Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sony F419R- jeden głośnik chwilami gra ciszej i trzeszczy

12 Maj 2017 18:55 678 8
  • Poziom 3  
    Witam! Mam wzmacniacz podany wyżej i zauważyłem, że gdy podepnę do komputera i ustawię na wzmacniaczu na CD to po jakimś czasie jedna z kolumn zaczyna grać dużo ciszej i charczeć, zawsze z prawej strony, bo przepinałem kolumny i zawsze występuje to po jednej stronie. Chwile kolumna gra dobrze ale po jakimś czasie się to zaczyna i tak gra. Stwierdziłem ,że zmienię wyjścia i teraz podpiąłem komputer po wyjście AUX we wzmacniaczu i na razie nie zauważyłem tego trzeszczenia a zrobiłem to już jakiś czas temu. Czyli prawdopodobnie w takim razie jest jakiś problem z wyjściem CD po prawej stronie. Co może być tego przyczyną?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 15  
    Sprawdź czy nie ma zimnych lutów w okolicach gniazda CD, ewentualnie czyszczenie przełącznika wejść. Sygnał z wejść idzie przez ten przełącznik także może on być winien, najpierw jednak sprawdź zimne luty na gniazdach chinch. Sony F419R- jeden głośnik chwilami gra ciszej i trzeszczy
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    Z opisu usterki można się sugerować jakimś brakiem prawidłowego kontaktu:
    zaśniedziałe styki przełącznika, przekaźnika (o ile na innym gnieździe też ten problem wystąpi) Zimny lut, urwane od płytki doprowadzenie do gniazda itp.
    Sprawdzaj po kolei od samego kabla, poprzez gniazdo, aż do przekaźnika.
  • Poziom 3  
    Poprawiłem luty, przedmuchałem trochę koło przełączników i płytka była złamana to skleiłem, zobaczymy czy problem powróci, najwyżej będę szukał dalej. Miałem tylko problem z rozłożeniem całego panelu przedniego i słabo to przedmuchałem ani nie zaglądnąłem na przełączniki bo wiem jak go rozebrać, dodam zdjęcie i może ktoś opisze jak to rozłożyć, gdyby problem powrócił. I możecie podawać też inne rozwiązania problemu bo coś wątpię czy to coś pomogło, ale okaże się :) Sony F419R- jeden głośnik chwilami gra ciszej i trzeszczy
  • Poziom 43  
    Trustcio napisał:
    przedmuchałem trochę koło przełączników
    Nic to nie da - do czyszczenia styków z siarczków srebra i zanieczyszczeń specjalne preparaty - KONTAKT.
    Najpierw dość obficie spryskać (lub "wpsiknąć" do wnętrza - jeśli styki zasłonięte obudową. Jeżeli konstrukcja zamknięta i nie ma jak wpsiknąć do środka preparatu - niestety trzeba rozebrać ) KONTAKT 60. Po kilkunastu przełączeniach (dla szybszego usunięcia zanieczyszczeń) zmyć i wypłukać zanieczyszczenia KONTAKT WL (ewentualnie IPA)I jak wyschnie dopiero niewielka ilość KONTAKT 61 (dla zabezpieczenia powierzchni przed kolejnym utlenianiem/zasiarczeniem).
    Dopiero taki czyszczenie styków przełącznika da pożądany efekt.
    Przekaźnik - albo czyścimy w ten sam sposób (gdy da się go rozebrać- zdejmując obudowę ), albo wymieniamy na nowy.
    Jeżeli po przełączeniu wejścia jest dobrze (i będzie!) - nie będzie takich efektów jak opisywałeś - należałoby się przyjrzeć gniazdkom wejścia, i lutowaniom ich do płytki.
    Zostawić jak jest - niby można, ale jak znam życie problem powróci ze zdwojoną siłą w momencie najmniej do tego odpowiednim... ;)
  • Poziom 3  
    A nie można tego zastąpić jednym preparatem? Żadnego z nich nie mam a jak przyjdzie mi kupić to zależnie od ilości ale około 100 zł mi wyjdzie a wzmacniacz za 200 chyba kupiłem :)
  • Poziom 43  
    Nie. Kontakt 60 tylko rozpuszcza zanieczyszczenia - po odparowaniu substancji lotnych pozostaną one na stykach (również na stykach) i bdzie tylko gorzej.
    Kontakt WL (lub IPA) coś tam wymyją, ale po odparowaniu styki pozostaną bez ochrony i szybko (jeszcze szybciej niż pierwotnie) problem powróci - czasem nawet po tygodniu. Dodatkowo wypłucze substancje smarujące więc styki będą się zużywać szybciej.
    Z kolei Kontakt 61 w głównej mierze ma zabezpieczyć powierzchnie (zawiera również substancje smarujące), więc nawet jak coś się poprawi, to nie masz żadnej pewności na jak długo.
    Wszystkie te preparaty można dostać w małych opakowaniach - ok. 100ml, więc nie powinny kosztować aż tyle, a przydadzą się "na zaś" - do podobnych usterek w innym sprzęcie.
  • Poziom 3  
    A będzie jakaś ogromna różnica w firmach? Na allegro widzę można trochę taniej znaleźć jak znajdę wszystko na jednej aukcji to może kupię bo mam jeszcze inne sprzęt w którym trzeszczą potencjometry to mogę też tych środków do tego użyć?
  • Poziom 43  
    Trustcio napisał:
    A będzie jakaś ogromna różnica w firmach?

    Nie wiem jaki jest skład tych preparatów"innych firm". Może się uda, może nie, a może zamiast poprawić tylko pogorszy sytuację.
    Trustcio napisał:
    mam jeszcze inne sprzęt w którym trzeszczą potencjometry to mogę też tych środków do tego użyć?

    Potencjometry myje się inaczej i używa nieco innego zestawu preparatów.
    Na początek Kontakt 60, potem WL, a na koniec zamiast Kontaktu 61 używa się (też w niewielkich ilościach) Kontakt PR.
    Zasada jest stała : Najpierw umyć, potem wypłukać, a na końcu zabezpieczyć. Inny jest tylko ten ostatni środek - Kontakt PR nie dość że zabezpieczy same styki metalowe, to dodatkowo pokrywa ścieżkę oporową potencjometru czymś w rodzaju smaru (po odparowaniu substancji lotnych pozostaje go więcej niż w wypadku K61) specjalnie dobranego do ścieżki oporowej.
    Niektórzy usiłują regenerować potencjometry używając tylko Kontaktu PR - przynosi skutek, ale po takim "czyszczeniu" potencjometr zużywa się szybciej - brud i syfy pozostają wewnątrz, a w połączeniu z KONTAKT'em PR tworzą rodzaj pasty ściernej, która znacznie szybciej i nieodwracalnie (!) uszkadza ścieżkę oporową.
    Podobnie jak z regeneracją styków tylko jednym środkiem - pomaga na chwilę, ale konsekwencje w końcu dadzą znać o sobie i naprawa będzie jeszcze kosztowniejsza.
    Odradzam również (zdecydowanie!) preparat (używany przez pseudo-naprawiaczy) do elektroniki wszelkich wynalazków przeznaczonych do odkręcania zardzewiałych śrub (WD-40 i wszelkie tego typu). Są to preparaty penetrujące i co prawda usuwają część zanieczyszczeń, ale ponieważ są agresywne - mogą niszczyć również (oczywiście po jakimś czasie),a wtedy ... " naprawa będzie jeszcze kosztowniejsza"


    Zapomniałbym o ważnym fragmencie gry:
    398216 Usunięty napisał:
    Najpierw umyć, potem wypłukać, a na końcu zabezpieczyć.
    Po płukaniu (Kontakt WL/IPA) należy koniecznie odczekać aż preparat wyparuje (ok. 20 minut).