Powoli zbliża się czas zmiany telefonu. Jak dotąd od ponad 3 lat używam mało popularnego oraz niezbyt wydajnego Pentagrama Monster X5. Wtedy dałem za niego 1000zł i nie był to szał pod względem wydajności - priorytetem była duża bateria. Nie chciałbym znowu popełnić tego samego błędu i tu pojawia się pytanie. Czy telefon za 1000zł będzie wystarczający, żeby posłużyć dłuższy czas czy warto jednak dopłacić 500zł i kupić coś z wyższej półki :?
Telefony za 1000zł mają często 2 lub 3 GB RAM'u. 2 ma mój stary telefon i zacina się nawet przy pisaniu SMS'ów, a jedyna duża aplikacja w tle to Messenger(nawet FB mam już w wersji Lite). Niedawno przywracałem go do ustawień fabrycznych ale pomogło to na najwyżej 3 dni.
Kwestia aparatu też nie jest bez znaczenia.
Z kolei za około 1500zł można już dorwać telefony z 4GB RAM'u, dużą pamięcią wewnętrzną i porządnymi aparatami. Na przykład taki Honor 8, na który jest też Android 7.0 i EMUI 5.0.
A więc, czy faktycznie warto wydać trochę więcej i ten telefon starczy na dłużej? Jak duża jest realna różnica między tymi dwoma półkami cenowymi?

Telefony za 1000zł mają często 2 lub 3 GB RAM'u. 2 ma mój stary telefon i zacina się nawet przy pisaniu SMS'ów, a jedyna duża aplikacja w tle to Messenger(nawet FB mam już w wersji Lite). Niedawno przywracałem go do ustawień fabrycznych ale pomogło to na najwyżej 3 dni.
Z kolei za około 1500zł można już dorwać telefony z 4GB RAM'u, dużą pamięcią wewnętrzną i porządnymi aparatami. Na przykład taki Honor 8, na który jest też Android 7.0 i EMUI 5.0.
A więc, czy faktycznie warto wydać trochę więcej i ten telefon starczy na dłużej? Jak duża jest realna różnica między tymi dwoma półkami cenowymi?