Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar ciśnienia sprężania - Fiesta 1.8D 98rok

09 Kwi 2017 11:22 924 7
  • Poziom 8  
    Witam

    Chcę zmierzyć ciśnienie sprężania w Fiescie 1.8D rocznik 98 ( silnik ENDURA-DE, 44KW, wtrysk pośredni, pompa Bosch), w związku z tym mam parę pytań:
    Powód pomiaru - bardzo słabo odpala na zimno, nawet przy +10 st. C.

    1. Chcę mierzyć wkręcając złączkę w otwór świecy żarowej - uprzednio wykręcę wszystkie świece żarowe oraz odłączę wszystkie wtryskiwacze od pompy( żeby paliwo nie dostawało się do cylindrów i nie wpływało na pomiar) jednak pompa będzie "pluła" paliwem z przewodów- czy zatem mogę zrobić prowizoryczny- osłonowy tunel z folii PE i tak zbierać paliwo, żebym nie miał całej komory w ropie ?
    Czy może odciąć paliwo od pompy uprzednio, ale wtedy cały czas będę kręcił pompą "na sucho" ?

    2. Jak już będę miał odłączone przewody od wtryskiwaczy to czy mogę podłączyć oddzielnym przewodem po jednym wtryskiwaczu( mam oddzielny, pasujący przewód) i przy kręceniu od razu oszacować rozpylanie wtryskiwacza ? Czy jestem w stanie powiedzieć po takim teście wtryskiwacza że rozpyla on dobrze czy źle ?

    3. Podobno lepiej ( tzn. bezpieczniej w przypadku diesla) zrobić próbę olejową nie za pomocą oleju, a oleju napędowego - czy faktycznie tak mogę zrobić ? Czy ropa może dobrze uszczelnić układ tłok-cylinder ? Pytam o to, bo spodziewam się słabego sprężania tak na sucho, czytaj znacznego zużycia silnika. Jaką ilość ropy mogę dodać do cylindra ?

    pozdrowienia!
  • Poziom 30  
    1 - włóż dużą szmatę na głowicę pompy i wystarczy
    2 - najlepiej jak podłączysz wszystkie na raz wtedy zobaczysz różnicę miedzy nimi , najlepiej dać do sprawdzenia do zakładu
    3 - próbę olejową robisz za pomocą oleju , podajesz około 2cm ze strzykawki
    Sprawdź luz zaworowy ,może znajdzie się sprężanie .
  • Poziom 8  
    Ad.2 Czy mogę nieco porozginać tylko do pomiaru fabryczne przewody wysokiego ciśnienia do wtryskiwaczy, tak aby widzieć wtryskiwacze ?

    Druga sprawa - podkładki izolacji cieplnej pod wtryskiwacze... po odkręceniu muszę koniecznie dać nowe?

    A jeśli zajdzie potrzeb ściągania głowicy to... ciekawe info o tym silniku znalazłem tu:
    http://www.mm.pl/~gros/escort_ksiazka/FORD%20ESCORT%20i%20ORION2.htm
    To książka obsługi i naprawy Escort i Orion
    cytuję
    "Uwaga. Nie dopuszcza się planowania głowicy"

    Jak to rozumieć? W przypadku zdejmowania tej głowicy nie ma potrzeby jej planować, czy też nie wolno jej planować. Można ją zamontować bez planowania, czy nie ?

    pozdrowienia!
  • Poziom 30  
    Ad.2 - przewodów wtryskowych nie powinno się giąć , powstają potem naprężenia i w dłuższej eksploatacji przewód pęka , ale różnie to czasem bywało .
    Literatura nie dopuszcza planowania głowicy , ale wystarczy popatrzeć u szlifierza jaka jest praktyka . Przez wiele lat pracy gdy zdejmowałem głowicę z powodu konieczności zajrzenia do silnika nie planowałem nigdy głowicy , jedynie w przypadku zdejmowania głowicy z powodu wymiany uszczelki głowicy (przedmuchy , mieszanie płynów ) jest to konieczne , inaczej naprawa nie ma sensu .
  • Poziom 43  
    tida1 napisał:
    Powód pomiaru - bardzo słabo odpala na zimno, nawet przy +10 st. C.


    Zamin cokolwiek zaczniesz dłubać sprawdź świece żarowe czy pobierają właściwy prąd i właściwy czas .

    Jeśli tak to podgrzej dłużej świece i zobacz czy zapali.


    Bo na ubytek kompresji jest tylko 1 rada, wymiana silnika.
  • Poziom 8  
    To już sprawdziłem. Świece wszystkie grzeją dobrze, miałem wyjęte świece i każdą sprawdzałem osobno. Pobór prądu łącznie ok. 70A i nieco maleje w miarę rozgrzewania.
    Rozrusznik i aku też jest sprawny.

    Wkręcałem też dłuższe świece ( tj. od Opla, długość zabudowy 24mm) ale to też nic nie poprawiło w kwestii zapalania. Próbowałem też dłużej grzać świece, także to nic nie daje. Wczoraj próbowałem odpalać przy temp. zewnętrznej rzędu 18-19 st. C - nie zapalił.

    Jeszcze jest jedna sprawa: W tej pompie jest elektromagnetyczny czy też elektrohydrauliczny korektor kąta wyprzedzenia wtrysku dla zimnego silnika- napięcie do niego dochodzi, po włączeniu zapłonu na zimno słuchać lekkie pyknięcie, ale czy on faktycznie działa (czyli odpowiednio wysuwa tłoczek roboczy itd) to tego nie wiem...

    pozdrowienia!
  • Poziom 43  
    tida1 napisał:
    1. Chcę mierzyć wkręcając złączkę w otwór świecy żarowej - uprzednio wykręcę wszystkie świece żarowe oraz odłączę wszystkie wtryskiwacze od pompy


    Po raz 2 piszę odepnij zasilanie zaworka gaszenia i ci nie poda paliwa.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zresztą jak podasz 5 ml oleju na każdy gar to powinien odpaić od strzała bo olej uszczelni pierścienie.

    Jest też opcja rozrządu przestawionego lub niewłaściwych wtrysków bo chyba są 2 rodzaje różniące się ciśnieniem otwarcia i firmą.
  • Poziom 8  
    Strumien swiadomosci swia napisał:


    Po raz 2 piszę odepnij zasilanie zaworka gaszenia i ci nie poda paliwa.

    Zresztą jak podasz 5 ml oleju na każdy gar to powinien odpalić od strzała bo olej uszczelni pierścienie.

    Jest też opcja rozrządu przestawionego lub niewłaściwych wtrysków bo chyba są 2 rodzaje różniące się ciśnieniem otwarcia i firmą.


    Dzięki za cenną wskazówkę - bardzo dobry pomysł na odłączenie zaworu STOP, aby pompa nie podawała paliwa podczas pomiaru. Ale piszesz Kolego o tym nie po raz 2-gi a po raz pierwszy co Ci dziękuję :-)

    Co do rozrządu przestawionego : Otóż ten silnik pali na dotyk jak jest ciepły( i pracuje subiektywnie patrząc całkiem prawidłowo), więc nie może być przestawiony rozrząd. Poza tym jest regulacja na kole pompy, na "fasolkach: - podłużnych otworach . Regulowałem ten statyczny kąt wtrysku już kilkanaście razy i widać jak silnik zmienia pracę ( pracuje bardziej twardo lub miękko) oraz przy zbyt późnym kącie jak nie chce się wkręcać na obroty. Natomiast co do samego zapalania na zimnym niewiele to przestawianie daje, i tak i tak na zimno nie chce palić.

    Wtryski są Boscha, właściwe dla pompy Bosch, o ciśnieniu otwarcia 13,5 do 14,0 MPa; Występuje też drugi rodzaj wtrysków,( inne ciśnienie) ale to do pompy LUCAS. Oczywiście jeszcze nie wiem w jakim stanie są wtryskiwacze, ale najpierw zmierzę jednak ciśnienie sprężania.

    EDIT :
    Zmierzyłem ciśnienie sprężania na 3 cylindrach ( bo do czwartego jest kiepski dostęp do świecy żarowej)
    Kolejne cylindry licząc od strony pasażera
    1. 17 bar , z olejem 22 bar
    2. nie mierzony
    3. 20 bar, z olejem 26 bar
    4. 22 bar, z olejem 24bar


    Rozumiem że to gorzej niż słabo, olej niewiele podnosi ciśnienie, czy to może być to wina niezbyt szczelnych zaworów ?
    ( nadpalone, czy też raczej zły luz zaworowy ?)

    Luz zaworowy pomierzyłem i wynosi:
    SSĄCY WYDECHOWY
    1. 0,15 0,30
    2. 0,20 0.45
    3. 0,20 0,45
    4. 0,20 0,55

    Prawidłowo luzy mają wynosić ssący 0,30-40mm, wydechowy 0,45-0,55mm, zatem jeśli silnik jest do uratowania to wymienię odpowiednie płytki regulacyjne.
    Czy jest szansa że będzie w miarę ok z tym silnikiem ?


    pozdrowienia!