Witam, widziałem że jest podobny temat ale był zamknięty, stąd piszę nowy.
Pacjent to A4 B5 FL 2001r
Problem to migające oświetlenie wnętrza po otwarciu którychkolwiek drzwi pasażera i pozycji na zapłonie, chociaż czasem bez zapłonu potrafi rytmicznie migać. Otwierając drzwi kierowcy oświetlenie przestaje migać i świeci już normalnie.
Sprawdzone i oczyszczone styczniki w drzwiach kierowcy i pasażerów, przeczyszczone wtyczki przy słupkach lewym i prawym.
Problem ustępuje po wyjęciu przekaźnika 382, ale wtedy nie ma oświetlenia nóg i lampek drzwi.
Dodam że jak oświetlenie mruga i cyka przekaźnik, to z klapy bagażnika chyba siłownik od centralnego wydaje takie bzyczenie w rytm mrugania, odłączając masę przy słupku siłownik w klapie zaczyna bardzo mocno brzęczeć, coś jak spawarka.
Czy ktoś się orientuje gdzie tu szukać problemu? Podmienię jeszcze pompkę centralnego, ale póki co nie mogę znaleźć dokładnie takiej, wszędzie mają starsze modele.
Pacjent to A4 B5 FL 2001r
Problem to migające oświetlenie wnętrza po otwarciu którychkolwiek drzwi pasażera i pozycji na zapłonie, chociaż czasem bez zapłonu potrafi rytmicznie migać. Otwierając drzwi kierowcy oświetlenie przestaje migać i świeci już normalnie.
Sprawdzone i oczyszczone styczniki w drzwiach kierowcy i pasażerów, przeczyszczone wtyczki przy słupkach lewym i prawym.
Problem ustępuje po wyjęciu przekaźnika 382, ale wtedy nie ma oświetlenia nóg i lampek drzwi.
Dodam że jak oświetlenie mruga i cyka przekaźnik, to z klapy bagażnika chyba siłownik od centralnego wydaje takie bzyczenie w rytm mrugania, odłączając masę przy słupku siłownik w klapie zaczyna bardzo mocno brzęczeć, coś jak spawarka.
Czy ktoś się orientuje gdzie tu szukać problemu? Podmienię jeszcze pompkę centralnego, ale póki co nie mogę znaleźć dokładnie takiej, wszędzie mają starsze modele.