Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

zasilacz antenowy

26 Jul 2005 20:30 4366 16
  • Level 10  
    Witam.
    Mam padnięty kondensator 100µF w zasilaczu antenowym.jest na napięcie 25V.
    Jaki kondensator z najmniejszym napięciem mogę włozyć bo oryginalnego nie mam.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Level 32  
    Witam.
    Jesteś pewny że to akurat kondensator??
    Jeżeli tak to najlepszy z najmniejszym napięciem będzie właśnie na 25V.
    Pozdrawiam.
  • Level 38  
    A jeśli takiego nie masz to KAŻDY 100uF na napięcie wyższe od 25V.
  • Level 28  
    Witam!
    Jeśli takiego nie masz to lepiej kup.
    Kondensator ten pracuje w trudnych warunkach. Wewnątrz zasilacza jest dość gorąco, skutkiem czego elektrolit szybko wysycha. Stary raczej długo nie pociągnie. Obecnie można dostać takie pracujące do 105 st. Celsjusza, kiedyś były do 85. Można też zrobić kilka otworków u dołu i na górze obudowy, co poprawi warunki chłodzenia.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Level 37  
    Z tymi otworkami to lekko przesadziłeś. Masz rację, że będzie lepiej chłodzony, ale przecież zasilacz antenowy ma przeważnie 200mA, (a tyle nie pobiera) i 12V. Wygładzenie napięcia też nie jest krytyczne, więc znowu bez paniki. Zastosuj taki, jak koledzy wcześniej napisali, będzie najrozsądniej. To są grosze.
    A na upartego jak masz gdzieś zachomikowane i nie masz dostępu do sklepu, to i na 16V powinien wystarczyć. Jak nie masz 100u to może 220u znajdziesz, może 2x47u równolegle i też będzie działał.
  • Level 18  
    wzmacniacz antenowy typowo(sprawny) pobiera 30mA, ja polecam 220uF/35V wytrzyma 10 lat..., ten na 16V nie pochodzi długo

  • Level 26  
    zgadzam się z opcją wstawienia więkrzej pojemnośći też tak robię ale tutaj pojawia się problem stabilizatorka co tam w środku siedzi on ma najbardziej przekichane jeżeli chodzi o grzanie się ,
    wskutek wstawienia kondensatora o więkrzej pojemności podniesie się napięcie przed stabilizatorkiem wskutek czego będzie się bardziej grzał
    i może po pewnym czasie spłonąć ja wymieniam je na klasyczne 7812(z otworem) i problemu z przegrzaniem nie ma
  • Level 27  
    Wiekszość ciepła jaka powstaje w zasilaczu jest produkowana przez transformator. Sam stabilizator 78L12 w zasadzie sie nie nagrzewa. Prąd wyjściowy takiego stabilizatora wynosi 100mA, z czego wykorzystywane jest około 30%

  • Level 26  
    w prawdzie tak ale gdy jest 100mikro napięcie przed stabilizatorkiem wynosi około 14 V mierzyłem zas po wstawieniu więkrzego rośnie a przy 470mikro sięga 20V
    stąd była moja troska o stabilizator bo będzie się bardziej grzał nie musi od razu paść ale prędzej czy póżniej na ekranie pojawiaja się pasy niby napięcie w porządku 12 V ,przed stabilizatorem tez w porzadku
    a po jego wymianie na nowy wszystko wraca do normy
  • Level 28  
    Witam!
    Ad. "000Andrzej":
    Nie twierdzę, że w zasilaczu jest gorąco od gigantycznej mocy pobieranej przez wzmacniacz antenowy, a wręcz przeciwnie - od mocy traconej w transformatorze. Są egzemplarze, w których po kiludziesięciu minutach pracy rdzenia nie można dotknąć.
    Idea włączenia dwóch kondensatorów równolegle jak najbardziej słuszna.
    Natomiast włączenie takiego na 16 V spowoduje, że rzeczywiście długo nie pochodzi. Dowód dał "Adammc". Taki skok napięcia po zwiększeniu pojemności do 470 µF świadczy, że amplituda składowej zmiennej przy 100 µF jest duża i maksymalne napięcie z prostownika przekracza 16 V. Nieodfiltrowane napięcie po stronie pierwotnej stabilizatora zwiększa obciążenie kondensatora i szybciej może się on uszkodzić. Wynik 14V uzyskany prostym miernikiem elektronicznym - NieTrueRMS - jest wprawdzie obarczony błędem, ale przyznacie, że skok do 20 V jest zbyt duży, jak na poprawnie zaprojektowany układ - mowa o tym ze setką µF. Można rzeczywiście podejrzewać, że jest to celowo tak zrobione, żeby "zmieścić się" w dopuszczalnej mocy strat 78L12. Wymiana na jedno lub półtoraamperowy 78M12 i kondensatora na owe 470 µF chyba nie zaszkodzi. Producenci stabilizatorów 78xx i 79xx zalecają też blokowanie ich, możliwie blisko końcówek, ceramikami. Po stronie wtórnej przeważnie taki jest, ale często po pierwotnej brakuje. Można więc dodać jakieś 100 nF, na krótkich nóżkach, między wejście scalaka i jego masę.
  • Level 27  
    Panowie było proste pytanie i padła juz nie jedna odpowiedź, więc po co sie jeszcze rozwodzić nad takim prostym pytaniem?

    Pozdrawiam
  • Level 27  
    Kolego „Bartek_Wosik” od jakości napięcia na wyjściu stabilizatora zależy jakość odbioru , dlatego rozwodzenie się jest bardziej wskazane od marudzenia. Ponieważ często reanimuję takie zasilacze z pobudek bardziej ekologicznych niż ekonomicznych to widziałem w środku różne cuda. Transformatory dające napięcie zmienne od 12V do ponad 24V, stabilizatory 78L08 z dołożonym jednym opornikiem! lub diodą zenera że o kondensatorze filtrującym za stabilizatorem nie wspomnę ( nie po mostku prostowniczym ) . Polecam 220uF na 35V tak na wszelki wypadek .
  • Level 27  
    Z całym szacunkiem kolego RSP ale pytanie dotyczyło tylko doboru kondensatora a nie omówienia budowy i warunków pracy zasilaczy antenowych. Można założyć nowy temat w którym możnaby pisać o róznych rozwiązaniach stosowanych w ww. zasilaczach.
    Natomiast pisanie wielu podobnych do siebie odpowiedzi jest tylko zwykłym nabijaniem sobie postów i punktów na konto ;-)
    Pozdrawiam
  • Level 27  
    Jeśli ktoś pyta jaki kondensator założyć w tak prostym zasilaczu to musi być bardzo początkujący , więc wszelkie dodatkowe informacje mogą być tylko przydatne dla kogoś takiego. To forum ma służyć pogłębianiu wiedzy tych początkujących i tych doświadczonych a informacja o tym że 100uF /25V można wymienić na 100uF/25V takim pogłębieniem nie jest , to że ktoś pyta o sam kondensator nie świadczy o tym że nie jest zainteresowany wiedzą o wpływie innych elementów na pracę całości . Miałem dwa przypadki w których po dołożeniu 100nF na wyjściu obraz bardzo się poprawił ( pisał o tym „fotonn”) , a zdarzało się że zasilacz zaczynał świrować po kilku czy kilkunastu godzinach z powodu przegrzania pomogła wymiana stabilizatora na większej mocy ( pisał o tym „adammc” ) . Odprowadzenie z tak małej obudowy stabilizatora 0,2W czy 0,3W w temperaturze 60 – 80 stopni jest raczej problemem. W przypadku gdy na płytce jest miejsce a przed stabilizatorem napięcie przekracza 18V można założyć dwa kondensatory po 100uF/35V oddzielone opornikiem kilkunasto omowym co skutecznie zredukuje moc traconą w stabilizatorze nie pogarszając warunków stabilizacji.
  • Level 23  
    popieram wypowiedz RSP--sama praktyka nie wszystko,podparta teorią TO jest TO..jest to forum dla początkujących i warto swoją wiedzą podzielić się z innymi--gratulacjie...

    pozdrawiam******
  • Level 28  
    Witam!
    Czy ktoś może powiedzieć mi, ile punktów zyskuje się za napisanie kilku zdań na, taki jak tutaj, temat? Nie interesuje mnie ich "nabijanie". Chciałbym więc ofiraować je kol. Bartkowi.
    Dzięki.
  • Level 10  
    kupiłem kondensator 1ooµ 25v za 2 zł. obraz się poprawił, dzieki wszystkim za radę.