Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają

el-amator 19 Kwi 2017 00:33 2337 25
  • #1 19 Kwi 2017 00:33
    el-amator
    Poziom 8  

    Uprzejmie proszę o pomoc w zdiagnozowaniu stanu 5-letniej lodówki LG GB7043PVTZ. Objawów jest sporo, zależy mi na tym, aby dowiedzieć się, jakie są najbardziej prawdopodobne przyczyny awarii wraz z przybliżonymi kosztami ich usunięcia (czy da się je usunąć, czy mam szykować się na zakup nowej lodówki). Dużo czytałem, na dole są moje "przemyślenia".

    Objawy - najkrócej jak się da:
    1. Od kilku lat zamarznięty odpływ skroplin z komory chłodziarki mimo interwencji serwisu LG (3 x w tyg. odsysanie wody spod szuflad strzykawką, za każdym razem ok 0,5l).
    2. Błąd "dH r" po tygodniu nieotwierania lodówki (po powrocie z wyjazdu) - odłączenie lodówki od prądu kasowało go na 2-3 dni.
    3. Wrażenie, jakby agregat działał z krótszymi przerwami, jakby cykle jego pracy się wydłużyły.
    4. Po 2 tyg. "kasowania" błędu "dH r" usłyszałem dziwny dźwięk podobny do głośnego szurania butami trwający przez co najmniej kilkanaście sekund.
    5. Utrata trzymania temperatury zarówno w chłodziarce jak i w zamrażalniku.
    6. Prawie pełen pojemnik na skropliny na zewnątrz lodówki, rurka od skroplin zanurzona we wodzie.
    7. Gumową końcówkę (korek z nacięciem) z końca rurki odprowadzającej skropliny odnalazłem we wodzie, w pojemniku na skropliny.
    8. Po rozmrożeniu (ok 20h odłączenia od prądu przy otwartych drzwiach) podłączona ponownie (ustawienie temp. na panelu: 6 st.C / -15 st.C) - początkowo wydawało się, że chłodzi prawidłowo (słoik z dżemem w ręce wydawał się dobrze schłodzony), ale z czasem odnosiło się wrażenie, że chłodzi coraz słabiej (brak rzetelnych danych, 2 termometry dawały bardzo rozbieżne odczyty).
    9. Zwiększone w ostatnich 3-4 miesiącach zużycie prądu w mieszkaniu subiektywnie łączę z lodówką i wydłużoną pracą agregatu.

    Żeby nie było, że czekam na podanie wszystkiego na tacy - przez kilka(naście) godzin czytałem wpisy na forum, znalazłem podobny temat (https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1914314.html - ale u mnie dużo więcej objawów), dowiedziałem się, że:
    - "dH r" - kod błędu wskazującego na problem z rozgrzaniem grzałki do odpowiedniej temperatury (46 st.C) w odpowiednim czasie (2h) -> problem z systemem rozmrażania (ale chłodziarki czy zamrażalnika?),
    - dziwny dźwięk mógł oznaczać rozszczelnienie układu i wypłynięcie czynnika, ale jak słyszałem bardziej "szuranie butami" niż "jęczenie", poza tym to nie pasuje do scenariusza z początkowym wrażeniem schłodzenia słoika bezpośrednio po rozmrożeniu,
    - utrata zdolności chłodzenia w obu komorach może wskazywać na utratę czynnika chłodzącego - z zastrzeżeniem j.w. (zimny słoik),
    - gumowa końcówka rurki odprowadzającej skropliny - wyczytałem, że zaleca się ją po prostu zdjąć, bo bardziej przeszkadza niż pomaga,
    - prawie ciągła praca agregatu bez efektu w postaci chłodzenia może oznaczać jego awarię - to chyba dla mnie najlepszy wariant, bo na ten agregat LG daje 10 lat gwarancji (ale nie czytałem jeszcze jej warunków...),
    - niestety nie jestem w domu, więc nie mogę sprawdzić, czy podczas pracy agregatu słychać bulgotanie, ale (o ile mnie pamięć nie myli - próbuję to sobie odtworzyć) wydaje mi się, że nie słychać bulgotania, albo słychać je mniej (jednak brak czynnika???).

    Jeśli będą potrzebne dodatkowe informacje to mogę oczywiście je podać (łącznie z pełną chronologią wydarzeń).

    Kilka uwag na koniec:
    - po interwencji serwisu LG (dołożona izolacja między plecami a parownikiem zamrażalnika) żebra parownika zostały powyginane przez pokrywę osłaniającą parownik (mogło tam nastąpić rozszczelnienie układu? po jakim czasie?),
    - wentylatory działają (z tyłu na dole przy skraplaczu jak również nadmuch w obu komarach lodówki),
    - lodówka nie była dawno rozmrażana (poza tym rozmrażaniem opisanym wyżej), ostatni raz może 2 lata temu,
    - zamrażalnik był wypakowany po sufit (ale produkty były dokładane stopniowo, nie były włożone wszystkie na raz).

    2 25
  • ambtechnic
  • #2 20 Kwi 2017 02:37
    el-amator
    Poziom 8  

    Dzisiaj podłączyłem lodówkę po kilku dniach odłączenia od prądu (wcześniej zdjąłem tylną obudowę i dokładnie odkurzyłem skraplacz, wentylator i pozostałe elementy) z umieszczonym wewnątrz termometrem bezprzewodowym ("czujka" stoi na półce obok czujnika temperatury wbudowanego w boczną ścianę chłodziarki, wyświetlacz obok lodówki). Na panelu ustawiłem najwyższe z dostępnych temperatur: chłodziarka +6st.C, zamrażalnik -15st.C. Obie komory lodówki są puste.

    - Po chwili od podłączenia do prądu słyszalny był "pstryk", po kolejnej chwili agregat ruszył i pracował z lekkim metalicznym dźwiękiem (być może to normalny dźwięk, lodówka jest wysunięta z wnęki i ma zdemontowaną tylną pokrywę + może bardziej się wsłuchuję), brak dźwięku bulgotania - temperatura 21,1 st.C.
    - Po 5 min. - 20,9 st.C - skraplacz delikatnie cieplejszy niż otoczenie, agregat chłodny.
    - Po 15 min. - 20,1 st.C - skraplacz wyczuwalnie letni, agregat chłodny.
    - Po 40 min. - 18,1 st.C - skraplacz gorący, agregat gorący.
    - Po 55 min. - 14,9 st.C - j.w.
    - Po 1h 25 min. - 9,6 st.C - j.w.
    - Po 1h 30 min. - krótki dźwięk jakby coś się przelało (nie było to bulgotanie)
    - Po 1h 55 min. - 9,1 st.C, ale było już 8,8 st.C lub nawet nieco mniej (ale 6 st.C nie zostały osiągnięte - pytanie, czy źle wyskalowany jest termometr czy chłodziarka) - agregat działa cały czas, bez przerwy od prawie 2h.
    - Po 2h 05 min. - 9,7 st.C
    - Po 2h 30min. - 11,0 st.C
    - Po 2h 50min. - 12,0 st.C - agregat zaczął inaczej pracować
    - Po 2h 51min. - agregat się wyłączył, jest tak gorący, że aż parzy! Skraplacz ciepły, ale chłodniejszy niż podczas obniżania temperatury w komorze chłodziarki, wsłuchując się słychać bulgotanie pojedynczych bąbli (jeden za drugim, w odstępach czasu).
    - Po 3h 5min. - 12,9 st.C - start agregatu (cały czas gorący), brak metalicznego dźwięku, skraplacz zimny.
    - Po 3h 10min. - 12,8 st.C - dołączył lekki metaliczny dźwięk agregatu.
    - Po 3h 35min. - 10,8 st.C - kompresor gorący (parzy), skraplacz gorący.
    - Po 3h 45min. - 11,1 st.C - kompresor przestał pracować (parzący), skraplacz ciepły/gorący.
    - Po 3h 55min. - 11,4 st.C - kompresor nie pracuje (parzący), skraplacz zimny.

    W korytku na skropliny cały czas sucho jak na pustyni.

    Jest 2:50, kończę pomiary na dzisiaj. Czy ktoś może coś podpowiedzieć?

    0
  • #3 22 Kwi 2017 20:51
    el-amator
    Poziom 8  

    Podsumowanie dotychczasowych obserwacji (pomiarów temperatury z poprzedniego posta oraz późniejszych pomiarów):
    1. Bezpośrednio po podłączeniu do prądu rozmrożonej przez co najmniej dobę lodówki temperatura w chłodziarce (przy nastawionej na panelu temperaturze +6 st.C) schodzi do równych 8,5 st.C (wg termometru, który może mieć błąd pomiaru i w rzeczywistości lodówka może traktować to jako zejście do zadanych 6 st.C), następnie temperatura podnosi się i utrzymuje w przedziale 11-13 st.C (schładza się po osiągnięciu niecałych 13 st.C do momentu aż osiąga ok 11 st.C - faluje w tym przedziale) - potwierdzone podczas 2 prób (2 x rozmrożona przez ponad 24h i później uruchomiona).
    2. Po przełożeniu termometru do zamrażalnika (przy nastawionej na panelu temperaturze -15 st.C) temperatura utrzymuje się w granicach od -12,5 do -17 st.C.
    3. Pojawienie się na wyświetlaczu błędu "dH r" spowodowało (nieomal) ciągłą pracę agregatu (lub wręcz ciągłą).
    4. Odłączenie lodówki z wyświetlonym błędem "dH r" na kilka minut od prądu skutkuje zniknięciem błędu z wyświetlacza oraz normalną pracą agregatu (tj. nie ciągłą, tylko z przerwami).
    5. Zbiornik na skropliny jest całkowicie suchy.
    6. Po zdjęciu pleców wnętrza zamrażalnika widać, że parownik jest zamarznięty.
    7. Nie udało mi się zdjąć pleców wnętrza chłodziarki (mimo, że ok rok temu je zdjąłem...), ale przez otwory nie widać lodu (wcześniej był widoczny i blokował odpływ skroplin, które gromadziły się pod szufladą i wylewały z chłodziarki na zewnątrz) - być może minęło zbyt mało czasu i lód jeszcze nie zdążył "narosnąć".

    Wnioski (proszę o ich potwierdzenie lub zanegowanie):
    1. Obniżenie temperatury w chłodziarce (po jej podłączeniu do prądu, po min 24h rozmrażaniu) z ok 20 st.C do 8,5 st.C (o 11,5 st. C) w ciągu 2 godzin świadczy o tym, że w układzie nie ma ubytku czynnika chłodzącego (ew. jest on bardzo nieznaczny).
    2. Parownik w zamrażalniku zamarza, więc woda nie odpływa z niego -> brak skroplin w zbiorniku.
    3. Parownik zamarza przez niedziałającą grzałkę (potwierdzenie wyświetlonym błędem "dH r").

    Jakie mogą być koszty naprawy grzałki? Z przeszukiwania forum dowiedziałem się, że problemem może być bezpiecznik termiczny grzałki (koszt samego bezpiecznika to kilka zł, całego elementu kilkadziesiąt?) lub cała grzałka, która prawdopodobnie jest zintegrowana z parownikiem - wtedy w grę wchodzi zakup zestawu za kilkaset zł (?) i albo wymiana obu elementów (co łączy się z rozszczelnieniem układu i jego ponownym napełnieniem poprzedzonym wytwarzaniem próżni i ew. próbą szczelności) albo przełożenie samej grzałki (?).

    W poniedziałek zamierzam wezwać serwis (warto autoryzowany?), chcę wiedzieć jakiego rzędu kosztów mogę się spodziewać.

    Bardzo proszę o ustosunkowanie się do moich wniosków i o pomoc w znalezieniu odpowiedzi na pytania - odpisywanie samemu sobie jest mało sensowne i sprzeczne z istotą forum...

    0
  • ambtechnic
  • #4 24 Kwi 2017 12:07
    el-amator
    Poziom 8  

    Temperatury w pustym zamrażalniku wydawały się stabilne (falowanie w zakresie -12,5°C do -17°C przy nastawie -15°C), ale po nocnej próbie mrożenia 8 wkładów do lodówki turystycznej rano w zamrażalniku było już +5°C. Burzy to dotychczasowy obraz.

    Dziękuję bardzo za dotychczasowe odpowiedzi, liczę na dalszą pomoc.

    0
  • #5 24 Kwi 2017 18:56
    mroqa
    Poziom 14  

    Jezeli wyskakuje dhr to przerwa na grzalce lub bezpieczniku,ale po calkowitym rozmrozeniu lodowka powinna pracowac idealnie kilka dni zanim snieg zablokuje przeplyw powietrza miedzy lamelkami,a nie ze po paru godzinach temp zaczyna sie podnosic, moze byc wiele rzeczy,zamarzajaca wilgoc w ukladzie,modul glowny,modul inverterowy sprezarki jesli piszesz ze masz 10 lat gwarancji na .sprezarke to masz ten zlom,zawor 3 drogowy kapilarny jesli jest,

    1
  • #6 26 Kwi 2017 23:54
    el-amator
    Poziom 8  

    Dziękuję bardzo za odpowiedź.

    mroqa napisał:
    po calkowitym rozmrozeniu lodowka powinna pracowac idealnie kilka dni zanim snieg zablokuje przeplyw powietrza miedzy lamelkami


    Tak, czytałem już, że tak powinno być, a tak wyglądał parownik. Niestety nie jestem dziś w stanie napisać, czy po 1 dobie czy po 2-3 dobach - niestety nie pamiętam... Widać wyraźnie lód na żebrach (lamelkach?) parownika, który zaczyna tworzyć się od lewej górnej części, najpierw zamarzają dochodzące do tego miejsca rurki:
    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają
    Być może te zdjęcia pozwolą określić możliwą usterkę / zawęzić zbiór możliwych usterek?
    PS
    Nie chciałem zbytnio rozbudowywać tego wątku, ale teraz napiszę nieco więcej: gdyby ktoś się zastanawiał, co robi ta folia wepchnięta za parownik to od razu napiszę, że tak wyglądała naprawa gwarancyjna wykonana przez autoryzowany serwis 7 mies. po zakupie lodówki, która miała na celu usunąć usterkę zbierania się wody na dnie chłodziarki (co skutkowało jej przelaniem się i wyciekiem przez drzwi poza urządzenie).

    Usunęła na tyle, że kolejny wyciek nastąpił już po gwarancji. Ponieważ nie umieli tego naprawić, więc ich nie wzywałem ponownie, tylko 3 razy w tyg. wyciągałem dużą strzykawką ok 0,5 l wody z niecki pod szufladami... Efektem ubocznym naprawy było to, że po włożeniu dość grubej folii parownik odsunął się o jej grubość od pleców zamrażalnika i był przygnieciony osłoną - stąd wygięte żebra parownika. Na zdjęciu obudowy widać wyraźnie odciśnięty parownik i... czujniki wyciśnięte tak, że przecięły całą grubość folii. Czy mogło to prowadzić do ich nieprawidłowej pracy i/lub uszkodzenia?
    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają
    W sprawie ostatniej awarii (opisanej w tym wątku) kontaktowałem się z autoryzowanym serwisem (z sąsiedniego miasta - ten lokalny, który umieścił folię nie ma już autoryzacji producenta) i dowiedziałem się, że w opisanej sytuacji dokłada się jakiś "dodatkowy element", który raz na zawsze rozwiązuje problem - niestety mi wepchnięto folię. Ale napisałem w tej sprawie do producenta i - mimo, że lodówka już dawno nie ma gwarancji.

    Zdecydował, że przyjedzie serwis i jeśli faktycznie stwierdzi usterkę (zbieranie się wody w niecce pod szufladami) to naprawi ją bezpłatnie. Bardzo ładny gest ze strony LG, pytanie tylko, co (i jak wobec innych problemów) stwierdzi przybyły serwis...

    0
  • #7 27 Kwi 2017 16:47
    mroqa
    Poziom 14  

    Folia nie mogla spowodowac zlego dzialania ani nic zepsuc nawet jak sie odcisnela,jak woda wyciekala spod drzwi to zamarzal odplyw skroplin ktory jest pod grzalka, jezeli powtarza sie cyklicznie to mozna to poprawic na kilka sposobow,ale dokladanie wiecej izolacji(foli) nie pomoze na to zupelnie,

    1
  • #8 02 Maj 2017 13:42
    el-amator
    Poziom 8  

    mroqa napisał:
    dokladanie wiecej izolacji(foli) nie pomoze na to zupełnie
    Pewnie dlatego LG zdecydowało się przysłać serwis i dokonać (ewentualnej) naprawy na swój koszt. Z kronikarskiego obowiązku muszę napisać, że serwis skontaktował się ze mną w piątek, a wizyta odbędzie się dopiero po długim weekendzie.

    Serwisant powiedział, że zamówił grzałkę - mam nadzieję, że zamierza ją wymienić w ramach bezpłatnej naprawy zleconej przez producenta lub po stwierdzeniu awarii tej zainstalowanej, a nie w ciemno... Tego właśnie się obawiam: wymian (na mój koszt!) kolejnych elementów i dopiero po wymianie sprawdzania, czy to rozwiązuje problem (czyli potencjalnych wymian sprawnych elementów). Na taką procedurę na pewno się nie zgodzę i przy pierwszej próbie takiej wymiany podziękuję serwisowi.

    Tak przy okazji: czy ktoś zna jakiś solidny (sprawdzony) serwis w Kaliszu/Ostrowie Wlkp. lub okolicach?

    0
  • #9 08 Maj 2017 14:49
    el-amator
    Poziom 8  

    2.05 dostałem smsa z systemu LG, że naprawa "nieco się przedłuży". Dziś zadzwoniłem do serwisu i usłyszałem tradycyjne słowa: "właśnie dzisiaj miałem do pana dzwonić" :wink:

    Ile mam przygotować kasy na wymianę grzałki (materiał + robocizna)?

    0
  • #10 11 Maj 2017 00:49
    el-amator
    Poziom 8  

    Już po wizycie serwisu. Zastanawiałem się, czy napisać co ustalono, gdyż widzę, że Społeczność Elektrody nie raczy pomagać (z jednym chlubnym wyjątkiem kolegi @mroqa), więc dlaczego ja miałbym? Ale napiszę, może komuś się to przyda.

    Okazało się, że uszkodzona jest grzałka parownika w chłodziarce (serwis spodziewał się uszkodzenia grzałki parownika w zamrażalniku) - niestety element taki jest nieosiągalny, więc grzałka będzie dorabiana ręcznie (zakupiona prosta i gięta na wzór dotychczasowej) - koszt 350-400zł :-( Oczywiście do czasu jej przygotowania będę bez działającej chłodziarki (powiedziano, że z zamrażalnika mogę korzystać).

    Jeśli chodzi o zamarzanie odpływu skroplin z chłodziarki to osobny temat - "dodatkowy element" zostanie założony po naprawie grzałki.

    Dodano po 10 [godziny] 4 [minuty]:

    Zapytałem serwisanta, czy po wymontowaniu przez niego grzałki z parownika chłodziarki, będę mógł podłączyć lodówkę do zasilania i korzystać z samego zamrażalnika celem mrożenia wkładów do lodówki turystycznej. Powiedział, że nie ma żadnych przeszkód, zaznaczył jedynie, że znów pojawi się błąd "dH r" i mam się nim nie przejmować.
    Do najwyżej położonej szuflady zamrażalnika włożyłem czujkę termometru bezprzewodowego, następnie włączyłem lodówkę.
    Na wykresie umieściłem odczyty temperatur:

    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają

    Czy to normalne, że temperatura w zamrażalniku spadła tylko o nieco ponad 10 st.C w ciągu ponad 7 godzin? Czy może to być związane z tym, że lodówka stała nieużywana (odłączona od prądu) przez ponad 2 tygodnie?
    Trochę niepokoją mnie te odczyty temperatur, zaczynam podejrzewać, że grzałka nie jest jedynym problemem tej lodówki...

    Dodano po 28 [minuty]:

    Zapomniałem napisać, że zamrażalnik ma ustawioną temp. docelową -15st.C.

    0
  • #11 11 Maj 2017 09:42
    mroqa
    Poziom 14  

    Jak jest pusta to jakies 4 godziny i powinno byc

    1
  • #12 11 Maj 2017 12:55
    el-amator
    Poziom 8  

    Dziękuję kolego @mroqa za dotychczasową pomoc.

    Dzisiaj ok południa wyświetlił się (zgodnie z przewidywaniami) błąd "dH r".

    Poczyniłem dodatkowe obserwacje:
    1. Kompresor działa (gorący).
    2. Skraplacz lekko ciepły (to duża zmiana, bo podczas poprzednich obserwacji bywał gorący).
    3. Wentylator przy skraplaczu działa.
    4. Wszystkie rurki z tyłu urządzenia są zimne za wyjątkiem dwóch: jednej połączonej z kompresorem i jednej ślepej wychodzącej z kompresora - zaznaczyłem je na czerwono:

    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają

    Czy powyższe objawy wskazują na ubytek czynnika chłodzącego?
    Czy opisany przez mnie dźwięk

    Cytat:
    usłyszałem dziwny dźwięk podobny do głośnego szurania butami trwający przez co najmniej kilkanaście sekund


    mógł być objawem rozszczelnienia układu, który wolno ale systematycznie opróżniał się i doprowadził do obecnego stanu?

    Jeśli nie ubytek czynnika to jakie mogą być inne przyczyny?

    0
  • Pomocny post
    #13 11 Maj 2017 13:38
    mroqa
    Poziom 14  

    Wstawiales tu zdjecie parownika,przy zdjetej obudowie i zamknietych drzwiach,po 30 minutach pracy sprezarki sprawdz,parownik musi byc caly zaszroniony,banka u gory parownika jest koncem,jak tam przylozysz palec to powinien przymarznac,jesli mrozi tylko jakas czesc to ubytek,wazne zeby w tym czasie lodowka nie probowala chlodzic gory bo ma zawor kapilarny i chlodzi albo gore albo dol a nie dwie na raz

    0
  • #14 11 Maj 2017 18:01
    el-amator
    Poziom 8  

    Jeszcze raz dziękuję @mroqa za cenne wskazówki.

    Zanim odpisałeś odłączyłem zasilanie, wyjąłem szuflady, zdjąłem obudowę parownika zamrażarki i zrobiłem zdjęcie (lodówka mogła być odłączona ok 5 min do momentu wykonania fotografii) - lekko zamarznięty był jedynie "początek" rurki prowadzącej do parownika:

    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają

    Podłączyłem urządzenie do prądu (ze zdjętą obudową parownika zamrażarki, a więc i bez działającego wentylatora) i po ok 20 min oblodzenie rozpuściło się:

    LG GB7043PVTZ - nie chłodzi/mrozi, błąd dH r, dźwięk, agregat i wentyl. działają

    Lodówka cały czas pracuje, na parowniku zamrażalnika nie ma ani śladu szronu.

    Cytat:
    banka u gory parownika jest koncem,jak tam przylozysz palec to powinien przymarznac


    "Bańka" jest zimna, ale nie lodowata, więc o żadnym przymarzaniu nie ma mowy.

    Kontaktowałem się z serwisem aby wstrzymać pracę związane z grzałką. Serwis podejrzewa ubytek czynnika - stanęło na tym, że jutro/po jutrze układ zostanie napełniony czynnikiem chłodzącym z kontrastem (130zł) i po ok tygodniu zobaczymy co dalej (czy będzie widoczne miejsce rozszczelnienia czy nie). Co do kontrastu i poszukiwań go w promieniach uv mam mieszane uczucia, z tego co wiem to w klimatyzacjach samochodowych metoda taka sprawdza się tylko przy dużych "dziurach"...

    Wcześniej zapytałem o możliwość przeprowadzenia próby szczelności - usłyszałem, że serwis musiałby przywieźć azot albo wodór, a to są duże butle... (?????) Serwisant powiedział, że najchętniej zabrałby lodówkę do serwisu i tam ją sprawdził (również azotem), ale ma busa w naprawie i przez 2 tyg. nie będzie miał czym przewieźć lodówki. Może brak odpowiedniego auta jest powodem tego, że nie chce/nie może przywieźć butki na próbę szczelności?

    W innych wątkach wyczytałem, że napełnianie układu czynnikiem chłodzącym bez próby szczelności i usunięcia "dziury" (jeśli oczywiście możliwe jest jej zlokalizowanie i usunięcie) jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto. No bo może być tak, że układ zostanie napełniony (130zł), po tygodniu okaże się, że lodówka chłodzi, więc zostanie wstawiona nowa grzałka (do 400zł), a ubytek czynnika będzie postępował i za 2 mies. przestanie znów chłodzić.





    Ile kosztuje próba szczelności układu i czy przeprowadzenie takiej próby jest naprawdę takie "kłopotliwe"/skomplikowane?

    Czy mam DOMAGAĆ SIĘ wykonania próby szczelności?


    Dodano po 23 [minuty]:

    Oto fragment dyskusji z innego wątku:

    @kruszyna 2
    Cytat:
    Jeśli ubytek gazu to kup nową .Bo jeśli ci uzupełnią gaz i nie sprawdzą szczelności układu to po czasie gaz i tak się ulotni a z nim 600 zł


    @jannaszek
    Cytat:
    Tak źle to nie jest kolego, dobicie gazu to 30 - 50 zł (przykład wirtualny), ale tego nikt nie robi, robi się próbę szczelności i daje rękojmię na znalezioną i zatkaną i dziurę.


    @kruszyna 2
    Cytat:
    Tak jeśli chłodniarz będzie uczciwy i wykona w/w czynności .Chodziło mi oto aby kolega wiedział że trzeba tak tą czynność wykonać.
    [/quote]

    Czy mam szukać innego serwisu?

    Dodano po 1 [godziny] 46 [minuty]:

    Cytat:
    Ile kosztuje próba szczelności układu


    Zadzwoniłem do pierwszego wygooglanego serwisu (padło na Poznań) - próba szczelności kosztuje tam 150zł, a na naprawę nieszczelności (o ile jest możliwa) jest udzielone 6 mies. gwarancji (nie pytałem, czy gwarancja jest pisemna).

    Uprzejmie proszę o odpowiedź na pozostałe pytania.

    0
  • #15 11 Maj 2017 19:58
    mroqa
    Poziom 14  

    znalezienie dziury w lodówce to ciezki temat i malo kto sie podejmie, poniewaz
    część układu znajduje sie w obudowie bez dostepu, a przy jakosci obecnych lodówek dziura moze byc wszędzie, jesli masz dziure w ktoryms z parowników(najczesciej spotykana) to jestes w domu,jesli nie to duzy klops,

    0
  • #16 11 Maj 2017 20:14
    el-amator
    Poziom 8  

    Dzięki za odpowiedź.

    Jasne, że to trudny temat, ale chyba sensowniej zrobić próbę szczelności i wiedzieć na pewno, czy układ jest szczelny (wtedy szukać innej przyczyny braku chłodzenia&mrożenia i po jej usunięciu naprawiać grzałkę) czy nie jest szczelny (wtedy albo znajdzie się "dziurę" i jeśli się ją da "załatać" to wtedy można naprawiać grzałkę).
    Bo co będzie, jeśli układ bez sprawdzenia szczelności zostanie napełniony? Lodówka będzie działać przez tydzień, serwis stwierdzi, że jest ok (taką procedurę mi zaproponowano), wydam kasę na grzałkę (i być może coś jeszcze), a czynnik będzie wolniutko się ulatniać, a o jego sporym ubytku dowiem się dopiero za miesiąc przez ponowny brak chłodzenia.

    Dziura w parowniku chłodziarki to wielki klops, bo nigdzie nie są dostępne, wiec trudno byłoby go wymienić (chyba, że da się parownik naprawić).

    0
  • #17 11 Maj 2017 20:30
    mroqa
    Poziom 14  

    nigdy nie bylo problemu zeby znalesc nawet do starszego LG parownika, jesli faktycznie jest niedostepny to mozna wziac z nowszego modelu ,tam zmienia sie tylko obudowa a bebechy sa te same wiele lat,jesli serwis jest z prawdziwego zdarzenia to ogarna to wszystko, zostaje tylko kwestia opłacalnosci naprawy

    0
  • #18 11 Maj 2017 21:48
    el-amator
    Poziom 8  

    Cytat:
    Dostepny jest tylko zestaw parownika z grzałką do zamrażarki. Do chłodziarki taki zestaw parownik z grzałką jest już niedostępny.


    To wiadomość z Działu Technicznego (nie z działu obsługi klienta) north.pl - nie "dopasowali" innego modelu :(

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Szukać innego serwisu, który wykona próbę szczelności, czy dać napełnić układ czynnikiem z kontrastem?
    No i dlaczego?

    0
  • Pomocny post
    #19 11 Maj 2017 23:50
    Lodxx
    Specjalista AGD

    Napełnij układ z uszczelniaczem i obserwuj jeżeli w środku zostało trochę czynnika to będzie działać. Ostatnio zrobiłem tak zamrażarkę i lodówko zamrażarkę półtora miesiąca minęło i jest okej. Uszczelniacz ExtremWhite R600a w strzykawce.

    0
  • #20 12 Maj 2017 01:06
    el-amator
    Poziom 8  

    Dziękuję @Lodxx za ciekawą propozycję. Na pewno ją rozważę, ale raczej jako ostateczność, tj. po upewnieniu się, że "klasyczne" metody usunięcia rozszczelnienia są albo niemożliwe do zastosowania albo nieopłacalne.

    0
  • #21 16 Maj 2017 21:38
    el-amator
    Poziom 8  

    Postanowiłem obdzwonić lokalne serwisy i poszukać takiego, który wykona próbę szczelności. Zadzwoniłem do pierwszego (nazwijmy go serwis X), okazało się, że robią takie testy, ale ze względu na wielkość mojej lodówki (2m) musieliby zabrać ją do warsztatu (przy okazji zostało potwierdzone, że nieszczelności nie szuka się nabijając czynnik z kontrastem). Okazało się, że "mój" serwis LG konsultował się z tym serwisem w sprawie mojej lodówki i jeszcze tego samego dnia przyjechali do mnie dwaj panowie: jeden z serwisu X i właściciel "mojego" serwisu. Fachowiec z serwisu X włączył lodówkę ("mój" serwis nigdy jej nie włączył i nie osłuchał!), przyłożył ucho do kompresora, obejrzał parowniki i stwierdził wyciek z parownika chłodziarki - w niecce pod parownikiem można było wyczuć palcem tłustość (po oleju).
    Stanęło na tym, że musi być wymieniony parownik (w komplecie z grzałką) - niestety taki model nie jest dostępny, ale - tak jak pisał kolega @mroqa - będzie dobrany inny, od Samsunga:

    Cytat:
    nigdy nie bylo problemu zeby znalesc nawet do starszego LG parownika, jesli faktycznie jest niedostepny to mozna wziac z nowszego modelu ,tam zmienia sie tylko obudowa a bebechy sa te same wiele lat,jesli serwis jest z prawdziwego zdarzenia to ogarna to wszystko, zostaje tylko kwestia opłacalnosci naprawy


    Całość (materiały + nabicie + robocizna) ma kosztować 500-550zł. Sporo, ale to 20% kosztu zakupu lodówki, więc uznałem, że warto.

    Nurtuje mnie jeszcze, czy jedyna nieszczelność jest w parowniku, ale to się okaże pewnie dopiero po jakimś czasie od naprawy. Porządny serwis powinien dać 6 mies. gwarancji na wykonaną usługę (na parownik i grzałkę oczywiście 2 lata) - czy tyle wystarczy, aby ujawniła się już istniejąca, inna nieszczelność?

    0
  • #22 29 Maj 2017 23:06
    el-amator
    Poziom 8  

    Mojego dramatu ciąg dalszy:
    Parownik miał być dobrany do końca tygodnia, a ja w piątek 19.05 "dowiaduję się", że oryginalne parowniki nie są dostępne (wiadomo to od dawna) i trzeba dobrać inny (wiadomo to od ostatniej wizyty serwisu).
    We wtorek dzwonię ponownie i dowiaduję się, że parownik został już dobrany.
    W czwartek przed południem słyszę, że mam czekać na telefon po południu, będziemy umawiać się na naprawę w piątek. Nie dzwonią, ja dzwonię - nie odbierają.
    W piątek 26.05 próbuję się dodzwonić, w końcu się udaje - przyjadą dzisiaj, zadzwonią pół godziny przed przyjazdem. Lodówka wytaszczona na korytarz (żeby było dużo miejsca), wnętrze opróżnione z półek. szuflad i balkoników. O 17:30 z radością odbieram telefon i... dowiaduję się, że przysłali nie ten parownik, który był zamówiony, więc naprawy dzisiaj nie będzie, trzeba reklamować (no niesamowita, barwna historia!).
    I w ten oto sposób już ponad miesiąc rodzina żyje bez lodówki - i jak tu nie kochać serwisantów? :(

    0
  • #23 13 Sty 2018 17:31
    el-amator
    Poziom 8  

    Podsumowanie: 30 maja został zamontowany nowy parownik wraz z grzałką (elementy zintegrowane) firmy Samsung (została wymieniona wtyczka grzałki - założona została ta ze starej, oryginalnej grzałki LG). Koszt naprawy wraz z materiałem to 500zł (bez paragonu). Plastikowe plecki lekko odstają (przez to szuflady również) - to konsekwencja parownika innej firmy (szkoda, że LG nie produkuje części zamiennych do swoich produktów - zapamiętam to i w przyszłości będę omijał lodówki tej firmy szerokim łukiem - mam nadzieję, że nie wszyscy producenci tak postępują...). Lodówka działa prawidłowo, dobrze chłodzi, nie pojawiają się żadne błędy.
    Jedyna usterka, która nadal trapi lodówkę (i jej użytkowników) to zbierająca się w niecce pod szufladami woda (zamarzający kanał odprowadzający skropliny z komory chłodziarki). Zgłoszę to serwisowi, może da się coś z tym zrobić (ale najpierw trzeba wyjeść wszystko z zamrażalnika, bo na pewno będzie potrzebne rozmrażanie urządzenia) - napiszę, czy udało się ten problem wyeliminować.

    0
  • #24 13 Sty 2018 19:50
    zhudomel
    Specjalista AGD

    el-amator napisał:
    zamarzający kanał odprowadzający skropliny z komory chłodziarki
    Sprawdź drożność rurki odprowadzającej wodę z tego kanału na zewnątrz.

    0
  • #25 13 Sty 2018 23:03
    mroqa
    Poziom 14  

    350zl? To zrobili za darmo albo doplacili do interesu :o

    0
  • #26 13 Sty 2018 23:12
    el-amator
    Poziom 8  

    Przepraszam, pomyliłem się: zapłaciłem 500zł (bez paragonu), a pamięć jest niestety zawodna (poprawiłem już wcześniejszy wpis)...

    zhudomel napisał:
    Sprawdź drożność rurki odprowadzającej wodę z tego kanału na zewnątrz.
    Masz Kolego rację, to wręcz oczywiste :) Zasugerowałem się tym, że rurka zamarzała "od zawsze" (sprawdziłem to przed wizytami serwisu - woda swobodnie spływała dopiero po rozmrożeniu lodówki), a serwis stwierdził, że
    el-amator napisał:
    Jeśli chodzi o zamarzanie odpływu skroplin z chłodziarki to osobny temat - "dodatkowy element" zostanie założony po naprawie grzałki.
    Ale oczywiście nie oznacza to, że podczas wymiany parownika jakieś "ciała obce" nie dostały się do odpływu. Dzięki za zwrócenie uwagi!

    0