schemat z opisem dostanie autor na PW.

    Po to jest forum, żeby jak jeden zrobi błąd, to inny go poprawił (co prawda nie wszystkie błędy są poprawiane, ale wiele, i jest to bardzo pożyteczne dla tych, którzy mają z takich informacji korzystać - o ile zechcą przeczytać, co ten inny napisał) - na PW tego nie ma, więc taki projekt będzie mało wiarygodny.
  • #74
    yogi009
    Poziom 42  
    CYRUS2 napisał:
    Nie to nie.
    Schemat z opisem dostanie autor na PW.
    Wy się niczego nie nauczycie.
    Wcale mi nie zależy na tym żeby "się pokazać" w tym dziale.


    Kolego CYRUS2, sam sobie wystawiasz ocenę, myślę że nie tylko w moich oczach jesteś skończony na tym forum. Rzucasz się na wszystkich jak głodny, ślepy buldog. A ostatni atak na Kolegę _jta_ jest nie tylko przejawem agresji, ale i głupoty. Według Twojej logiki wszyscy poza Tobą są niedouczonymi idiotami, a Ty nie pokażesz swoich wynalazków, żeby przypadkiem nikt się nie nauczył prawdziwej sztuki elektroniki (przeraszam niejakiego Paula Horowitza za zapożyczenie).

    Twoje zachowanie na publicznym forum należy bezwzględnie tępić. Bez Twoich inwektyw to miejsce jest spokojne i przyjazne. Rób zadymę w swoim otoczeniu, a nas nie próbuj drażnić swoimi "wywodami". Jesteś niekonsekwentny, nielogiczny i w dodatku sprzeczny sam ze sobą, co widać po krótkiej analizie tego jednego wątku. Młodzi takich ludzi chyba nazywają trolami. Kąsaj tam swoje odbicie w lustrze, a innych zostaw w spokoju. Hough!
  • #75
    CYRUS2
    Poziom 39  
    yogi009 napisał:
    Kolego CYRUS2, sam sobie wystawiasz ocenę
    W moich oczach to kolega gra "do jednej bramki".
    Niech kolega przeczyta post #68 kto kogo zaatakował.
    yogi009 napisał:
    myślę że nie tylko w moich oczach jesteś skończony na tym forum.
    Nie przejmuję się słowami kolegi. To opina człowieka broniącego się przed jakimkolwiek postępem.
    LM741 to dla kolegi nowoczesna metoda.
    Jesteśmy "nie z tej bajki" kolego Yogi009.
    Ja nie wracam do "ery" tranzystorów.
  • Pomocny post
    #76
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Zygaqra Trzy bite strony...(bite pianą :cry: ..np Kol. @CYRUS2) . Jeżeli Twój schemat na MOSFETcie, uzupełni się trochę większym kondensatorem (większa stała czasu - ze względu choćby na błyski reflektorów samochodów w nocy), oraz jedną diodą Zenera i zwykłą na uzwojeniu przekaźnika zamiast LEDa, to jest wszystko. W innym temacie napisałem jak są zbudowane najpopularniejsze wyłączniki zmierzchowe w USA. Fotorezystor, rezystor ograniczający i przekaźnik bimetaliczny. Czułość regulowana jest przesłoną (kawałkiem blachy przed fotorezystorem, a zapewniam, że jest zupełnie dobra). Wywalanie otwartych drzwi - jutro pewnie ATmega. :D
  • Pomocny post
    #77
    E8600
    Poziom 38  
    Dokładnie czekam aż zaproponuje atmegę, arduino lub sterownik PLC. Co do ery tranzystorów to trwa ona do dziś bo wszystko je ma układy scalone, procesory i pamięci też. Zasada jest jedna im prostszy układ tym lepiej jak kolega wyżej już dał przykład z USA.
  • #78
    wtełek1
    Poziom 14  
    Aż boję się odzywać po tym co się tutaj wydarzyło :)
    Nie to żebym coś tam tego, ale chodzi o układ prosty i z rzeczy które można znaleźć w rupieciach w szafce czy "dawcach" więc raczej wyspecjalizowanego układu do fotorezystora nie znajdę więc pozostają stare poczciwe tranzystory.

    Narysowałem układ w Eagle i zaraz wytłumaczę o co mi dokładnie chodzi :)
    W załączniku .sch ze schematem który tutaj też wrzucam w formie obrazkowej dla tych co nie mają eagle.

    Włącznik zmierzchowy schemat.

    Więc tak jest widno świeci sobie słoneczko i mamy cały czas podłączone +12V i GND.
    Podajemy +12V na sterowanie aby załączyć przekaźnik jednak jest widno bo świeci słoneczko więc nie włączy się układ z przekaźnikiem gdyż układ fotorezystora nie podaje minusa na układ z przekaźnikiem ;)

    Teraz druga opcja, jest ciemno wiadomo księżyc i te miłosne sprawy.

    Mamy również zasilanie +12V i GND. Podajemy +12V na sterowanie i przekaźnik się włącza i w dodatku działa przez jakieś 40s z tego co obliczyłem.

    Więc prosto, układ z fotorezystorem ma wyłączać zasilanie dla układu z przekaźnikiem tak aby za dnia nie dało się go uruchomić.

    Mam nadzieję że teraz każdy to zrozumie :)
    A układ ma służyć do "door light" czy coś takiego w samochodzie. Po zamknięciu drzwi i mignięciu kierunkami włączają się halogeny przeciwmgłowe i po 40s się wyłączają odprowadzając nas do domu. To samo podczas otwarcia.
    Układ miał być prosty i niezawodny, odporny na różne warunki wiec i wolałem zrezygnować z mikrokontrolerów bo nie umiem nawet linijki kodu napisać.
  • #79
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Mam wrażenie, że można to uprościć - wstawić odłączyć R1 od bazy T1, podłączyć do kolektora T2, który należy odłączyć od emitera T1, ten z kolei ma być połączony z masą, T3 wyrzucamy, emiter T2 łączymy z bazą T1, i może trzeba będzie zmienić R2 na mniejszy (albo dodać coś równolegle), żeby prąd przez R5, R4 i T2 nie wystarczał do spowodowania przepływu prądu przez T1... albo lepiej, dodane elementy zasilamy ze "sterowania" i C1.

    Oczywiście, niezależnie od tego, czy układ uprościmy, czy nie, od R5 i fotoopornika będzie zależało, co układ uzna za "dzień", a co za "noc" - a do tego oporność R5 nie może być za duża, bo wtedy prądu może nie wystarczyć na zadziałanie przekaźnika; z kolei, jak będzie za mała, to "dzień" będzie rozpoznawany tylko wtedy, gdy jest całkiem jasno, a jak nieco ciemniej (blisko wieczór i chmury), to układ już to uzna za "noc" i zaświeci reflektory.

    Mam jeszcze wątpliwość co do R3 - czy on czasem nie spowoduje, że w nocy prąd będzie płynął przez cały czas i albo reflektory będą świecić całą noc, albo - jeśli prąd T1 nie wystarczy na utrzymanie włączenia przekaźnika - to jednak ten prąd będzie płynął i po kilkunastu dniach postoju bez uruchamiania silnika rozładuje akumulator? Mojemu tacie kiedyś rozładowało akumulator w ciągu paru dni maksymalnie ściszone radio - potem chcieliśmy jechać, a na akumulatorze może z 1.5V i silnik nie rusza...

    I jeszcze jedno: większość urządzeń samochodowych ma "-zasilania" połączony z obudową - jeśli ten wyłącznik czasowy też jest taki, to może ładnie działać, dopóki leży podłączony tylko przewodami - a jak go przykręcisz na jego miejsce w samochodzie, to się okaże, że i w dzień włącza reflektory, bo prąd płynie przez śrubki, choćby T3 był wyłączony.
  • #80
    wtełek1
    Poziom 14  
    Z R3 możemy sobie poradzić w taki sposób aby przypadkowo nie rozładował akumulatora (zapomniałem to narysować) - będzie jak w oryginalnym schemacie z #1 posta :)
    Włącznik zmierzchowy schemat.

    Nie będzie stykał się z obudową, hermetyczne plastikowe pudełko aby złagodzić samochodowe warunki :)

    W oryginalnych rozwiązaniach takie coś jest chyba robione za pomocą komputera - tak mi się wydaje.

    Póki co układ testowałem na płytce uniwersalnej więc wiele jeszcze możemy zmienić :)
  • #81
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Hm... wolałbym uniknąć dodawania przekaźnika tylko po to, żeby włączyć jakąś elektronikę. Czy na "sterowanie" podajesz zasilanie świateł, które migają przy otwieraniu/zamykaniu drzwi sygnałem radiowym? Jeśli tak, to może od "sterowania" dać diodę 1N4001 - anoda do "sterowania", od katody opornik R3 (chyba był 50 omów) do kondensatora C1. Dzięki diodzie kondensator naładuje się, kiedy światła migną, a nie rozładuje się przez nie, kiedy wyłączy się napięcie, które je zasilało.

    I może najprostszy układ będzie taki: od +C1 fotoopornik i szeregowo z nim opornik 10k (jak będzie 1k, to też OK) do bazy T2, emiter T2 do -zasilania (i emitera T1), kolektor T2 do bazy T1. Gotowe, tylko pytanie, na ile ma być ciemno, żeby reflektory się włączyły - jeśli będą się włączać tylko w zupełnej ciemności, to dodać opornik między bazą i emiterem T2 (jakbyś podał, jaką oporność ma fotoopornik przy takim oświetleniu, poniżej którego światła mają się włączać, to można by wyliczyć, jaki opornik tam będzie potrzebny - orientacyjnie, jego oporność powinna być kilkanaście razy mniejsza od tej oporności fotoopornika).

    Pewne efekty, które mogą wystąpić w takim prostym układzie przy oświetleniu bliskim granicznego: światła wcześniej gasną (to raczej bez dodatkowego opornika), światła zapalają się z opóźnieniem (to tylko z tym dodatkowym opornikiem). Ale może to nie będzie specjalnie przeszkadzać?

    Powód pierwszego efektu: część prądu z R1 płynie przez T2 i przez to prąd bazy T2 (a w konsekwencji i prąd przekaźnika) jest mniejszy, i jak napięcie na C1 nieco spadnie, to przekaźnik puszcza nie po 40 sekundach, a wcześniej - tym wcześniej, im jest jaśniej.

    Powód drugiego efektu: prąd T2 na początku wystarcza, by nie pozwolić na taki prąd bazy T1, przy którym przekaźnik by się włączył, ale jak napięcie na C1 nieco spadnie, to prąd T2 szybko maleje, a prądu R1 jeszcze wystarcza na taki prąd bazy T1, przy którym przekaźnik się włącza.
  • #83
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Chyba jednak ten układ, który właśnie opisałem, nie jest najprostszy - prościej będzie wstawić tranzystor NPN na dolnej końcówce R1 (kolektor do R1, emiter do bazy T1), a jego bazę połączyć przez fotoopornik z masą, a przez opornik z +C1. Z tym, że taki układ wymaga mniejszej oporności fotoopornika - poprzedni może przełączać przy oporności do 1M, a ten do 100k, bo na fotooporniku będzie znacznie niższe napięcie, a poza tym mam wrażenie, że będzie miał większą skłonność do skracania czasu włączenia świateł, jak jeszcze będzie trochę światła dziennego.

    Sprawdź, jaki masz fotoopornik (jaką ma oporność przy "granicznym" świetle dziennym) i zobacz, który z tych układów lepiej ci pasuje.
  • #84
    wtełek1
    Poziom 14  
    No dobra zrobiłem według tego opisu :)
    Cytat:
    Hm... wolałbym uniknąć dodawania przekaźnika tylko po to, żeby włączyć jakąś elektronikę. Czy na "sterowanie" podajesz zasilanie świateł, które migają przy otwieraniu/zamykaniu drzwi sygnałem radiowym? Jeśli tak, to może od "sterowania" dać diodę 1N4001 - anoda do "sterowania", od katody opornik R3 (chyba był 50 omów) do kondensatora C1. Dzięki diodzie kondensator naładuje się, kiedy światła migną, a nie rozładuje się przez nie, kiedy wyłączy się napięcie, które je zasilało.

    I może najprostszy układ będzie taki: od +C1 fotoopornik i szeregowo z nim opornik 10k (jak będzie 1k, to też OK) do bazy T2, emiter T2 do -zasilania (i emitera T1), kolektor T2 do bazy T1. Gotowe, tylko pytanie, na ile ma być ciemno, żeby reflektory się włączyły - jeśli będą się włączać tylko w zupełnej ciemności, to dodać opornik między bazą i emiterem T2 (jakbyś podał, jaką oporność ma fotoopornik przy takim oświetleniu, poniżej którego światła mają się włączać, to można by wyliczyć, jaki opornik tam będzie potrzebny - orientacyjnie, jego oporność powinna być kilkanaście razy mniejsza od tej oporności fotoopornika).


    Mam nadzieję że to o to chodziło.

    O rezystor chodzi dokładniej na schemacie R2?

    Mój fotorezystor daje ok. 600kΩ i rośnie w miarę ściemniania. Chciałbym aby od załóżmy tej wartości układ zaczynał pracować.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
  • #85
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Tak, o to. Być może akurat będzie działać tak, jak trzeba (to zależy od wzmocnienia tranzystora, pewnie BC547 z grupy A byłby w sam raz, z grupy B będzie miał trochę za duże wzmocnienie i włączenie będzie później), a jeśli nie (jeśli będzie włączać za późno), to trzeba będzie dodać opornik między bazą, a emiterem T2 (R2 jest między bazą, a emiterem T1) - coś w zakresie od 50k do 100k, im mniejszy, tym wcześniej (przy silniejszym świetle) się włączy.
  • #86
    CYRUS2
    Poziom 39  
    krzysztof723 napisał:
    Załączam prosty sprawdzony włącznik zmierzchowy.
    Ten wyłącznik zmierzchowy będzie działał przy rezyystancji fotorezystoera na zmierzchu rzędu 100kΩ.
    Pytanie co kto rozumie jako zm1erzch ?
    Ja oceniłem zmierzch jako rezystancje fotorezystor a 1MΩ do 2MΩ.
    Po ocenie na postawie pomiarów.

    Układ jest prosty,ale zmiana parametrów to skomplikowane przeliczenie.
    Dlatego, że w tym układzie "wszystko od wszystkiego " zależy.

    Schemat na 741.
    Nie musi być koniecznie 741 -może być inny wzmacniacz operacyjny.
    Włącznik zmierzchowy schemat.

    Układ można zasilać różnymi napięciami.
    Oczywiście dostosowując przekaźnik.
    Potencjometr -można zastosować helipot montażowy 10kΩ.(-2zł)
    Nie koniecznie taki. Może być 5kΩ, 22kΩ, 47kΩ.
    Nie musi być helipot. Wtedy regulacja nie będzie super-precyzyjna.

    Fotorezystor pracuje w mostku.
    Parametry progu "zmierzchu" nie zależą od napięcia zasilania.
    Zgubnie zakres ustawiamy rezystorem R7.
    Tu nie ma prawie żadnych ograniczeń.
    Może być od 2,2kΩ do 4,7MΩ.
    Próg można doregulować potencjometrem - w bardzo dużym zakresie.

    R3 i R3 wprowadzają histerezę.
    R4 można "bezkarnie" pominąć - wtedy histerezy nie będzie.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
    Powyższy układ umożliwia bezpośredni pomiar napięcia progowego na mostku przy różnych oświetleniach.
    W celu dobrania odpowiedniego zakresu pracy.
    Napięcie można mierzyć dowolnym woltomierzem DC.
    Układ dokładnie przerzuca napięcie z wejścia "plus "na wyjście.

    Opracyjny - a tranzystory.
    Żadnych "bet' wzmocnień i rezystorów nie trzeba obliczać.
    Progi ustawiamy byle czym - co mamy pod ręka.
    Ustawiamy na ile chcemy -według nawet "kaprysu".
    Rezystory też mogą być praktycznie dowolne.
    Wszystkie rachunki robimy...w pamięci.
    Po tym wszystkim układ będzie precyzyjny - niezależny od temperatury.

    Dlatego, że operacyjny za 0.50 zł jest precyzyjny "jak szwajcarski zegarek".
  • #87
    krzysztof723
    Poziom 30  
    _jta_ napisał:
    Hm... ten układ włączy żarówkę (albo przekaźnik) przy oporności fotoopornika najwyżej 50-60k, a wyłączy chyba przy 25k. Zwracam uwagę, że światło dzienne bywa różne - czasem jest słoneczny dzień, czasem duże zachmurzenie, przy którym jest 10X mniej światła, a fotoopornik może mieć do 10X większy opór.
    CYRUS2 napisał:
    Ten wyłącznik zmierzchowy będzie działał przy rezyystancji fotorezystoera na zmierzchu rzędu 100kΩ.


    Ten układ tak działa - przy rezystancji fotorezystora około 100k włącza żarówkę lub przekaźnik, wyłącza żarówkę lub przekaźnik przy rezystancji fotorezystora poniżej 10k...
    Regulację poprawnego działania układu za dnia i podczas zmierzchu umożliwia potencjometr 10k.
    Ja nie napisałem, że układ uruchomi układ wykonawczy np . żarówkę wtedy, gdy fotorezystor osiągnie rezystancję 1MΩ lub 2MΩ.
    Podałem jaki może być zastosowany fotorezystor, o jakich parametrach - na podstawie nie pełnej informacji autora tematu:
    "Niestety mój fotorezystor w całkowitej ciemności wykracza grubo poza zakres mojego multimetru czyli 2MΩ"
    Takie górne parametry posiada m.in. fotorezystor starszego typu RPP130, który zastosowałem w moim układzie...,a który doskonale pasuje do mojego włącznika zmierzchowego.
    Bo np. fotorezystor RPP135 którego rezystancja w całkowitej ciemności jest dużo powyżej 100k, a przy oświetleniu dziennym poniżej 1k - nie nadaje się do tego układu...

    CYRUS2 napisał:
    Pytanie co kto rozumie jako zm1erzch ?


    Po prostu zmierzch to nie dzień i nie noc...

    A tak w ogóle to autor tematu dopiero w poście # 78 podał jaki ma problem do rozwiązania. Przez 78 postów wszyscy działali "po omacku" i przy okazji niektórzy zostali skłóceni ze sobą..., bo autorowi nie chciało się wyjaśnić w czym rzecz...
    Dopiero w poście # 78 wyjawił "skrywaną tajemnice" swojego projektu, a w poście # 84 wyjawił, że jego fotorezystor przy oświetleniu ma rezystancję 600k...
    No cóż oszczędność słów autora tematu, a może i celowe działanie (oglądalność tematu rosła) doprowadziła do skłócenia, niektórych osób, a nie potrzebnie, bo gdyby było wiadomo o jaki projekt chodzi to nie było by tyle nieprzyjemnych napisanych słów...


    Nie chcę tu zagęszczać atmosfery, ale zainteresowała mnie propozycja wykonania włącznika zmierzchowego na NE555 przez _jta_ - specjalista elektronik..., co zostało skrytykowane przez CYRUS2:

    CYRUS2 napisał:
    Zwłaszszcza kolega proponuje zrobić zmierzch na NE555.
    Zastanów się "specjalisto elektroniku" - w tych wszystkich schematach widziałeś jakikolwiek na NE555 ?
    Tyko bezmyślny by robił układ zmierzchowy na scalaku generatora.


    Otóż okazało się, że można wykonać taki układzik włącznika reagującego na zmiany oświetlenia z udziałem NE555...
    Wyszukałem dwa przykłady takich układów i w połączeniu z moim układem wykonawczym z przekaźnikiem układy te będą spełniać zaplanowane funkcje reagowania na zmianę oświetlenia.
    Układ wykonawczy z przekaźnikiem można podłączyć równolegle do głośnika lub usunąć głośnik, w jego miejsce wstawić rezystor 1k i równolegle do rezystora podłączyć wejście układu wykonawczego.
    Układ wykonawczy i układ NE555 mogą być zasilane z tego samego źródła zasilania np. +12V.
  • #88
    Marian B
    Poziom 36  
    To nie można było na samym początku nie używać inwektyw, tylko podać rozwiązanie z układem operacyjnym na potwierdzenie swoich racji? Chyba Kolega nie myśli że nikt tu nie wie co to jest 741, a zaoszczędziło by to wiele złych emocji.

    Nie mniej wszystko się sprowadza do układu progowego i tak naprawdę nic nie zastąpi przerzutnika Schmitta. Na specjalizowanej bramce z wejściem Schmitta można to zrobić jeszcze prościej niż na układzie operacyjnym.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
    Próg Schmitta w takiej bramce jest w okolicy połowy napięcia zasilania, rachunków przy doborze rezystancji (potencjometru nastawnego) też można dokonać w pamięci, a że w układzie scalonym jest większa ilość bramek, można wykorzystać różne kombinacje włączenia układu wykonawczego łącznie z zbudowaniem np. układów opóżniających na pozostałych bramkach nie wykorzystanych do fotorezystora (w 40106 jest 6 bramek).
    Precyzja takiej bramki jest w zupełności wystarczająca do wyłącznika zmierzchowego.
  • #89
    wtełek1
    Poziom 14  
    _jta_ napisał:
    Tak, o to. Być może akurat będzie działać tak, jak trzeba (to zależy od wzmocnienia tranzystora, pewnie BC547 z grupy A byłby w sam raz, z grupy B będzie miał trochę za duże wzmocnienie i włączenie będzie później), a jeśli nie (jeśli będzie włączać za późno), to trzeba będzie dodać opornik między bazą, a emiterem T2 (R2 jest między bazą, a emiterem T1) - coś w zakresie od 50k do 100k, im mniejszy, tym wcześniej (przy silniejszym świetle) się włączy.


    Wykonałem układ (byłby wczoraj gotowy ale nie mogłem znaleźć kilku rzeczy)

    Niestety nie wiem czemu ale włącza się przy świetle dziennym w pokoju (mimo tego że fotorezystor wykazuje R ok. 100k) dopiero oświecenie go latarką wyłącza układ.

    Wszystkie rezystory jak w schemacie. Tranzystor zwykły BC547 bez żadnej literki.

    Wrzucę jeszcze ten rezystor i zobaczymy jak to będzie działać :P myśle że będzie dobrze

    Jednak racją jest to że układ działa jak należy :) za co ogromne brawa dla _Jta_
  • #90
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie miałem na myśli robienia generatora na NE555. NE555 z połączonymi wejściami Trigger i Threshold (piny 2 i 6) jest wzmacniaczem odwracającym z histerezą na wejściu (progi 1/3 i 2/3 napięcia zasilania), działa tak samo, jak układ z przerzutnikiem Schmitta (choć uzyskuje się to inaczej, są tam dwa komparatory i przerzutnik RS) i można na nim zrobić taki sam układ, jak chociażby na jednym inwerterze z CD40106; dodatkowo, ma on spory prąd wyjściowy, który może wystarczyć do wysterowania przekaźnika. W wersji standard może potrzebować prądu wejściowego do 2uA i to jest trochę dużo, jak na fotoopornik, który ma 600k - zadziałać zadziała, ale z kiepską precyzją, lepiej będzie działać wersja CMOS. Niedogodna może być duża histereza, trudno ją znacząco zmniejszyć.

    Użycie wzmacniacza operacyjnego pozwala uzyskać niewielką i stabilną histerezę; zarówno układ ze wzmacniaczem operacyjnym, jak i z CMOS-owym odpowiednikiem NE555 (albo i NE555 przy małej oporności fotoopornika) jest łatwo przewidywalny (jak się zna oporność, przy której ma być przełączanie, bo ten element nie jest przewidywalny, trzeba zmierzyć). Jednak poważną wadą i wzmacniacza operacyjnego, i NE555, bądź jego odpowiednika może być to, że akurat nie ma tego pod ręką, a tranzystory są - pewnie tak było w tym przypadku.

    Co kto rozumie jako zmierzch - pewnie w tym przypadku chodzi o moment, od którego dziurka od klucza przestaje być łatwa do zauważenia bez światła sztucznego... Niestety takie określenie (które jest dość subiektywne, dla jednych to będzie przy silniejszym świetle, dla innych przy słabszym - znam takiego, co nieźle widzi w środku nocy) musi być jakoś przetłumaczone na oporność fotoopornika, która na dodatek bywa różna, i to w dużym zakresie, jeśli nie określamy konkretnego typu.

    A swoją drogą ciekawi mnie, czy autor tematu wypróbował układ z jednym dodatkowym tranzystorem (#84, 14 Kwi 2017 23:08) i z jakim rezultatem.