Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty odbiornik FM - czy to ma prawo działać

05 Maj 2017 09:42 852 9
  • Poziom 18  
    Witam, od pewnego czasu głowę zaprzątają mi sposoby odbioru audycji fm w paśmie UKF. Ogólnie wiem jak to jest realizowane wiem też że dobry odbiór bez zakłóceń nie jest sprawą łatwą do osiągnięcia. Zastanawiam się jednak czy pomysł jaki wpadł mi do głowy miałby w ogóle szanse zadziałać. Schematycznie wygląda to tak:

    Prosty odbiornik FM - czy to ma prawo działać

    Sygnał odbierany z anteny teleskopowej za pomocą transformatora trafia na 1 obwód rezonansowy dostrojony do stacji. Powiedzmy radio rmf-fm w okolicy 89.3 Mhz co daje nam kondensator 20pF i cewkę w okolicy 160 nH. Sygnał taki wzmacniany zostaje w wzmacniaczu rezonansowym pracującym na zboczu krzywej rezonansowej powiedzmy dostrojony w okolice ( w tym przypadku ) 89.0 Mhz. Powinno to zapewnić pojawienie się dodatkowej modulacji AM na sygnale. Sygnał takowy wzmacniamy w kolejnym stopniu i poddajemy detekcji obwiedni zrealizowanej na diodzie. W rezultacie na rezystorze R10 powinien ( według mojej koncepcji ) pojawić się sygnał audio radia.

    Pomijam tutaj wartości oraz konkretne modele tranzystorów bo rozważam to chwilowo teoretycznie. Zdaje sobie sprawę że zestrojenie obwodów rezonansowych może przysporzyć kłopotów i bez odpowiedniego sprzętu może się to nie udać. Zastanawia mnie porostu idea czy jest słuszna i dało by się tak odebrać jakąś audycję.

    Jest jeszcze jedna sprawa która mnie w tym 'projekcie' zastanawia. Detekcja AM odbywa się za pomocą diody ale sygnał a w zasadzie nośna ma w tamtym miejscu coś w okolicy 90Mhz i mam wątpliwości czy dioda nadąży z takim sygnałem.
  • Specjalista elektronik
    Zwykła dioda krzemowa przełączająca ma czas przełączania około 2ns, więc 90MHz to jeszcze nie powyżej jej możliwości, ale ona naładuje kondensator i potem już nie będzie przewodzić. Może użyj diody przełączającej Schottky - jest szybsza i ma spory prąd wsteczny, więc może działać i w takim układzie.

    Poza tym: jakieś proste układy robi się nawet na jednym tranzystorze, ale z dodatnim sprzężeniem zwrotnym - wtedy tranzystor działa i jako wzmacniacz sygnału, i jako detektor.
  • Poziom 36  
    W detektorach amplitudowych stosuje się zwykle podwajacz napięcia na diodach. Musiałbyś dodać jeszcze jedną diodę anoda do masy a katoda do utworzonego węzła między C7 a D6. Zwykła dioda pokroju 1N4148 zupełnie wystarczy. Takie były stosowane w detektorach stosunkowych, dyskryminatorach fazy odbiorników budowanych "na piechotę" lub z niewielkim udziałem układów scalonych.
  • Poziom 43  
    Detekcja na zboczu krzywej rezonansowej przy częstotliwości nośnej ok. 90MHz i dewiacji 50kHz da sygnał o amplitudzie 0,05% amplitudy doprowadzonego sygnału FM (który będzie na poziomie milivoltowym!). Na dodatek "w kanale" zmieści Ci się kilka(naście) stacji, wzajemnie sobie przeszkadzających.
    Niezbędną czułość i selektywność może dać stopień superreakcyjny.

    A może by tak: http://electronics-diy.com/single-chip-fm-receiver-tda7012.php ?
  • Poziom 21  
    Witam.
    Paręnaście (albo jeszcze wcześniej) lat temu zrobiłem odbiornik superreakcyjny z Młodego Technika 06/84 (skan można znaleźć na stronie czasopisma). Co prawda, stacji na UKF nadawało zaledwie kilka, ale sam odbiornik działał znakomicie, był to mój pierwszy samodzielnie zrobiony odbiornik z układem scalonym (wszystkie programy nadawane były już w stereo, ale o RDS jeszcze wtedy nikt nie słyszał - 1986, a w Polsce 1990).
    Typowa dostępna w tamtych czasach bateria 9V 6F22 starczała na kilkugodzinny odbiór stacji UKF FM, a za obudowę odbiornika posłużyło mi plastikowe pudełko od zapalniczki Ronson nabytej w Pewex.
    Obecnie należało by przeliczyć cewkę i R3/C6 z OIRT dla CCIR i powinien działać.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Rzuuf na jakiej podstawie wnosisz że detekcja na zboczu da takie mizerne efekty. Coś w tej sprawie próbowałem liczyć nie jestem pewny czy trafie ale wygląda to mniej więcej tak:

    Prosty odbiornik FM - czy to ma prawo działać

    Widać tu fragment opadającej krzywej rezonansowej dla około 90 MHz. Widać że impedancja przy nie wielkiej zmianie częstotliwości zmienia się dojść znacznie. Przeprowadziłem symulację dla sygnału modulującego z dewiacją około 500 kHz. Impedancja obwodu zmienia się mniej więcej tak:

    Prosty odbiornik FM - czy to ma prawo działać

    Przy takiej impedancji obwodu wydaje mi się że modulacja będzie dosyć spora...

    Dodatkowo wpadłem na pomysł aby na dotykowym tranzystorze dokonać odejmowanie sygnałów. Czyli

    sygnał z anteny wzmacniamy i podajemy detekcji od w ten sposób otrzymanego sygnału odejmujemy sygnał z anteny powinniśmy wtedy uzyskać tylko to co pozostało po detekcji.
  • Poziom 43  
    prociomen007 napisał:
    dla sygnału modulującego z dewiacją około 500 kHz ...
    Modulacja dla radiofonii FM jest znacznie mniejsza, niż 500kHz! Teoretycznie maksymalna DOZWOLONA jest 75kHz, a w rzeczywistości nie przekracza 50kHz, gdyż "raster" pokrycia pasma FM w Polsce jest 100kHz,
    Przyjmij również, że nie bedziesz miał zawsze dostrojenia na maksymalne nachylenie krzywej rezonansowej - o wiele łatwiej dostroić się do "dołka"!
    Jeśli wzmocnienie I stopnia będzie 10x, a sygnał z anteny będzie 100uV, to po demodulacji na zboczu masz sygnał akustyczny na poziomie 1/20 mikrovolta, czyli poniżej poziomu szumów własnych wzmacniacza akustycznego, który użyjesz po tej detekcji.
    Ponadto: aby dioda pracowała jako detektor, musi do prostowania dostać sygnał, który ją "otworzy". Dla "zwykłych" diod krzemowych (1N4148) jest to ok. >0,5V. Skąd weźmiesz tyle (na częstotliwości 90MHz)?
    Tak - czy inaczej, przed Tobą długa seria doświadczeń, choć niekoniecznie sukcesów ...
  • Poziom 36  
    Jak widzę to nie tylko mnie nie dziwi, że układy wejściowe UKF są budowane na tranzystorach bipolarnych w konfiguracji wspólnej bazy. Wspomniane nieco wyżej rozwiazanie detektora FM ma to do siebie, że świadomie niweluje nieliniowość detekcji na zboczu. To ma znaczenie jaki jest poziom zniekształceń na głośniku. Alternatywne rozwiązanie zastosowano w TDA7000 i podobnych np. TDA7088 czyli mikroodbiornikach dodawanych do pudełka chrupek ;).