Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana manipulatora Satel Ca6

25 Kwi 2017 14:16 1056 8
  • Poziom 18  
    Cześć.
    Mam u siebie w domu i w garażu centrale satel ca 6 (v3 bodajże) z dwoma manipulatorami. Po 15 latach czas na wymiane jednego manipulatora, ponieważ przyciski już nie odbijają , same się naciskają i często sam wariuje.

    Teraz pytanie, czy dużo problemu jest z zaprogramowaniem nowego ? Kiedyś to robiłem ale już teraz nie pamiętam, wiem że w centrali wywoływało się tryb serwisowy zworkami i później którąś funkcją bodajże 124 automatycznie się go przypisywało ale nie pamiętam co w jakiej kolejności się robiło.

    Oświecił by mnie ktoś ?

    Z góry dziękuje.
  • OptexOptex
  • Poziom 18  
    Tak widziałem, więc wystarczy wejść za pomocą zworek w centrali w tryb serwisowy, nastepnie przypisać adres zworkami w manipulatorze i zatwierdzić kratką i na koniec wyjść z tr. serwisowego - dobrze rozumiem ? Oczywiście wszystko na wyłączonym czuwaniu.

    Aktualizuje.
    Zamontowałem oraz przypisałem nowy manipulator - powiodło się.

    Lecz jest teraz inny problem.

    Jest podział na 2 strefy , są 2 manipulatory oraz 2 syg.zewnętrzne oraz jeden wewnętrzny.
    Jedną strefę mogę zazbroić lecz drugiej już nie - na obu manipulatorach pali się ciągle dioda nr 4.
    Kontraktonów nie ma, lecz zauważyłem że jak załącza się alarm to "wyją" syg. wewnętrzny oraz tylko jeden zewnętrzny, drugi wydaje się jak by był martwy - zero oznak życia.

    Sprawdziłem połączenia Z4 niby wszystko jest ok, przejrzałem również przewód idący od samego sygnalizatora i też niby jest ok.
    Fakt faktem system ma ponad 16 lat, żadnej awarii centrala nie sygnalizuje.

    Podpowie mi ktoś co może być powodem ?
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Trzeba sprawdzić czujkę przypisaną do wejścia czwartego (skoro, jak piszesz - sprawdzałeś okablowanie). Jak sparametryzowana jest linia? Są rezystory w czujkach, lub centrali?
    Jeśli wszystkie sygnalizatory wyzwalane są z tych samych wyjść, to obstawiam uszkodzenie. Sygnalizatora oczywiście ;-).

  • Poziom 43  
    syczący napisał:
    przejrzałem również przewód idący od samego sygnalizatora i też niby jest ok.


    Ogranoleptycznie czy miernikiem?
    Sygnalizator dostaje napięcie podstawowe?
    Jak wzbudzany sygnalizator? Sygnał wzbudzenia jest na niego podawany?


    syczący napisał:
    na obu manipulatorach pali się ciągle dioda nr 4.

    Co masz podpięte do linii 4 i z jakim parametrem?

    Czy przed Twoimi "naprawami" był problem z sygnalizatorem i linią 4? Obstawiam że nie - więc o ile śmierci sygnalizatora mogłeś nie zauważyć to problem na L4 jest Twoją zasługą.
  • Poziom 18  
    marek216 napisał:
    syczący napisał:
    przejrzałem również przewód idący od samego sygnalizatora i też niby jest ok.


    Ogranoleptycznie czy miernikiem?
    Sygnalizator dostaje napięcie podstawowe?
    Jak wzbudzany sygnalizator? Sygnał wzbudzenia jest na niego podawany?


    syczący napisał:
    na obu manipulatorach pali się ciągle dioda nr 4.

    Co masz podpięte do linii 4 i z jakim parametrem?

    Czy przed Twoimi "naprawami" był problem z sygnalizatorem i linią 4? Obstawiam że nie - więc o ile śmierci sygnalizatora mogłeś nie zauważyć to problem na L4 jest Twoją zasługą.


    Organoleptycznie, ale poprawię to ;)
    Czy sygnalizator dostaje napięcie - zmierzę to na dniach bo zaczął okrutnie walić deszcz i do tej pory nie przestaje.
    Do "Z4" jest podpięty jedna zielona żyła i obstawiam że do którejś czujki - zbadam to również.

    Przed "moimi" naprawami był problem z zazbrojeniem , z linią 4 i również sygnalizatorem ;)

    P.S. Dodam, że jak wypiąłem żyłę z Z4 to załączył się alarm(mimo to że był zazbrojony) , pewnie od sabotażu.

  • Poziom 43  
    syczący napisał:
    P.S. Dodam, że jak wypiąłem żyłę z Z4 to załączył się alarm(mimo to że był zazbrojony) , pewnie od sabotażu.


    Chyba mimo, że był rozbrojony a nie zazbrojony ( uzbrojony/aktywowany ).
    Więc to coś z drugiej strony żyje :)
    Masz dwie opcje: jest źle zaprogramowane lub uszkodzone.
    Bez informacji jak jest zaprogramowane oraz co to jest i z jakim parametrem ciężko pomagać.
  • Poziom 18  
    marek216 napisał:
    syczący napisał:
    P.S. Dodam, że jak wypiąłem żyłę z Z4 to załączył się alarm(mimo to że był zazbrojony) , pewnie od sabotażu.


    Chyba mimo, że był rozbrojony a nie zazbrojony ( uzbrojony/aktywowany ).
    Więc to coś z drugiej strony żyje :)
    Masz dwie opcje: jest źle zaprogramowane lub uszkodzone.
    Bez informacji jak jest zaprogramowane oraz co to jest i z jakim parametrem ciężko pomagać.

    Tak, dokładnie, źle napisałem.

    Zaprogramowane jest poprawnie, bo wcześniej ten system pracował bezbłędnie, chyba że centrala się sypie ( w co wątpię)
    Obstawiam jedną czujkę,niesamowicie zasyfioną od tłuszczu, wilgoci i dużej temperatury.
  • Poziom 41  
    marek216 napisał:
    Więc to coś z drugiej strony żyje
    Wejście centrali żyje. To, z drugiej strony już niekoniecznie ;-).
    Jeśli to czujka, to może być uszkodzona, albo bez zasilania. W każdym bądź razie - do dokładnego sprawdzenia miernikiem, nie organem.