Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejący się i bulgoczący akumulator

28 Kwi 2017 17:15 4428 20
  • Poziom 5  
    Witam ,mam problem z akumulatorem.
    Akumulator 12 V 60 Ah podczas ładowania bulgocze i nagrzewa się .
    Po odpięciu od prostownika stal tydzień w temperaturze około 16 stopni i napięcie spadło do 6 V.
    Już nic nie będzie z tego akumulatora ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Przeładowany i/lub za wysokie napięcie ładowania. Uzupełniłeś wodę w aku? Sprawdź prostownik jakie daje napięcie, dolej wody do aku, ale raczej niż już z nim nie zrobisz, 6V to za mało, świadczy o głębokim rozładowaniu, skoro pojemności nie trzyma, gotuje elektrolit którego tez pewnie juz nie ma, to bym nie ryzykował, pewnie tam niezłe spustoszenie w środku.
  • Poziom 25  
    W akumulatorach juz poniżej napięcia 10.2 V akumulator umiera można jeszcze próbować ratować wymienić elektrolit, wypłukać osad.
    9.1V akumulatoru juz nie uratujesz.
  • Poziom 5  
    Prostownik daje 14 V.
    Dolać czy wypłukać wodą i zalać elektrolitem?

    Dodano po 40 [sekundy]:

    Na akumulator leci 6 A
  • Poziom 43  
    GT2x napisał:
    stal tydzień w temperaturze około 16 stopni i napięcie spadło do 6 V

    Złom.
  • Poziom 5  
    Wezmę zaleje tylko tą wodę destylowaną ,a jak nie pomoże to wywale
  • Poziom 9  
    yogi009 napisał:
    Wystarczy dolać wodę (destylowaną).

    Doleje i co? Nic to nie da, mogły się zasiarczyć płyty, mogła opaść masa czynna i co z tym zrobi? Nic, na śmietnik jak sie okaże ze po dolaniu i ładowaniu nie trzyma pojemności albo ma hm 1/10 z tego to tylko na "śmietnik".
  • Poziom 35  
    W "dawnych czasach", gdy miałem (5-letni) akumulator ze skrzynką przezroczystą, to było widać zamulenie akumulatora. Płukałem go kilka razy wodą (niestety) z sieci wodociągowej i za każdym razem wylewał się szlam, który był widoczny na dnie naczynia przeznaczonego na ten cel. Następnie zalałem akumulator gotowym roztworem i ładowałem go prostownikiem. Początkowo sprawiał wrażenie, iż nie da się go naładować (amperomierz wskazywał minimalne ładowanie). Po naładowaniu zamontowałem do auta i jeszcze mi służył jakiś czas.
    Obecnie akumulatory produkowane są w innej technologii, więc nie jestem pewien czy taki sposób reaktywowania akumulatora coś da, ale można spróbować.
  • Poziom 5  
    Ten akumulator ma około 6 lat ,to tam tylko tak chciałem go sprawdzić.
    On stał w garażu przez dwa lata i napięcie wynosiło 12 V.
    Potem podłączyłem go do obciążenia,rozładował się do 11 V i ładowałem .
    Po tym ładowaniu sam się rozładował
  • Poziom 9  
    Pierwszy błąd jaki popełniłeś, to złe sprawdzenie stanu akumulatora, napięcie to może on generować 12V nawet przy małym poziomie elektrolitu, ogniwo to ogniwo niezależnie od wielkości będzie dawać akie samo napięcie dopuki nie będzie rozładowane. Problem w tym, ze prawdopodobnie Tobie opadła masa czynna, w skrócie posypały się płyty ołowiane i leża na samym dnie, szczególnie do tego poziomu co był elektrolit, albo jeszcze niżej, gotowanie tylko wzmożyło ich pewnie już zawansowane sypanie się. Bez płyt ołowianych akumulator kwasowy traci swoje znaczenie. Warto sprawdzić poziom elektrolitu, kolor elektrolitu, wygląd płyt i napięcie oraz po naładowaniu gęstość elektorlitu po dolaniu wody i naładowaniu (ok. 20 min trzeba odczekać po dolaniu wody, aby płyta nasiąkła jeśli było poniżej górnej krawędzie płyty). Kolor powie dużo o stanie płyt akumulatora, brazowe tak, że przy bardzo mocnym świetle nie widać krawędzi płyt-znaczny opad masy czynnej, czyli nie ma co się bawić z takim akumulatorem. Kształt płyt powie ile jeszcze wytrzyma taki akumulator, pofałdowane płyty przypominające już harmonijke - do wyrzucenia. Tylko czekać aż będzie zwarcie. Napięcie mówi o tym czy warto go reanimować, niżej niż 10V przez dłuższy czas = mocne zasiarczenie płyt, w sumie nie warto się bawić, teraz kupisz akumulator bez problemu. Im niższe napięcie tym krótsza odpowiedź co z nim zrobić.
  • Poziom 29  
    GT2x napisał:
    Witam ,mam problem z akumulatorem.
    Akumulator 12 V 60 Ah podczas ładowania bulgocze i nagrzewa się .
    Po odpięciu od prostownika stal tydzień w temperaturze około 16 stopni i napięcie spadło do 6 V.
    Już nic nie będzie z tego akumulatora ?

    Prawdopodobnie odwrotnie podłączyłeś prostownik.
  • Poziom 9  
    Wlodek22 napisał:
    GT2x napisał:
    Witam ,mam problem z akumulatorem.
    Akumulator 12 V 60 Ah podczas ładowania bulgocze i nagrzewa się .
    Po odpięciu od prostownika stal tydzień w temperaturze około 16 stopni i napięcie spadło do 6 V.
    Już nic nie będzie z tego akumulatora ?

    Prawdopodobnie odwrotnie podłączyłeś prostownik.


    No, żeby tak postąpić to trzeba być geniuszem. xd
  • Poziom 29  
    Zdarza się najlepszym. Były tu przypadki, gdy z serwisu odbierało się auto z przebiegunowanym akumulatorem. W sumie nic w tym złego, byle robić to z głową, tzn z kontrolą temperatury.
  • Poziom 9  
    Nie należe do najlepszych, ale kilka razy się upewniam czy dobrze podłączony.
  • Poziom 25  
    Kol. temat raczej uważam do zamknięcia ,,, jeżeli nie chcesz mieć stresów ??? to go po prostu wymień.

    Ps. doktor Frankenstein.

    Dodano po 38 [sekundy]:
  • Poziom 12  
    udon_bukakke ma racje. To że bulgocze lecz się z niego nie wylewa oznacza bardzo mały poziom elektrolitu. Jeżeli dany aku posiada zatyczki do celek odkręcasz je płukasz aku następnie dolewasz elektrolit groszowa sprawa i robisz formatowanie czyli naładuj i rozładuj.
  • Poziom 9  
    Jakieś są, ale to będzie ku@# a nie akumulator. To są akumulatory rozruchowe, mają ak cienkie płyty, że zabawa w ich ratowanie nie ma sensu. Co innego trakcyjne przystosowane do głębokich rozładowań, które i tak co jakiś czas trzeba oczyścić, bo się zasiarczają.
  • Poziom 12  
    Może nie ma racji ale uważam że jak za 15 zł i 15 min roboty warto spróbować w zeszłym roku z nudów z 7 akumulatorów udało mi się 5 ożywić. Warto też sprawdzić napięcie ładowania żeby nie było że regulator fisiuje i wygotował akumulator.
  • Poziom 25  
    ALIBABA I napisał:
    Kol. temat raczej uważam do zamknięcia ,,, jeżeli nie chcesz mieć stresów ??? to go po prostu wymień.

    Ps. doktor Frankenstein

    Dodano po 38 [sekundy]:
    Witaj kol nie walcz z nim walka z wiatrakami