Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer wzmacniacz a450r spalony kondensator

20 Kwi 2017 20:46 624 11
  • Poziom 2  
    Witam

    Niechcący spaliłem kondensator w tym starym wzmacniaczu, nie wiem na jaki go wymienić, po oznaczeniach nic nie mogę znaleźć i nie wiem co oznaczają. Zdjęcie jego wyglądu w załączniku.
    Ogólnie jestem zielony w tych sprawach o nie wiem czy to jest przyczyna tego, ze muzyka nie leci, bo samo urządzenie się włącza, diody świecą.

    Z góry dzięki za pomoc
  • Poziom 25  
    Co to znaczy że go spaliłeś? Wygląda na cały.
    Jeśli jesteś zielony to nie powinieneś tam zaglądać bo to grozi porażeniem prądem.
  • Poziom 2  
    Hmm, w porównaniu do innych wyglada na spuchnięty i ma zmieniony kolor, może taki był. Problem w tym, ze coś nie stykało, to znaczy głośniki raz grały dobrze, za chwile ściskały, trzeszczały, po poruszeniu lekkim ta płytą działało. (Miałem podobny problem z głośnikami aktywnymi i wystarczyło zlutowac jeden drucik, który się częściowo odłączył od lutu) szukając takiego luzu lub zimnego lutu, chciałem przesunąć kabel (wiem głupota) i zrobiłem to śrubokrętem, niechcący dotknąłem płytę, poszła iskra i przestało grać. Nic oprócz tego nie wyglada ma spalone, z tym ze tak jak mówiłem w kwestii kondensatorów to zielony jestem, podstawowa wiedzę mam tylko. Teraz nie wiem co nie działa i czy da się naprawić, bo do specjalisty raczej się nie opłaca iść, a tym bardziej w moim mieście . :/
  • Poziom 25  
    Więc tak. To zwarcie które zrobiłeś dotyczy nie tylko kondensatora, ale i innego podzespołu połączonego z nim w tym miejscu. W schemacie szybko się znajdzie bo są numery elementów. Na dzień dobry sprawdź wszystkie bezpieczniki. No i szukaj schematu.
  • Pomocny dla użytkowników
    Kondensator widoczny na zdjęciu to 220nF (0,22µF). Tak jak już wyżej napisano, nie wygląda na spalony. "Spaleniu" w przypadku zwarcia ulegają raczej tranzystory, diody czy układy scalone. Najczęściej przepalają się bezpieczniki. Niestety konstruktor nie przewiduje, że ktoś będzie robił zwarcia w układzie wzmacniacza za pomocą śrubokręta.
  • Poziom 2  
    Mam tu jeden bezpiecznik, drucik w środku jest częściowo brązowy i częściowo srebrny, jak wyglada przepalony? Tranzystory itp wyglądają na sprawne

  • Poziom 43  
    Carl_117 napisał:
    Tranzystory itp wyglądają na sprawne

    Należy je pomierzyć by mieć pewność.
  • Poziom 2  
    Dałem za niego 150zl, opłaca się iść do specjalisty ?

  • Poziom 43  
    Zależy co jest uszkodzone.
  • Poziom 43  
    Jeżeli nadal przy wyginaniu płyty czasem działa prawidłowo, to zacznij od przelutowania wszystkich lutów na tej płycie.
    Jeżeli już nie udaje się go w ten sposób wskrzesić - tylko serwis w Twoim wypadku.
    Czy opłaca się naprawiać? To już sam musisz zdecydować.
  • Pomocny dla użytkowników
    Carl_117 napisał:
    Mam tu jeden bezpiecznik, drucik w środku jest częściowo brązowy i częściowo srebrny, jak wyglada przepalony? Tranzystory itp wyglądają na sprawne

    Co do bezpiecznika to oglądając go można stwierdzić wzrokowo czy nie jest przepalony ale tranzystor to zupełnie co innego. Nie musi być widać, że jest uszkodzony. Podobnie z innymi elementami.
  • Poziom 37  
    Carl_117 napisał:
    Mam tu jeden bezpiecznik, drucik w środku jest częściowo brązowy i częściowo srebrny, jak wyglada przepalony?

    Ten drucik byłby przerwany. Ale to trzeba sprawdzić dowolnym miernikiem, a nawet bateryjką z żaróweczką. :)
    Reszty nie tykaj, aby nie porobić jeszcze większych strat.

    Jeśli to jest C211 to istnieje duże prawdopodieństwo, że mogłeś położyć wzmacniacz różnicowy na wejściu. Jeśli tylko to to wymiana 2 tranzystorów nie powinna być droga. No, ale to trzeba przemierzyć czy rzeczywiście i czy tylko.
    Schemat bez trudu można znaleźć na necie.