Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Połączenie światłowodów między szafami do adapterów LC duplex - kros czy 1:1?

xntxnt 10 Maj 2017 09:38 1086 11
  • #1 10 Maj 2017 09:38
    xntxnt
    Poziom 14  

    Zrobili u mnie w pracy sieć światłowodową ze złączkami LC duplex.

    Pytanie brzmi: Czy włókno idące do górnego gniazda w adapterze w jednej przełącznicy, powinno po drugiej stronie światłowodu, w drugiej przełącznicy - trafiać do dolnego gniazda, czy również do górnego? Inaczej: czy połączenie powinno być skrosowane czy nie?
    Połączenie światłowodów między szafami do adapterów LC duplex - kros czy 1:1?

    Pytam, bo mamy patchcordy o wtyczkach złączonych plastikową spinką:
    Połączenie światłowodów między szafami do adapterów LC duplex - kros czy 1:1? Połączenie światłowodów między szafami do adapterów LC duplex - kros czy 1:1?

    Są fabrycznie skrosowane, czyli łącząc np. dwa urządzenia stojące koło siebie, po prostu wtykam do wkładek SFP i wszystko działa od ręki - TX idzie na RX, a RX na TX. Ale jeśli urządzenia są w różnych szafach połączonych tymi światłowodami, to przy którymś urządzeniu, po jednej stronie patchcordu, muszę rozpinać plastikową spinkę wtyczki i zamieniać miejscami, bo połączenia między szafami są proste 1:1, bez krosowania. Niby proste, chwila szarpania i zrobione, ale...

    Czy sieć jest zrobiona zgodnie ze sztuką? Na mój chłopski rozum: nie. Ale co mówią normy albo jakieś inne dobre praktyki?

    0 11
  • #2 10 Maj 2017 11:11
    sanfran
    Poziom 36  

    Hmmm. Instalowałem duzo sieci opartych na światłowodach i jedyne czym się przejmowałem to tłumienie włókna. W stoczni gdzieś na dalekim wschodzie przy kablowaniu statków cieżko im jest zachować standardy.

    0
  • #3 10 Maj 2017 11:46
    xntxnt
    Poziom 14  

    Hmm... ale właśnie - jest jakiś standard czy tylko zwyczajowo robi się tak, a nie inaczej?

    Bo jeśli jest dowolność, to niedobrze :( . Utrudni mi się ewentualna diagnostyka. - Idę instalować nowego switcha, łącze nie wstaje i...? Może trzeba tylko zamienić wtyczki wewnątrz pary... zamienię i dalej nic... może switch ma coś włączonego, że link pojawia się dopiero po kilkudziesięciu sekundach, więc może trzeba zamienić z powrotem... a może kolega po drugiej stronie już zamienił wtyczki w patchcordzie? A w końcu może się okazać, że firma, która spawała całkiem pomieszała włókna i nie będzie tak jak w dokumentacji powykonawczej...

    Chyba trzeba będzie kupić latarkę do prześwietlania, bo na jednomodzie to za bardzo nie widać, że coś świeci jak przystawię obiektyw kamerki z telefonu.

    Jeśli ktoś jeszcze miałby jakieś uwagi z własnej praktyki, to zapraszam do wypowiedzi...

    0
  • #4 10 Maj 2017 12:04
    sanfran
    Poziom 36  

    Kiedy odbierasz instalację światłowodową musisz mieć wyniki z pomiarów oraz rysunek z numeracjami włókien. W moim przypadku nie było to aż takie uciążliwe, bo patch-pannel miał złącza ST a używałem patchcordów ST-LC.
    Bezpośrednie połączenia urządzeń przez światłowody to bułka z masłem. Schody się rozpoczynają dopiero przy zestawianiu połączeń przez kilka szaf.

    A latarkę do testowania połączeń tak czy inaczej warto kupić. Kosztuje $10-15 a życie bardzo ułatwia.

    0
  • #5 10 Maj 2017 15:06
    xntxnt
    Poziom 14  

    Wyniki mają być, są ponoć w trakcie opracowywania. Tyle, że łatwo jest je nagiąć - np. mogą zrobić kilka razy to samo włókno, bo wiedzieli że i tak nam trzeba dwie-trzy z sześciu par na szafę, a pozostałe są na zapas. Z resztą, pomiary robili tylko z jednej strony bo reflektometrem - także strzelając nim z jednej strony, nikt się nie interesował czy po drugiej stronie dolatuje do właściwego adapterka, tylko czy po drodze wszystko gra (spawy i czy długości się zgadzają). Także w rzeczywistości mogą być rozbieżności między papierami, a stanem faktycznym.
    Nooo, ST czy SC byłoby wygodniejsze, w sensie, że nie trzeba rozpinać wtyczek, ale z powodu ilości i ciasnoty wybór padł na LC.

    0
  • #6 11 Maj 2017 07:50
    czuker
    Poziom 24  

    xntxnt napisał:
    Zrobili u mnie w pracy sieć światłowodową ze złączkami LC duplex.

    Pytanie brzmi: Czy włókno idące do górnego gniazda w adapterze w jednej przełącznicy, powinno po drugiej stronie światłowodu, w drugiej przełącznicy - trafiać do dolnego gniazda, czy również do górnego? Inaczej: czy połączenie powinno być skrosowane czy nie?


    Standardowo nie spotkałem się aby robić takie krosowania na przełącznicach.
    Jednak jeśli tylko przeszkadza Ci fakt że musisz rozpinać patchcordy to zastanów się czy przy innym wykonaniu nie będziesz musiał tego robić :)

    0
  • #7 11 Maj 2017 10:45
    xntxnt
    Poziom 14  

    W jakim sensie "przy innym"? Teraz rozpinać będę musiał tylko jedną końcówkę, tylko jednego patchcordu (w dowolnej z dwóch szaf).

    Mam mizerne doświadczenie ze światłowodami. Ale wszystkie patchcordy LC-LC jakie u nas widziałem (fakt, tylko dwóch producentów), po wyjęciu z opakowania są od razu skrosowane. Żeby połączyć dwa urządzenia bezpośrednio trzeba skrosowanego. Czyli jeśli mamy w szeregu 3 spięte elementy:
    kros---1:1---kros (skrosowany_patchcord---prosty_odcinek_między_przełącznicami---skrosowany_patchcord)
    ...to nie będzie działać. A jeśli:
    kros---kros---kros - to będzie ok.
    Także po prostu się dziwię czemu robi się (a przynajmniej oni zrobili) tak, a nie inaczej. Ale wychodzi na to, że to powszechna praktyka.

    0
  • #8 11 Maj 2017 11:12
    czuker
    Poziom 24  

    Dziwne. Piszesz do połączenia dwóch urządzeń potrzeby jesz skrosowanego patchcord. To prawda.
    Jeśli łączysz dwa urządzenia z ta wybudowana korespondencją to masz 3 krosy wiec nadal działa poprawnie. Gdyby zrobili inaczej to w szeregu miałbyś parzyste liczbę krosów czyli w efekcie prosty kabel i połączenie by nie działało. Dobrze mowie?
    Co do praktyki to niestety nie wiem bo nie używamy złącz LC na kablach korespondencyjnych

    0
  • #9 11 Maj 2017 11:54
    xntxnt
    Poziom 14  

    Ale właśnie o to chodzi, że trasy między szafami zrobili nam nieskrosowane :)

    Czyli skrosowane są tylko patchcordy, więc tak jak mówisz: parzysta liczba krosów = nie działa :) .
    Więc muszę na każdym połączeniu, "odkrosować" jeden patchcord, co teoretycznie może go nadwyrężyć (te plastikowe spinki są mocne). Albo pootwierać przełącznice i w każdej zamienić włókienka w adapterach. Ale to są przełącznice na 72 pary, więc jest ciasno = ryzyko, że coś połamię.

    0
  • #10 11 Maj 2017 12:09
    sanfran
    Poziom 36  

    Po prostu rozrywasz spinkę na jednym końcu (przecinasz szczypczykami) i wkładasz pojedynczo.
    Połączenia światłowodowe to nie jest coś, co przekładasz codziennie. Zakładasz i działa. I nie ruszać to będzie jeszcze dłużej działało.

    0
  • #11 11 Maj 2017 12:54
    czuker
    Poziom 24  

    Już rozumiem. Jeśli włókna parzyste są zawsze ma dole a nieparzyste na gorze To wg mnie wszystko jest ok

    0
  • #12 12 Maj 2017 12:41
    xntxnt
    Poziom 14  

    Ok, odłożę w głównym węźle karton uprzednio rozkrosowanych patchcordów, a na odległe lokalizację pójda fabrycznie skrosowane.

    0
  Szukaj w 5mln produktów