Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik pierścieniowy - jako prądnica wielofazowa prądu przemiennego

rapper3d 26 Kwi 2017 01:08 3873 82
  • #31
    Rezystor240
    Poziom 38  
    rapper3d napisał:
    Ten silnik wymagał do rozruchu rezystora zmiennego inaczej przy próbie uruchomienia we wsi gasło światło


    Rozruch tego silnika jest podobny do rozruchu starych lokomotyw, poprzez nastawnik zmienia się wartość rezystancji.

    Co do tematu, nie znam się jak wcześniej wspomniałem,więc odłączam się od tematu.

    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    rapper3d
    Poziom 16  
    o taki właśnie nastawnik, wajcha w lewo na max potem przycisk start na słupku powyżej i jak ruszyło to wajcha w prawo na max. Wtedy był pełny ciąg :) taka była procedura odpalania tego potwora. silnik pierścieniowy - jako prądnica wielofazowa prądu przemiennego
  • #33
    zdziwiony
    Poziom 21  
    Cytat:
    Bo wirnik trzy bieguny wydatne (nieparzysta ilość)
    Można jakieś źródło tych rewelacji? W silniku pierścieniowym na wirniku bieguny wydatne?
  • #34
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @zdziwiony Moja pomyłka :cry: - stosowane były wydatne w początkowych konstrukcjach, później już bieguny utajone. Pomyłka wzięła się stąd, ze niedawno taki zabytkowy silnik gdzieś widziałem..(u znajomego w przezwajalni/ i utkwiła mi w pamięci konstrukcja wirnika. Tyle tylko, ze to w niczym nie zmienia zagadnienia. Pozdrawiam.

    @Rezystor240 Znam to. Do Twojej uwagi dodam, ze byly (podobno do dzis mozna spotkac :D ) rozruszniki elektrolityczne - trzy plyty aluminiowe zanurzane stopniowo w kadzi z wodnym roztworem NaCl.
  • Relpol przekaźniki
  • #35
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Ale ten nie był przypadkiem olejowy. Inny problem to praca na obrotach synchronicznych. Nie daje głowy że wirnik nawinięty drutem nawojowym wytrzyma konstrukcyjnie to zadanie.
  • #36
    kortyleski
    Poziom 42  
    Maszyny elektryczne miałem na wykładach na tyle dawno że już niewiele pamiętam. Ale intuicja mi podpowiada że gdyby dwa z trzech pierścieni wirnika zasilić prądem stałym to na zaciskach stojana otrzymamy napięcie zmienne. Przy założeniu że wirnik jest napędzany.
  • #37
    zdziwiony
    Poziom 21  
    Rozruszniki tego typu zalewane były olejem transformatorowym w celu chłodzenia oporników rozruchowych. Oporniki te to były kawałki drutu oporowego w postaci spirali. Ilość par biegunów w wirniku silnika pierścieniowego odpowiada ilości par biegunów w stojanie. Czyli stojan, jak na przykład u autora 2p=6, wirnik też. Czemu wirnik ma nie wytrzymać prędkości synchronicznej? Prędkość synchroniczna przy 2p=6 wynosi 1000obr/min, a silnik pracował około 960obr/min i wirnik wytrzymywał.
  • #38
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    kortyleski napisał:
    Ale intuicja mi podpowiada że gdyby dwa z trzech pierścieni wirnika zasilić prądem stałym to na zaciskach stojana otrzymamy napięcie zmienne.


    Otrzymamy ale przebieg będzie koślawy.

    Z plusów jest to ze nie potrzeba sieci i drugi plus częstotliwośc jest regulowana obrotami napędu.
  • #39
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    Strumien swiadomosc... napisał:
    i drugi plus częstotliwośc jest regulowana obrotami napędu.

    A nie będzie to problemem przy takim wodnym napędzie jeśli chodzi o stabilizację częstotliwości.
  • #40
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Otrzymamy ale przebieg będzie koślawy.
    Wysoce ,,inżynierskie" określenie :D . Faktycznie jedynym ratunkiem, by coś z tego było, (mini elektrownia wodna) jest (jak pisałem w #21), zwarcie pierścieni i budowa prądnicy asynchronicznej. Albo... :idea: :!: następujące rozwiązanie - rozłączyć połączenia stojana z połączenia trójfazowego (Δ albo γ) i połączyć te uzwojenia szeregowo lub równolegle, zasilić to prądem stałym, a pobierać energie z pierścieni wirnika. Otrzyma się wówczas dość niskie napięcie (trzy fazy), za to z możliwością poboru sporego prądu. Wyprostować to szcześciodiodowym mostkiem, część użyć na wzbudzenie, resztą ładować akumulatory. Takie rozwiązanie spowoduje niezależność częstotliwości i napięcia wyjściowego po zastosowanym typowym inwerterze, od prędkości obrotowej tej ,,prądnicy" czyli ilości przepływającej wody.
  • #41
    zdziwiony
    Poziom 21  
    Cytat:
    Albo... :idea: :!: następujące rozwiązanie - rozłączyć połączenia stojana z połączenia trójfazowego (Δ albo γ) i połączyć te uzwojenia szeregowo lub równolegle, zasilić to prądem stałym, a pobierać energie z pierścieni wirnika. Otrzyma się wówczas dość niskie napięcie (trzy fazy), za to z możliwością poboru sporego prądu.
    Po co? 8-O To jest Twój własny wymysł, czy możesz podać jakieś publikacje o takim połączeniu?
  • #42
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    zdziwiony napisał:
    To jest Twój własny wymysł, czy możesz podać jakieś publikacje o takim połączeniu?
    Mój ,,wymysł". Może skomentuj bardziej ...merytorycznie. Panie ,,Zet" :|
  • #44
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    GBW napisał:
    Kolego skoro poczytałeś o silnikach to poczytaj o prądnicach i generatorach, zobaczysz różnice.
    Dalej ,,bezmerytorycznie" ?
  • #45
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Ok ale wracając do tematu , to lepiej coś kupić sensownego niż użerać się z tym co się ma.
  • #46
    GBW
    Poziom 28  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    GBW napisał:
    Kolego skoro poczytałeś o silnikach to poczytaj o prądnicach i generatorach, zobaczysz różnice.
    Dalej ,,bezmerytorycznie" ?

    Konstrukcja generatora czy prądnicy tak dalece różni się od budowy silnika pierścieniowego że trudno tu szukać merytoryki.
  • #47
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Ale nie ma nad czym dyskutować, w prądnicy jest symetryczny strumień wzbudzenia .
  • #48
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ale nie ma nad czym dyskutować, w prądnicy jest symetryczny strumień wzbudzenia .
    W połączeniu które zaproponowałem, taki właśnie będzie. Ale skoro nie chce się Wam trochę pomyśleć i coś stworzyć nowego..to nie moja sprawa.

    @rapper3d O ile nie sprawi Ci to problemu, spróbuj skorzystać z mojej sugestii. Sam jestem ciekaw wyniku - a silnik stoi na miejscu, ma napęd pasem, a akumulator samochodowy tez się pewnie znajdzie.
  • #49
    zdziwiony
    Poziom 21  
    Trochę pomyśleliśmy i znaleźliśmy dokument na temat prądnic indukcyjnych pierścieniowych Link i taki cytat z niego
    Cytat:
    Wymuszenie w wirniku prądu stałego powoduje,
    że generator pierścieniowy pracuje jak
    generator synchroniczny, czyli częstotliwość
    generowanego na stojanie napięcia wynika z
    prędkości obrotowej wirnika
  • #50
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @zdziwiony Odpuść sobie, Dobry Człowieku, bo niczego konstruktywnego poza słuszną poprawką mojego postu nie wniosłeś. Ja to wszystko wiem. Tu chodzi o konkretny silnik i rozważania jak bez jego przeróbek zrobić z niego prądnicę, o jakiej takiej wydajności i niezależności od prędkości obrotowej wału.

    @rapper3d Poczekam na Twoje zdanie.
  • #51
    rapper3d
    Poziom 16  
    Witam.
    Regulacja obrotów przy napędzie wodnym hmm wiem że turbina miała możliwość zmiany prędkości obrotowej przez zmianę kąta ustawienia łopat wirnika ale ten mechanizm zardzewiał przez lata w wodzie. Trzeba by go wymontować, naprawić. Kto to teraz umie? Turbina to też ciekawostka techniczna bo jest to turbina pionowa (lewarowa), wirnik z dołu przekazuje napęd wałem na koło zębate poziome, na nim pracuje koło pionowe co ciekawe przekładnia ma drewniane zęby w kole poziomym. Ale wracając do silnika. Nie jest problemem gdy poziom wody spadnie do stanu w którym nie będzie w stanie napędzać turbiny - w zapasie ma być silnik diesla typu Andoria S15 (wyższe obroty niż S18), który z racji tego, że jest śmiesznie prosty w konstrukcji, chłodzony wodą, może pracować nawet na kiepskiej jakości oleju napędowym i spokojnie działa również na oleju opałowym. Może mieć rozruch elektryczny (tu można pomyśleć o jakieś prostej automatyce rozruchowej), albo rozruch ręczny (łatwiej odpala z korby niż jego większy brat S18).
    Wypróbować tak "na już" z napędu wodnego nie mam możliwości bo tama spiętrzająca jest uszkodzona i nie ma wody do napędu turbiny. Ale jej naprawa nie jest skomplikowana a przy okazji może uda się wprowadzić nieco nowoczesności (elektrycznie unoszone zastawy stawideł). Mogę jednak użyć do napędu tego dużego silnika drugiego silnika elektrycznego trójfazowego o prędkości obrotowej ponad 2000 obr/min.
    Poniżej zdjęcia nieco dokładniejsze. Nie znalazłem na silniku żadnych oznaczeń, myślę że pamięta Bieruta albo jest niewiele młodszy. Kiedyś w jego miejscu była maszyna parowa.

    silnik pierścieniowy - jako prądnica wielofazowa prądu przemiennego silnik pierścieniowy - jako prądnica wielofazowa prądu przemiennego silnik pierścieniowy - jako prądnica wielofazowa prądu przemiennego
    trzeba będzie go rozmontować oczyścić, nasmarować łożyska bo stoi już tak jakieś 15 lat. Dobrze, że pod dachem ale jednak czas robi swoje.
  • #52
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika
    rapper3d napisał:
    Nie znalazłem na silniku żadnych oznaczeń

    Oznaczenia są tylko posypane mąką . Co do silnika to czeka cię dużo pracy. Była tam wilgoć, więc pomiar /suszenie silnika.
    Kolego Krzysztofie wiemy że prostownik nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem dla wzbudzenia wirnika, o czym tu już pisano. Co myślisz o falowniku 3 fazowym dla niego.
  • #53
    rapper3d
    Poziom 16  
    Oczywiście trzeba będzie odkręcić osłonę pierścieni, kompresorem przedmuchać wszystko. To kurz nagromadzony przez lata, na obudowie nie ma śladu tabliczki (byłby wyczuwalny jej kształt), zdejmę pas obrócę kilka razy wirnikiem ręcznie, przeczyści to trochę pierścienie. Na silnik bezpośrednio nie działała wilgoć, dach nie przecieka jedynie wilgoć zawarta w powietrzu, pierścienie pokryły się patyną, gdy był regularnie używany to błyszczały jakby były ze złota. Panowie ale co da mi falownik? Czy tam nie potrzeba do wzbudzenia prądu stałego?

    Nawet nie myślałbym o grzebaniu przy tym silniku gdybym mógł kupić prądnicę Celma jakie kiedyś były montowane w dźwigach na Star-ach 25. Jeśli uda mi się taką prądnicę zakupić to albo zastąpi ona kiedyś ten silnik (dlatego nie chcę go bardzo inwazyjnie przerabiać żeby był możliwie najbliżej oryginału), albo będzie pracowała jako dodatkowe źródło napięcia o ile turbina da radę uciągnąć dwa urządzenia, bo miejsce na pędni jest, można podłączyć kilka odbiorników. Co ciekawe pędnia ma łożyska ślizgowe i też będzie trzeba je rozmontować i nasmarować bo już wiele lat nie było to w ruchu.
  • #54
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @Krzysztof Reszka i @rapper3d Napisałem w poście #40. Sam bym chętnie sprawdził swój pomysł w nim zawarty, tyle że nie bardzo mam czym napędzać taki silnik, bo by się znalazł. Powtórzę. - Zasilić DC (z akumulatora np.) połączone szeregowo cewki stojana i zmierzyć, jakie napięcie powstanie na wirniku (szczotkach) podczas ruchu wirnika. @rapper3d Bezinwazyjne, prawda ?

    Krzysztof Reszka napisał:
    Kolego Krzysztofie wiemy że prostownik nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem dla wzbudzenia wirnika,
    Odwrócić ,,sprawę". Wzbudzenie stojanem. Pamiętaj Krzysztofie, ze wówczas otrzymamy odpowiednik stałego magnesu w stojanie. Jak prądnica do roweru. :D
  • #55
    rapper3d
    Poziom 16  
    z tego co pamiętam z rozbiórek takich rzeczy to "dymano" ma magnes stały na wirniku i uzwojenie na stojanie ;) no chyba że mowa o dynamopiaście ;)
  • #56
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @rapper3d Widziałem takie jak opisałem. Z jedna centralna szczotka na dole obudowy. Drugi koniec uzwojenia wirnika był połączony z jego walem - masa. Przy okazji pomyśl o małym silniczku prądu stałego (stałego, bo ma komutator) :D Ty masz za to pierścienie - więc otrzymasz prąd zmienny - trójfazowy. Otwórz skrzynkę zasilania silnika, to zastanowimy się jak połączyć.
  • #57
    rapper3d
    Poziom 16  
    Porozmawiam z kolegą pomoże mi przy tym silniku, siedzi w tematach elektryki to będzie czym go pomierzyć i sprawdzić co da na wyjściu po zrobieniu w/g Waszych porad. Czy można (jeszcze nie mam pomysłu jak, może na wspólnym wale?) zamontować alternator żeby go wzbudzać? Alternatory są samowzbudne? Chyba nie:(
  • #58
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    rapper3d napisał:
    Alternatory są samowzbudne? Chyba nie:
    Nie. Ale poczekaj, co powiedzą inni. Jak uda Ci się uzyskać sensowne napięcie w/g mojego pomysłu, to Ci powiem jak zrobić taki układ samowzbudny i regulowany.
  • #60
    rapper3d
    Poziom 16  
    Czytałem ten temat, zastanawia mnie jakim sposobem kondensatory mają spowodować wzbudzenie? Musiałyby być czymś ładowane a jak mają się naładować skoro silnik nie wytwarza prądu bo się jeszcze nie wzbudził? Chyba, że tam jest jeszcze jakaś dodatkowa magia o której nie wiem? :)