Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa D 2009r. 1.4 benz+gaz rozladowujacy akumulator i tryb awaryjny brak mocy

04 Maj 2017 19:56 1116 17
  • Poziom 8  
    Witam
    Pierwszy raz na forum ale musze sie zapytac szerszej widowni
    Zonka ma Corse D 1.4 z gazem 90KM 2009r.
    Rok temu padl nam akumulator (w wakacje, byl stary),wiec kupilismy nowy Boscha.
    Potem na trasie padla niby cewka(trybem awaryjnym do mechanika),wiec wymiana na nowa i od razu swiece...
    Pod koniec roku rozladowal sie pol roczny akumulator...
    Naladowalem go i pojeździl 3 tygodnie i znowu zero totalne...
    Mechanik wymienil regulator napiecia i to niby mialo rozwiazac wszystkie problemy...
    Ale tak nie bylo...
    Wielokrotnie po 2-3 tygodniach sie rozladowywal akumulator...
    Nadmienie ze auto jest jezdzone codziennie na odcinku 6-8km do pracy i z pracy...
    Czasami trasy 100km oraz sporadycznie dluzsze trasy...
    Jak sie go naladuje to pali na raz-swietnie,ale 2 tygodnie i powoli zaczyna mu brakowac mocy az wkoncu sie rozladowuje...
    Proby obciazeniowe pozytywnie przeszedł, zadnych lewych pradow, rozrusznik sprawdzony, alternator tez dziala ok az dzis zona jechala z pracy i podczas jazdy nagle tryb awaryjny spadek mocy i z ledwoscia dojechala do domu...
    Pomozcie co teraz sprawdzic aby znowu wszystkiego na chybil trafil nie wymieniac...
    Nadmienie ze jak sie zgasilo auto to odpala i jezdzi normalnie...
    wszystkie kontrolki zgasly...
    oczywiscie laduje aku i znowu pewnie tydzien czy dwa bedzie ok i sytuacja sie powtórzy!!!
  • Testo
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    To że został zmieniony regulator to nie znaczy że jest ładowanie!!!
    Ile ładuje przy odpalonym silniku??? Jeżeli poniżej 13v To lipa. Alternator do naprawy!
    Sprawdz to ładowanie i daj znać
  • Testo
  • Poziom 8  
    ladowanie 14.2V

    Dodano po 26 [minuty]:

    co mnie ciekawi jesli jest to wina aku czy alternatora-cos od strony ladowania to czemu podczas jazdy wlacza sie tryb awaryjny???
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Napisałeś żadnych lewych prądów,a jaki jest rzeczywisty pobór prądu?.
  • Poziom 8  
    oj teraz nie powiem,ale widze ze kazdy drazy temat ładowania i to mnie zaciekawilo...
    poczytalem ze w oplach czesto pada układ elektroniczny w alternatorze i wówczas raz laduje,a raz nie...
    chyba wymontuje alternator i dam na specjalistyczny serwis do sprawdzenia???
    To by wyjaśniało wyladowania akumulatora, padniecie cewki czy wymiana regulatora (zbedną na 99%)
    jak radzicie???
  • Poziom 28  
    Wymontuj alternator niech sprawdzą go na stole,dadzą obciążenie ,sprawdzą diody,
    ale oprócz tego sprawdz ten pobór.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    krzys2003 napisał:
    6-8km do pracy i z pracy...
    Możliwe, że auto jest sprawne. Tylko przy tak krótkich odcinkach, bilans prądowy się nie domyka. Dodaj sobie włączone światła, wycieraczki, pewnie dmuchawa, do tego stanie w korku i problem gotowy. Zanim wyjmiesz, bez sensu, alternator, zmierzyć porządnie pobór prądu na uśpionym aucie, a miernikiem cęgowym zmierzyć prąd ładowania. Skoro napisałeś, że napięcie ładowania 14,2 warto byłoby dodać, czy z włączonymi odbiornikami czy bez. Włącz co się da, o zmierz ładowanie na obrotach 2000 - 3000. Podaj tutaj wszystkie wyniki.
  • Poziom 8  
    dzieki,ale kurcze az tak ze az sie tryb awaryjny wlaczy nawet podczas jazdy???
    wszystko posprawdzam i dam znac ale to juz chyba dopiero po weekendzie...
    Pozdr
  • Moderator Samochody
    krzys2003 napisał:
    dzieki,ale kurcze az tak ze az sie tryb awaryjny wlaczy nawet podczas jazdy???
    wszystko posprawdzam i dam znac ale to juz chyba dopiero po weekendzie...
    Pozdr


    Tryb awaryjny = błąd w ECU
    auto miało dpf ?
  • Poziom 28  
    szymitsu21 napisał:
    Tryb awaryjny = błąd w ECU
    auto miało dpf ?

    Przecież to 1.4 benzyna.
  • Poziom 38  
    Na tryb awaryjny nie mam recepty.
    krzys2003 napisał:
    ladowanie 14.2V

    Sprawdzone prawdopodobnie na zimnym silniku (alternatorze), a jakie jest po jeździe, choćby tej 5 kilometrowej? Po jeździe, prawdopodobnie będzie rzędu 13.8 -13.9V, tak jak u mnie w corolli.
    Do tego jest instalacja gazowa - prawdopodobnie sekwencja i nie wiem jak to wygląda w innych instalacjach, ale u mnie Prins i Dream XXI N, w czasie postoju ciągną z aku 60-70mA. Więc też należałoby jak to wygląda w tym przypadku.
    Do tego dołożyć to
    Pawel wawa napisał:
    Tylko przy tak krótkich odcinkach, bilans prądowy się nie domyka. Dodaj sobie włączone światła, wycieraczki, pewnie dmuchawa, do tego stanie w korku i problem gotowy.

    i w zasadzie powinno być wszystko jasne, alternator nie jest w stanie na tych przejechanych krótkich odcinkach pokryć utraconego ładunku podczas postoju i rozruchu.
    Pośrednim potwierdzeniem powyższego byłoby to stwierdzenie
    krzys2003 napisał:
    Jak sie go naladuje to pali na raz-swietnie,ale 2 tygodnie i powoli zaczyna mu brakowac mocy az wkoncu sie rozladowuje...
  • Poziom 8  
    Chyba jednak wymontuje alternator i dam do sprawdzenia...
    Jego niestabilną pracę można byłoby chyba pod wszystko podpiąć-mechanik wychwycił predzej ze ma za niskie napiecie bo moze akurat wtedy nie ladowal odpowiednio i wymienil regulator a potem znowu laduje okresowo i nie dolo]adowuje odpowiednio aku,a komputer mogl odczytac za niskie napiecie ladowania i dla bezpieczenstwa wrzucic w tryb awaryjny auto...
    Ale przed wymontowanie postaram sie sprawdzic pradu miernikiem cegowym ale nie wiem czy go zdobede...
    Bede informowal
    Dzieki za dotychczasowa pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Jak auto wpada w tryb awaryjny, to do prawdopodobnie trzeba przyjrzeć się bliżej LPG.
  • Poziom 8  
    montaz instalacji w sprawdzonym warsztacie z ponad 20 letnim stazem i bylem na przegladzie i nic nie wychwycili takze na razie zakladam ze instalacja LPG sprawna

    Dodano po 3 [minuty]:

    wlasnie wrocilem od mechanika...
    robil pomiary pradu miernikiem cegowym i wszystko bylo w normie...
    wykrecamy alternator i damy na stol do sprawdzenia i ogledzin...
    w poniedzialek bede wszystko wiedzial to dam znac...
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    W normie... W d#### a nie w normie. LICZBY! Po za tym jeżeli sterownik przeszedł w tryb awaryjny to zapewne zapisał kod usterki. Odczytać a nie w ciemno graty wymieniać
  • Poziom 8  
    alternator odebrany z serwisu...
    w 100% sprawny ale mam go zamontowac i przyjechac do nich jeszcze raz to zmierza jeszcze spadki na kablach...
    dzis powinienem jeszcze wiedziec czy ten trop jest dobry...
  • Poziom 8  
    najprawdopodobniej usterka usunieta...
    uciekalo 0.3-0.4V na przewodzie zasilajacym-na wlaczonym silniku przy pomiarze w alternatorze bylo okolo 14.2V a juz na aku tylko okolo 13.7V.
    Grzal sie przewod zasilający przy oczku przy klemie. Obciety, nowe oczko i tyle samo jest na alternatorze co na aku...
    Naladuje aku i dam znać czy za miesiac trzyma...
    Dziekuje wszystkim za pomoc...
  • Poziom 8  
    jednak byly 2 usterki!!!
    pierwsza to wspomniany uszkodzony przewod i on byl odpowiedzialny za rozladowywanie sie akumulatora...
    a druga banalna...az nie dowierzam...
    dalem autko do mojego gazownika i on szukal i szukal...i znalazl....pomimo ze stan cieczy chlodzacej byl ponizej minimum o 1cm i widac bylo plyn w zbiorniczku bylo go za malo i jak sie silnik nagrzewal to zalaczal gaz i brakowalo chlodzenia i wylaczal gaz zapalala sie kontrolka check engine i komputer wrzucal autko w tryb awaryjny...
    weszlo prawie 2.5l plynu...
    fakt ze nie sprawdzalem poziomu cieczy chlodzacej dlugi czas ale mimo wszystko gdzie to ubylo...
    masakra co za banal...
    teraz pozostaje sprawdzac poziom plynu chlodzacego czy nie ubywa....
    mam nadzieje ze uszczelka pod glowica nie dostala...
    dziekuje wszystkim za pomoc
    pozdrawiam