logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Altus 140 - GDM przestaje brzęczeć po dociśnięciu zawieszenia

pero3782 07 Maj 2017 21:31 1119 4
REKLAMA
  • #1 16461942
    pero3782
    Poziom 11  
    Witam.

    Zauważyłem taki problem.

    Podczas generowania częstotliwości od ~20Hz do ~100Hz GDN w Altusie 140 zaczyna brzęczeć. Tak jakbyście delikatnie np. przyłożyli coś do membrany. Chyba każdy wie o czy mówię. Co ciekawe druga kolumna jest jak najbardziej w porządku. Generowany jest dźwięk bez defektów. Tutaj natomiast po dociśnięciu zawieszenia piankowego z lewej strony tak na godzinie 8 brzęczenie ustaje i po jakichś kilku sekundach znowu powraca. Wiadomo podczas odsłuchu muzyki staje się to uciążliwe.

    Jak można się tego skutecznie pozbyć ?
  • REKLAMA
  • #2 16461989
    Włodzimierz Wojtiuk
    Poziom 32  
    pero3782 napisał:
    Jak można się tego skutecznie pozbyć ?

    Naprawić głosnik :-)
    Naprawa może być prosta i tania (o ile brzęczy linka zasilająca cewkę) lub droższa jeżeli rozsypuje się cewka.
  • REKLAMA
  • #3 16462007
    pero3782
    Poziom 11  
    Mówisz o tej lince, która wychodzi z cewki i dociera do złącza pod które lutujemy kabel zasilający głośnik ?

    Generalnie to głośnik jest po regeneracji. Więc mógł zostać co najwyżej niedokładnie zregenerowany. Wiem tyle, że regenerowany był na oryginalnych podzespołach od Tonsila z Wrześni.
  • REKLAMA
  • #4 16462023
    Włodzimierz Wojtiuk
    Poziom 32  
    pero3782 napisał:
    Mówisz o tej lince, która wychodzi z cewki i dociera do złącza pod które lutujemy kabel zasilający głośnik ?

    Dokładnie, bywa też że brzęczy odklejająca się kopułka przeciwpyłowa.
    Te linki z tego co wiem od terminala trafiają najpierw do kawałka gąbki (są tam umocowane kroplą kleju) i następnie do cewki, no i przy cewce mogło się naderwać...
    Możliwe że linka jest po prostu za długa.
  • #5 16462183
    pero3782
    Poziom 11  
    Za dużo mam na głowie ostatnio, i albo wezmę się za to sam ale boje się uszkodzić a najwyżej poczekam na kumpla doświadczonego w tych sprawach. Mam do niego zaufanie. Wiem, że jak powierzę mu kolumnę to wróci w 100% sprawna. Nigdy nie było inaczej.

    Ale zrobię tak. Spróbuję to delikatnie rozebrać i sprawdzić. Jeżeli uznam, a jestem człowiekiem który jak się nie zna to się nie bierze to wtedy zostawię to aby on to zrobił.

    O stanie naprawy będę informował na bieżąco. Pewnie komuś się jeszcze to przyda.
REKLAMA