Witam od ponad roku mam problem ze Skodą Octavia 2.0 AQY 2002.
Często , nie zawsze, jest tak że miga oświetlenie wnętrza, lampka sufitowa, kontrolki na desce, wyświetlacz maxi dot, wyświetlacz klimatronika, podświetlenie zegarów, widać też na światłach mijania że migają. Każde załączenie dodatkowego obciążenia powoduje duże "mignięcie" wszystkich możliwych świateł. Zwiększenie obrotów nic nie pomaga. Nawet jadąc z przy 4 tys obr również miga.
Objaw nie występuje zawsze, raczej bym powiedział że 40% występuje 60 % nie.
Czasem jest tak od odpalenia, czasem po przejechaniu jakiegoś odcinka.
Teraz najważniejsze. Gdy światła migają. wystarczy że zgaszę auto, i po odpaleniu nic już nie miga.
Co zrobione: Alternator mam Valeo 90A. Wymieniłem w nim regulator napięcia, pierścienie po których szczotki jeżdżą ( komutator) , łożyska.
Przewód od alternatora do bezpieczników na akumulatorze poprowadzony nowy o odpowiednim przekroju. Bezpieczniki na akumulatorze czyste, nie grzeją się.
Akumulator 4 zima za nim. Bosch S5 silver.
Ładowanie 14.2V. Nie mierzyłem gdy zaczyna migać ale to sprawdzę.
Niby dłuższy czas te objawy występują, ale zaczyna mnie to bardzo irytować.
Z góry dzięki za jakieś naprowadzenie w tym temacie , co można było by jeszcze sprawdzić przeczyścić, może jakiś przekaźnik wymienić, tylko który?
A może akumulator albo alternator? Ale czemu po odpaleniu ponownym wszystko wraca do normy....
Często , nie zawsze, jest tak że miga oświetlenie wnętrza, lampka sufitowa, kontrolki na desce, wyświetlacz maxi dot, wyświetlacz klimatronika, podświetlenie zegarów, widać też na światłach mijania że migają. Każde załączenie dodatkowego obciążenia powoduje duże "mignięcie" wszystkich możliwych świateł. Zwiększenie obrotów nic nie pomaga. Nawet jadąc z przy 4 tys obr również miga.
Objaw nie występuje zawsze, raczej bym powiedział że 40% występuje 60 % nie.
Czasem jest tak od odpalenia, czasem po przejechaniu jakiegoś odcinka.
Teraz najważniejsze. Gdy światła migają. wystarczy że zgaszę auto, i po odpaleniu nic już nie miga.
Co zrobione: Alternator mam Valeo 90A. Wymieniłem w nim regulator napięcia, pierścienie po których szczotki jeżdżą ( komutator) , łożyska.
Przewód od alternatora do bezpieczników na akumulatorze poprowadzony nowy o odpowiednim przekroju. Bezpieczniki na akumulatorze czyste, nie grzeją się.
Akumulator 4 zima za nim. Bosch S5 silver.
Ładowanie 14.2V. Nie mierzyłem gdy zaczyna migać ale to sprawdzę.
Niby dłuższy czas te objawy występują, ale zaczyna mnie to bardzo irytować.
Z góry dzięki za jakieś naprowadzenie w tym temacie , co można było by jeszcze sprawdzić przeczyścić, może jakiś przekaźnik wymienić, tylko który?
A może akumulator albo alternator? Ale czemu po odpaleniu ponownym wszystko wraca do normy....