Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel astra H 1,7 CDTI 101 KM nie odpala błąd ecn000104

25 Kwi 2017 22:45 2301 1
  • Poziom 8  
    Witam, jestem właścicielem astry III 17, cdti 101 koni z 2008 roku fabrycznie bez DPF. Samochód nie dawał żadnych objawów usterki do zeszłego poniedziałku kiedy to podczas wyprzedzania przy 120 km/h nagle zgasł, beż żadnego szarpania, duszenia, stoczyłam się na pobocze i pomimo wielokrotnego kręcenia rozrusznikiem nawet nie chciał na chwilę załapać, nic zero dymu, to jakby nie było paliwa. Bak prawie pełny. Metoda „gaz hamulec” sprawdziłem błędy pokazał się ECN000104. Po godzinie prób na linie do domu. Pod domem odpalił za pierwszym razem, było to około 3 godzin od zgaśnięcia. Następnie też odpalał kilkukrotnie, nie dawał oznak uszkodzenia. Następnego dnia zapalił kilka razy, zaczął się dusić, wskazówka obrotomierza delikatnie co kilka sekund drgała, postanowiłem jechać nim do pracy, po 10 km zaczął słabnąć i nagle zgasł. Odpalił po kilku próbach kręcenia, zajechałem jeszcze kilometr i postawiłem po firmą. Przy próbach odpalania łapał ale po chwili gasł, następnego dnia raz odpalił pojawiło się charakterystyczne stukanie silnika i równomierne falowanie obrotów. Takie działanie pokazane jest na filmie you tube gdzie niby jest to objaw uszkodzonego SCV. U mnie ten objaw pojawił się po raz pierwszy i tylko raz. Samochód popracował tak przez kilkadziesiąt sekund i zgasł sam. Samochód więcej nie odpalił pomimo wielu prób. Wyczyściłem przepływomierz, zero poprawy, po odczytaniu w/w błędu ECN000104 okazało się że dotyczy on zaworu elektromagnetycznego dozującego paliwo zakładam że chodzi o SCV na pompie paliwa. Sprawdziłem dopływ paliwa do wtrysków, paliwo się pojawia, jest też na przepływach. Dziwnie jest w filtrze paliwa bo było go około 1/3 wysokości filtra, czytałem że obudowa może być nieszczelna więc zrobiłem obejście na przeźroczystym wężyku, widać że zasysa paliwo ze zbiornika, pęcherze powietrza znikają przy kręceniu i popuszczeniu śruby na wtrysku w celu odpowietrzenia. Samochód nawet nie próbuje załapać na paliwie, tylko kręci na rozruszniku. Przy kilku próbach odpalenia plakiem zero efektów łapał na 2-3 sekundy na plaku ale nic na ropie. Nie chciał dłużej pracować na plaku. Wyjąłem SCV, zero opiłków metali ani żadnego brudu. SCV po podłączeniu pod akumulator zamyka się, nie jestem w stanie inaczej go sprawdzić. Kupiłem taki sam SCV używkę podobno sprawną, po zamontowaniu i odpowietrzeniu, zero zmian. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki i przekaźniki, wszystkie sprawne, robiona podmiana. Nie jestem mechanikiem, sam kombinuje, brakuje mi już pomysłów. Czytałem że może to być sterownik na pompie paliwa, nie liczę na dokładną diagnozę bo przy tym samochodzie to trudne, lecz może na jakąś wskazówkę, co jeszcze mogę sprawdzić. Jak prawidłowo odpowietrzyć układ? Zauważyłem że przy wyjmowaniu SCV z pompy prawie nie wypływa ropa, dosłownie 3 krople polecą. Czy sterownik pompy może dawać takie objawy? Jak poznać że jest on uszkodzony po jego wymontowaniu? Dlaczego na plaku nie łapie na dłuższą chwilę tylko od razu gaśnie? Nie ukrywam że chcę ograniczyć koszty naprawy, nie stać mnie na kupno nowych części i szukania na chybił trafił. Za wszelką pomoc będę wdzięczny, naprawiałem już trochę usterek w tym samochodzie ale teraz skończyły mi się pomysły, może ktoś miał podobny problem. Pozdrawiam, Damian.
  • Poziom 8  
    Po czasie sam sobie odpisze... uratował mnie elektromechanik, który znalazł przetarty przewód w wiązce od SCV....szukałem w dobrym kierunku ale nie spodziewałem się takiej drobnostki. Na szczęście mechanik to uczciwy gość i nie wymienił mi połowy samochodu bez potrzeby. Koszt to głównie godziny szukania przez mechanika, wycenił na 350 zł. Auto jeździ do dziś.