logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Minolta Bizhub C250 - Całkowicie opróżniony z toneru Unit

wodnikawtyka 11 Maj 2017 21:49 1635 11
REKLAMA
  • #1 16470671
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    Witam,
    dzisiejszy dzień nie był dla mnie udany. Splot kilku okoliczności spowodował, ze brak możliwości wydrukowania kilku stron doprowadził do katastrofy. Przed Bizhubem posiadałem maszyny Ricoh-a. Przy problemach z jakością czyściłem wałki , opróżniałem ze zużytego tonery deweloper i pomagało. Dziś, mając problemy z jakością wydruków postąpiłem analogicznie z maszyną Minolty. .. Już widzę te uśmiechy ....

    Kłopot z zacinaniem papieru w piecu, spowodowany wypadnięciem koła zębatego (!), kosztował mnie dużo nerwów i godzinę niepotrzebnej pracy. Po zorientowaniu się w czym problem i uruchomieniu sprzętu z działająca mechaniką okazało się, że wydruki czarnego koloru są złej jakości (odbitki, nierównomierne nasycenie). Wałki w piecu wyglądały idealnie. Zajrzałem więc do jednostek z bębnem światłoczułym. Wydawał się dość ciężki. Na moje nieszczęście wpadłem na pomysł ... opróżnienia jednostki z zawartości... No i w efekcie czarny zniknął z wydruków prawie w całości a na kolejnym kolorze pojawiły się jakieś kreski. Zdenerwowany postanowiłem zabrać się za "przeczyszczenie" maszyny. I w tym szale opróżniłem pozostałe trzy jednostki...

    Po kilku minutach i widocznych efektach zorientowałem się, ze jestem właśnie kilka setek w plecy.. W kasetach z tonerami pozostało trochę proszku, więc pomyślałem, że może napełnienie pomoże choć przy jednej z barw. No ale tutaj natrafiłem na barierę nie do przejścia. W tryb serwisowy ni w ząb nie mogę się dostać - hasło nie pasuje. Z poprzednim właścicielem kontakt nie jest możliwy.

    Stąd prośba o podpowiedź, co dalej zrobić, aby nie zwiększyć sobie niepotrzebnie kosztów. Oczywiście serwis mam na myśli, ale t na razie ostatnia rzecz w kolejce.
  • REKLAMA
  • #2 16471245
    ABLublin
    Specjalista - kserokopiarki
    Posty: 3723
    Pomógł: 383
    Ocena: 447
    Po pierwsze trzeba zakupić nowe developery i chipy do IU.
  • #3 16471320
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki
    Posty: 8293
    Pomógł: 1105
    Ocena: 833
    Obawiam sie tylko że jak przeliczysz koszt części które bedą niezbędne do prawidłowej pracy tej maszyny to taniej wyjdzie inną taką , sprawną kupić :D

    C.
  • REKLAMA
  • #4 16471356
    ABLublin
    Specjalista - kserokopiarki
    Posty: 3723
    Pomógł: 383
    Ocena: 447
    Cena wyjdzie zbliżona, ale będzie miał nowe materiały a kupując taką samą sprawną na pewno materiały nie będą nowe !
  • #5 16472164
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    Dziękuję za odpowiedzi.

    Jest gorzej niż sądziłem... A czy nie da się uzupełnić każdego developera zasypką z tonerem (bez wchodzenia w serwis)? Przecież to tak działa, że do developera maszyna podaje toner z wyżej umiejscowionego pojemnika. Wałki są w dobrym stanie, a nawet jeśli czarny wymaga regeneracji, to koszt wyniesie dodatkowe 110-120 zł (na zamiennikach). Czy moja koncepcja jest na ścieżce i kursie czy to doprowadzi do zderzenia z "brzozą"? ;-).

    I korzystając z okazji, że tak doświadczone grono tutaj zawitało. Czy firmware w wersji PL do tego sprzętu to rzecz całkowicie dla wtajemniczonych, czy też jest szansa popsuć sobie sprzęt samemu jakby nie zadziałało? Z tego co tutaj piszecie, to już niewiele bym ryzykował ;-). No nijak bez hasła podziałać nie mogę a wgranie firmwer-u sprawę hasła rozwiąże skutecznie. Wiem że na forum nie można, to może ktoś na PW wrzuci (darek(małpa)eskrytka.net.pl).

    Dodano po 10 [minuty]:

    I jeszcze mała dygresja.

    Czy ostatni serwisant sprzętu nie próbował zachować "strefy wpływów". Bo poza zmienionym hasłem CW nie mam żadnej sygnalizacji pustych developerów i jednego tonera? To chyba nie jest normalny stan rzeczy?
  • Pomocny post
    #6 16472555
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki
    Posty: 8293
    Pomógł: 1105
    Ocena: 833
    Da sie ... Tylko bez wejścia w serwis za chińskiego Boga nie odczytasz wartości z czujnika TCR. Poza tym dewelopery kupujesz w odważonych porcjach tak jak jest w oryginale i nasycone w odpowiedniej proporcji tonerem. Dlatego wlasnie trzeba dokładnie wyczyścić wywoływaczki i zasypać je porcją dedykowanego dewelopera . Nowy chip spowoduje zainicjowanie takiego IU i ustawienie wartości nasycenia tonerem jako wzorca dozowania dla maszyny. Tak na marginesie to warto przy okazji wymienić tez bębny i listwy oraz dokładnie wyczyścić elektrodę w IU .
    Co do firmware to nic Ci to nie da. Samo wgranie nowszego systemu nie resetuje hasła wejścia w serwis. Tu potrzebny jest NVRAM który sprowadzi hasło do domyślnego. Wymaga to jednak troche wiedzy i możesz czasem sporo namieszać . Poza tym wymagana jest jeszcze kompatybilna karta CF i program do tworzenia obrazu softu na karcie.
    Co do sygnalizacji braku dewelopera to takowa poza kodem błędu typu C255x nie istnieje. Rozjeżdżający się deweloper moze spowodować mylne odczyty na czujniku TCR i maszyna nie pokaże nawet braku tonera :) Juz widziałem takie przypadki - unit pusty a maszyna działa normalnie :)

    C.
  • REKLAMA
  • #7 16473656
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    To jeszcze inaczej.

    Jeśli NVRAM podtrzymuje firmware + security + ustawienia, to czy ktoś posiada taki element do sprzedaży?
    Chodzi o płytkę pamięci NVRAM, z którego nie usunięto baterii i posiadającego standardowe ustawienia dla maszyny Bizhub C250.
  • #8 16473814
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki
    Posty: 8293
    Pomógł: 1105
    Ocena: 833
    Nie to miałem na myśli :) NVRAM to tez soft który wgrywasz do maszyny. Nie ma konieczności wymiany plytki.

    C.
  • REKLAMA
  • #9 16473842
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    No ale prościej jest kupić wgrany do NVRAM soft niż samemu kombinować. No chyba, że cena będzie kosmiczna. Element pamięci NVRAM przechowuje soft, który nazwałeś NVRAM. Przechowuje w pamięci podtrzymywanej baterią. Jeśli nikt nie doprowadzi do zwarcia styków, to dane są tam trzymane latami. I potrzebuję jedynie zapewnienia, że po przełożeniu do mojej maszyny będę miał wreszcie dostęp do serwisu. Inaczej nic nie będę kombinował z tym sprzętem - bo to działanie na oślep. Kupię następny a ten, który mam będzie dawcą.

    A czy ktoś z Was ma w dobrym stanie taki kombajn i w dobrej cenie?
  • #10 16474169
    piotrek1980
    Poziom 16  
    Posty: 274
    Pomógł: 18
    Ocena: 13
    Wszystko jest zalezne od kasy jaka posiadasz .Moje zdanie jest takie C250 to zabytek,kup C220/280/360 i bedzie Pan zadowolony.Małe koszty ekspoatacji .dostepne tanie dobre zamienniki i wytrzymała konstrukcja.
  • #11 16474234
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    Nie całkiem zależne od kasy, która posiadam. Nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto (dlatego między innymi ten temat). Skoro już mam ten sprzęt (w stanie jaki jest, ale to nie jest jeszcze złom) to wolę kupić drugą maszynę tego samego rodzaju. Już nie raz zachomikowane urządzenia pozwalały mi na spore oszczędności. A to zasilacz, a to piec lub rolki. Nawet stary pas transmisyjny z dawcy przepracował jeszcze rok zanim zaczął pozostawiać bledsze obszary na wydrukach. Bębny OPC, pozostały toner a nawet kaseta na papier ratowały sytuację w ważnych momentach. Więc zakup drugiego urządzenia tej samej marki wydaje się w tej chwili najrozsądniejszy. Problem tylko z miejscem na magazynowanie... Poza tym poznaję to urządzenie. Sposób działania. To też cenna nauka, choć akurat w tym przypadku dosłownie cenna... ;-(
  • #12 16508739
    wodnikawtyka
    Poziom 9  
    Posty: 9
    Ok. Pierwszy etap rozwiązania problemu wykonany. Kupiłem na allegro używany sprzęt, wymieniłem developery i działa. Koszt 750 z transportem. Drogo dość, ale mam dawcę (ADF, panel, piec, prawie pełne tonery, cała elektronika). Może coś się jeszcze uszczknie z tego w czasie dalszej eksploatacji.

    Dawca reaguje na standardowe kody serwisowe ;-). Zamierzam przełożyć NVRAM, ten epromik na podstawce i dysk z dawcy do mojej maszyny i zobaczymy co się będzie działo. Mam nadzieję, że odblokuję sobie te przeklęte kody, bez których normalna eksploatacja nie jest możliwa. W najgorszym przypadku zamienię dawcę z biorcą, ale to wymaga przełożenia kilku elementów. Wolałbym jednak tego nie wykonywać, bo aktualny przebieg dawcy jest dwukrotnie wyższy od biorcy ;-(.
    Jeśli moje zamierzenia nie dadzą rezultatu, a koledzy fachmani o tym wiecie, to napiszcie słówko. Zaoszczędzę kilka godzin życia ... ;-)

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik napotkał problemy z jakością wydruków w urządzeniu Minolta Bizhub C250, które objawiały się zacinaniem papieru oraz słabą jakością czarnego koloru. Po próbie opróżnienia jednostki z bębnem światłoczułym, czarny kolor zniknął z wydruków. Uczestnicy dyskusji sugerowali zakup nowych deweloperów i chipów do IU, a także rozważali koszt naprawy w porównaniu do zakupu nowego urządzenia. Użytkownik rozważał możliwość uzupełnienia deweloperów tonerem oraz wymiany NVRAM, aby uzyskać dostęp do serwisu. Ostatecznie użytkownik zakupił używane urządzenie, wymienił dewelopery i planował przełożyć NVRAM oraz inne komponenty, aby odblokować kody serwisowe.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA