Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Student zaoczny po liceum/praca

Aureliusz365 15 Kwi 2017 12:42 1353 7
  • #1 15 Kwi 2017 12:42
    Aureliusz365
    Poziom 3  

    Witam
    Jestem uczniem 2 klasy liceum mat-fiz. Chciałbym studiować elektrotechnike. Dostałbym się na dzienne ale ze względu na moją sytuację materialną wolę iść na zaoczne. Marzy mi się po studiach praca jako inżynier serwisu czy utrzymania ruchu.
    1) Jak byście polecili rozwijać się w tym kierunku? Czego uczyć się samodzielnie żeby ktoś przyjął mnie po liceum do pracy? Moze na jakie kursy iść?
    2) Co sądzicie o moich planach?
    3) Czy w serwisie/ utrzymaniu ruchu wymagane są badania wysokościowe?
    Pozdrawiam!

    0 7
  • Szkolenia SEP
  • #2 15 Kwi 2017 12:54
    humbel
    Poziom 24  

    1. Po liceum bez pleców nawet nie myśl o pracy w tym kierunku. Może gdzieś na kasę albo do wykładnia towaru cię przyjmą
    2. Powiem tak. Na zaocznych niczego się nie nauczysz.
    Do liceum się idzie z zamiarem pójścia na studia, z czego no niestety po liceum to do sklepu cię jedynie przyjmą,chyba że masz plecy.
    Jeżeli masz jakieś pojęcie o elektrotechnice możesz spróbować pójść na rozmowę o pracę.
    Coraz częściej pracodawcy patrzą na to co umiesz a nie po jakiej szkole jesteś.
    Zaczac możesz od książek. Jest wiele tematów i wiele wątków typu "jakie książki do elektrotechniki", więc nie będę dublował, wystarczy poszukać :)
    Ogarniesz teorie, zacznij interesować się praktycznym aspektem tej dziedziny żebyś nabrał trochę doświadczenia manualnego.
    3. Co najmniej SEP

    0
  • #3 15 Kwi 2017 14:10
    Aureliusz365
    Poziom 3  

    Uważasz ze w tym przypadku studia zaoczne są bez sensu?
    Czy jest taka możliwość ze jakas firma weźmie mnie do nauki tak jak mają to osoby w zawodowce?

    0
  • Szkolenia SEP
  • #4 15 Kwi 2017 14:40
    2926971
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 15 Kwi 2017 22:09
    Imekxus
    Poziom 17  

    Dokładnie, bez zbudowanej rakiety w CV nawet nie startuj...
    A tak serio to śmieszy mnie, jak ktoś próbuje w tego typu tematach przedstawić "jedyny słuszny" (według niego) tok postępowania w życiu =) (a najgorsze, że sam kiedyś takie myślenie przedstawiałem).
    Jesteś w 2 klasie, a nie trzeciej, więc teoretycznie jeszcze rok czasu na naukę masz, dodatkowo klasa mat-fiz, więc głową raczej tęga. Z zatrudnieniem w branży po liceum faktycznie raczej trudno, ale przecież możesz np. zacząć studia, pracować nawet przy wykładaniu towarów + uczyć się fachu. Tylko musisz sobie zdawać sprawę, że to będzie "hardkor", 8h pracy dziennie + nauka związana ze studiami + samo-dokształcanie się, czy mieszkasz w miejscowości związanej ze studiami? Jeżeli nie, to 8h pracy + dojazdy z nawet wynajmowanego mieszkania, licz 10h dziennie na pracę, 8h na spanie, 6h na naukę - czy przez te 6h będziesz się non stop uczył? Będziesz miał po pracy czas i ochotę na książki?

    Jeżeli jesteś mocno zmotywowany, to możliwe, że dasz sobie radę. Odnośnie samego fachu - najpewniej przydadzą Ci się uprawnienia SEP do 1kV, poszukaj po googlach z czego się do tego uczyć, jak wyglądają pytania itp. jest to moim zdaniem dobry start (chociaż sam egzamin uważam za głupotę). Masz może kogoś znajomego, kto mógłby Ci pomóc i Cię wesprzeć?
    Jeżeli nie masz pieniędzy na studia dzienne, ale bardzo dobrze się uczysz, to może udało by Ci się na dziennych załapać na stypendium rektora + jako, że masz mało kasy to jeszcze socjalne? To czasami może wynosić nawet około 1000 zł! Chyba da się za tyle wyżyć nawet w dużych miastach (pokój polecam 1 osobowy, chociaż na początek może 2 osobowy, bo tańszy, tylko jak trafisz na słabego współlokatora, kwasa jakiegoś, to masz po nauce, ale trzeba być dobrej myśli, ja miałem samych fajnych współlokatorów na mieszkaniu).

    Ostatni pomysł jaki mi przychodzi do głowy - jesteś w 2 klasie, masz w wakacje możliwość wyjazdu za granicę? Norwegia jakaś może, ludzie jeżdżą tam w ten sposób, że biorą cały plecak jakichś konserw itp. (bo tam drogo) - mają już tam jakieś zakwaterowanie i przez 3 miesiące potrafią zarobić tyle, że później przez cały rok w Polsce żyją za te pieniądze! Pojedziesz w te wakacje i następne (a następne będziesz miał bardzooo długie) i zarobisz na 2, 3 lata studiów może. Tylko formalności związane z uczelnią nie wiem czy ktoś z bliskich mógłby za Ciebie załatwiać.

    Jak widzisz możliwości są, ale jest trudno szczególnie osobie bez kontaktów i doświadczenia, ja zaraz po liceum pewnie nie dałbym rady, ale ja nie byłem orłem, może Ty jesteś.

    edit
    stypendium rektora od 3 semestru najwcześniej

    2
  • #6 26 Kwi 2017 18:39
    Aureliusz365
    Poziom 3  

    Nie chodziło mi o pracę na pełen etat byle gdzie od razu na początku studiów. Wiem że praca na kasie nie ma sensu. Tylko miałem na myśli pracę jako pomocnik elektryka np. kładącego instalacje elektryczne, monitoringi.
    1)Gdzie więcej się nauczę? Na dziennych na politechnice (raczej na gdańskiej) czy studiując zaocznie i pracując w zawodzie ?
    2)Czy przenoszenie się po 1 czy 2 roku z dziennych na zaoczne jest sensowne?

    0
  • #7 27 Kwi 2017 08:38
    ShinsPL
    Poziom 13  

    Szczerze wątpię byś dostał pracę w zawodzie po liceum. Ja polecam jednak studia dziennie - stypendium socjalne potrafi przybrać naprawdę dobre kwoty (o ile nie masz ambicji by od razu mieszkać sam na własnym mieszkaniu, bo wtedy to na pewno za mało).

    2
  • #8 13 Wrz 2017 18:02
    Aureliusz365
    Poziom 3  

    Mam jeszcze małe pytanie dotyczące studiów. Coraz bardziej jestem skłonny by iść na dzienne, przysługiwałoby mi stypendium socjalne.
    Najbliżej mnie są dwie uczelnie: Politechnika gdańska oraz UTP w Bydgoszczy. Z rozszerzoną matematyką powinienem dostać się na obydwie. Czy prestiż szkoły brać pod uwagę?
    Osobiście wołał bym Bydgoszcz ze względu na koszty oraz poziom matematyki/fizyki (mniej stresu oraz więcej czasu dla siebie i przedmiotów zawodowych). Co o tym sądzicie?

    0