Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

RCD w TN-C. Dlaczego nie? I inne forumowe bajki...

kryst16 12 May 2017 11:26 14064 47
  • #1
    kryst16
    Level 22  
    Witam.

    Pierwsze...
    Czytam sobie forum i zastanawia mnie dlaczego chyba głównie teoretycy są przeciwni stosowaniu wyłącznika RCD w instalacjach TN-C.
    Nie chce dyskutować o normalnych i przepisach gdyż wiem jakie one są, ale też każdy wie jakie były dawniej.

    Załóżmy że mamy stary budynek, zasilanie dochodzi dwoma przewodami (Standard TN-C) faza i PEN uziemiany przez elektrownie.
    W tym starym domu mamy stare gniazda bez "bolca" uziemiającego, oraz np. kilka z bolcem podłączonym do przewodu PEN. (Wszędzie po dwa przewody).


    Ja rozumiem że przepisy i normy mówią że RCD w takiej instalacji to zło, ale na zdrowy trochę praktyczny rozum wydaje mi się że jednak RCD czyni tutaj więcej dobrego niż złego.

    Gdy podłączymy urządzenie PIERWSZEJ Klasy ochronności do gniazda bez "bolca" uziemiającego (wiem nie wolno, ale wytłumaczcie to np. starszym ludziom, dla nich to gniazdo i to gniazdo) to bez RCD nie mamy żadnej ochrony w razie przebicia na obudowę, a po montażu RCD chociaż minimalna ochrona jest, w razie upływu prądu na obudowę i człowieka RCD powinno wyłączyć zasilanie.



    Rozumiem przepisy przepisami, ale chyba lepiej być chronionym RCD w ten sposób niż być chronionym tylko bezpiecznikiem często topikowym 16A :-)

    Piszę to gdyż widzę że na forum jeździ się po osobach które zastosowały RCD w instalacji TN-C.

    Przecież RCD nie powoduje bezpośredniego zagrożenia życia w takiej instalacji, może dać lekko złudne poczucie bezpieczeństwa ale i tak zwiększa go w stosunku do braku RCD.

    Pytanie do tych co się znają czy jest jakiś powód dla którego RCD nie powinno być stosowane w TN-C i powód ten powoduje bezpośrednie zagrożenie życia?
    Czy możecie potwierdzić że RCD w TN-C nie daje żadnych ale to żadnych plusów?

    Sam widziałem układy gdzie pół starego budynku (można powiedzieć fabryki) było w układzie TNC i były wyłączniki RCD i te wyłączniki rzeczywiście działały w praktyce, a drugie pół remontowano dopiero do TN-S.

    Kolejne....
    Przeczytałem kilka tematów gdzie ludzie pytali o rzeczy drobne, mały remont instalacji w STARYM domu a "specjaliści" zjechali ich za to że nie mają osobnych wyłączników nad prądowych do każdego gniazda.
    Nie uważacie że to trochę chore?
    Rozumiem wdrażanie norm w nowym budownictwie, ale jeśli ktoś robi MAŁY remont i stara się lekko ulepszyć instalacje to chyba na tym forum pomocy nie otrzyma, bo każą mu wymienić wszystko i wszędzie :-)

    Setki tysięcy jest w Polsce domów gdzie po 20 gniazd pracuje na jednej fazie ze starym "korkiem" i nie ma z tym problemów, a jeśli ktoś chce coś poprawić to wypadłoby mu pomóc w miarę możliwości, a nie krytykować "nie bo nie" norma mówi...
  • #2
    r103
    Level 30  
    Nawet taki laik jak ja jest w stanie przyjąć dogmat że założenie bezpiecznika na przewodzie PEN - może rozłączyć ten obwód i będzie bardzo niedobrze :-)
  • #3
    kryst16
    Level 22  
    r103 wrote:
    Nawet taki laik jak ja jest w stanie przyjąć dogmat że założenie bezpiecznika na przewodzie PEN - może rozłączyć ten obwód i będzie bardzo niedobrze :-)


    Dlaczego będzie nie dobrze jeśli w RCD następuje rozłączenie wszystkich przewodów a nie tylko jednego.

    Rozłączenie PEN oczywiście że jest niebezpieczne, ale strażnicówka przed tym nie chroni, jej brak również.
    Oczywiście pomijamy fakt że montaż RCD w takiej instalacji może powodować jego przypadkowe zadziałania.
  • #4
    opornik7
    Electrician specialist
    kryst16 wrote:
    Dlaczego będzie nie dobrze jeśli w RCD następuje rozłączenie wszystkich przewodów a nie tylko jednego.

    A znasz taki aparat który gwarantuje to w 100%, powtarzam w 100%?
  • #5
    Brivido

    Level 33  
    No właśnie. W takim przypadku kwalifikuje się go jako uszkodzony, tak samo i ten który śpi, który ma prąd wyłączenia powyżej znamionowego itp.
    A poza tym ciekawi mnie czemu nie produkuje się rcd z nie rozłączalnym torem N :)
  • #6
    kryst16
    Level 22  
    opornik7 wrote:
    kryst16 wrote:
    Dlaczego będzie nie dobrze jeśli w RCD następuje rozłączenie wszystkich przewodów a nie tylko jednego.

    A znasz taki aparat który gwarantuje to w 100%, powtarzam w 100%?

    Nic nie gwarantuje 100%, ale ogólnie RCD jest tak zbudowane że raczej nie powinno odłączyć tylko jednego przewodu prędzej nie wyłączy się w ogólnie niż odłączy jeden.

    Prędzej wiatr zerwie jedną linię ze słupa i akurat to będzie PEN niż RCD wyłączy ją.

    To dlatego zakazano stosowania RCD w TN-C czy dlatego, że nie w pełni spełnia swoją rolę w tej instalacji dając złudne poczucie bezpieczeństwa?
  • #7
    masonry
    Level 30  
    Nie można stosować do ochrony przed porażeniem, czy to podstawowej czy to dodatkowej aparatu który w instalacji TNC lub nieklasyfikowanej, przed porażeniem zupełnie nie chroni.
    Obowiązkiem jest ochrona przed porażeniem, a w tej sytuacji RCD zadziała lub nie, ale zawsze po porażeniu.
    Po drugie nikt nie wymyślił jeszcze ochrony gdy instalacja jest używana niezgodnie z przeznaczeniem (podłączanie urządzeń wymagających styku ochronnego do gniazda bez takiego styku).
  • #8
    Turysta_
    Level 13  
    Raczej nikt nie potwierdzi w prost, że zastosowanie RCD w TN-C szkodzi, uważam to za zbędną nadgorliwość (przecież w TN-S też nie wszystkie obwody są chronione przez RCD).
    Problem leży w tym, że RCD w TN-C nie spełnia wymogów koniecznych żeby działać w pełni sprawnie, zgodnie z przeznaczeniem.

    kryst16 wrote:
    czy dlatego, że nie w pełni spełnia swoją rolę w tej instalacji dając złudne poczucie bezpieczeństwa?


    Myślę, że to jest jeden z powodów.
  • #9
    rafbid
    Level 33  
    Turysta_ wrote:
    Raczej nikt nie potwierdzi w prost, że zastosowanie RCD w TN-C szkodzi
    Uważam że użycie gniazdek że stykiem ochronnym i zerowanie zapewnia lepszą ochronę.
  • #10
    Voldi123
    Level 11  
    Dla mnie wszystko w tej kwestii jest jasne. Poskładajcie w całość kilka zasad i faktów i nikt nie będzie miał wtedy wątpliwości.

    1. PEN pełni funkcję przewodu ochronnego.
    2. Przewodów ochronnych na całej ich długości nie można rozłączać, wyłączać itd.. mają być ciągłe w całej swojej długości.
    3. RCD rozłącza i fazę i tor N.
    4. Pod tor N wpinając przewód PEN, wpinasz do niego tak jakby przewód ochronny, więc gdy RCD będzie w stanie przerwania dopływu potencjału elektrycznego, łamiesz zasadę, że przewody PE muszą być nieprzerwalne.

    Koniec i KROPKA.
  • #11
    aare
    Level 2  
    Jestem inżynierem , ale elektrykiem tylko amatorem. Nie mam zamiaru samodzielnie dokonywać przeróbek instalacji. Post piszę wyłącznie z chęci poznania zagadnienia i konieczności przypilnowania elektryka przy pracy. Poprawcie mnie jeśli piszę bzdury.
    W dalszej części swojego postu będe używał uznaczen RCD1 i RCD2.
    - RCD1 oznacza "normalny" RCD w rodzielni podłączony pod przewody L i PEN
    - RCD2 oznacza RCD wsadzane do gniazdka, czyli coś takiego jak "Elgotech Adapter Sieciowy Z Wyłącznikiem Różnicowo-Prądowym (Tfga-1F)" podłączonego w gniazdku do przewodów L i N (jak mniemam PEN jest rozdzielone na PE i N przed samym układem RCD)

    W przypadku sieci TNC możemy mieć następujące scenariusze porażenia prądem:
    1. L-N -> tu nie pomoże nic
    2. L-PE -> powinien zadziałać RCD2
    3. L-ziemia (czyli "dziecko wsadza drut do gniazdka") -> powinien zadziałać RCD1 i RCD2
    4. napięcie na obudowie z powodu uszodzenia PEN -> może zadziała RCD1

    W powyższych przypadkach jak widać po zastosowaniu RCD bezpieczeństwo wzrasta.
    Przepisy określają, że w sieciach TNC RCD nie stanowi ochrony przeciwporażeniowej, jednak z zapisu tego nie wynika, że RCD stosować nie wolno.

    Minusem zastosowania RCD w TNC może być wyrzucanie RCD w przypadku dotknięcia obudowy urządzenia takiego jak pralka, lodówka etc.
  • #12
    kryst16
    Level 22  
    aare wrote:
    Jestem inżynierem , ale elektrykiem tylko amatorem. Nie mam zamiaru samodzielnie dokonywać przeróbek instalacji. Post piszę wyłącznie z chęci poznania zagadnienia i konieczności przypilnowania elektryka przy pracy. Poprawcie mnie jeśli piszę bzdury.
    W dalszej części swojego postu będe używał uznaczen RCD1 i RCD2.
    - RCD1 oznacza "normalny" RCD w rodzielni podłączony pod przewody L i PEN
    - RCD2 oznacza RCD wsadzane do gniazdka, czyli coś takiego jak "Elgotech Adapter Sieciowy Z Wyłącznikiem Różnicowo-Prądowym (Tfga-1F)" podłączonego w gniazdku do przewodów L i N (jak mniemam PE jest rozdzielone na PE i N przed samym układem RCD)

    W przypadku sieci TNC możemy mieć następujące scenariusze porażenia prądem:
    1. L-N -> tu nie pomoże nic
    2. L-PE -> powinien zadziałać RCD2
    3. L-ziemia (czyli "dziecko wsadza drut do gniazdka") -> powinien zadziałać RCD1 i RCD2
    4. napięcie na obudowie z powodu uszodzenia PEN -> może zadziała RCD1

    W powyższych przypadkach jak widać po zastosowaniu RCD bezpieczęństwo wzrasta.
    Przepisy określają, że w sieciach TNC RCD nie stanowi ochrono przeciwporażeniowej, jednak z zapisu tego nie wynika, że RCD stosować nie wolno.

    Minusem zastosowania RCD w TNC może być wyrzucanie RCD w przypadku dotknięcia obudowy urządzenia takiego jak pralka, lodówka etc.


    Dokładnie jestem tego samego zdania.
    RCD nie szkodzi a pomóc może.

    masonry wrote:
    Nie można stosować do ochrony przed porażeniem, czy to podstawowej czy to dodatkowej aparatu który w instalacji TNC lub nieklasyfikowanej, przed porażeniem zupełnie nie chroni.
    Obowiązkiem jest ochrona przed porażeniem, a w tej sytuacji RCD zadziała lub nie, ale zawsze po porażeniu.
    Po drugie nikt nie wymyślił jeszcze ochrony gdy instalacja jest używana niezgodnie z przeznaczeniem (podłączanie urządzeń wymagających styku ochronnego do gniazda bez takiego styku).


    No, ale wytłumacz to ludziom którzy od lat wpinają wszystko normalnie do gniazd bez bolców czy to pralki czy lodówki w starym budownictwie.
    Dla nich to żadna różnica.

    W TN-C lepiej być porażonym prądem o natezniu 30mA niż dużo większym, więc jak dla mnie RCD nawet w TN-C ma sporo plusów.

    Voldi123 wrote:
    Dla mnie wszystko w tej kwestii jest jasne. Poskładajcie w całość kilka zasad i faktów i nikt nie będzie miał wtedy wątpliwości.

    1. PEN pełni funkcję przewodu ochronnego.
    2. Przewodów ochronnych na całej ich długości nie można rozłączać, wyłączać itd.. mają być ciągłe w całej swojej długości.
    3. RCD rozłącza i fazę i tor N.
    4. Pod tor N wpinając przewód PEN, wpinasz do niego tak jakby przewód ochronny, więc gdy RCD będzie w stanie przerwania dopływu potencjału elektrycznego, łamiesz zasadę, że przewody PE muszą być nieprzerwalne.

    Koniec i KROPKA.

    Szkoda że to wszystko jest takie teoretyczne.
    Jak wiatr zerwie linie PEN to też mu powiesz że norma mówi że nie mógł zerwać?

    Ciekawi mnie jakby zachował się wyłącznik RCD w razie zerwania linii PEN i upływu prądu powyżej 30mA z fazy na obudowę urządzenia i człowieka. Myślę że RCD powinien zadziałać w tej sytuacji co jest kolejnym plusem.

    Myślę, że nie ma logicznych i mocnych przeciwwskazań do instalacji RCD w układach TN-C bo bądź co bądź ryzyka porażenia on nie zwiększy.
  • #13
    User removed account
    Level 1  
  • #14
    kryst16
    Level 22  
    15kVmaciej wrote:
    kryst16 wrote:


    W TN-C lepiej być porażonym prądem o natezniu 30mA niż dużo większym, więc jak dla mnie RCD nawet w TN-C ma sporo plusów.



    Kolego, zakładasz sytuację gdy ktoś ma dotknąć pralkę na której obudowie jest napięcie i RCD ma uratować mu życie.
    Przyjmij do wiadomości, że po pierwsze prze delikwenta popłynie nie 20, nie 30mA, tylko tyle, ile wynosi iloraz napięcia i rezystancji ciała tego delikwenta.
    Albowiem, i to jest zarazem po drugie, od RCD przede wszystkim oczekujemy limitowania czasu, a nie prądu. A czas wymagany na reakcję RCD to 200msek , czyli dziesięć okresów dla 50Hz. Może migotanie komór serca nie wystąpi, ale kopnąć zdrowo i wystraszyć nawet śmiertelnie może. Ale jeśli wiesz więcej i lepiej ode mnie, poeksperymentuj np na własnej babci, innym szczerze odradzam badanie różnicówki własnym ciałem. To naprawdę może być dużo więcej niż 30mA, pozdrawiam


    Porażenie w instalacji ze sprawnym RCD nie jest niebezpieczne dla życia człowieka o tym tutaj mówię.
    Dyskusja dotyczy praktycznych korzyści z RCD w takiej instalacji a nie teoretycznych.

    A nawet w tej hipotetycznej sytuacji to lepiej żeby miała ona miejsce w domu w którym jest RCD niż w domu w którym go nie ma bo z RCD są o wiele większe szanse na przeżycie.
    Przecież z sprawnym RCD ledwo poczujesz ten prąd.
    Chce tylko powiedzieć że pisanie że RCD w domu gdzie instalacja jest w technologii TN-C nie jest katastrofą i daje pewna dozę bezpieczeństwa.
    Mówię o sytuacji praktycznej a nie o tym co mówi norma...
  • #15
    User removed account
    Level 1  
  • #16
    masonry
    Level 30  
    kryst16 wrote:
    Mówiąc brzydko walnął Cie kiedyś prąd z instalacji w której było RCD? Mnie tak i ledwo to poczułem, wiadomo strach ale to nie zabija i doszło do zadziałania RCD.

    Kolego, aby rzeczowo dyskutować w tym temacie koniecznie musisz zrozumieć kilka podstawowych rzeczy dotyczących elektryki.
    Jedną z nich jest to, że to co poczułeś podczas porażenia nie miało żadnego związku z tym czy RCD był w instalacji czy nie.
    Niestety laicy nie są w stanie tego zrozumieć i dlatego biorą się takie dziwne teorie.
  • #17
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    kryst16 wrote:
    RCD w takiej instalacji


    Pytanie podstawowe jest po co w ogóle wywalać 100zł i montować takie coś i płacić za usługę skoro to niepotrzebne i niezalecane.

    Dodano po 1 [minuty]:

    kryst16 wrote:
    Jak wiatr zerwie linie PEN to też mu powiesz że norma mówi że nie mógł zerwać?

    PEN jest wielokrotnie uziemiony w wielu punktach. Pozatym instalacja 3 fazowa sama wytwarza napięcie zbliżone do 0V w zależności od obciążenia.
  • #18
    Voldi123
    Level 11  
    kryst16 wrote:

    Szkoda że to wszystko jest takie teoretyczne.
    Jak wiatr zerwie linie PEN to też mu powiesz że norma mówi że nie mógł zerwać?

    Ciekawi mnie jakby zachował się wyłącznik RCD w razie zerwania linii PEN i upływu prądu powyżej 30mA z fazy na obudowę urządzenia i człowieka. Myślę że RCD powinien zadziałać w tej sytuacji co jest kolejnym plusem.

    Myślę, że nie ma logicznych i mocnych przeciwwskazań do instalacji RCD w układach TN-C bo bądź co bądź ryzyka porażenia on nie zwiększy.


    Teoretyczne!? Masz 2 proste przypadki (bede tłumaczył łopatologicznie, żebyś zrozumiał):

    1. W instalacji starego typu, w gniazdkach przewód neutralny jest połączony z przewodem ochronnym . Jeśli nastąpi przebicie na obudowę urządzenia i prąd będzie płynął poprzez obudowę do gniazdka, to z punktu widzenia wyłącznika RCD wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Wyłącznik nie ma zielonego pojęcia co się dzieje za gniazdkiem. Wie tylko, że ilość prądu, która wypłynęła zgadza się z ilością prądu, która powróciła z urządzenia. A że popłynęło przez obudowę to już trudno.
    Podsumowując: RCD może nie zadziałać w sytuacji gdy powinien.
    2. W instalacji TN-C prąd wypływający z różnicówki może nie być zgodny z prądem do niej powracającym. W przypadku, gdy jednocześnie dotkniesz (sam lub jakimś elementem przewodzącym) np. obudowy komputera i kaloryfera, może wystąpić wyrównanie potencjałów (instalacja C.O. może być lepiej uziemiona) i nastąpi zadziałanie wyłącznika ponieważ część prądu „uciekło”.’
    Podsumowując: RCD może zadziałać w sytuacji w której nie powinien.

    I teraz powiedz mi: fajnie jest żyć z wpiętą różnicówką , która tak naprawdę nie zadziała kiedy powinna, ale zadziała kiedy nie powinna?
  • #19
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Oj ja mi się podobają teoretycy.

    Wystarczy że lodówka czy pralka czy cokolwiek będzie miała potencjał obudowy inny niż otoczenie na którym się znajduje i popłynie prąd wyrównawczy do ziemi i będzie wyzwalało losowo różnicówkę.

    Potencjał ten wyniknie z obciążenia sieci i jest losowy.


    Teraz dotarło?

    Czy na prawdę nie macie pojęcia o elektrotechnice i uprawiacie Radosną TFurczosć / weekendowe wydumki w swoich lub nieswoich instalacjach?

    Czemu jeden z drugim nie zaczniecie remontu instalacji od właściwej strony.
  • #20
    tantalos1
    Level 17  
    Voldi123 wrote:

    2. W instalacji TN-C prąd wypływający z różnicówki może nie być zgodny z prądem do niej powracającym. W przypadku, gdy jednocześnie dotkniesz (sam lub jakimś elementem przewodzącym) np. obudowy komputera i kaloryfera, może wystąpić wyrównanie potencjałów (instalacja C.O. może być lepiej uziemiona) i nastąpi zadziałanie wyłącznika ponieważ część prądu „uciekło”.’
    Podsumowując: RCD może zadziałać w sytuacji w której nie powinien.


    RCD zadziała jeśli prąd będzie większy niż 30mA, więc jeśli ja dotknę się obudowy komputera i kaloryfera i popłynie przez moje ciało 30mA lub więcej to ja wolę żeby RCD mnie odłączyła od napięcia.
    W sprawnym komputerze przez obudowę nie popłynie więcej niż kilka mA i RCD się nie wyłączy niepotrzebnie.
  • #21
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    tantalos1 wrote:
    jeśli ja dotknę się obudowy komputera i kaloryfera i popłynie przez moje ciało 30mA lub więcej to ja wolę żeby RCD mnie odłączyła od napięcia.


    W żadnym wypadku na przewodzących dostępnych częściach urządzeń nie ma prawa pojawić się napięcie, w dodatku takie które spowoduje przepływ śmiercionośnego prądu 30mA .
  • #22
    rafbid
    Level 33  
    tantalos1 wrote:
    RCD zadziała jeśli prąd będzie większy niż 30mA, więc jeśli ja dotknę się obudowy komputera i kaloryfera i popłynie przez moje ciało 30mA lub więcej to ja wolę żeby RCD mnie odłączyła od napięcia.
    Ale zostaniesz porażony. Komputer ma wtyczkę w pierwszej klasie ochronności. Lepiej mieć gniazdko że stykiem ochronnym i zerowanie. W tym przypadku przy przebiciu na obudowę zasilanie zostanie odłączone przez bezpiecznik nadprądowy.
  • #23
    tantalos1
    Level 17  
    rafbid wrote:
    tantalos1 wrote:
    RCD zadziała jeśli prąd będzie większy niż 30mA, więc jeśli ja dotknę się obudowy komputera i kaloryfera i popłynie przez moje ciało 30mA lub więcej to ja wolę żeby RCD mnie odłączyła od napięcia.
    Ale zostaniesz porażony. Komputer ma wtyczkę w pierwszej klasie ochronności. Lepiej mieć gniazdko że stykiem ochronnym i zerowanie. W tym przypadku przy przebiciu na obudowę zasilanie zostanie odłączone przez bezpiecznik nadprądowy.

    Przy jakim prądzie zadziała zabezpieczenie polegające na zerowaniu?
  • #25
    rafbid
    Level 33  
    tantalos1 wrote:

    rafbid napisał:
    tantalos1 napisał:
    RCD zadziała jeśli prąd będzie większy niż 30mA, więc jeśli ja dotknę się obudowy komputera i kaloryfera i popłynie przez moje ciało 30mA lub więcej to ja wolę żeby RCD mnie odłączyła od napięcia.
    Ale zostaniesz porażony. Komputer ma wtyczkę w pierwszej klasie ochronności. Lepiej mieć gniazdko że stykiem ochronnym i zerowanie. W tym przypadku przy przebiciu na obudowę zasilanie zostanie odłączone przez bezpiecznik nadprądowy.

    Przy jakim prądzie zadziała zabezpieczenie polegające na zerowaniu?
    To zależy od tego jaką wartość charakterystykę ma bezpiecznik zabezpieczający dany obwód. Plus jest taki że nie musi dojść do porażenia aby zasilanie zostało odłączone i na obudowie nie pojawi się napięcie 230V
  • #26
    masonry
    Level 30  
    tantalos1 wrote:
    Przy jakim prądzie zadziała zabezpieczenie polegające na zerowaniu?

    Na takie pytanie nie da się precyzyjnie odpowiedzieć.
    Zadziała przy prądzie większym niż znamionowy prąd urządzenia zabezpieczającego, np. przy prądzie 200A a może przy prądzie 85,66A.
    W ochronie przeciwporażeniowej ważniejszy jest czas w jakim zadziała zabezpieczenie i to aby zadziałało zanim ktoś dotknie uszkodzonego urządzenia, czego RCD w TNC nie zapewni.
    Nie ma zabezpieczeń przed głupotą, jaką jest wkładanie gwoździa do gniazdka czy przyłączanie urządzeń w I klasie ochronnści do gniazda bez styku ochronnego.
    tantalos1 wrote:
    RCD zadziała jeśli prąd będzie większy niż 30mA,

    To nie jest prawda.
  • #27
    3301
    Level 29  
    Aby bezpiecznik zadziałał w czasie 0,4s co jest wymagane w instalacjach bo czas jest ważniejszy to przy B10 wyniesie 50A a przy C16 to 160 i aby to było skuteczne to oporność pętli zwarcia musi być wystarczająca.
  • #28
    elpapiotr
    Electrician specialist
    A ja proponuję, by kolega krys16 poeksperymentował na sobie.
    Skoro taki pewny siebie, niech się poświęci dla wiedzy, dla nauki i końcu dla elektrody.
    Wyniki eksperymentów mile widziane na forum.
  • #30
    User removed account
    Level 1