Witam
Z góry przepraszam jeżeli nie w tym miejscu opisuje mój problem,jestem raczkujący w tym temacie
Mam od niedawna peugeota 4007 z 2008r 2.2 hdi 156km,i zaczął coś swirować silnik z obrotami ,na początku po odpaleniu obroty falowały 1000 500 i sie regulowało na 900 po chwili,następnie jak jechałem to obroty doszły do 2000 i ani grama więcej zapoliła się kontrolka od silnika ,zero reakcji na pedał gazu.Oddałem do warsztatu to wyszedł błąd z zaworem EGR i powiedzieli mi ze te 2000 obr. to jakiś tryb awaryjny.Wyczyścili zawór EGR ale problem nie znikł, teraz komputer im pokazał problem z czujnikiem położenia wału i co będzie dalej to nie wiem. Może to istotne kilka dni wczesniej miałem sytuacje ze po wyjechaniu z garazu pochodził na wolnych obrotach z minute i zgasł odpaliłem go i za chwile to samo (stał 5 tyg w garażu) jak juz przejechałem troche to na swiatłach np. nie gasł nie powtórzyło się to już.proszę o jakieś wskazówki pomoc
Z góry przepraszam jeżeli nie w tym miejscu opisuje mój problem,jestem raczkujący w tym temacie
Mam od niedawna peugeota 4007 z 2008r 2.2 hdi 156km,i zaczął coś swirować silnik z obrotami ,na początku po odpaleniu obroty falowały 1000 500 i sie regulowało na 900 po chwili,następnie jak jechałem to obroty doszły do 2000 i ani grama więcej zapoliła się kontrolka od silnika ,zero reakcji na pedał gazu.Oddałem do warsztatu to wyszedł błąd z zaworem EGR i powiedzieli mi ze te 2000 obr. to jakiś tryb awaryjny.Wyczyścili zawór EGR ale problem nie znikł, teraz komputer im pokazał problem z czujnikiem położenia wału i co będzie dalej to nie wiem. Może to istotne kilka dni wczesniej miałem sytuacje ze po wyjechaniu z garazu pochodził na wolnych obrotach z minute i zgasł odpaliłem go i za chwile to samo (stał 5 tyg w garażu) jak juz przejechałem troche to na swiatłach np. nie gasł nie powtórzyło się to już.proszę o jakieś wskazówki pomoc