Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spadek mocy w zielonym laserze

PiotrQrczab 12 Maj 2017 20:09 3759 5
  • #1 12 Maj 2017 20:09
    PiotrQrczab
    Poziom 2  

    Witam! Jestem tutaj nowy, szczerze pisze na tym forum ponieważ nie wiem gdzie na polskich stronach mogę się z tym zgłosić. Przejdźmy do rzeczy. Otóż zakupiłem na allegro laser w cenie 43zł, pierwszego dnia wszytko było w porządku, drugiego zobaczyłem czy ten laser umie podpalić zapałkę, ku mojemu zdziwieniu i po przekręceniu zooma odpalił. Minęło może 10 minut mojej satysfakcji z tego że laser ma taką moc, po tych 10 minutach zauważyłem jak światło lasera osłabło, no więc odstawiłem laser na 5 minut po czym wracam i odpalam go... poświecił 10 sekund pełną mocą i znowu osłabł... i tak cały czas, czy odpalę go na nowy dzień i poświecę 1 minute, to też osłabnie. Próbowałem czyścic soczewki, przetrzeć styki, nawet kupiłem baterie samsunga... i dalej to samo. Poczytałem na angielskich forach, że może mieć wpływ na to temperatura, myślę... ok. Ogrzewałem go w rękach ponad 10 min i nic... zrobiłem na odwrót?! wsadziłem go do zamrażalki na minute, i co? Wróciła moc.... ale tylko na moment, kiedy jest zimny, zaraz potem gdy ochłonie znowu moc spada. Dlatego proszę o pomoc tutaj jak to naprawić, albo chociaż wytłumaczenie o co chodzi. Błagam o pomoc! Dodam że to laser 303.

    0 5
  • Pomocny post
    #2 13 Maj 2017 11:14
    atom1477
    Poziom 43  

    On się po prostu przegrzewa.
    I nic dziwnego skoro przy tak dużej mocy kosztował tylko 43zł.
    Jest po prostu źle zaprojektowany. Podkręcony. Normalnie po prostu jego moc jest niższa.

    0
  • #3 14 Maj 2017 11:22
    PiotrQrczab
    Poziom 2  

    atom1477 napisał:
    On się po prostu przegrzewa.
    I nic dziwnego skoro przy tak dużej mocy kosztował tylko 43zł.
    Jest po prostu źle zaprojektowany. Podkręcony. Normalnie po prostu jego moc jest niższa.

    Właśnie coś przeczuwałem, ponieważ rozkręciłem go i widać że wszystko w porządku. Zdjąłem soczewkę i kółeczko nacięte z zielonym kryształem, tak jak wyczytałem ukaże mi się czerwony laser, no i faktycznie jest... ten laser z bliska przetapia każdy plastik tam bodajże do 0,5 cm. Tylko ku mojemu zaskoczeniu sam ten laser(czerwony) nie traci mocy, tylko po drodze przez kryształ. Podejrzewam że właśnie ta cześć tego "kółka" z kryształkiem się nagrzewała i spadała moc, lub porostu jakiś lipny kryształek nie mam pojęcia nie znam się na optyce ;P Podsumowując moja wina mogłem dołożyć więcej dyszek i po sprawie ;P. Dzięki za odpowiedź!

    0
  • #5 15 Lip 2017 13:57
    c4r0
    Poziom 36  

    Takie lasery mają bardzo kiepskiej jakości konstrukcję i zarówno nagrzewanie za każdym razem jak i jednorazowe przegrzanie czy uderzenie może spowodować, że optyka w środku się rozjedzie na tyle, że moc spadnie. Niestety taka uroda tego sprzętu. Naprawić będzie to ciężko.

    0
  • #6 16 Lip 2017 12:51
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    Tak to mniej więcej wygląda w środku?
    Spadek mocy w zielonym laserze

    Ta kryształkowa hybryda jest raczej nie do zajechania i sensownie znosi zmiany temperatury będąc na odpowiedniej podstawie (radiatorze). To da się jedynie uszkodzić jeśli przypali się na nim paproch lub po prostu pęknie.
    Ogólnie możliwości może być kilka, łącznie z tym że dioda na skutek zmian temperatury odpływa z długością fali (skoro piszesz że cały czas ma tyle mocy aby palić plastik).
    No, ale za 4 dyszki to raczej nie ma się czego spodziewać. A samo podpalanie związane jest raczej z energią IR, a nie zieleni. Takie wskaźniczki zazwyczaj nie mają filtra IR.

    0