Witajcie,
Temat co prawda jest bardziej ku przestrodze ale może ktoś przyglądał się budowie ww radyjka i będzie w stanie pomóc. Otóż zakupiłem takie radyjko na bazarze za grosze, przed zakupem stwierdziłem, że radio nie działa w ogóle. Pewnie rozładowany akumulator. Naładowałem akumulator i zacząłem robić testy – w radiu działa wszystko właśnie oprócz radia xD rozkręciłem je, zrobiłem wstępne pomiary, znalazłem uszkodzony C1 (bezpiecznik?), obok układu zintegrowanego radia U1 (prawdopodobnie), gdyż informacji o nim znalazłem zero (8175 33N5 7TCA), poprawiłem luty, nic niepokojącego nie zaobserwowałem, poza jedną rzeczą. Otóż na zasilaniu sieciowym (5V), bardzo mocno grzeje się dioda Zenera opisana na płytce jako D1 oraz układ scalony U3 (8002D C69K1S.1) – pewnie wzmacniacz audio a także kondensator C19. Sytuacja taka nie ma miejsca, gdy używa się zasilania bateryjnego (4x 1.5V) albo wbudowanego akumulatora.
Na płytce znajduje się cewka L1, myślałem, że coś z nią nie tak, nawet ją przewinąłem ale nic się nie zmienia – po przełączeniu na funkcję radia mamy tylko szum, czasem wskoczy Radio Maryja jak doczepię do anteny 2 m przewodu, a czasem z głośnika daje się słychać film, który akurat odtwarzam na PC. Przeskakiwanie przyciskami nic nie daje, nawet jak złapała się stacja to nie da się jej zmienić, na każdym ustawieniu jest to samo. Podmieniłem nawet kwarc Y1 na taki kształtem podobny z zegarka ale efekt taki sam.
Może komuś chciałoby się doradzić co można sprawdzić/wymienić? Ja obstawiam uszkodzony układ U1. Radio to tanizna, ale wkurza fakt, że wszystkie funkcje (latarka, Audio-In, słuchawki, obsługa kart SD, Pendrive) działają poza słuchaniem radia.
[Edit]:
Witajcie,
Udało mi się radyjko uruchomić w pełni. W desperacji dodałem kondensator elektrolityczny w puste miejsce C18 widoczne na drugim zdjęciu i radio już normalnie działa! Pewnie usunąłem jakiś zimny lut przy okazji ale wolę o tym napisać. Acha niepotrzebnie wyrzuciłem C1, to żaden bezpiecznik tylko filtr/cewka i teraz pytanie jakiej powinna być wartości? Radyjko bardzo ładnie pracuje na kondensatorze ceramicznym 10 nF ale wolę wstawić najbliższy oryginałowi. C1 Łączy się z 4 nóżką układu scalonego radia (FMIN), a druga jego części z nawiniętą cewką L1 (15.5 zwojów cienkiego drucika w emalii) a drugi jej koniec ma wyprowadzenie do anteny.
Radyjko to jest fajne, ma kapitalny odbiór jak na jakość wykonania, szkoda że Chińczycy nie zadbali o bezpieczeństwo, są co prawda ostrzeżenia na pudełku aby nie używać radia podczas ładowania ale dajcie spokój...
Oto instrukcja obchodzenia się z radiem:
