Witam, proszę o pomoc.
Mam wyświetlacz 7 segmentowy sterowany multipleksowo. Każdą zmienna w1, w2, w3, w4 przyjmuję cyfrę z tablicy znaków.
przykład
w1 = 1
w2 = 3
w3 = 5
w4 = 9
na wyświetlaczu zapala się 1359
To jest ok i działa prawidłowo każda dowolna liczba od 0 do 9
Ale problem mam z połączeniem i rozdzieleniem zmiennych.
Moim zamiarem jest aby zmienne w1 i w2 przyjęły wartość zmiennej "a"
czyli jeżeli "a" = 29 to zmienna w1 przyjmuję wartość 2 a zmienna w2 przyjmuje wartość 9
to samo ze zmiennymi w3 i w4 żeby przyjęły wartość zmiennej "b"
czyli jeżeli "a" = 29 oraz "b" = 15 na wyświetlaczu chciałbym widzieć 2915
Próbowałem to zmienić przesunięciami bitowymi np.:
niestety nie działa to prawidłowo ponieważ po przekroczeniu liczby 10 pojawiają się dziwne znaki.
Nie wiem jak to zrobić żeby zmienne w1 i w2 otrzymały wartość zmiennej "a" oraz w3 i w4 otrzymały wartość zmiennej "b"
Problem mam też w odwrotnej sytuacji czyli aby zmienna "a" = w1 i w2 i zmienna "b" = w3 i w4
Proszę o pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
Janusz
Mam wyświetlacz 7 segmentowy sterowany multipleksowo. Każdą zmienna w1, w2, w3, w4 przyjmuję cyfrę z tablicy znaków.
przykład
w1 = 1
w2 = 3
w3 = 5
w4 = 9
na wyświetlaczu zapala się 1359
To jest ok i działa prawidłowo każda dowolna liczba od 0 do 9
Ale problem mam z połączeniem i rozdzieleniem zmiennych.
Moim zamiarem jest aby zmienne w1 i w2 przyjęły wartość zmiennej "a"
czyli jeżeli "a" = 29 to zmienna w1 przyjmuję wartość 2 a zmienna w2 przyjmuje wartość 9
to samo ze zmiennymi w3 i w4 żeby przyjęły wartość zmiennej "b"
czyli jeżeli "a" = 29 oraz "b" = 15 na wyświetlaczu chciałbym widzieć 2915
Próbowałem to zmienić przesunięciami bitowymi np.:
Kod: C / C++
niestety nie działa to prawidłowo ponieważ po przekroczeniu liczby 10 pojawiają się dziwne znaki.
Nie wiem jak to zrobić żeby zmienne w1 i w2 otrzymały wartość zmiennej "a" oraz w3 i w4 otrzymały wartość zmiennej "b"
Problem mam też w odwrotnej sytuacji czyli aby zmienna "a" = w1 i w2 i zmienna "b" = w3 i w4
Proszę o pomoc.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
Janusz