Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Włącznik zmierzchowy schemat.

wtełek1 15 Kwi 2017 15:22 12357 113
  • #91
    wtełek1
    Poziom 14  
    _jta_ napisał:
    A swoją drogą ciekawi mnie, czy autor tematu wypróbował układ z jednym dodatkowym tranzystorem (#84, 14 Kwi 2017 23:08) i z jakim rezultatem.


    Zrobione już tylko za "jasno" się włącza jeszcze. Dałem prka 100k jednak nadal za widno na działanie.
    Ale to już jakoś się chyba naprawi

    PS. Zmieniłem fotorezystor na drugi 2MΩ - _Jta_ brawo brawo i jeszcze raz brawo.

    Ja nie wiem jak Ci się odwdzięczyć
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #92
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Marian B napisał:
    To nie można było na samym początku nie używać inwektyw,
    Nie dziw się, bo tak na mnie wszyscuy naskoczyli,że nie chcą ....
    Że tranzystory lepsze i się sprawdzają.

    Jeszcze dorysuję całkowanie czasowe - odpprność 100% na błyski reflektorów.
    Bo w obecnym układzie mała rezystncja doświetlonego fotorezystora doładyje kondensator wejściowy.
    T całkowaniu będzie nawet asymetryczna histereza.
    W zmierzchu też może być asymetryczna histereza ułatwiająjca regulację.
    Powiem jato ustawiać -proste banalne.

    Układ na 741 pobirea pojedyńcze miliampery z zasilania.
  • #93
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Tranzystor BC547 bez żadnej literki to nie bardzo wiadomo, jakie ma wzmocnienie - może mieć od 100 do 900, czy jakoś tak. Literka oznacza, że zmierzono wzmocnienie i w zależności od wyniku przypisano tę literkę - A to najmniejsze 100-240, B średnie 180-500, C największe 450-900 (podaję z pamięci, z grubsza poprawnie, ale może być trochę inaczej).

    Dziwi mnie, że przy oporności fotoopornika 100k układ włączał przekaźnik - razem w opornikiem powinien mieć 110k, przy 11V na kondensatorze powinno popłynąć ponad 90uA, taki prąd bazy powinien z dużym zapasem wystarczyć, żeby uzyskać prąd kolektora 2mA, potrzebny do zablokowania włączania. A opornik baza-emiter przy T2 nie tylko nie może na to pomóc, ale jeszcze pogarsza sytuację. Może któryś lut nie dał dobrego połączenia i przy wymianie fotoopornika to się poprawiło?

    Zastanawiam się, jak w prosty sposób zrobić, żeby był odporny na błyski reflektorów (problemem może być to, że jak fotoopornik spowoduje włączenie reflektorów, i ich światło do niego dotrze, to on zmniejszy opór i spowoduje ich wyłączenie). Może dioda od połączenia fotoopornika z R6 (tam anoda) do kolektora T1? Ale nie będzie skuteczna, trzeba by jeszcze dodać diodę szeregowo z R6 (chodzi o to, żeby do włączenia T2 tam, gdzie dołącza się anodę tej pierwszej diody, był potrzebny wyższy potencjał - tak, by ta dioda mogła przewodzić i "ściągnąć w dół" ten potencjał). Albo, jak już dwie diody, to jeszcze inaczej: odłączamy R6 od bazy T2 i do R6 podłączamy anody obu diod, katoda jednej do bazy T2, drugiej do kolektora T1. Jak już T1 się na dobre włączy (i będzie miał do 0.4V na kolektorze), to T2 nie będzie mógł się włączyć i oświetlenie fotoopornika nie wyłączy świateł.
  • #94
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Napisalemj jak w ostanim poście -zrob taka a będzie dobrze.
    Narysuj schemat ideowy.
    Prozą pisze się nowele i felietony.
    Nie opowiadaj, że nie masz jak narysować schematu !!!!!
    Narysuj na kartce długopisem ,sfotografuj komórką i wstaw na forum.
  • #95
    wtełek1
    Poziom 14  
    Cytat:
    Może któryś lut nie dał dobrego połączenia i przy wymianie fotoopornika to się poprawiło?

    To całkiem możliwe - wcześniej użyłem przewodu ze słuchawek bo nic innego nie mogłem znaleźć, przy drugim czujniku użyłem już normalnego przewodu docelowego.

    Cytat:
    Albo, jak już dwie diody, to jeszcze inaczej: odłączamy R6 od bazy T2 i do R6 podłączamy anody obu diod, katoda jednej do bazy T2, drugiej do kolektora T1. Jak już T1 się na dobre włączy (i będzie miał do 0.4V na kolektorze), to T2 nie będzie mógł się włączyć i oświetlenie fotoopornika nie wyłączy świateł.


    Strzał w dziesiątkę :)

    Układ teraz faktycznie po załączeniu przekaźnika nie reaguje już na światło i inne efekty ;P wcześniej poświecenie podczas pracy powodowało wyłączenie przekaźnika i jego ponowne załączenie. Więc kolejny warunek spełniony.

    Tyle że teraz trzeba gdzieś indziej PR przestawić bo przestał regulować.

    Włącznik zmierzchowy schemat.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #97
    Marian B
    Poziom 35  
    A ja po przeczytaniu założeń Autora proponuję odejście od pierwotnego układu i zastosować to rozwiązanie:
    Włącznik zmierzchowy schemat.

    Będzie dużo prościej. przede wszystkim w układzie czasowym nie trzeba stosować dużego kondensatora elektrolitycznego. Dobierając odpowiednio R1 i C1 można bez problemu uzyskać czas nawet 5 minut. No i w sumie nie duża ilość elementów w całości.

    Gdy fotorezystor oświetlony, na wyjściu bramki B1 stan niski, niski stan na wejściu B2, bo dioda D1 zwiera to wejście przez rezystor R2 do masy (za pomocą niskiego stanu wyjścia B1). Kolejno dalej pojawi się niski stan na wyjściu B3, przekażnika nie można włączyć naciskając przycisk sygnałowy.

    Gdy fotorezystor zaciemniony, na wyjściu B1 stan wysoki, dioda D1 zatkana, naciskając przycisk sygnałowy można włączyć przekażnik na czas dobrany przez R1 C1.
    Oczywiście rezystor R5, też trzeba dobrać odpowiednio do fotorezystora.
    Rezystor R2 można wyeliminować (zewrzeć), ogranicza on prąd rozładowania kondensatora C1 i jest nie potrzebny, gdy mała pojemność, rzędu np. 10µ i mniej.
  • #98
    CYRUS2
    Poziom 39  
    W sumie dobrze pomyślałeś.
    I jest to twoja myśl -nie kopia z internetu


    Mogą błyskać na toreflekotrami - do oporu.

    Problem z bramką B1 jest taki, że próg zależy od napięcia zasilania.
    Czułość trzeba dobierać tylko rezystorem wzorcowym.
    Histreza czułości jest stała i nie można jej zmieniać.(spora histereza)
    Na wejściu można rezystor wzorcowy dać nawet 10MΩ. Nie ma ograniczeń.
    Gdyby zamiast B1 był układ na 741 to jest więcej możliwości "manewru", ustawiania.
    Np.histerezy czułości, czyli progu oświetlenia załącz - wyłącz.
    Regulacja czułości poza rezystorem wzorcowym - regulacja progu.
    Na 40106 czasy też można liczyć w pamięci i dowolnie dobierać elementy.
    Czas będzie zbliżony do stałej czasowej. Czyli 47sek. T=RC dla bramki Szmita.
    Kondensator tantal, albo foliowy na 63V.Sa takie małe „kostki”.
    Na tantalu będzie stabilny czas.
    Dużo robiłem na 40106.
    Tranzystor do przekaźnika za duży.
    Typowy przekaźnik z cewką na 12V 16A AC ma rezystancje 350Ω. Wystarczy słabszy tranzystor.
    BC 547 wystarczy. Mocniejszy to BC 337 .
    Jak zastosujesz BS170(fet) to rezystor do sterowania niepotrzebny.
    BD błędem nie jest. Ma większy rozmiar.
    Przekaźnik z cewką 350 ma styki na 230V 16A AC. Sporo można tym włączyć.
    Do prądu 5A. 16A to oszustwo, pomimo, że napisali 16A. (cena ok. 5zł)

    Podsumowując:
    To tak się dzisiaj robi, nie dokonując skomplikowanych obliczeń układu trazystorowego.
    I jeszcze gorsze parametry.
    Byłyby problemy z czasem 47sek. na tranzystorach.
    Zastosowanie wzmacniacza operacyjnego pozwala lepiej dostosować układ do potrzeb.

    Co ja bym zrobił:
    R1 równolegle do diody D1.
    R4 włączył za następymi stopniami.
  • #99
    Marian B
    Poziom 35  
    CYRUS2 napisał:
    R1 równolegle do diody D1.
    R4 włączył za następymi stopniami.


    Nie rozumiem tego.
    Dołączenie R1 równolegle do diody D1, stopień czasowy będzie wtedy działał gdy fotorezystor oświetlony, a powinno być odwrotnie.
    Dołączenie R4 za kolejnymi stopniami, jak wtedy wystartuje stopień czasowy po naciśnięciu przycisku?
    Moim zdaniem nic tu raczej zmienić nie da się pod względem logiki.
  • #100
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Niestety, układ z #97 (15 Kwi 2017 23:15) nie będzie działać tak, jak potrzeba - błyśnięcie reflektorem na fotoopornik natychmiast wyłączy przekaźnik.

    Sensowne działanie byłoby takie, żeby - jeśli już będzie odpowiednio ciemno w chwili podania sygnału sterowania - przekaźnik był włączany na ustalony czas.

    A poza tym odnoszę wrażenie, że w okolicy autora tematu brak sklepu elektronicznego z sensownym wyborem elementów i musi robić z tego, co może łatwo zdobyć, albo zamawiać wysyłkę.

    Co do czasu 47 sekund - ja kiedyś zrobiłem na tranzystorach precyzyjny generator 1 impuls na minutę (sterowanie zegarem), ale z użyciem JFET-a i nie było to łatwe; jak precyzja niepotrzebna, to można i na BJT, i nie trzeba wielkich pojemności - tranzystor + kondensator między kolektorem, a bazą zastępuje > 100X większy kondensator.
  • #101
    Marian B
    Poziom 35  
    _jta_ napisał:
    Sensowne działanie byłoby takie, żeby - jeśli już będzie odpowiednio ciemno w chwili podania sygnału sterowania - przekaźnik był włączany na ustalony czas.

    Tak właśnie jest w tym układzie.
    Co do przypadkowego "błyśnięcia reflektorami" aby temu zapobiec jest odpowiedni montaż fotorezystora, odpowiednie oslony. Nikt przecież nie zamontuje go gdzieś z przodu na masce lub obok reflektorów. Poza tym, gdy jest silne "obce" oświetlenie, to nawet dobrze że wyłaczy się przekażnik, bo wtedy to "podświetlanie drogi" nie potrzebne.
  • #102
    CYRUS2
    Poziom 39  
    _jta_ napisał:
    Niestety, układ z #97 (15 Kwi 2017 23:15) nie będzie działać tak, jak potrzeba - błyśnięcie reflektorem na fotoopornik natychmiast wyłączy przekaźnik.
    To musi sie "specjalista elektronik " solidnie douczyć układów elektronicznych.
    _jta_ napisał:
    Sensowne działanie byłoby takie, żeby - jeśli już będzie odpowiednio ciemno w chwili podania sygnału sterowania - przekaźnik był włączany na ustalony czas.
    Przestań wypisywać fantazje.
    Tylko tyle.
  • #104
    wtełek1
    Poziom 14  
    _jta_ napisał:
    1. Dioda D2 do wejścia "Sterowanie" jest nie w tę stronę - prąd ma popłynąć do kondensatora i go naładować.
    2. Dioda D3 miała być do kolektora T1, nie do masy - tak podłączona powoduje, że T2 nie może działać.


    Tfu przepraszam z D2 ale robiłem drugi schemat i z marszu mi się odwrotnie musiała wstawić ;) niedopatrzenie. Tyle gaf aż wstyd.
    D3 faktycznie również kolejny błąd - już poprawione i przeniosłem Katodę do kolektora T1 jednak nie blokuje przed błyskami.

    Tutaj już poprawiony schemat bez gaf :)
    Włącznik zmierzchowy schemat.

    PS.
    CYRUS2 napisał:

    _jta_ napisał:
    Sensowne działanie byłoby takie, żeby - jeśli już będzie odpowiednio ciemno w chwili podania sygnału sterowania - przekaźnik był włączany na ustalony czas.
    Przestań wypisywać fantazje.
    Tylko tyle.


    Przykro mi ale to nie są fantazje, tak jest w fabrycznych rozwiązaniach.
    Przykładowo mercedes znajomej 2004r po wyjściu z auta i zamknięciu go zapalają się przeciwmgielne halogeny przód i światła pozycyjne, przy zamknięciu tak samo :)
    Lecz oświetlenie czujnika światła po włączeniu układu nie ma już żadnego wpływu, raz włączony układ musi odbyć zaplanowany czas więc nawiasem mówiąc układ mierzy poziom światła tylko w momencie włączania przekaźnika - potem może być już burza lub wybuch bomby a i tak nie spowoduje wyłączenia świateł :)

    No bo tak nawet logicznie to byłoby to głupie podczas burzy przykładowo halogeny by migały jak oszalałe :) a tak się nie dzieje.

    No i znów _Jta_ ma racje, bo stety albo niestety w moim mieście faktycznie brak sklepów w których mógłbym się zaopatrzyć. Jest jeden w którym kupiłem raz tranzystory i nie dość że były to podróbki to za cenę dwa razy wyższą niż na portalach typu TME. Dlatego nie mam dostępu do wielu układów jak wyżej wymieniane od kilkunastu postów. (chociaż 555 jeszcze by się znalazły)
  • #105
    CYRUS2
    Poziom 39  
    _jta_ napisał:
    To może taki scenariusz: jest noc i burza, wysiadasz z samochodu, zamykasz drzwi pilotem, włączają się reflektory, chwilę później błyskawica powoduje ich zgaśnięcie i zostajesz w ciemności.
    Obecnie nikomu to nie jest potrzebne.
    Nie ma problemu,żeby w kladzie kolegi Mariana B to zrobić.
    Właśnie w koncepcji kolegi Mariana B to jest banalne.

    Chce kolega to zrobić - niech kolega przeprojektuje układ na bramki 4093.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    Marian B napisał:
    Nie rozumiem tego. Dołączenie R1 równolegle do diody D1, stopień czasowy będzie wtedy działał gdy fotorezystor oświetlony.

    Powinno być tak.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
    Przy zmierzchu jest zero na wejściu ,jedynka na wyjściu.
    Kondensator jest naładowany.
    Po oświetleniu kondensator będzie się rozładowywał ze stałą czasową 10u*4M7.
    Czas wejścia w zmierzch, będzie określony stała czasową R2*10u.
    Można niezależnie regulować te czasy.
    To histereza czasowa, niezależna od wartości sygnału wejściowego.
    Lepsze rozwiązanie niż całkowanie na wejściu.

    Dodano po 8 [minuty]:

    wtełek1 napisał:
    Tutaj już poprawiony schemat bez gaf
    Nadal błędy.
    R2- zbędny
    D4 -zbędna
    4700uF bez sensu wstawiony.
  • #106
    Marian B
    Poziom 35  
    CYRUS2 napisał:
    Powinno być tak.

    Przy zmierzchu jest zero na wejściu ,jedynka na wyjściu.
    Kondensator jest naładowany.
    Po oświetleniu kondensator będzie się rozładowywał ze stałą czasową 10u*4M7.
    Czas wejścia w zmierzch, będzie określony stała czasową R2*10u.
    Można niezależnie regulować te czasy.
    To histereza czasowa, niezależna od wartości sygnału wejściowego.
    Lepsze rozwiązanie niż całkowanie na wejściu.

    Zapomniał Kolega, że jest jeszcze przycisk "S", i dopiero ten przycisk powinien uruchamiać przekażnik gdy jest ciemno. Takie równoległe połączenie nie będzie dobre. Dioda powinna być włączona odwrotnie, ostrzem w kierunku wyjścia bramki B1. Dołączanie R4, czyli logicznej jedynki po naciśnięciu przycisku "S" do wyjścia bramki jest nie porozumieniem (zabronione).

    Trochę też Kolega mnie wyprzedzil, bo miałem już nawet przygotowane rysunki jak to zrobić jeszcze prościej przy wykorzystaniu dwu wejściowych bramek NAND z wejściem Schmitta.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
  • #107
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Skoro dodatnie tych diod nie blokuje wyłączania świateł przez błyski, to prawdopodobnie T1 nie wchodzi w nasycenie. Można by spróbować zmierzyć napięcie kolektor-emiter T1, kiedy włączają się światła, to będzie wiadomo, jaka jest sytuacja. Żeby uzyskać to blokowanie, można spróbować wymienić T1 na egzemplarz o większym wzmocnieniu, zmniejszyć opornik R1, lub zamiast D4 wstawić LED-a. Albo zrobić to inaczej... czy przekaźnik ma jakieś styki oprócz tych, które są używane do włączania świateł? Jeśli tak, to są one normalnie otwarte, czy normalnie zamknięte? Normalnie zamknięte mogłyby np. odłączać kolektor T2 od bazy T1.
  • #108
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Marian B napisał:
    Zapomniał Kolega, że jest jeszcze przycisk "S", i dopiero ten przycisk powinien uruchamiać przekażnik gdy jest ciemno.
    1.Nie było takich założeń.
    Zmierzch – tylko układ mierzący oświetlenie.
    Marian B napisał:
    po naciśnieciu przycisku "S"
    To logika, nie mająca nic wspólnego ze zmierzchem.
    To co chciałeś zrobić robi się tak.
    Włącznik zmierzchowy schemat.
    Możesz podawać plus, lub zwierać wejście diodą
    Nie miesza sie z układami czasowymi.
  • #109
    Marian B
    Poziom 35  
    Jest wiele sposobów na realizację bramki logicznej na "drucie". To co Kolega pokazał na rysunku jest jednym z nich, i akurat w tym zastosowaniu nie będzie działać, potrzebna inna konfiguracja układu. Dioda na tym rysunku nie potrzebna, potrzebny tylko rezystor.
    Założenie że przycisk jest nadrzędny w tym moim układzie jest sensem jego działania. Układ reagujący na światło jest tylko układem pomocniczym.
  • #110
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Marian B napisał:
    Dioda na tym rysunku nie potrzebna, potrzebny tylko rezystor.
    Masz racją. Zasugerowałem się inną aplikacją którą używam.
    Tam zamiast wyłącznika jest wyjście bramki.
    Na marginesie.
    Bramki dobrze się sprawdzają w ukladach cyfrowych. Tam nie są wymagane super-precyzyjne ustalenia czasów i progów.
    Bramka Szmita nie ma progu 50% wartości napięcia zasilania. Tylko wyżej(+0,6V/10V Uz) dllatego uzyskiwany czas jest rzędu tau.
    4011, 4001, i inne mają progi 50% zasilania.
    Tam czas wynosi 0,7 tau.
    Realizując pomiar na wzmacniaczu operacyjnym progi nie zależą od napięcia zasilania, tylko są takie jak ustalimy.
    Bramka nie będzie współpracować z mostkiem.
    Stabilnośś termiczna prgów jest super. Można także wejście skompensować.
    LM741 ma jeszcze zaletę,ze wyjście pracuje na parze komplementarnej z symetryczną wydajnością prądową 20mA.
    Tego nie mają inne wzmacniacze operacyjne.
  • #111
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli już układ z serii 4000, to może lepiej przerzutnik monostabilny? Od "Sterowanie" opornik do wejścia, które go aktywuje zboczem narastającym, i między to wejście, a masę fotoopornik.

    To samo można zrobić (i to chyba lepiej) na NE555 (nawet nie trzeba wersji CMOS), podłączając opornik 270k i fotoopornik do wejścia Threshold, i Trigger do kondensatora, który będzie się rozładowywał przez opornik po włączeniu przekaźnika, gdy na wyjściu będzie stan niski, a ładował, gdy wysoki. Tylko... jeśli na "Sterowanie" poda się stale +12V, a będzie ciemno, to wyjdzie z tego generator - pytanie, czy +12V pojawia się tam tylko przy otwieraniu/zamykaniu drzwi na zamek, czy również w innych sytuacjach?
  • #112
    krzysztof723
    Poziom 30  
    _jta_ napisał:
    Niestety, układ z #97 (15 Kwi 2017 23:15) nie będzie działać tak, jak potrzeba - błyśnięcie reflektorem na fotoopornik natychmiast wyłączy przekaźnik.

    Sensowne działanie byłoby takie, żeby - jeśli już będzie odpowiednio ciemno w chwili podania sygnału sterowania - przekaźnik był włączany na ustalony czas.


    CYRUS2 napisał:
    To musi sie "specjalista elektronik " solidnie douczyć układów elektronicznych.

    Przestań wypisywać fantazje.
    Tylko tyle.


    _jta_ napisał:
    To może taki scenariusz: jest noc i burza, wysiadasz z samochodu, zamykasz drzwi pilotem, włączają się reflektory, chwilę później błyskawica powoduje ich zgaśnięcie i zostajesz w ciemności.


    wtełek1 napisał:
    Przykro mi ale to nie są fantazje, tak jest w fabrycznych rozwiązaniach.
    Przykładowo mercedes znajomej 2004r po wyjściu z auta i zamknięciu go zapalają się przeciwmgielne halogeny przód i światła pozycyjne, przy zamknięciu tak samo :)
    Lecz oświetlenie czujnika światła po włączeniu układu nie ma już żadnego wpływu, raz włączony układ musi odbyć zaplanowany czas więc nawiasem mówiąc układ mierzy poziom światła tylko w momencie włączania przekaźnika - potem może być już burza lub wybuch bomby a i tak nie spowoduje wyłączenia świateł :)

    No bo tak nawet logicznie to byłoby to głupie podczas burzy przykładowo halogeny by migały jak oszalałe :) a tak się nie dziej


    Układ Mariana B.jest optymalnym układem, który może być zastosowany praktycznie. Nie ma potrzeby kombinowania z innymi układami CMOS...

    Problem, jaki może wystąpić w działaniu układu, na który zwrócił uwagę _jta_ jest do rozwiązania, pozwoliłem sobie pokazać to na schemacie Mariana B.

    Dołączenie bramki B4 z LED czerwoną wraz z bramką B5 z LED zieloną dostarczy wizualnej informacji, kiedy jest blokowane wejście bramki B2 w czasie dnia bez możliwości włączenia reflektorów (dioda LED czerwona) oraz kiedy jest odblokowane wejście bramki B2 w czasie zmierzchu i nocy z możliwością włączenia reflektorów (dioda LED zielona).

    Układ zmontowałem działa doskonale, brawa dla Mariana B.
  • #113
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z pierwszego schematu można wywalić D1 i to wszystko, co jest podłączone do jej lewej strony, a R1 i C1 zastąpić fotoopornikiem - i do wymaganego działania (tylko bez sygnalizacji LED-ami) wystarczą 2 inwertery. Można też użyć układu z bramkami NAND z układem Schmitta (czyli CD4093) na wejściu, na pierwszą bramkę podać napięcie z układu fotoopornik+opornik (tak, by uzyskać '1', kiedy jest ciemno, czyli fotoopornik do +zasilania, opornik do masy), na drugą wyjście pierwszej bramki i sygnał (jak jest ciemno i otwieramy/zamykamy zamki, to na obu wejściach jest '1', na wyjściu '0'), to wyjście podłączamy jak wyjście B2 na pierwszym schemacie; zostaje jedna bramka, którą można podłączyć do wyjścia pierwszej, a do niej LED-a, żeby sygnalizował, że światła mają być włączane (tylko może lepiej, żeby ten LED nie świecił cały czas, wyczerpując akumulator - tu można coś pokombinować z tą ostatnią bramką, podłączając układ RC na jedno z jej wejść, w którym kondensator byłby ładowany, pozwalając na zaświecenie LED-a, kiedy silnik pracuje).
  • #114
    wtełek1
    Poziom 14  
    Wziąłem ten układ co _Jta_ wymedytował :D i powiem wam szczerze że działa bardzo dobrze.
    Fotorezystor umieściłem między szybą a kokpitem.
    - Oświetlenie auta halogenami czy innymi światłami z przeciwka nie wyłącza układu.
    - O odpowiednim natężeniu światła układ działa i tyle.

    Dodatkowo po włączeniu zapłonu się wyłączają halogeny a po odpaleniu włączają się światła mijania :) (przekaźnik od halogenów i mijania jest jakiś wspólny w moim aucie - dziwna sytuacja)

    PS. Pobór prądu też nie jest jakiś kosmiczny chyba bo autko stało z tym układem tydzień i raczej bez problemu zapalił. Ale w wolnej chwili zmierzę.