Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rms 404-Naprawa UKF oraz magnetofonu

01 Maj 2017 14:28 1002 10
  • Poziom 3  
    Witam,
    Ostatnimi dniami stałem się posiadaczem jednego chyba z najlepszych radiomagnetofonów produkcji Kasprzaka, mianowicie mowa tu o RMS 404 w moim przypadku ze zmienionym logiem producenta.Dzisiaj rano zacząłem walkę z RMS-em 404.Typowy przypadek-radio do drobnych napraw i kosmetyki.I tu mam parę pytań do kolegów forumowiczów:
    -Czym zrobić na nowo białe napisy na górze,myślałem na emalią zaprawkową nanoszoną cienkim drucikiem i taśmie malarskiej do zaznaczenia drogi linii i napisów
    -Magnetofon zbyt wolno odtwarza-myślę że to paski ale czy wymiana silnika będzie w tym przypadku dobrym rozwiązaniem ?
    -Czym przesmarować zębatki,elementy stykowe z sensorami-Czy Towot lub olej do maszyn do szycia będą odpowiednie ?
    -Radio jest przestrojone,ale brak Stereo.Taki sam przypadek mam w Kasprzaku z serii 451 gdzie jest identyczny problem,a mianowicie: przechodząc w tryb Stereo to Stereo oraz diodka nie świecą się,jednak jak przybliżę rękę do jakiejkolwiek części np.Guzika od kieszeni kasety nagle ''STEREO'' i cały magnetofon dostaje ataku 'Stereofonicznej padaczki',gdzie diodka non-stop gaśnie i zapala się to magnetofon traci falę zaczyna buczeć.Ten sam problem występuje w opisanym RMS 404 oraz Rms 451.
    Wrzucam dodatkowo parę zdjęć podglądowych.
    Jeśli ktoś ma informacje jak naprawić wyżej wymienione usterki lub skomentować model 404 proszę śmiało.
    Dziękuje i pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    TechnikPl napisał:
    myślę że to paski ale czy wymiana silnika będzie w tym przypadku dobrym rozwiązaniem ?
    Pękła opona - wymienisz silnik? Sprawdź pa
    TechnikPl napisał:
    Czym przesmarować zębatki,elementy stykowe z sensorami-Czy Towot lub olej do maszyn do szycia będą odpowiednie ?
    ski - jak rozciągnięte - wymień, a dopiero potem zastanawiaj się czy coś jeszcze trzeba robić.Niewielka (!!!) ilość Smaru TF (silikon z teflonem). Olej Ci natychmiast spłynie i zatłuści wszystko wokół. Towot też nie najlepszym rozwiązaniem - jego stosuje się do części metalowych, a nie plastikowych, cz którymi (po jakimś czasie) może wejść w reakcję.
    TechnikPl napisał:
    Radio jest przestrojone,ale brak Stereo
    Bo jest źle przestrojone, albo rozregulowany układ wykrywania stereo.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    TechnikPl napisał:
    -Czym zrobić na nowo białe napisy na górze,myślałem na emalią zaprawkową nanoszoną cienkim drucikiem i taśmie malarskiej do zaznaczenia drogi linii i napisów


    Ja bym to zostawił - sa w niezłym stanie jak na te lata. A jak to ma być porządnie zrobione to zostaje sitodruk jak w oryginale (dużo pracy i eksperymentów).


    TechnikPl napisał:
    -Magnetofon zbyt wolno odtwarza-myślę że to paski ale czy wymiana silnika będzie w tym przypadku dobrym rozwiązaniem ?


    Zacząłbym od doregulowania stabilizatora obrotów. Między silnikiem a kołem zamachowym i rolką napędową jest zaś tylko jeden pasek.

    TechnikPl napisał:
    Czym przesmarować zębatki

    Wazelina techniczna albo lepiej smar biały z teflonem.

    TechnikPl napisał:
    elementy stykowe z


    Kontakt 61.

    TechnikPl napisał:
    Czy Towot lub olej do maszyn do szycia będą odpowiednie ?


    Olej zdecydowanie nie, z wyjątkiem łożysk (odrobina i to tylko w razie potrzeby).

    TechnikPl napisał:
    z sensorami


    Jakimi sensorami?
  • Poziom 3  
    Aj te sensory to mi się pomyliły.Chodzi tu o przyciski od magnetofonu ''Play'' itp.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Tam nie masz sensorów tylko styki sterujące ledami. Start i Stop - jedna sztuka.
    Pauza - jedna sztuka, no i Zapis - też jedna sztuka.
    Jak się zapalają przy odpowiedniej funkcji to nic nie ruszaj. Jeśli jednak nie, to należy wyczyścić styki np. Kontaktem S, dopiero potem w razie niepowodzenia sprawdź rezystory na płytce a na końcu diody świecące. Często dochodziło do przepalenia się tej od Stop lub Start.

    Magnetofon wolno odtwarza? Zobacz w jakim stanie są paski, choć pewnie pomimo dobrego wyglądu są już rozciągnięte. Jeśli nic nie było wcześniej grzebane to zapewne masz tam oryginalny silnik Silma, jeśli jego stan jest nie najlepszy to nawet nowe paski nie pomogą i magnetofon nie będzie trzymał zadanych obrotów.
    Ale o tym dowiesz się po wymianie pasków. Od siebie polecam silniczki Mitsubishi z serii MMI te z diodą przy punktach lutowniczych.
    O taki:
    Rms 404-Naprawa UKF oraz magnetofonu

    Inny nie zda egzaminu i zamiast muzyki będziesz słyszał pacę silnika w głośnikach.

    Warto jeszcze wymienić rolkę dociskową i (jeśli wytarta) głowicę uniwersalną.
  • Poziom 3  
    Po wymianie pasków podam moje spostrzeżenia.Na razie serdecznie dziękuje.
  • Poziom 3  
    Okej wymiana pasków zakończona.Jednak będę szykował się do zakupu podanego silnika,oraz nowej głowicy.Jednak problem z głowica UKF nadal jest,myślę że to układ wykrywania stereo jest rozregulowany bo magnetofon kupiony z ''drugiej ręki''.
  • Poziom 3  
    Nic nie dało,oczywiście sam nic nie grzebałem tylko znajomy elektronik spojrzał.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Jeśli jest tam Silma to nic dziwnego.
    Stabilizator może być sprawny (w co wątpię bo to UL1901) ale stan szczotek silnika oraz komutatora może być bardzo zły, co będzie się objawiało spadkiem obrotów oraz mocy podczas pracy z obciążeniem.

    U mnie uszkodzenie/zużycie było na tyle duże, że silnik nie miał siły ruszyć nawet bez założonego paska, trzeba było go wprawić w ruch ręcznie.

    Jak masz znajomego elektronika to tuner powinien na spokojnie ogarnąć, to samo magnetofon.
  • Poziom 43  
    Sanjose napisał:
    Stabilizator może być sprawny (w co wątpię bo to UL1901) ale stan szczotek silnika oraz komutatora może być bardzo zły, co będzie się objawiało spadkiem obrotów oraz mocy podczas pracy z obciążeniem.
    Dokładnie... Silma nie grzeszyła nigdy długowiecznością...