Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowej

21 Kwi 2017 23:32 1539 7
  • Poziom 8  
    Czy mógłby ktoś mi pomóc w rozpoznaniu silnika..

    Silnik nie ma tabliczki znamionowej, postanowiłem go rozebrać, żeby zobaczyć bebechy.
    Co to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowejCo to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowejCo to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowej

    Na wirniku widać jakieś logo "TE" może to pomoże zlokalizować producenta?
    Co to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowej

    Chciałbym go do czegoś wykorzystać ale nie chcę eksperymentować żeby nie spalić fajnego silnika. Tym bardziej, że się na tym nie znam.

    Na innym forum poruszyłem temat i wychodzi że jest to silnik indukcyjny (asynchroniczny) klatkowy. Tyle udało się ustalić.
    Nie udało się ustalić czy silnik jest trój fazowy czy jedno fazowy oraz innych rzeczy. Z silnika wychodzą trzy kable czarny, czarno biały i biały.

    Dodatkowo sprawdziłem oporność między kablami.
    Pomiar się waha tak plus minus 0.3 Ω i tak wychodzi, że między
    białym a czarnym kablem to 8,0 Ω
    czarnym a biało-czarnym kablem to 8,0 Ω
    białym a biało-czarnym kablem to 14,0 Ω

    Stojan ma 24 żłobki
    cewki nawinięte są drutem 0,8
    silnik waży ze ślimakiem około 9kg
    stojan ma średnicę 110mm długość 90mm
    wirnik ma średnicę 65mm

    Poniżej układ cewek wychodzących ze żłobków stojana. Mam nadzieję, że dobrze odwzorowałem i że jest to zrozumiałe co narysowałem.
    Co to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowej

    Czy na tej podstawie da się chociaż w przybliżeniu określić jakieś parametry tego silnika czyli moc i prędkość.
    Czy da się chociaż stwierdzić czy silnik jest jedno czy trójfazowy.
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 25  
    Silnik jest jednofazowy. Około 1400 obr. Trzeba by znaleźć przezwajacza z bogatą kartoteką silników. Do prawidłowej pracy potrzeba jeszcze kondensatora o niewiadomej pojemności. Mniej zachodu będzie chyba nabyć inne cacko z tabliczką.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 43  
    DarioDeRoble napisał:
    czarnym a biało-czarnym kablem to 8,0 Ω
    Zasilanie 220 VAC
    DarioDeRoble napisał:
    białym a biało-czarnym kablem to 14,0 Ω
    Uzwojenie pomocnicze kondensatora pracy o pojemności ok. 25 µF / 385 VAC
    Schemat podłączenia kondensatora Kolega znajdzie na Forum.
    Moc ok 0,4-0,6 kW
  • Poziom 25  
    Krzysztof Kamienski - nie był bym taki pewny tych parametrów. Silnik o tych wymiarach i takim drucie może być zasilany z sieci 110V. Jeśli 220V to może być przeznaczony do pracy S2 czy S3.
    A może jakieś dane z przekładni? Napisałeś coś o ślimaku.
  • Poziom 8  
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem

    Podaje dane co do przekładni (ślimaka)

    Średnica wału od strony ślimaka 24 mm
    Średnica zewnętrzna ślimaka 68 mm
    Średnica wewnętrzna ślimaka 53 mm
    To daje wysokość zębów około 7,5 mm
    Skok zębów 11 mm
    Długość uzębionej części ślimaka 46,2 mm

    Silnik nie wiem co napędzał, dowiedziałem się tylko, że był
    wmontowany w przekładnię ślimakową z dużym kołem odbiorczym.

    Ciekawostką przynajmniej dla mnie jest kształt kołnierza, który nie jest prostopadły do wału
    tylko pod niewielkim kątem co widać na zdjęciu.

    Co to za silnik klatkowy? - Silnik bez tabliczki znamionowej
  • Poziom 8  
    No cóż, widzę, że nie ma więcej uwag, sugestii, propozycji poza jedną konkretną, którą dał kolega Krzysztof Kamienski.
    więc nie pozostaje mi nic innego tylko dokonać próby. Zobaczymy czy silnik odpali czy pójdzie z dymem.
    Wiele nie tracę. Muszę tylko zabezpieczyć się w zestaw strażacki i zobaczymy co będzie :D .
    Jeszcze nie mam kondensatora 25 µF / 385 VAC. I tak się zastanawiam czy do samej próby go potrzebuje.
    Przecież ten kondensator jest potrzebny do samego rozruchu, tak myślę. I tak aby nie wchodzić w koszty zakupu kondensatora spróbuję silnik po podpięciu do 220V ręcznie wspomóc. I zobaczymy czy się będzie kręcić.

    Co o tym sądzicie, ryzykować czy coś jeszcze poradzicie ?
  • Poziom 19  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Zasilanie 220 VAC

    Skąd on weźmie 220V jak już od ponad 10-ciu lat jest 230/400V.
    Kondensator podłączasz do białego i biało-czarnego. Zasilanie do czarnego i białego obroty np. w lewo, lub czarnego i biało-czarnego obroty w prawo.
    DarioDeRoble napisał:
    Przecież ten kondensator jest potrzebny do samego rozruchu, tak myślę.

    Kondensator ten jest potrzebny tak do rozruchu jak i do pracy.
  • Poziom 8  
    Ok to jadę po kondensator :)