Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Multi- funkcyjny komputer motocyklowy

jaclew 02 Maj 2017 14:54 16380 50
  • #31
    jaclew
    Poziom 17  
    siewcu napisał:
    Można np kupić, choć za większe pieniądze, czujnik od zegarów Auto Gauge - zegary średniej jakości, ale czujniki dobre i precyzyjne

    A mógłbyś podać jakieś namiary na taki czujnik?
    I czy można go kupić osobno, a nie w komplecie z zegarami Auto Guage?

    Michanio91 napisał:
    Prędkość i godziny pobierane z GPS.

    No widzę, że Kolega podchodzi nowatorsko do projektu bo korzysta z GPSu
    Jeżeli chodzi o pobieranie aktualnego czasu to super sprawa, nie trzeba
    bawić się w korektę zegara przyciskami. Ale co do pomiaru prędkości chwilowej
    i dystansu to wada jest m.in. taka, że GPS nie dostarczy danych od razu po
    załączeniu systemu kiedy to już możemy pokonywać dystans.

    Obrotomierz będzie cyfrowo pokazywał wartość czy emulacja analogowa na LCD czy jakoś
    jeszcze inaczej?

    Stosuj dobre filtorowanie wszędzie gdzie to możliwe. Obawiam się, że z tym możesz mieć
    sporo problemów, skoro pobierasz impulsy obrotów poprzez cewkę od kabla WN.
    No i sam DS18B20 też może zbierać sporo śmieci po One-Wire.
    Masz już przemyślany rozkład informacji na LCD? możesz ewentualnie co nieco na ten temat napisać?
    Układ na tych czujnikach odbiciowych to czym będzie sterować?
    Zasilanie +12V jak konwertujesz do +5V ?
    Z góry dzięki za odpowiedz.
  • Osprzęt kablowy
  • #32
    misiekagh
    Poziom 11  
    jaclew napisał:
    ...i po modyfikacjach:
    Wszystko bardzo ładnie, tylko te wystające przewody od czujnika bym schował ;) I jakoś to zabezpieczył przed wyrwaniem :)
  • #33
    jaclew
    Poziom 17  
    misiekagh napisał:
    bym schował I jakoś to zabezpieczył przed wyrwaniem


    Chyba nie ma sposobu na takie zabezpieczenie - zawsze będzie jakiś pech, że gałąź może wejść pod taki przewód i wyrwać kable z hall'a
    Trzeba by było prowadzić przewód cały czas blisko przy powierzchniach, a to raczej niemożliwe w konstrukcji nie fabrycznej gdzie
    adaptuje się to co już istnieje - takie są niestety słabości tego typu projektów.

    A z bliska wygląda ten newralgiczny fragment tak:
    Multi- funkcyjny komputer motocyklowy

    Może Kolega coś zaproponować jak to zabezpieczyć?
  • Osprzęt kablowy
  • #34
    Michanio91
    Poziom 14  
    jaclew napisał:
    siewcu napisał:
    Można np kupić, choć za większe pieniądze, czujnik od zegarów Auto Gauge - zegary średniej jakości, ale czujniki dobre i precyzyjne

    A mógłbyś podać jakieś namiary na taki czujnik?
    I czy można go kupić osobno, a nie w komplecie z zegarami Auto Guage?

    Michanio91 napisał:
    Prędkość i godziny pobierane z GPS.

    No widzę, że Kolega podchodzi nowatorsko do projektu bo korzysta z GPSu
    Jeżeli chodzi o pobieranie aktualnego czasu to super sprawa, nie trzeba
    bawić się w korektę zegara przyciskami. Ale co do pomiaru prędkości chwilowej
    i dystansu to wada jest m.in. taka, że GPS nie dostarczy danych od razu po
    załączeniu systemu kiedy to już możemy pokonywać dystans.

    Obrotomierz będzie cyfrowo pokazywał wartość czy emulacja analogowa na LCD czy jakoś
    jeszcze inaczej?

    Stosuj dobre filtorowanie wszędzie gdzie to możliwe. Obawiam się, że z tym możesz mieć
    sporo problemów, skoro pobierasz impulsy obrotów poprzez cewkę od kabla WN.
    No i sam DS18B20 też może zbierać sporo śmieci po One-Wire.
    Masz już przemyślany rozkład informacji na LCD? możesz ewentualnie co nieco na ten temat napisać?
    Układ na tych czujnikach odbiciowych to czym będzie sterować?
    Zasilanie +12V jak konwertujesz do +5V ?
    Z góry dzięki za odpowiedz.


    Troche źle rozumiesz, na przewód wysokiego napięcia nawinięta jest cewka z drutu i z niej biorę impulsy.
    Co do GPS, to start ma jakieś 30 sekund, jak długo nie ma zasilania, jak już raz złapie fix to potem jest ekspres.
    Wszystko będę chciał cyfrowo, ale czasu co raz mniej i nie wiem jaki będzie efekt końcowy :D
  • #35
    jaclew
    Poziom 17  
    Licznik działa doskonale podczas jazdy. Nie ma żadnych tzw. krzaczków na LCD, nic nie znika, nie zawiesza się.
    Tak jak obiecałem - przedstawiam krótkie wideo z takiego test drogowego.


    Link



    Michanio91 napisał:
    Wszystko w fazie testów, do końca maja muszę to skończyć


    czy coś kolega już ma zrobione?
  • #36
    Michanio91
    Poziom 14  
    Tak, jak najbardziej u mnie wszystko działa, nie bawiłem się tylko w szatę graficzną, nie jest mi na chwile obecną potrzebna. A w zasadzie to w ogóle nie jest potrzebna :)
    Multi- funkcyjny komputer motocyklowy Multi- funkcyjny komputer motocyklowy Multi- funkcyjny komputer motocyklowy
  • #37
    Gacek66
    Poziom 2  
    Witam
    zainteresował mnie ten temat - bo tez jestem od dłuzszego czasu posiadaczem xt 600.
    Interesuje mnie sposób - jak rozwiązałeś problem zastąpienia linki przewodami przesyłającymi sygnały ?
    Czego użyłeś bo w moim odczuciu jak pada ci linka która w moim odczuciu jest pancerna przy skoku zawiasu u ciebie zapewne 225 mm to co zapodałeś mniej podatnego na uszkodzenia trwalszego ? .
  • #38
    jaclew
    Poziom 17  
    Linkę zastąpił 3-żyłowy kabel, który dla wzmocnienia, poprowadzony został w metalowej nierdzewnej rurce Peszla o średnicy 6mm.
    Został podczepiony razem z przewodem hamulcowym, ma więc łuk gubiący naprężenia jakie powstają podczas pracy przedniego zawieszenia.
    Oczywiście, jak pisałem już wyżej, mogą zajść i pewnie zajdą takie przypadki, że kabel zostanie zaczepiony przez jakąś gałąź i wyrwany z hallotronu.
    Ale nawet wtedy wymiana takiego 1-metra kabelka to będzie koszt kilku złotych, więc nie ma co się doktoryzować nad lepszym zabezpieczaniem, zwłaszcza, że nie widzę sposobu na 100% pewności.
    Na foto widać co nieco jak to zrobiłem:
    Multi- funkcyjny komputer motocyklowy
  • #39
    Gacek66
    Poziom 2  
    Dziękuję
    za wyczerpującą odpowiedz.
    Rozumiem ze użycie tego halotronu nie wymaga jakiegoś specjalistycznego okablowania sygnałowego .
    Podoba mi się estetyka wykonania 8-) - można zapytać jaką metodą cynujesz ścieżki na płytkach ?
  • #40
    jaclew
    Poziom 17  
    Zgadza się - nie ma tu nic specjalistycznego w kablu od hallotronu.
    Jest to normalny 3-żyłowy przewód w solidnej izolacji.
    Metalowa rurka Peszla oprócz mechanicznego zabezpieczenia pełni także rolę ekranującą od zakłóceń e-m.
    Ważne też aby cały tor był hermetyczny, wiadomo co się dzieje przy kole podczas jazdy w deszczu czy błocie.

    Płytki PCB są cynowane metodą stopu Lichtenberga. Znajdziesz sporo opisów tego procesu w sieci.
  • #41
    krzsiek
    Poziom 13  
    Fajny projekt!
    Zastanawia minie tylko rowerowy rodowód obliczania dystansu - średnica kola. O ile wiem w motocyklach szczególnie japońskich jest główny standard 1400 obrotów na km z czego wynika 1,4 obr na metr, przez co liczniki są standardowe a ślimaki przygotowane pod konkretna średnicę kola. Czyli każdy licznik przystosowany do standardu 1400 imp/km będzie pokazywać dobrze - bo o przełożenie dba ślimak. W nowszych liczy to impulsator z zębatki, wiec tu może być już rożnie.

    Mógłbyś przytoczyć w skrócie jaki zastosowałeś algorytm obliczania prędkości z przerwań impulsatora?

    pozdro
  • #42
    jaclew
    Poziom 17  
    krzsiek napisał:
    jest główny standard 1400 obrotów na km

    1400 obrotów ale czego - mógłbyś to doprecyzować?

    Założeniem było aby licznik był uniwersalny więc trzeba było jakiś parametr w menu wprowadzić aby umożliwić obliczenia dla różnych rozmiarów kół.
    Nie za bardzo wyobrażam sobie inną zmienną poza średnicą, promieniem czy obwodem.
    Ja wybrałem średnicę wyrażoną w [cm] co daje rozdzielczość pomiarów dystansu 0,0314 metra
    Chodzi o to aby użytkownk mógł łatwo ją wyznaczyć (zmerzyć) i stosowną wartość wprowadzic poprzez menu ekranowe.
    Całkowite przełożenie koło-impuls wynosi 1:24 (ślimak + hall) i ten podzielnik jest na stałe wpisany w programie.

    Pytasz o pomiar prędkości - więc w skrócie wygląda to tak:
    co 1 sekundę liczona jest ilośc impulsów z halla w przerwaniu zewnętrznym, a prędkość [km/godz] liczona jest następująco:
    ((3600[s] x 3,14) / (24 x 1000[m] x 100[m])) x średnica koła [cm] x impulsy
  • #43
    Gacek66
    Poziom 2  
    Tak sobie głośno myślę
    Właściwie to oglądając filmik przedstawiający współprace twojego tworu uderzyło mnie to ze te wskazania na cyferblacie są jakieś określę organoleptyczni e "przymulone " jeżeli moje xt włazi do setki w 7- 8 sekund to szybko twoja konstrukcja odbiła by się w postaci straconego papieru przy naszym nowoczesnym systemie egzekwowania wykroczeń -przewinień .
    Na ile kumam mikro kontroler atmega jest w stanie przyjąć dużo więcej impulsów na sekundę - czy w takim przypadku twojej konstrukcji należy rozumieć ze procesor nie wyrabia z obliczaniem i wysyłaniem programowo adekwatnego info do wyświetlacza ?
    Jezeli tak jest to delikatna "lipa" powstaje w moim odczuciu bo wyłazi ze na analogowym mech . liczniku przekroczę prędkość w zależności od wymiarów opony "na klocku potrafi sie do kilkudziesięciu metrów omylić " - jednak to wszystko nadąża realnie do tempa i nie są wartości które mogą mnie zdyskwalifikować mnie np pod kątem utraty uprawnień .
  • #44
    krzsiek
    Poziom 13  
    jaclew napisał:
    krzsiek napisał:
    jest główny standard 1400 obrotów na km

    1400 obrotów ale czego - mógłbyś to doprecyzować?

    Założeniem było aby licznik był uniwersalny więc trzeba było jakiś parametr w menu wprowadzić aby umożliwić obliczenia dla różnych rozmiarów kół.
    Nie za bardzo wyobrażam sobie inną zmienną poza średnicą, promieniem czy obwodem.


    Dzięki za odp, teraz dopiero mogłem przeczytać.

    Robiłem coś podobnego wiec badałem ten temat odnośnie przełożeń ślimak / prędkościomierz w moto.
    Ogólnie przyjęty jest standard, dzięki któremu prędkościomierze mechaniczne są/były produkowane w ustalonej wersji przekładni. Czyli każdy otrzymując na wejściu takie same obroty pokazywał to samo - prędkość i dystans. Unifikacja i uproszczenie logistyki.
    To co pozwalało dopasować rożne kola do pomiaru prędkości to ślimak. Czyli coś znacznie tańszego i prostszego w produkcji.
    Zatem ślimaki maja takie przełożenie, aby przy kole z którym współpracują na wyjściu było 1400 obrotów walka / impulsów na przejechane 1000m.
    W jednym z przypadków - w lince XT czy innej Yamahy czy Kawasaki, nie wazne czy z kolem 14" czy 21", po przejechaniu kilometra linka obróci się 1400 razy.
    U Hondy przyjęli inne przełożenie ale nadal w ramach Hondy trzymają sie swojego standardu. W sumie są bodajże 3 powszechne stosowanie przełożenia.

    Tak, jest tu inaczej niż w rowerze, bo w rowerze przy czujniku na szprychach jest stały impuls na obrót kola i stad obliczenia z obwodu, średnicy itd. W moto działa to inaczej. Nie ma zmiennej odległości na impuls tylko są impulsy na stalą odległość i to się nie zmienia.
    Z tego tez powodu gdybyś chciał wsadzić ten licznik w inne moto z danej grupy, nie potrzeba byłoby niczego przestawiać ani liczyć średnicy kola. Działało by tak samo dobrze jak w moto w którym jest teraz. Tak samo możesz kupić akcesoryjny licznik albo wsadzić z innego modelu i tez będzie dobrze działać. Czyli aby bylo to uniwesalne wystarczyły by 3 presety dla 3 głównych przełożeń - standardów plus pewnie jakieś egzotyki.

    W nowszych modelach bez linek, prędkość brana jest z kolei z impulsatora przy zębatce wałka zdawczego, wiec tutaj podstawa jest ilość impulsów na dystans, znacznie większa niż przy ślimaku i możliwe ze co model to inna.

    A predkosc z 1400obr/km?
    1400obr/60s = 60 km/h
    2330 obr/min = 100km/h = 38.83Hz

    Z dystansem w miarę bez przecinków można zejść do 5m, wtedy 5m to 7 obrotów linki.

    Tutaj jest link z zestawieniem o którym mowa.
    http://mostynindustries.com.au/speedo-tacho-ratios


    pozdro
  • #45
    siewcu
    Poziom 34  
    jaclew napisał:
    Założeniem było aby licznik był uniwersalny więc trzeba było jakiś parametr w menu wprowadzić aby umożliwić obliczenia dla różnych rozmiarów kół.
    Nie za bardzo wyobrażam sobie inną zmienną poza średnicą, promieniem czy obwodem.
    Ja wybrałem średnicę wyrażoną w [cm] co daje rozdzielczość pomiarów dystansu 0,0314 metra

    Średnicę wszędzie podaje się w mm... Rozmiary opon rzadko kiedy są w cm podawane, a liczenie jest bardzo proste - średnica + 2*profil*szerokość i masz gotowy wynik. A jak to dalej policzysz... IMO najlepiej zostać przy jednostce wyjściowej i dopiero na końcu ją zaokrąglić, w końcu łatwiej będzie użytkownikowi wpisać szerokość opony, jej profil i średnicę felgi w calach, niż liczyć to na piechotę... 3 pozycje w menu i koniec, bez liczenia samemu. Skomplikowane obliczenia to to nie są, ale komfort obsługi inny.
  • #46
    jaclew
    Poziom 17  
    @krzsiek
    Wszystko co piszesz jest ok, ale co z liczeniem prędkości i dystansu wtedy gdy w motocyklu będzie zmieniona opona z szosówki na
    agresywną kostkę krosową gdzie różnica średnic może wynieść nawet 2-3 cm ?
    Co niektórzy użytkownicy XT600 wymieniają nawet koła z 21 calowych na styl supermoto o wymiarze felgi 17 czy 18 cali.

    Z tych właśnie powodów wprowadziłem możliwość zmiany średnicy opony. Ma to być średnica zewnętrzna, która
    odpowiada obwodowi na styku opona-podłoże, a co za tym idzie będzie równa dystansowi jaki pokonany zostanie przy pełnym obrocie koła.
    Ja wyznaczam tą średnicę w taki sposób - smaruję kilkoma kroplami oleju spód opony i przetaczam motocykl po linii prostej tak aby na asfalcie
    odcisneły się dwa ślady. Mierzę odległość pomiędzy nimi, dzielę pomiar przez 3,14 (pi) i otrzymuję wynik, który wprowadzam przez menu do komputerka.
    Mam oponę przednią 90/90-21 Pirelli Scoropin M90 napompowaną do 1,5 bara, średnica wyliczona wyżej opisanym sposobem to 65 cm, prędkość 100 km/h (z GPS jako odniesienie) - mój licznik pokazuje 101...102 km/h, dystans 100,0 km (wg GPS) - mój licznik zmierzył 100,6 km
    Uważam więc, że ten sposób pomiaru ze średnicy koła zdaje egzamin i jest w stosunkowo łatwy i logiczny.
    Nawiasem pisząc - znany jest w temacie samochodowym fakt zmiany wskazań prędkościomierza czy drogomierza po zmianie opon na inny
    rozmiar (niekoniecznie tuning). Gdyby liczniki w autach miały funkcję ustawienia rozmiaru opony problemu by nie było...

    @siewcu
    Co ten wzór określa bo nie za bardzo widzę jego sens?
    Menu do wprowadzenia trzech parametrów opony to wybacz ale mocno przekombinowane byłoby.
    Komfort obsługi fatalny wg mnie. Bo wymiary teoretyczne nie oddają w pełni rzeczywistej sytuacji.
    Poza tym - dopytam jeszcze raz o sens szerokości opony?
    To podaje się w mm czy w calach te parametry? Dlaczego nie w cm?

    @Gacek66
    Do Twojego komentarza nie nawiąże wogóle bo widać, że nie wczytałeś się w temat dość dobrze i stąd takie marudzenia i trudny język komunikacji.

    ---------------------------------------------------------------------------------------
    Należy się małe wyjaśnienie - mój licznik ma być w miarę uniwersalny ale w ramach tego samego motocykla - Yamahy XT600 gdzie stosowana jest przekładnia ślimakowa przy kole o przełożeniu 1:3 i ten właśnie współczynnik jest na stałe uwzględniony w programie. Ten fakt i to, że licznik posiada specyficzne dla tego modelu motocykla wymiary oraz sposób czy zakres pomiaru temperatury oleju nie czyni z niego uniwersalnego licznika do każdego motocykla, jak zapewne co niektórzy pomyśleli.
  • #47
    Freddy
    Poziom 43  
    jaclew napisał:
    Wszystko co piszesz jest ok, ale co z liczeniem prędkości i dystansu wtedy gdy w motocyklu będzie zmieniona opona z szosówki na
    agresywną kostkę krosową gdzie różnica średnic może wynieść nawet 2-3 cm ?
    Tak jest w każdym pojeździe, nie tylko w motocyklach. Musisz się liczyć zawsze z drobnymi błędami.
  • #48
    jaclew
    Poziom 17  
    No w pojazdach zwanymi rowerami nie ma tego negatywnego zjawiska :D
    W moim liczniku jest podobnie i uważam to za zaletę.
    Gdybym zdecydował się na podawanie średnicy koła w mm to zapewne zszedłbym z niedokładnością
    obliczania prędkości i dystansów do wartości pomijalnie małych, choć i teraz przy cm jest całkiem dobrze.
    A dlaczego nie przyjąłem mm ? kto odkryje tą tajemnicę? :idea:
  • #49
    Freddy
    Poziom 43  
    jaclew napisał:
    No w pojazdach zwanymi rowerami nie ma tego negatywnego zjawiska
    No ciekawie opowiadasz. Zmień oponę na inną i będziesz miał to samo.
  • #50
    siewcu
    Poziom 34  
    jaclew napisał:
    Menu do wprowadzenia trzech parametrów opony to wybacz ale mocno przekombinowane byłoby.

    A, czyli zamiast wybrać w menu 3 parametry, lepiej dać użytkownikowi zabawę pt. "jak obliczyć średnicę koła" niż pozwolić mu w menu ustawić 3 parametry, tzn. przepisać oznaczenie z opony.
  • #51
    Michał93b
    Poziom 12  
    siewcu napisał:
    jaclew napisał:
    Menu do wprowadzenia trzech parametrów opony to wybacz ale mocno przekombinowane byłoby.

    A, czyli zamiast wybrać w menu 3 parametry, lepiej dać użytkownikowi zabawę pt. "jak obliczyć średnicę koła" niż pozwolić mu w menu ustawić 3 parametry, tzn. przepisać oznaczenie z opony.

    Możesz wziąć calówkę i zmierzyć i wpisać jedną wartość zamiast trzech ;)