Hej.
Najpierw wypisze mój sprzet:
Płyta Główna: ASRock P67 Pro3
Procesor: Intel Core i5 2500k (podkręcony do 4.8 GHZ)
Chłodzenie: Fortis 3 v2.
Zasilacz: Corsair VS 550
Karta Graficzna: Asus GTX 560Ti -> Planowana zmiana
RAM: Viper Xtreme 8GB (2x4) DDR3 1600Mhz CL8 -> Planowane dokupienie
HDD: Seagate 500GB 7200 RPM -> Planowane dokupienie
Buda: SilentiumPC Gladius M35
Monitor: iiyama G-MASTER GE2488HS 1920x1080 natywne 60Hz
Wczoraj postanowilem podkręcić swój ram.
Wrzucilem go na standardowym napięciu na taktowanie 2133Mhz i działa miodnie. Całą noc katował go memtest86, 0 errorow.
Ale jest pewien problem z dwoma slotami, postaram się to dokładnie opisać:
mam sloty na ram
#slot1 #slot2 #slot3 #slot4
slot 1 i slot 3 działają w dual channel
slot 2 i slot 4 działają w dual channel
Zawsze miałem swoje kości w slotach 2 oraz 4.
Podkręciłem je na standardowym napięciu do częstotliwości 2133 MHz. Po testach w memtest86 wyszło, że są stabilne.
Jako że chcę dokupić 2 kości ramu, chciałem upewnić się czy slot 1 i slot 3 działają, więc przełożyłem tam kości.
Włączyłem komputer, 3 sekundy mijają, ekran nadal czarny. I nagle piszczenie z głośniczka płyty głównej. 4 sekundy głośnego piiip piiip piiip. I restart. Pętla, w kółko to samo.
Zresetowałem ustawienia płyty głównej przyciskiem clear mos z tyłu komputera. Przy ustawieniu ramu na 1866 MHz komputer włącza się normalnie.
Postanowiłem sprawdzić to ponownie. Podkręciłem do 2133 - crash. CLR CMOS, podkrecenie do 1866 - działa.
Przełożyłem kości do slot 2, slot 4 (tak jak było na początku). Podkręcam do 2133 MHz - wszystko ładnie śmiga.
Przekładam do (wadliwych?) slotów 1, 2 - znów crash, pipczenie i restarty. Koniec końców włożyłem kości do pierwotnych slotów 2, 4 i zostawiłem na 2133 MHz.
Czy ktoś wie w czym moze lezec problem z tymi dwoma slotami?
Najpierw wypisze mój sprzet:
Płyta Główna: ASRock P67 Pro3
Procesor: Intel Core i5 2500k (podkręcony do 4.8 GHZ)
Chłodzenie: Fortis 3 v2.
Zasilacz: Corsair VS 550
Karta Graficzna: Asus GTX 560Ti -> Planowana zmiana
RAM: Viper Xtreme 8GB (2x4) DDR3 1600Mhz CL8 -> Planowane dokupienie
HDD: Seagate 500GB 7200 RPM -> Planowane dokupienie
Buda: SilentiumPC Gladius M35
Monitor: iiyama G-MASTER GE2488HS 1920x1080 natywne 60Hz
Wczoraj postanowilem podkręcić swój ram.
Wrzucilem go na standardowym napięciu na taktowanie 2133Mhz i działa miodnie. Całą noc katował go memtest86, 0 errorow.
Ale jest pewien problem z dwoma slotami, postaram się to dokładnie opisać:
mam sloty na ram
#slot1 #slot2 #slot3 #slot4
slot 1 i slot 3 działają w dual channel
slot 2 i slot 4 działają w dual channel
Zawsze miałem swoje kości w slotach 2 oraz 4.
Podkręciłem je na standardowym napięciu do częstotliwości 2133 MHz. Po testach w memtest86 wyszło, że są stabilne.
Jako że chcę dokupić 2 kości ramu, chciałem upewnić się czy slot 1 i slot 3 działają, więc przełożyłem tam kości.
Włączyłem komputer, 3 sekundy mijają, ekran nadal czarny. I nagle piszczenie z głośniczka płyty głównej. 4 sekundy głośnego piiip piiip piiip. I restart. Pętla, w kółko to samo.
Zresetowałem ustawienia płyty głównej przyciskiem clear mos z tyłu komputera. Przy ustawieniu ramu na 1866 MHz komputer włącza się normalnie.
Postanowiłem sprawdzić to ponownie. Podkręciłem do 2133 - crash. CLR CMOS, podkrecenie do 1866 - działa.
Przełożyłem kości do slot 2, slot 4 (tak jak było na początku). Podkręcam do 2133 MHz - wszystko ładnie śmiga.
Przekładam do (wadliwych?) slotów 1, 2 - znów crash, pipczenie i restarty. Koniec końców włożyłem kości do pierwotnych slotów 2, 4 i zostawiłem na 2133 MHz.
Czy ktoś wie w czym moze lezec problem z tymi dwoma slotami?