Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p Elegant - Regulacja gaźnika.

29 Kwi 2017 10:46 2991 11
  • Poziom 18  
    Witam, Mam pytanie dotyczące 126p elegant z97r. Otóż nie miałem w ogóle regulacji prędkości obrotów biegu jałowego, śrubka była całkowicie wykręcona. Strasznie irytowały mnie te wysokie obroty więc postanowiłem znaleźć inny gaźnik. Przeczyściłem go, ustawiłem pływak, przedmuchałem itp. Odrazu wyregulowałem luz zaworowy bo był dobry dostęp. Po zamontowaniu gaźnika odkręciłem śrubkę składu mieszanki coś koło 1-1,5 Obr. Nie mogłem go ustawić, cięgiełko od przepustnicy było zdjęte i przy szybkim otwarciu przepustnicy silnik się dławił i gasł. Doszedłem do tego momentu, że silnik się dławił, ale nie gaśnie. Po przejechaniu około 15 km elektroda masy miała kolor jasnej kawy z mlekiem, ale obudowa metalowa wewnątrz była cała czarna.

    Zauważyłem, że ktoś grzebał przy zapłonie. Czujnik położenia wałka względem oryginalnej kreski i strzałki był obniżony. Znalazłem w częściach inny nie ruszony wspornik i strzałka pokrywa się z linią, ale teraz przy regulacji gaźnika śrubka regulacji składu mieszanki reaguje dopiero po odkręceniu 1mm od pełnego zakręcenia, zrobię jakieś max 1,2 obr i obroty silnika spadają i silnik gaśnie (choć jest powiedziane ze przy regulacji odkręcić 1-1,5 obr i regulować), u mnie jest może z 1 obrót wykręcony, ale silnik dalej się dławi. Na zimnym cięzko pali.Widać czarny dym przy gazowaniu. Nie wbija się na obroty, a po przejechaniu 10 km świece są czarne, czyli za dużo wali paliwa, albo nie przepala. Co zrobić?? Szukać inny gaźnik?? Ps. regulację robiłem na ciepłym silniku i z założonym filtrem powietrza. Raz dotknąłem ręką kolanka od gaźnika żeby zgasić silnik o dziwo silnik nie zgasł, zmniejszyły się obroty i tyle w temacie, byłem pewny jest jest lewe powietrze, odkręciłem te kolanko i odpaliłem auto i przyłożyłem rękę do gaźnika i odrazu zgasł i poczułem benzynę na palcach, tak samo zrobiłem z folią i po przyłożeniu zgasł, wiec najwidoczniej kolanko, albo gaźnik nie jest równy bo łapie lewe powietrze, choć zmieniałem uszczelki na nowe.

    Sprawdzone:
    Nowe świece z przerwą od elektrody 0,7 mm
    nowe przewody
    Czyszczony gaźnik, zmieniony oring na śrubce zmiany składu mieszanki,
    Zmieniony wspornik czujnika, w którym strzałka pokrywa się z kreską,
    Nowy filtr powietrza
    Nowy filtr paliwa.
    świeże paliwo.
    Nanoplex niebieski.

    Mam elektrozawór, ale jest odkręcony i wstawiona stara dysza wolnych obrotów.
    Jest również czujnik podciśnienia, który chyba jest podłączony, ale nie ma wężyka idącego do podstawy gaźnika bo podstawa jest starego typu bez króćców wychodzących.

    Na starym gaźniku, który miał wysokie obroty bieg jałowego świece miały kolor rdzy, ciemnej rdzy, ale on zbytnio nie miał mocy i momentami jarał mi 8 9 litrów. potem na nim robiłem po 240km na jednym zbiorniku i postanowiłem coś z tym zrobić, ale jak widać same problemy powstały.
    Proszę o wyrozumiałość
  • Poziom 33  
    Zapewne nie znajdę rady na wszystkie problemy, ale chcę przypomnieć, że regulacje gaźnika zostawiamy na koniec. Zawory masz już z głowy ale nie wiemy jaka jest kompresja - warto zbadać. Trzeba sprawdzić zapłon. W tej wersji chyba dobry byłby stroboskop. Jak już to bedziesz miał to za sobą bierz się za gaźnik. To że silnik gaśnie jak zadławisz ręką gaźnik nie należy do zakresu jakichkolwiek badań. Nie dowiedzi absolutnie niczego poza tym że silnik gaśnie z braku powietrza. Lewe powietrze trzeba wyeliminować nową uszczelką pod gaźnik. Nad gaźnikiem ma to minimalne znaczenie.

    W gaźniku , który założyłeś są jakieś (jakie?) dysze (rozwiercane?), nie znany poziom paliwa który znacząco wpływa na wszystko. Regulacje wkrętem składu są bardzo proste i jesli silnik nie reaguje zgodnie z oczekiwaniem to błąd jest gdzie indziej.Bazuję na ogólnych doświadczeniach ze starych gaźników ale zasady są niezmienne. Po wykręceniu ok 2 obrotów trzeba szukać miejsca gdzie znajdziesz max obroty. Wszytko sprowadzać do minimalnego otwarcia przepustnicy. Najlepiej się to sprawdza na minimalnych mozliwych obrotach. Potem je ustawiasz na prawidłowe przepustnicą. Trudne odpalanie na zimno może oznaczać zbyt ubogą mieszankę z powodu np. zbyt niskiego poziomu paliwa.Czarny dym - za bogato ale może brak pierścieni ? albo uszczelniaczy trzonków zaworów? - wypada sprawdzić kompresję. 15 km to za mało na analizę świec (obie jednakowe?) i nie jest to pełna analiza. Polecam analizator spalin do regulacji, kiedyś były specjalne świece ze szklanym przeziernikiem; też genialny patent bo tani. Nie wiem czy to mozna dzisiaj kupić.
  • Poziom 18  
    Później jak się pogoda poprawi to postaram się coś z nim pokminić. Lampy stroboskopowej nie mam jak i również nie mam jak sprawdzić sprężania, ale wiem, że pierścienie były wymieniane jakąś nie całe 10 tyś km temu. Oleju nie bierze, na niebiesko nie dymi ;). Postaram się po majówce ogarnąć ten zapłon i sprężanie u mechanika. Teraz zmienię gaźnik na inny i zobaczymy co będzie. Tylko ciągle niepokoi mnie ten zapłon. PS co do pływaka to sam go ustawiałem, 7mm zamknięty od uszczelki i 15mm otwarty od uszczelki, ustawiane za pomocą wiertła ;).
  • Poziom 33  
    No to zakładamy że silnik jest sprawny a zapłon trzeba ustawić. Od biedy można po ciemku przy pomocy sporej neonówki z przewodem owiniętym wokół przewodu zapłonowego. Uważaj bo taka neonówka nieźle kopie więc trzeba drugi jej biegun dać do masy. Nie pamiętam ile powinno być apropo ustawienia pływaka. Ważna jest odległość na zamykanie a instrukcja podaje też istotną odległość początku zamykania. Czy w pływaku nie ma paliwa ? Czy nie jest zagnieciony/naprawiany cyną? (o mniejszej wyporności)
  • Poziom 18  
    Najlepsze jest to, że pływak jest cały, nie lutowany, moczony był całą noc i sie nie zanurzył, nic w nim nie chlupie. Zapłon jest ustawiony standardowo jak fabryka mówi bo to nanoplex, ale skoro tak sie dzieje to teraz przyszedł mi do głowy rozrząd, że może ktoś sie pomylił na wałku i o jeden ząbek jest przesunięty. Miałem zmienić gaźnik, ale warunki atmosferyczni nie pozwoliły. a co do tej lampy neonowej to sprawdzę ;) aktualnie jest wiele pytań, a tak mało odpowiedzi i trzeba robić wszystko po kolei ;)
  • Poziom 18  
    Dobrze, zmieniłem gaźnik, nowe uszczelki i oringi, zapłon ustawiony tak jak był fabrycznie w elegancie, czyli strzałka pokrywa się z linią. Wstępnie wyregulowałem gaźnik. Silnik odzyskał moc, ma w porządku osiągi jak na malucha to chyba bardzo dobrze się zbiera. Zastanawia mnie kolor świec czy przypadkiem skład mieszanki nie jest zbyt ubogi bo mają jasny kolor. Poniżej wstawię zdj. Nie wiem ile pali bo dożo nim nie pojeździłem, ale ciągle go butuję na ciepłym silniku więc na pewno spalanie wzrośnie, ale nie ma próbowania do tego co było wcześniej ;)

    Fiat 126p Elegant - Regulacja gaźnika. Fiat 126p Elegant - Regulacja gaźnika.
  • Poziom 18  
    Dobrze, on na razie jest zrobiony na stary typ i nie wiem czy opłaca się go robić jak był oryginalnie, chodzi mi o to, że nie ma podstawki pod gaźnik z króccem, podstawkę posiadam, czujnik podciśnienia też, nawet działa i teraz zastanawiam się czy z tym kombinować, bo niby jak silnik osiągnie powyżej 1000 obr/min zawór podciśnienia zwiera styki i tak jakby zmienia się mapa w nanoplexie i przyspiesza zapłon. Kombinować z tym? Czy zbyt wiele to nie wniesie? ;)
  • Poziom 33  
    Moim zdaniem jest to układ przyśoieszania zapłonu i powinien być. Ja bym z ciekawości sprawdził jak się zmienia praca silnika gdy robisz tam podciśnienie np. ustami. Niestety nie mam doswiadczenia w nowym typie, nawet nie widziałem tego modułu zapłonowego. W tak małym i słabym silniku liczy się każdy wat wiec jeśli już sie bawisz w maluszenie to trzeba ciągnąc dalej.
  • Poziom 38  
    Witam
    Gdyby nie był konieczny czujnik podciśnienia to by go nie montowano.Na pewno zmienia się kąt zapłonu co można sprawdzić lampą stroboskopową.Miałem ( moje początki motoryzacji zaczynały się od Malucha)i przerabiałem w swoim Maluchu zapłon tradycyjny na elektroniczny z Eleganta,i sprawował się bardzo dobrze.Uszkodzeniu ulegał jedynie przewód zasilający czujnik do koła pasowego(ten ekranowany)gdyż łamał się i była przerwa.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W starym typie za zmianę zapłonu odpowiadał regulator odśrodkowy w aparacie zapłonowym, Jeśli masz pełną elektronikę, to nie masz aparatu, więc dość istotne jest by czujnik podciśnienia był zamontowany. Nawet nie chodzi o samą moc, bardziej o temperatury, ten silnik ma z racji konstrukcji, mało wydajne chłodzenie. Na lato warto sprawdzić czy miska olejowa jest chłodzona a kanały drożne, czy jest założona mała osłonka, pomiędzy blachami silnika a miską, zerknij też na termostat, czy klapka, po rozgrzaniu, otwiera się do końca.