Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator żelowy - realny czas pracy

werde 11 Kwi 2017 10:14 2214 26
  • #1 11 Kwi 2017 10:14
    werde
    Poziom 9  

    Witam
    Prosty układ:
    zasilanie - akumulator żelowy 12V / 7Ah w pełni naładowany
    odbiornik - napięcie pracy 11V do 12,5V ; pobór prądu 1A
    I równie proste pytanie:
    Przez jaki czas akumulator zapewni podane wyżej parametry zasilania, czyli przy pobieraniu 1A, napięcie nie spadnie poniżej 11V, w ostateczności do 10,5V, bo wtedy akumulator wymaga już ładowania. Ładowanie akumulatora i jednoczesny pobór prądu z niego - nie jest możliwe gdyż potrzebuję idealnie stałego DC, który można uzyskać tylko z zasilania akumulatorowego.

    0 26
  • Sklep HeluKabel
  • #2 11 Kwi 2017 10:32
    Xantix
    Poziom 39  

    werde napisał:
    Przez jaki czas akumulator zapewni podane wyżej parametry zasilania, czyli przy pobieraniu 1A, napięcie nie spadnie poniżej 11V, w ostateczności do 10,5V, bo wtedy akumulator wymaga już ładowania.

    Musiałbyś to sprawdzić na krzywej rozładowania swojego akumulatora. Nie da się tego stwierdzić inaczej np. drogą obliczeniową. Wartość prądu obciążenia jest stosunkowo niska, bo wynosi ledwie 0,14 C, a więc spadek napięcia aku nie powinien być zbyt gwałtowny. Łatwo więc będzie go "wyssać" do końca. Jednak można z dużą ostrożnością szacować, że przy nowym akumulatorze taka wartość prądu pozwoli na rozładowywanie przez te 4-5 godzin.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 11 Kwi 2017 11:55
    werde
    Poziom 9  

    Dziękuję za odpowiedź.
    Rozumiem stwierdzenie "z dużą ostrożnością", więc czy można przypuszczać, że po czterech godzinach pracy z obciążeniem 1A napięcie na akumulatorze nie spadnie poniżej 10,5-11V ?
    Niestety nie mam dostępu do diagramu rozładowania akumulatora. Oczekuję odpowiedzi przybliżonej, wynikającej z doświadczenia. Krytyczny parametr to napięcie 10,5V poniżej którego nie powinno się rozładowywać akumulatora. Czas pracy - wartość przybliżona.

    1
  • #4 11 Kwi 2017 12:12
    kortyleski
    Poziom 41  

    Jeśli zależy Ci na czasie to zwiększ pojemność do 20 Ah. Tu z całą pewnością można stwierdzić że te 4-5 h napięcie się utrzyma.

    0
  • #5 11 Kwi 2017 13:12
    fred4u
    Poziom 22  

    Akumulator SLA ma dla tak małych prądów bardzo płaską charakterystykę rozładowania, przy 11V nie ma już w sobie praktycznie żadnej energii więc możesz śmiało założyć że całą dostępną pojemność wykorzystasz przy napięciu >11V.
    Jedyne pytanie jaka jest realna pojemność Twojego akumulatora, tu albo kupujesz markowy albo wykonujesz pomiar.

    0
  • #6 11 Kwi 2017 13:45
    vodiczka
    Poziom 42  

    werde napisał:
    Rozumiem stwierdzenie "z dużą ostrożnością", więc czy można przypuszczać, że po czterech godzinach pracy z obciążeniem 1A napięcie na akumulatorze nie spadnie poniżej 10,5-11V ?
    Jeżeli jest nowy a producent nie zafałszował pojemności to spokojnie wytrzyma.
    Masz wątpliwości to rozładuj go prądem 1-1,2A do napięcia 11V i zmierz czas rozładowania.
    Xantix napisał:
    Wartość prądu obciążenia jest stosunkowo niska, bo wynosi ledwie 0,14 C
    Producenci podają pojemność akumulatora przy rozładowaniu prądem dwudziestogodzinnym czyli 0,05 C i co im zrobisz? :)

    0
  • #7 11 Kwi 2017 14:11
    Xantix
    Poziom 39  

    vodiczka napisał:
    Producenci podają pojemność akumulatora przy rozładowaniu prądem dwudziestogodzinnym czyli 0,05 C i co im zrobisz? :)

    Można poprosić o tłumaczenie z polskiego na nasze?

    Dodano po 3 [minuty]:

    vodiczka napisał:
    przy rozładowaniu prądem dwudziestogodzinnym

    Niektórzy podają także pojemność dla prądu 10 godzinnego i co w związku z tym?
    Nie wiem do czego kolega się przyczepił, ale prąd na poziomie 0,14 C dla akumulatora SLA jest wielkością stosunkowo niewielką. Więc o co chodzi? :)

    1
  • #8 11 Kwi 2017 22:37
    werde
    Poziom 9  

    To może kilka słów i wyjaśnień od autora tematu

    Troszkę "nakłamałem" w wartości poboru prądu przez odbiornik. Podałem 1A, bo łatwiej liczyć. W rzeczywistości będzie to około 600mA, maksymalnie 700mA.

    Tu pocieszyła mnie opinia kolegi fred4u . Czy zgodnie z nią mam rozumieć, że praktycznie czas pracy przy poborze 1A i nie zejściu poniżej 11V może wynosić, no może nie 7, ale 5-6 godzin?

    Opinia kolegi vodiczka - cenna, ale akumulatora jeszcze nie kupiłem, więc nie mogę dokonywać pomiarów. Temat został założony, aby dobrać odpowiedni akumulator.

    Bliżej o akumulatorze.
    Wstępny wybór padł na produkt o nazwie - Akumulator AGM ULTRACELL UL 12V 7AH, którego fotkę załączam
    To może przy okazji poznam opinię o tym produkcie. Sprzedawca zapewnia o jego dobrych parametrach i braku reklamacji, ale wiadomo... to słowa sprzedawcy, choć to firma ELTROX, ciesząca się raczej dobrą opinią

    Tak czy owak zakup dopiero po upewnieniu się co do prawidłowego wyboru

    Praktyczna jest porada kolegi kortyleski , ale wyraźnie zwiększa gabaryty i wagę akumulatora. Niemniej najważniejsze są parametry opisane na początku postu, a czas pracy, który mnie interesuje to około 6 godzin pracy bez spadku napięcia poniżej 10,5 - 11V no i już całkiem realnym poborze 600mA.
    pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową pomoc oczekując na rozwój dyskusji

    0
  • #9 11 Kwi 2017 22:46
    Xantix
    Poziom 39  

    werde napisał:
    Troszkę "nakłamałem" w wartości poboru prądu przez odbiornik. Podałem 1A, bo łatwiej liczyć. W rzeczywistości będzie to około 600mA, maksymalnie 700mA.

    Podałeś błędne dane to dostaniesz błędną odpowiedź. Dla prądu 600 mA w akumulatorze 7 Ah 6 godzin czasu pracy będzie wartością osiągalną i to bez większych problemów.
    werde napisał:
    To może przy okazji poznam opinię o tym produkcie. Sprzedawca zapewnia o jego dobrych parametrach i braku reklamacji, ale wiadomo... to słowa sprzedawcy

    Jak nie trafisz na sztukę co 2-3 lata stała w magazynie bez ładowania i zadbasz o odpowiednie warunki eksploatacji to będzie Ci służył jak należy ten akumulator.

    0
  • #10 11 Kwi 2017 22:51
    werde
    Poziom 9  

    Tak jest
    Przyjmuję krytykę. Portal techniczny wymaga konkretów, a nie przypuszczeń ponad miarę.

    0
  • #11 12 Kwi 2017 08:00
    norbert.s.

    VIP Zasłużony dla elektroda

    werde napisał:
    Tak czy owak zakup dopiero po upewnieniu się co do prawidłowego wyboru
    Ultracell ma akumulator 9Ah, który ma te same wymiary, co 7Ah, jest jedynie trochę cięższy. Stosuję tą większą pojemność bez problemów przy obudowach OPU-4.
    Tu są parametry i charakterystyki obydwu modeli bez gdybania i zgadywania:

    1
  • #12 12 Kwi 2017 10:47
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Nie wiem do czego kolega się przyczepił, ale prąd na poziomie 0,14 C dla akumulatora SLA jest wielkością stosunkowo niewielką. Więc o co chodzi?
    Dlaczego przyczepił? :)
    Wiadomo, że im mniejszym prądem rozładowujemy akumulator tym większą ma pojemność obliczoną dla tego prądu.
    Akumulator o pojemności 7Ah rozładowywany prądem 0,05C ma większą pojemność niż ten sam akumulator rozładowywany prądem 0,14C. Różnica nie będzie duża ale należy ją uwzględnić gdy chcemy maksymalnie wykorzystać jego pojemność.


    werde napisał:
    czas pracy, który mnie interesuje to około 6 godzin pracy bez spadku napięcia poniżej 10,5 - 11V no i już całkiem realnym poborze 600mA.
    Tyle uzyskasz nawet wtedy gdy akumulator będzie już nieco zasiarczony.

    0
  • #13 12 Kwi 2017 21:02
    arekb81
    Poziom 24  

    Mi 2 letni akumulator żelowy 7 Ah przy poborze prądu 2A starcza na 2,5 godziny, zanim napięcie spadnie do 10,5V. Wcześniej były to 3 godz. Uwaga, po przekroczeniu 10,5V napięcie zaczyna gwałtownie spadać, co nie jest dobre dla akumulatora.

    1
  • Pomocny post
    #14 12 Kwi 2017 21:11
    Xantix
    Poziom 39  

    arekb81 napisał:
    Uwaga, po przekroczeniu 10,5V napięcie zaczyna gwałtownie spadać, co nie jest dobre dla akumulatora.

    Dlatego powinno się stosować układ zabezpieczający przed takim zdarzeniem (nadmiernym rozładowaniem).

    0
  • #15 12 Kwi 2017 21:16
    freebsd
    Poziom 34  

    werde napisał:
    pozdrawiam i dziękuję za dotychczasową pomoc oczekując na rozwój dyskusji
    Podaj w jakiej temperaturze będzie pracować akumulator.

    0
  • #16 12 Kwi 2017 23:17
    werde
    Poziom 9  

    Od autora tematu
    Nie wiem czy pytanie o temperaturę jest skierowane do mnie, ale w moim wypadku to jest temperatura pokojowa czyli około 19 - 22 st C

    0
  • #17 12 Kwi 2017 23:23
    freebsd
    Poziom 34  

    werde napisał:
    Nie wiem czy pytanie o temperaturę jest skierowane do mnie, ale w moim wypadku to jest temperatura pokojowa czyli około 19 - 22 st C
    Tak, o taką informację chodziło, ponieważ użyteczna pojemność zależy też od temperatury.

    0
  • #18 12 Kwi 2017 23:41
    werde
    Poziom 9  

    To może jeszcze dodam dwa słowa.
    Odbiornik energii (opisany na wstępie tematu) to efekty stosowane w torach audio do przetwarzania dźwięku, na przykład gitary. Stosowałem wiele zasilaczy, również pożyczonych od kolegów - zasilaczy nazwijmy - zawodowych. Efekty były niezłe, ale "prawdziwy prąd DC" (a taki jest tylko z akumulatora) bije na łeb najbardziej profesjonalne zasilacze wykorzystujące napięcie z sieci 230V / AC. Szczególnie w układach tzw. przesterów, gdzie sygnał jest poddawany multiwzmocnieniu i jest bardzo wrażliwy na wszelkie obce wahania. Dlatego wciąż obserwuję z zainteresowaniem dyskusję i pewnie wkrótce dokonam wyboru akumulatora do zasilania układów.

    Układ zabezpieczający przed rozładowaniem poniżej 10,5V - absolutnie konieczny, bo lepiej doładować akumulator w odpowiednim czasie, niż za kilka miesięcy kupować nowy.

    Przy okazji - pytanie. Czy akumulator żelowy można doładować w dowolnym czasie. nawet jeśli nie jest jeszcze rozładowany do 10,5V ? I czy trzeba wtedy doładować go na "full" ? Innymi słowy, czy dopuszczalne jest tylko chwilowe "podładowanie" aby nie przekroczyć parametru krytycznego 10,5V, i czy to mu nie szkodzi ? Mam tu na myśli różnego rodzaju tzw efekty pamięciowe baterii, które nie wiem czy występują w wypadku akumulatora żelowego

    0
  • Pomocny post
    #19 12 Kwi 2017 23:56
    Xantix
    Poziom 39  

    werde napisał:
    Mam tu na myśli różnego rodzaju tzw efekty pamięciowe baterii, które nie wiem czy występują w wypadku akumulatora żelowego

    Efekt pamięci dotyczy tylko akumulatorów Ni-Cd. W kwasowych nie występuje.
    werde napisał:
    Czy akumulator żelowy można doładować w dowolnym czasie. nawet jeśli nie jest jeszcze rozładowany do 10,5V

    Nie dość że można to jeszcze jest to absolutnie wskazane. Akumulator kwasowy nie musi i nie powinien pracować w pełnych cyklach. Co więcej, im płytszy cykl pracy tym większa żywotność.
    werde napisał:
    I czy trzeba wtedy doładować go na "full" ?

    Zasadniczo najlepiej utrzymywać aku kwasowy w stanie pełnego naładowania - takie warunki najbardziej "lubi". Choć lepiej podładować częściowo niż wcale.
    werde napisał:
    Innymi słowy, czy dopuszczalne jest tylko chwilowe "podładowanie" aby nie przekroczyć parametru krytycznego 10,5V, i czy to mu nie szkodzi ?

    Jest dopuszczalne i nawet zalecane. Generalnie akumulator kwasowy musi być ładowany jak najszybciej po rozładowaniu. Pozostawienie akumulatora rozładowanego choć na krótki czas powoduje silne jego zasiarczenie i w konsekwencji spadek żywotności i parametrów.
    Podsumowując - podładowywuj ten akumulator tak często jak będziesz mógł - ma to same zalety.

    Dodano po 2 [minuty]:

    werde napisał:
    Układ zabezpieczający przed rozładowaniem poniżej 10,5V

    Ja bym powiedział nawet tak - możesz podnieść ten próg do 11 V. Tak naprawdę poniżej 12 V na aku zgromadzone jest zaledwie kilkanaście % energii - więc pożytek z większego wyładowania względnie mały, natomiast czym głębsze wyładowanie tym mocniej eksploatowany aku i krótsza żywotność.

    0
  • #20 13 Kwi 2017 00:00
    werde
    Poziom 9  

    Ha...ha
    Im dyskusja bardziej się rozwija - tym więcej we mnie optymizmu związanego ze słusznym wyborem sposobu zasilania. Czekam na dalszy rozwój tematu i uwagi...nawet te odbiegające od meritum

    0
  • Pomocny post
    #21 13 Kwi 2017 00:06
    Xantix
    Poziom 39  

    Myślę, że chyba większość istotnych spraw została poruszona. W takim razie odniosę się jeszcze do kwestii ładowania. Warto się zaopatrzyć jakąś solidną ładowarkę. W żadnym razie nie polecam ładowania zwykłymi prostownikami do samochodów (bo wiem, że niektórzy tak robią). Jedynie prostowniki mikroprocesorowe nadają się do tego celu.

    0
  • #22 13 Kwi 2017 01:14
    marcingebus
    Poziom 8  

    A dla mnie kolega idzie z motyką na słońce. Bo z posta można wywnioskować, że łatwiej kupic Akumulator, który da 10.5V przez 6h, z instalką do ładwania, dbania o nie rozładowanie nadmierne itd... niż zastosować dobry stabilizowany zasilacz. Zasilacz o stabilnych warunkach pracy 10.5-11V, to pikuś do zrobienia. Inną sprawą jest czy takie są w sprzedaży. Ale zrobienie czegoś takiego dla mało doświadczonego elektrnika, to IMHO Pikuś i łatwiejsze, wygodniejsze w stosowaniu niż stosowanie akumulatora w miejscach gdzie mamy dostęp do sieci 230V.

    0
  • #23 13 Kwi 2017 02:39
    werde
    Poziom 9  

    odsyłam do fragmentu tekstu, gdzie z praktycznych badań i porównań stwierdziłem jednoznacznie, że nawet "super-zasilacz" w powyższych zastosowaniach nie dorasta do pięt zasilaniu akumulatorowemu

    Dodano po 7 [minuty]:

    A nie ma układu przetwarzającego prąd zmienny w idealnie stabilny prąd stały.
    Przy zastosowaniu zasilania akumulatorowego wszelkie wahania ze strony zasilania i powstające z tego powodu zakłócenia - są wyeliminowane

    0
  • #24 13 Kwi 2017 08:49
    marcingebus
    Poziom 8  

    werde napisał:
    z praktycznych badań i porównań stwierdziłem jednoznacznie, że nawet "super-zasilacz" w powyższych zastosowaniach nie dorasta do pięt zasilaniu akumulatorowemu

    Może nie jestem na bieżąco, ale napisałeś także, że to będzie do zasilania przetworników gitarowych, więc zastosowania audio. Nie słyszałem także aby "profesjonaliści" tacy prawdziwi, stosowali w studiach nagraniowych, czy na koncertach zasilanie akumulatorowe (do zastosowań innych niż ewentualne podtrzymanie napięcia w urządzeniach typu UPS), czy w salach koncertowych itd.... Sądzę, więc, że badania zrobiłeś po łepkach, a coś co określasz "super-zasilacz" był kiepskiej jakości, albo siał czymś na wyjściu, albo zmieniał parametry przy zmianie obciążenia. Jeśli nie masz oscyloskopu, dobrego miernika, to sprawdzenie, co było źle w "super zasilaczu" może być trudniejsze niż zakup akumulatora żelowego. Bo zakup, to krótka wizyta w sklepie czy wyklikanie na kompie, przelew i niby gotowe. Oczywiście zrobisz, jak będzie ci łatwiej, aby osiągnąć "twój" cel. Ja tylko określiłem moje zdanie. Pierwszy raz w życiu usłyszałem, że jakość zasilania z dobrych zasilaczy stabilizowanych są niewystarczające i trzeba zastosować akumulator. Może masz w kablu z gitary uziemiony ekran po obu stronach i dlatego masz brumienie. Nie chciałbym nikogo obrażać, ale może widziałeś filmik: https://www.youtube.com/watch?v=THD79hmODlQ&t=13s
    Naprawdę wydaje mi się NIEPRAWDOPODOBNE, aby powodem złego dziwięku z gitary był zasilacz.

    To jest troszkę tak, że jak w aucie nam źle działa gaźnik, to jak zamontujemy LPG, to auto zacznie super jeździć i ktoś wyciągnie wniosek, że LPG jest dużo lepszy paliwem, itd....

    1
  • #25 13 Kwi 2017 09:17
    Xantix
    Poziom 39  

    marcingebus napisał:
    Ale zrobienie czegoś takiego dla mało doświadczonego elektrnika, to IMHO Pikuś i łatwiejsze, wygodniejsze w stosowaniu niż stosowanie akumulatora w miejscach gdzie mamy dostęp do sieci 230V.

    Znaczy się, że masz małe pojęcie o czym piszesz - zrobienie zasilacza o parametrach stabilizacji dających napięcie o jakości bliskiej akumulatorowego to zadanie bardzo trudne i dla mało doświadczonego elektronika to nie będzie "pikuś". Profesjonalne zasilacze, które dają prąd idealnie stały to już wyższa półka konstrukcyjna i cenowa. Taniej i prościej kupić już ten akumulator za kilkadziesiąt złotych - na profesjonalny zasilacz będzie trzeba wydać co najmniej kilkaset.

    0
  • #26 13 Kwi 2017 09:43
    vodiczka
    Poziom 42  

    werde napisał:
    Czekam na dalszy rozwój tematu i uwagi...nawet te odbiegające od meritum
    werde napisał:
    stwierdziłem jednoznacznie, że nawet "super-zasilacz" w powyższych zastosowaniach nie dorasta do pięt zasilaniu akumulatorowemu
    A dokładnie co stwiedzileś? Podaj przynajmniej dwie różnice jakie zauważyłeś.
    werde napisał:
    A nie ma układu przetwarzającego prąd zmienny w idealnie stabilny prąd stały.
    jeżeli uważasz, że prąd z akumulatora jest idealnie stabilny to się mylisz.
    Należy odróżnić zakłócenia jakie mogą przedostawać się z sieci lub z otoczenia (przewód zasilający działa jak antena) i które czasem trudno wyeliminować od stabilności prądu i napięcia z zasilacza lub z akumulatora.
    Oczywiście nie jest tak prosto jak napisał jeden z kolegów
    marcingebus napisał:
    Zasilacz o stabilnych warunkach pracy 10.5-11V, to pikuś do zrobienia.
    natomiast zgadzam się z jego zdaniem
    marcingebus napisał:
    Naprawdę wydaje mi się NIEPRAWDOPODOBNE, aby powodem złego dziwięku z gitary był (wysokiej jakości - /dopisek mój/) zasilacz.

    0
  • #27 27 Sty 2018 10:20
    werde
    Poziom 9  

    Ostatecznie zdecydowałem na zasilanie z akumulatora. Działa dobrze i brak jakichkolwiek zakłóceń.

    1