Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Master 2,5DCI 2007r. schemat wiązki elektrycznej przepustnicy?

Slawek58Speed 09 Kwi 2017 14:21 1422 5
  • #1 09 Kwi 2017 14:21
    Slawek58Speed
    Poziom 4  

    Witam, mam problem z autem polegający problemie z instalacją eletryczną idącą do przepustnicy. Od jakiegoś czasu auto wariowało, odpalało, jeździło normalnie, coś mu odbiło gasło podczas jazdy, zapalał się STOP. Czasami odpalił, a czasami trzeba było poczekać kilka minut żeby odpalił. Komputer pokazywał dziwne błędy czujnik wałków rozrządu, wału korbowego. Kupiłem nowe, nic nie pomogło. Wkońcu przestał wogóle odpalać, wtedy komputer pokazał uszkodzenie przepustnicy i EGR. Po zdemontowaniu okazało się, że piny w podzespołach jak i w kostkach praktycznie nie istnieją, zeżarł je czas. Kupiłem nowy EGR i Przepustnice. Po adaptacji komputerem, auto zaczęło jeżdzić i odpalać. Niestety trwało to 3 dni. Teraz znów jest ten sam problem, auto zgasło podczas jazdy. Odpaliło dopiero po kilku minutach. Teraz znów nie chce zapalić. Komputer pokazuje uszkodzenie wiązki przepustnicy. Pytanie czy ktoś może miał taki przypadek. Obstawiam, że wina leży po stronie przewodów elektrycznych, czy one gdzieś wygniły i poprostu raz przepływa prąd raz nie. Bez schematu ciężko dotrzeć do sedna sprawy. Ostatnimi masterek przysparza bardzo dużo problemów, wymienione mnóstwo częśći na nowe, alternator, rozrusznik, pompa wspomagania, wtrysk, akumulator, teraz przepustnica, egr, większość wtyczek była pośniedziała (już poczyszczona). Nie wiem już za co dalej się zabrać. Jest możliwość, że uszkodzeniu uległ komputer? Problemem jest również turbo, które raz działa raz nie. Tutaj jest najprostsza turbina, która jest odprężana tylko zaworem, nie ma w niej żadnej eletryki. Pomóżcie proszę, bo już nie wiem co dalej wymieniać/naprawiać, żeby auto zaczęło normalnie jeździć. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    [/align]

    0 5
  • #2 09 Kwi 2017 15:23
    kjancz
    Poziom 11  

    Niestety Francuzi stworzyli skarbonkę nie auto dotyczy to nie tylko twojego modelu ale również Laguny Master i Clio chodzi o silniki DCI nieważne jakiej pojemności to królowe lawet ich problemy są już opisane na forum.Jeżeli chodzi o turbinę to za prawidłową pracę odpowiada podciśnienie sprawdź gruszkę i przewód podciśnienia Turbiny, ściągnij z Turbiny plastykową rurę która doprowadza powietrze do kolektora sprawdź Turbinę pod kątem szczelność i luzu osiowego. Jeżeli chodzi o przepustnicę to sprawdź napięcie na wtyczce przepustnicy,bo morze przewód być uszkodzony albo przekaźnik.Osobiście pozbył bym się na twoim miejscu Renaulta awaryjność sprawi że twój portfel będzie pusty a i tak to auto nie będzie jeździć normalnie

    0
  • #3 09 Kwi 2017 16:38
    genek1000
    Poziom 29  

    Slawek58Speed napisał:
    Nie wiem już za co dalej się zabrać
    Postaraj się oddać samochód w ręce kogoś kto się zna na Renówkach. Porządna diagnostyka i kontrola instalacji . Dla kogoś kto pracuje z renówkami to 1 dzień roboty i masz samochód znowu sprawny.
    Slawek58Speed napisał:
    Ostatnimi masterek przysparza bardzo dużo problemów, wymienione mnóstwo częśći na nowe, alternator, rozrusznik, pompa wspomagania, wtrysk, akumulator, teraz przepustnica, egr, większość wtyczek była pośniedziała (już poczyszczona).

    Przyznaj jeszcze jaki przebieg ma twój samochód boi domniemam jeśli jest to plandeka to koło 1 miliona kilometrów a jeśli blaszanka to pewnie z 400 000 km.

    kjancz napisał:
    Niestety Francuzi stworzyli skarbonkę nie auto dotyczy to nie tylko twojego modelu ale również Laguny Master i Clio chodzi o silniki DCI nieważne jakiej pojemności to królowe lawet ich problemy są już opisane na forum

    Niestety domorośli mechanicy nie dorośli do obsługi tych pojazdów . Ich awaryjność w dużej części bierze się z nieprawidłowej obsługi ( czystość, normy płynów eksploatacyjnych , chińskie zamienniki części bo oryginały za drogie itd...). Oczywiście są roczniki które były bardziej awaryjne od ich ówczesnej konkurencji, ale to było ponad 10 lat temu i każda firma ma na swoim koncie takie wpadki.

    kjancz napisał:
    .Osobiście pozbył bym się na twoim miejscu Renaulta awaryjność sprawi że twój portfel będzie pusty a i tak to auto nie będzie jeździć normalnie

    I co mu polecisz Peugota/Fiata , VW a może Mercedesa ? Jemu potrzebny jest porządny fachowiec .

    W załączniku schemat wtrysku dla twojego mastera jeśli ci to w czymś pomoże.
    1461 to przepustnica
    120 to sterownik wtryssku

    1
  • #4 09 Kwi 2017 19:36
    Slawek58Speed
    Poziom 4  

    Auto ma przejechane 650 tys km.
    Remont silnika był robiony ok. 100tys temu. Kupiony cały dół (oryginalny) nowa fabryczna oryginalna głowica i wiele wiele innych części. Nie kupuję "chińsczyzny". Wole zapłacić więcej i mieć lepszy produkt a co za tym idzie mniej awaryjny. Auto kupiłem jak miało 2,5 roku i przebieg 350tys. Wszystko jest wymieniane na czas, olej, płyny itd itd. Rozumiem jakbym nie dbał o auto, ale jest naprawde utrzymywane na poziomie. Do tej pory mimo iż to renówka, nie moge narzekać, bo auto naprawde było bezawaryjne, aż do teraz. Dzisiaj znów przy zabawie CLIPem wyskakuje błąd czujnika ciśnienia na listwie (DF537), błąd przepustnicy (DF226, obwód zaworu dolotowego). Co dziwne auto zapaliło. Wielokrotnie. Natomiast wygląda tak jakby przepustnica wogóle nie działała. Komputer pokazuje otwarcie przepustnicy 96% i ta wartość się nie zmienia. Dziwne jest to, że wtyczki do kompura tylko te z środkowej wtyczki są pośniedziałe. Dwie zewnętrze są bez zarzutu. Dziwne rzeczy się dzieją, raz błędy są, raz nie, raz są stałe, raz da się skasować. Raz auto odpala raz nie. Bo kwestia turbiny rozumiem, że może być powiązana z niedziałającą przepustnicą. Ewentualnie może ktoś zna jakiegoś fachowca w Łodzi, kto by się podjął zlokalizowania tej usterki? Oddać do serwisu? Tylko czy wtedy moje serce wytrzyma jak wystawią fv...

    0
  • #5 10 Kwi 2017 07:01
    genek1000
    Poziom 29  

    Slawek58Speed napisał:
    Auto ma przejechane 650 tys km

    Nie wydaje ci się że przy tym przebiegu wszystko może się zacząć psuć.
    Przecież to nie autobus czy ciągnik siodłowy liczony na miliony kilometrów z silnikiem nie przekraczającym 2500 obr/min do którego wchodzi beczka oleju ? Rozrusznik, alternator , wtryskiwacze - przecież to są rzeczy eksploatacyjne które prędzej czy później się zepsują .

    Slawek58Speed napisał:
    Do tej pory mimo iż to renówka, nie moge narzekać, bo auto naprawde było bezawaryjne, aż do teraz.
    Nie rozumiem takich tekstów . Jaki byłby sens produkowania wiecznych rzeczy ?

    Slawek58Speed napisał:
    Natomiast wygląda tak jakby przepustnica wogóle nie działała. Komputer pokazuje otwarcie przepustnicy 96% i ta wartość się nie zmienia

    A dlaczego ma działać ? Czy spełnione są warunki w których ma pracować ?
    Slawek58Speed napisał:
    Bo kwestia turbiny rozumiem, że może być powiązana z niedziałającą przepustnicą

    Nie bardzo widzę tutaj jakiś związek.
    Slawek58Speed napisał:
    Oddać do serwisu? Tylko czy wtedy moje serce wytrzyma jak wystawią fv...

    Przecież ASO nie naprawia na pałę tylko każdą czynność konsultuje z właścicielem. Jeśli nie odpowiada ci kwota za wykonana daną czynność to zabierasz samochód i płacisz tylko za to co wcześniej uzgodniłeś.

    1
  • #6 11 Kwi 2017 11:16
    Slawek58Speed
    Poziom 4  

    Szanowny kolego genek1000,
    z całym szacunkiem, ale odpowiadając pytaniami na pytania to nie pomogłeś.
    Poza tym temat jest zakończony, a auto śmiga jak dawniej.

    2
  Szukaj w 5mln produktów