Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Osprzęt młodego adepta lutowania.

pierotez 20 Kwi 2017 20:09 7128 79
  • #31
    pierotez
    Poziom 13  
    elektryku5 napisał:
    http://humasklep.pl/pl/p/Obcinarka-do-drobnyc...mentow-i-przewodow-elektrycznych-HT-1091/4610
    Wbrew pozorom niskiej ceny spisują się całkiem nieźle, poległy dopiero na twardej stali, za to nóżki z elementów idą jak szalone.

    Co do lutownicy, nawet najtańsza stacja z kontrolą temperatury będzie ok, różne odmiany stacji 936 jako tak nadają się do pracy, jedynie kontakt grzałki z grotem szału nie robi (jest luz), ale do domu starczy, możesz jeszcze zobaczyć ZD929/ZD931, kolba bardziej masywna (w pewnych aspektach wada, w pewnych zaleta).


    To ZF i Zhaoxiny mają problem z zamocowaniem grota!? I taki Elwik dopiero nie?
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    #32
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #33
    elektryku5
    Poziom 38  
    Nic nie pisałem o problemie mocowania, bo takiego nie znam, za to groty nie siedzą jakoś ciasno w pochodnych stacji 936 i to miałem na myśli, w ZD929 dla porównania trzymają się nawet bez tej nakręcanej osłony.
    Mam kolbę ZD929 już kilka lat w robionej stacji i daje rady, dopóki nie przyjdzie polutować wielowarstwowego PCB RoHS z dużymi polami masy.
  • #34
    pierotez
    Poziom 13  
    elektryku5 napisał:

    Mam kolbę ZD929 już kilka lat w robionej stacji i daje rady, dopóki nie przyjdzie polutować wielowarstwowego PCB RoHS z dużymi polami masy.


    Moje na takie nie wyglądają??

    Pany po namyśle uważam że jak polutowałem tą kolbową za kilkanaście zl to na transformatorówkę nawet nie patrzę, nawet przewody w słuchawkowcu polutowałem kolbą :)) Przeszła mi też ochota na grot SMD do niej ;)

    Teraz kwestia zakupów bo to pilne (przelew na który czekałem już przyszedł :) ) :
    -poradźcie plis czy dobrze wybrałem

    1. Do tej pęsety wezmę jeszcze aby wykorzystać przesyłkę pesetę odgiętą lub taką do elementów malutkich (ostatnio na 2 str. płytki cap1206 i rezy mini melf).
    2. Tinol z fiolce się kończy a więc: Link lub Link - którą się dobrze lutuje i która ma kalafonie w sobie?
    3. Taka szczoteczka ma twarde włosie? Niestety nie mam do zębów pod ręką.
    4. Może kiedyś statyw PCB bo 3 ręka nie zdaje u mnie egzaminu. Chwytaki za blisko lupy - jakiś dalekowzroczny na starość się zrobiłem :), ewentualnie jaka fajna duża lupa ( x2 ??)
    5. Jaką taśmę rozlutowniczą w tym sklepie, może się kiedyś przyda?
    6. Jakie okulary ochronne?
    7. Czyszczę wszystko izopropylemem czystym z 200l. beczki, zostało mi jeszcze z 0,250l.
    8. Lutownicę sobie wybiorę z waszych porad ;) , super ten Alwik ale przekonaliście mnie do stacji. Może kiedyś DAC-a zrobię ;)

    Edit. w trakcie dopisywania
  • Pomocny post
    #35
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #36
    pierotez
    Poziom 13  
    Sorki jeszcze edytowałem posta wyżej.
    Pęsety tak, cyna oj aby miała tą żyłę kalafonii w środku - tak dużo lepiej niż oddzielnie i ma być z ołowiem OK.
    Ja też kiedyś używałem telefonu ale do poglądu po, w trakcie jednak lupa fajna ale oczy bolą ;)
    Acha smarki z pcb szczoteczka+ipa a jak nie da to lutownicą chama :)
    O smd niestety chyba mus!! Już następny iAmp ma już dużo elementów smd, nie mówiąc o urządzeniach cyfrowych ;)

    OK. Teraz zajrzę co w TME bo drobnicę muszę domówić, na pewno te tanie cążki.

    ed. na szybko znalazłem lupstanda.
  • #37
    elektryku5
    Poziom 38  
    pierotez napisał:
    Moje na takie nie wyglądają??


    Wzmacniacze tym polutujesz, ale np coś ciekawszego typu elementy na płytach głównych z komputera, to już jest niezbyt przyjemna sprawa, szczególnie, że to RoHS czyli w skrócie technologia bezołowiowa.
  • Pomocny post
    #38
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • TermopastyTermopasty
  • #39
    pierotez
    Poziom 13  
    Elektryku5 do stacji już mnie przekonaliście i namówiliście ;)
    K_I beczke 200l mam do drukarki ManRoland w pracy ;) ćwiartka po koli kosztowała mnie 1 piwo u magazyniera :)
    Z chęcią taki sobie sprawie, jak byś mógł nakierować, może fotki. Te krokodylki to padaka i niewygodne jak cholera. Ostatnio z 3 reki tylko lupę używałem a zamiast w chwytakach to pcb leżała na filiżance z kawą i opierała się o kubek z herbatą a na niej leżał miniodważnik i było dużo wygodniej :).
    Co do lupy jednak u mnie musi być, kupię tą stołową do znaczków bo jest duża.

    Ed. pany a odsysacz ZD190 lub ZD192 Turbo ma dobrą sprężynę? Ktoś na forum pisał że dopiero Yato za paręnaście zeta ale nie pamiętam modelu?
  • #40
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #42
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #46
    pierotez
    Poziom 13  
    pierotez napisał:
    Słuchajcie czy ta stacja Telmal się na coś nadaje i na jakie może być napięcie? Przyznam że cena kusząca :)


    Jednak ta stacja nie jest OK. Niska moc, przebicia, groty. Widzę że ze stacji minimum to WEP936 lub ZD98. Nie chodzi mi o samą stację ale o bezpieczne napięcie na kolbie/grocie (wrażliwe elementy elektroniczne). Czytałem że przebicia mogą sięgać tyle ile w sieci a więc 220-240V gdy są nieprawidłowo uziemione!
  • #47
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #48
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    pierotez napisał:
    Jednak ta stacja nie jest OK.
    A co chciałeś za takie pieniądze? Dorzuć co najmniej 100 zł i dopiero wybieraj.
  • #49
    pierotez
    Poziom 13  
    Zaktualizuję temat bo mi się trochę wyklarował w czasie.

    1. Potrzebuję lutownicy bo ta w końcu padła. Raz topi, raz nie topi cyny. Uwaliłem nią parę ścieżek w drogim mi wzmacniaczu słuchawkowym :((
    Niech będzie stacja 24V bo będę grzebał w DAC-ach. Widzę że najtaniej i dobrze to Z936D
    Max 2 stówki a więc Z898D przekracza znacznie sprawę :(
    Powiem szczerze że w tej taniej bardzo mie wkurzał gruby i sztywny przewód - nie raz pojechałem grotem tam gdzie nie potrzeba :)

    2. Ta pinceta i te obcinaczki super, dzięki. Ale:
    przydałyby się cążki do grubszych przewodów np. drut 2,5mm oraz bardziej precyzyjna druga pincetka - są takie zagięte i ostro zakończone, może?

    3. Odsysaczem bardzo średnio mi idzie, w wylutach z fabrycznych płytek urywam nóżki, wyrywam przelotki, pewnie też przegrzewam to i owo :(. Poległem ostatnio z gniazdem 4-pinowym, poszedłem na skróty i wyrwałem szczypcami plastik po tym wyciągałem pin po pinie. Czeka mnie jeszcze wylut układów z 17 nóżkami jeden wyciąłem brzeszczotem razem z kawałkiem płytki, po tym poprzecinałem w poprzek co 2 nóżki i tak już wylutowywałem kawałek po kawałku transformatorówką. No ale czeka mnie jeszcze pare takich akcji :(
    Pytanie, jaka najtańsza rozlutownica ma sens? Czy od tej zaczyna się sens zabawy? Jak tak to sobie jeszcze na nią poodkładam, ehhh.

    Z góry dzięki, coraz bardziej napalony monter-hobbysta urządzeń elektronicznych.
  • Pomocny post
    #50
    elektryku5
    Poziom 38  
    pierotez napisał:
    1. Potrzebuję lutownicy bo ta w końcu padła. Raz topi, raz nie topi cyny. Uwaliłem nią parę ścieżek w drogim mi wzmacniaczu słuchawkowym (
    Niech będzie stacja 24V bo będę grzebał w DAC-ach. Widzę że najtaniej i dobrze to Z936D
    Max 2 stówki a więc Z898D przekracza znacznie sprawę
    Powiem szczerze że w tej taniej bardzo mie wkurzał gruby i sztywny przewód - nie raz pojechałem grotem tam gdzie nie potrzeba


    W tej cenie tylko coś na groty T12, wprawdzie ja robiłem swoją na tym, ale za 200zł dostaniesz gotową stację 950D, tylko uważaj, bo nowsze wychodzą na grotach T13, same groty droższe i nie wiem czy lepsze, bo więcej ich wystaje z rączki.

    pierotez napisał:
    3. Odsysaczem bardzo średnio mi idzie, w wylutach z fabrycznych płytek urywam nóżki, wyrywam przelotki, pewnie też przegrzewam to i owo . Poległem ostatnio z gniazdem 4-pinowym, poszedłem na skróty i wyrwałem szczypcami plastik po tym wyciągałem pin po pinie. Czeka mnie jeszcze wylut układów z 17 nóżkami jeden wyciąłem brzeszczotem razem z kawałkiem płytki, po tym poprzecinałem w poprzek co 2 nóżki i tak już wylutowywałem kawałek po kawałku transformatorówką. No ale czeka mnie jeszcze pare takich akcji
    Pytanie, jaka najtańsza rozlutownica ma sens? Czy od tej zaczyna się sens zabawy? Jak tak to sobie jeszcze na nią poodkładam, ehhh.


    Z 1 warstwowego PCB układ na kilkanaście pinów to nie problem, czy to ręcznym odsysaczem, czy elektrycznym, przy części PCB wielowarstwowych uszkodzenia się zdarzają nawet odsysaczem na kolbie Wellera. Jak nie masz tego dużo do roboty, to nie wiem czy jest sens inwestować, bo zanim się zagrzeje, to ogarniesz to zwykłym odsysaczem.
  • #51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    pierotez napisał:
    Czy od tej zaczyna się sens zabawy?
    Dla amatora - ideał. Mam, dwóch moich Kolegów (po części za moją namową) również - wszyscy zadowoleni jak gwizdki bez kulek.
    pierotez napisał:
    Odsysaczem bardzo średnio mi idzie, w wylutach z fabrycznych płytek urywam nóżki, wyrywam przelotki, pewnie też przegrzewam to i owo
    Przyznam się, że odsysacz mam (również, poza rozlutownicą) od wielu lat (ze 40 chyba) i powiem, że nie udało mi się nigdy nim zniszczyć druku, a tym bardziej przelotki... Najprawdopodobniej to jednak wina złej lutownicy, kiepskiego grotu? Ewentualnie braku wprawy...
    pierotez napisał:
    Ta pinceta i te obcinaczki
    To już najlepiej wypróbować które lepiej "leżą" Ci. Ja np. mam od ponad pół wieku pęsetę chirurgiczną średniej wielkości (do większych elementów ) i cienką z zagiętymi końcami do precyzyjniejszych prac - obie z ząbkowanymi końcówkami (nie wszystkim to pasuje, ale dla mnie liczy się pewny chwyt, nie do uzyskania przy gładkich końcówkach). Na pewno nie polecam tego typu narzędzi z najtańszych modeli - raz, że materiał kiepskiej jakości (miałem przez chwilę pęsetę z "blachy") - ani to wygodne (krawędzie źle obrobione), ani praktyczne, ani trwałe (wyginają się i trwale odkształcają). Co do obcinaczek - ostatnio kupiłem jakieś z żółtymi rączkami - dość dobra, na razie (mam ją od półtora roku) sprawdza się idealnie. Dość dobra stal, nie wyszczerbia się tak szybko jak te z tańszych ofert, i dobrze leżą w ręce. Do grubszych przewodów mam też i nieco solidniejsze - już z grubymi (ale dobrze zaostrzonymi szczękami) ze stali wysokowęglowej - nawet po cięciu stalowych drutów (szprycha) nie ma uszkodzeń na ostrzach.
    Lutownica - a raczej stacja - nie wiem czy koniecznie potrzebujesz HA, jeśłi nie polecam:
    https://diolut.pl/stacja-lutownicza-yihua-936...rzalka-200-480-stc-esd-safe-repro-p-4510.html
    Mimo, że tania, ma wiele zalet; Dobre stosunkowo groty i ich spory wybór, pewny montaż grota, przy odrobinie wprawy szybka wymiana (trzeba pomagać sobie małymi kombinerkami żeby się nie poparzyć jeśli wymienia się "na gorąco"). Niestety, sztywny kabel, ale to już standard w większości chińskich lutownic.
    Osobiście miałem kolbę (bardzo podobną do tej ze stacji wyżej) taką:
    https://diolut.pl/kolba-lutownicza-do-stacji-lutowniczej-zd-8917b-24v-60w-p-5152.html - dorobiłem do niej stację z regulacją temperatury i dałem w prezencie Młodemu - sam ją przedtem porządnie przetestowawszy... ;) Efekt bardzo pozytywny; szybko się nagrzewa, wybór dobrej jakości grotów i bardzo szybka reakcja na zmianę temperatury (czujnik jest wsuwany w grot).
    DO HA się dopiero przymierzam, ale chyba będę robić w oparciu o kolbę z wentylatorem (Yihua 858) - nie jest to jakaś rewelacja, ale z SMD wiele nie robię i pewnie już robić nie będę.
  • #52
    pierotez
    Poziom 13  
    No akurat pcb same 2-stronne się trafiają i jeżeli z kitów to dziurki luźne jako tako ale z firmówkach do wylutów to już tak ciasno że musiałem się naszarpać.
    Ooo, pincety ząbkowane - z tymi co mam to fakt wyślizguje się ;)
    A lutownica to co Yihua a nie 3 dychy droższa Zhaoxin?
    Co do poleconej kolby łatwo dorobić stacje samemu??
  • #53
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Do dwustronnych czy nawet wielowarstwowych nie podchodź bez rozlutownicy. Praca z nią to w porównaniu do pompki/odsysacza poezja i sama przyjemność. Praktycznie po odessaniu ostatniej nogi scalaki wypadają same... :) (czasem tylko trzeba poprawić)
    Lutownicę polecałem z jaką miałem do czynienia. Zhaoxin'a nie miałem, może i lepsza, chociaż jeśłi różnica w cenie niewielka - wątpię.
    Stacja jest do zrobienia - ja korzystam ze sprawdzonego schematu z Praktycznego Elektronika (nie mylić z Elektroniką Praktyczną) - trzeba tylko skopiować wzór ścieżek (chociaż ja wolę zaprojektować do swoich potrzeb - obudowy) wytrawić płytkę polutować i... wyrzeźbić jakąś zgrabną obudowę. Jest możliwość podłączenia wyświetlacza LED pokazującego aktualną temperaturę grota (można też go pominąć, albo zrobić tak, żeby pokazywał zadaną, a po przełączeniu aktualną). Aha - potrzebny też transformator (najlepiej toroidalny) o mocy ok. 100VA i napięciu 2x12V.
  • #54
    pierotez
    Poziom 13  
    Wiesz w kitowej obustronnej wymieniłem 8 kondensatorów i tyle samo diod używając odsysacza i nic nie zepsułem :) Ale teraz takie mi się trafiają że szlag trafia, a ten układ 17-nóżkowy po pare razy każdą nóżkę odsysałem i jeszcze zrobiłem grot do transformatorowej taki aby wszystkie nagrzewał i ani drgnął. Jak mogę ustawić odsysacz idealnie pionowo i blisko , i podejdę dobrze grotem to OK. ale jak nie to połowa cyny zostaje i doopa, a i przy okazji pewnie przegrzewam bo się zchodzi :(
    Z tą stacją do zrobienia to musiałbym mieć jakiegoś tutka z sieci bo sam nie dałbym rady, poszukam.
  • #55
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    pierotez napisał:
    Jak mogę ustawić odsysacz idealnie pionowo i blisko , i podejdę dobrze grotem to OK. ale jak nie to połowa cyny zostaje i doopa, a i przy okazji pewnie przegrzewam bo się zchodzi
    I dlatego zawsze w takich wypadkach używam rozlutownicy. Lutownica transformatorowa ma tę niedogodność, ze ma małą pojemność cieplną grota i szybko się schładza przy zetknięciu zwłaszcza z dużą powierzchnią pytki czy ilością cyny. Długi drut (żeby móc nagrzać jednocześnie wszystkie pola lutownicze układów scalonych) jest tu jeszcze gorszym rozwiązaniem, bo im dłuższy grot tym jego temperatura mniejsza i zanim zacznie w ogóle topić cynę (o ile w ogóle) można albo poodklejać ścieżki, albo uszkodzić sam układ. Zawsze lepiej jest zastosować nieco większą temperaturę niż zbyt niską , bo to wymaga dłuższego czasu na roztopienie spoiwa, i temperatura "dojdzie" do struktury. Pracując rozlutownicą można w wypadku dużego pola lub dużej ilości cyny nieco zwiększyć temperaturę, co pozwoli szybciej roztopić spoiwo i w rezultacie mniej się przy tym nagrzewają ścieżki i sam układ. Z tego co zauważyłem groty rozlutownicy o której mowa są stosunkowo wytrzymałe (nie zużywają się zbyt szybko), ale należy uważać z temperaturą - zbyt wysoka pali resztki topnika z cyny, a te resztki potem trudno usunąć z grota. Dlatego też najlepiej zawsze po skończeniu pracy pocynować końcówkę i dopiero potem wyłączać z sieci, a w czasie pracy pilnować, by nie doszło do jej sczernienia (to nagar z topnika i spalonej cyny). W żadnym wypadku nie należy czyścić nagaru jakimkolwiek materiałem ściernym - to samo dotyczy również i samego grota lutownicy. Poza tym cyna srebrowa ma znacznie agresywniejsze topniki i znacznie szybciej się one palą - poza wymienionymi wyżej przypadkami, gdzie trzeba zwiększyć temperaturę należy raczej pracować z ustawioną temperaturą odpowiednią dla danego spoiwa (cyna z ołowiem ma niższą temperaturę topnienia o ok. 10- 20 *C a czasem nawet więcej) - w zależności od składu i producenta może być różna - należy więc sprawdzić i zapamiętać jaka to temperatura by później taką ustawić.
  • #56
    elektryku5
    Poziom 38  
    pierotez napisał:
    Z tą stacją do zrobienia to musiałbym mieć jakiegoś tutka z sieci bo sam nie dałbym rady, poszukam.


    936 się nie opłaca robić, pooglądaj recenzje jaką realną moc mają grzałki i w dodatku występują wersje z czujnikiem PTC oraz termoparą i też łatwo się naciąć (czyt. jedna z drugą nie są zamienne, chociaż w stacji DIY da się to jeszcze przerobić).
    Do T12 o którym wspomniałem można bez problemu zrobić taki kontroler:
    Osprzęt młodego adepta lutowania. ,
    może jeszcze mam gdzieś projekt PCB THT do tego, chociaż jak lubisz czekać, to na ali taki jest do dostania za około $3, groty wychodzą poniżej 20zł (w PL 30zł), ale grot jest razem z grzałką, więc wcale nie jest to drogo, no i przy okazji czas grzania jest nieporównywalny do zwykłej kolby, przewód cienki i silikonowy (przynajmniej w 2 różnych kolbach które trafiłem), wymiana grotu nawet na ciepło jest bezproblemowa i szybka, co nie zawsze ma miejsce w nakładanym grocie, który czasem nie chce zejść...
  • #58
    elektryku5
    Poziom 38  
    Lepiej gotową przetwornicę, zresztą te sterowniki są raczej pod zasilanie DC, no i kolba taka, a nie jakiś ulep:

    Osprzęt młodego adepta lutowania.

    Mam oba typy (zdjęcie z elektrody) i ta niżej mi lepiej leży (choć to już bardziej preferencje).
  • #60
    elektryku5
    Poziom 38  
    Najlepiej przetwornica 24V o odpowiedniej wydajności prądowej, ale godząc się ze zmniejszeniem mocy można zamontować również zasilacz do laptopa (19-20V), na 24V pojawiają się zasilacze drukarkowe.