Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

chiński preamp lampowy - Strasznie buczy z głośników-co można zrobić?

zbyszek_k007 27 Kwi 2017 14:27 2364 10
  • #1 27 Kwi 2017 14:27
    zbyszek_k007
    Poziom 11  

    Witam. Nie bardzo się znam na technice lampowej, a niedawno kupiłem za śmieszne pieniądze taki oto chiński preamp na lampach 6j1. Lampy wymieniłem na 6ż1p-ew, ale poza wg. mnie lepszą jakością dźwięku-brum pozostał. Oto schemat, opis jaki dostałem do tego wzmacniacza i jego zdjęcie:
    chiński preamp lampowy - Strasznie buczy z głośników-co można zrobić? chiński preamp lampowy - Strasznie buczy z głośników-co można zrobić?

    Proszę o jakieś porady, co wymienić żeby nastała cisza... Dodam, że uziemiałem zero i było to samo... I zauważyłem, że gdy odłączę go od prądu, to jeszcze przez chwilę wzmacniacz gra i nie buczy. Zasilam go przez zwykły transformator z 230 V na 12 V.

  • #2 27 Kwi 2017 14:39
    viayner
    Poziom 32  

    Witam,
    W pierwszej chwili cos mi tu nie pasowalo bo 6J1 to pentoda ale po analizie schematu masz ja poprostu "spieta" w ukladzie triody. Z tego co pamietam to 6J1 = EF95.
    Wracajac do problemu to przeanalizuj plytke i polaczenia pod wzgledem poprawnsci polaczen.
    Pomierz napiecia, skoro nie masz prydzwieku po odlaczeniu zasilania to wypadalo by sie przyjzec zasilaniu. Pomierz elektrolity. W przypadku tego ukladu nie ma wielkiej roznicy w stosunku do ukladow nie lampowych.
    Pozdrawiam

  • #4 27 Kwi 2017 15:44
    zbyszek_k007
    Poziom 11  

    Zmierzyłem napięcie i na +28v jest 28,9v na -28v jest -28,9v ( +/-0,1v) natomiast tam gdzie powinno być 12,6v jest mało, bo około 10,13v (+/- 0,02v). Zakłócenia słychać po wyłączeniu jednak też, wcześniej mi się zdawało, że nie słychać. Wstawiam nagranie zakłóceń. najpierw włączenie potem 4 razy zwiększam głośność. Gdy dotykam potencjometru wyraźnie słychać wzrost zakłóceń, lecz gdy dotknę potencjometru i masy już ich nie słychać. Link do pliku mp3.

  • #5 27 Kwi 2017 17:11
    Adamcyn
    Poziom 33  

    zbyszek_k007 napisał:
    tam gdzie powinno być 12,6v jest mało, bo około 10,13v (+/- 0,02v).

    To napięcie żarzenia - nie jest raczej powodem brumu.
    zbyszek_k007 napisał:
    Zakłócenia słychać po wyłączeniu jednak też, wcześniej mi się zdawało, że nie słychać.

    Coś z masą?
    Co sądzicie na temat tego dziwnego zasilania?
    Zasilacz symetryczny, powielacze napięcia, a i tak tylko 56 V dla lampy.

  • #6 27 Kwi 2017 22:30
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Adamcyn napisał:
    Co sądzicie na temat tego dziwnego zasilania?
    Zasilacz symetryczny, powielacze napięcia, a i tak tylko 56 V dla lampy.

    Jak każde dziwne zasilanie... Jest dziwne :D
    Zaletą jest to, że używasz zwykłego transformatora 12V ( i na wtyczce masz napięcie bezpieczne). Zasilanie symetryczne wynika z użytych podwajaczy, chociaż moje doświadczenia wskazują, że układy lampowe nie lubią "pływającej" masy.
    Adamcyn napisał:
    To napięcie żarzenia - nie jest raczej powodem brumu.

    Może być, bo jest zrobione niechlujnie. Prostowanie jednopołówkowe i mała pojemność to rozwiązanie z początku ery półprzewodnikowej. Tu trzeba mostka Graetza (np. z diod Schottky'ego, aby mieć mniejszy spadek napięcia) oraz możliwe że większego kondensatora.

    Najpierw jednak proponowałbym ustalić skąd ten przydźwięk pochodzi. Ta informacja:
    zbyszek_k007 napisał:
    Zakłócenia słychać po wyłączeniu jednak też, wcześniej mi się zdawało, że nie słychać.

    mówi, że prawdopodobnie błąd jest w prowadzeniu masy, lub jest związany z tą nieszczęśną masą z powielacza. Proponuję wlutować tam dwa wyłączniki - jeden odcinający obwód żarzenia, drugi zasilania anodowego - i na rozgrzanej lampie testować, odcięcie którego obwodu powoduje zanik przydźwięku.

  • #7 01 Maj 2017 11:01
    Rocky Horror
    Poziom 30  

    Ten projekt, to całkowita patologia, typowy dalekowschodni wynalazek. Autor tego kuriozum pewnie myślał, że jak zrobi zasilanie symetryczne, to układ będzie działał jak wzmacniacz operacyjny. Gdyby zrobić pojedyncze zasilanie, można by uprościć i zrezygnować z kondensatorów wejściowych C9/C11, a tak - muszą być. Przez obecność ujemnej gałęzi zasilania, masa wejściowa i minus układu są niepewne, choć we wzmacniaczu oporowym oba te potencjały muszą być "sztywne", najlepiej jednakowe. Z powodu rezystorów R16/R21, mamy cały czas -28V na wyjściu :lol: .
    Korzyści z takiego zasilania żadnych, jedynie same wady.

    Już nie mówiąc o tym, że jeśli rozpatrywać cały ten układ jako kompletny przedwzmacniacz, to mamy przedwzmacniacz który odwraca fazę i ma nieakceptowalnie dużą impedancję wyjściową...

  • #8 09 Maj 2017 01:25
    Tremolo
    Poziom 43  

    Jak dla mnie asymetria, Jakby pominąć diodę D1, albo dołożyć za lampami drugą diodkę na drugim końcu gałęzi, która by to usymetryzowała. Oczywiście diodę Schotkyego? Jedna dioda to droga do asymetrii Tworzy się taki generatorek. Pojemność wewnętrzna lampy jest inna z obu stron i potem to jest wzmacniane dalej z buczeniem. Normalnie się to symetryzuje do masy w przypadku AC a tu jest masakrycznie zrobione.

  • #9 09 Maj 2017 04:21
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    Jezeli panowie ,,konstruktorzy pałeczek do jedzenia" chcieli ten wzmacniacz zasilać napięciem bezpiecznym, czyli tymi nieszczęsnymi 12 woltami prądu przemiennego, to po co jest D1?? Przecież te lampy są permanentnie niedożarzone z tym jednopołówkowym prostownikiem. W pierwszym rzędzie usunąć D1 oraz C13. 12 VAC podnieść do tych kilkudziesięciu woltów można małym transformatorkiem, jak Pan Bóg przykazał, mostek oraz porządny kondensator za nim. Albo nawet zastosować dobrze zaekranowaną i odfiltrowaną przetwornicą step-up (a zasilic to-to zasilaczem DC). I masa na swoim miejscu by była. :D Ehhh.. Aby tylko jakaś lampa z obudowy wystawała ku uciesze sekty Audiowoodo :D. Jak podobne ,,cudo" - ,,Taga Harmony" z lampami sterującymi MOSFETową końcówkę czyli wzmacniacz mocy postawiony na głowie.

  • #10 09 Maj 2017 13:18
    Tremolo
    Poziom 43  

    Mogli wsadzić TL071 i samo żarzenie lampy ku uciesze. Spróbować zasilać nieco wyższym napieciem. Nie ma tu czasem petli masy? Koniec mocy pewnie ta lampa tez ma 3 przewodowy kabel. Wysterowywane z laptopa który też ma 3 przewody.

  • #11 12 Lip 2017 04:14
    chudek
    Poziom 13  

    Witam
    Przydźwięk sieciowy w moim przypadku powodowało zasilanie żarzenia lampy,
    zastosowałem do zasilania żarzenia prostownik i 12V stabilizator .
    Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME