Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki transformator do stacji lutowniczej?

12 Maj 2017 21:38 3048 72
  • Poziom 18  
    Witam,

    Mam pytanie jakie mogę zastosować transformatory do budowanej stacji lutowniczej na bazie AVT-987? Wiem jaki jest oryginalnie ale szukam czegoś tańszego, używanego.

    Rozumiem, że powinien mieć co najmniej po 4A na 12V? Widziałem transformatory toroidalne 80VA 100VA 150VA. Czy to oznacza, że ostatni jest najmocniejszy? Będę chciał to używać z kolbą 40 lub 60W. Bardzo proszę o pomoc :)
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 33  
    80VA wystarczy z zapasem, oczywiście im więcej VA tym on jest " mocniejszy"
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 18  
    Czyli te VA to znaczy inaczej moc? 150VA to 150W? Jakie w ogóle można najmocniejsze kolby zamontować w tej stacji? Czy jeśli kupię za mocny transformator to nic złego się nie będzie działo przy słabszej kolbie?
  • Poziom 33  
    Stuwatowy będzie w sam raz.
  • Poziom 18  
    Dziękuję za odpowiedzi. Czy coś takiego by się nadało?

    Jaki transformator do stacji lutowniczej? Jaki transformator do stacji lutowniczej?

    Rozumiem, że te 16A to 2 x 8A na 12V?

    Mam jeszcze pytanie o ilość przewodów. W niektórych są 4 a w niektórych 6. To zależy od ilości uzwojeń? Przy dwóch są 4 a przy trzech jest 6?

    Potrzebuję 2 x 12V czyli to się chyba nazywa symetryczny. Jeśli dobrze rozumiem powinien mieć 6 przewodów.
  • Poziom 34  
    Będzie dobry, choć moim zdaniem za duży do stacji, w sensie, że szkoda pieniędzy. 80-100W wystarczy.
    4 przewody to uzwojenie pierwotne (cieńsze, podłączane do sieci elektrycznej) + jedno wtórne. Ten z 6 przewodami ma dwa wtórne 2x12V. Jak podłączysz te wtórne szeregowo, to musisz zmierzyć ile jest w sumie, bo możesz je podłączyć np, równolegle :)
  • Poziom 18  
    Ok czyli muszę szukać takiego z dwoma wtórnymi - 6 przewodów. Czy jest możliwe podłączenie dwóch takich samych transformatorów z pojedynczymi uzwojeniami wtórnymi zamiast jednego z podwójnym?
  • Poziom 18  
    Wiem, że AVT mają ale myślałem, że trochę przyoszczędzę i kupię gdzieś taniej albo jakąś używkę.
    Jaką kolbę byście polecali do budowy takiej stacji? Do użytku domowego - lutowanie przewodów, gniazd do płyt głównych, elektrolitów itp.
  • Poziom 34  
    paawelx napisał:
    Wiem, że AVT mają ale myślałem, że trochę przyoszczędzę i kupię gdzieś taniej albo jakąś używkę.
    Jaką kolbę byście polecali do budowy takiej stacji? Do użytku domowego - lutowanie przewodów, gniazd do płyt głównych, elektrolitów itp.

    Jak chcesz taniej, to chyba gotowa stacja od chińczyka wyjdzie taniej niż ta samoróbka. Myślałem, że robisz to w celach hobbystyczno-poznawczych.
    Gniazda do płyt głównych, elektrolity na płytach głównych? :)
    To wbrew pozorom możesz się zdziwić.
    PCB wielowarstwowe, bywa, że chałupnicza wymiana głupiego kondensatora kończy się zgonem płyty. Wiem, w necie porażkami rzadko kto się chwali, w przeciwieństwie do sukcesu, prawdziwego czy nie.
    Gniazda - no tak, ale często trudniej wylutować niż dolutować. Dolutować czasami nawet i kolbą od rynien dolutujesz ;)
  • Poziom 18  
    Jasne, że to ma być w celach hobbystyczno-poznawczych ale jeśli będzie z tego jakiś dodatkowy pożytek to super :)

    Póki co takie rzeczy lutuję najtańszą kolbą 40W i daję radę. Fakt, że czasami to mega męczarnia. Jeszcze mi się nie zdarzyło, że coś przegrzałem i padło. Staram się to robić z głową. No może raz ścieżka odeszła ale udało się naprawić :D
  • Poziom 43  
    Zdecydowana większość kolb lutowniczych używanych w elektronice nie ma więcej jak 80W. Ponieważ w stacji lutowniczej moc jest pobierana tylko do rozgrzania i potem do podtrzymania ustawionej temperatury można dać transformator nawet o nieco mniejszej mocy - ja np. mam w swojej stacji do lutownicy 60W transformator o mocy 50W i od wielu lat pracuje bezawaryjnie. Jest to nawet lepsze, bo podczas nagrzewania moc nieco spada, gdyż napięcie "kuca" - przez to grzałka jest mniej narażona na uszkodzenia. Moc średnia (uśredniona w czasie) nie przekracza mocy nominalnej transformatora.
    W wypadku kolby 80W można więc zastosować transformator pomiędzy 60 a 100VA.
  • Poziom 18  
    A kolbę jakiejś konkretnej firmy polecacie czy to nie ma znaczenia?
    Zastanawia mnie też jaka jest różnica między transformatorem 2x12V a 1x24V. Można zastosować jeden albo drugi czy koniecznie musi być taki z podwójnym uzwojeniem wtórnym?
    Wszędzie jest napisane, że ma być transformator toroidalny. Czy inne się nie nadają?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    paawelx napisał:
    A kolbę jakiejś konkretnej firmy polecacie

    Miałem przez jakiś czas na warsztacie kolbę https://diolut.pl/kolba-lutownicza-do-stacji-...czej-zd-912-zd-916-zd-917-60w-24v-p-1957.html - stacja też "samoróbka" i byłem z niej bardzo zadowolony. Szybko się nagrzewa i bardzo dobrze trzyma zadaną temperaturę - czujnik temperatury (termopara) jest praktycznie w samym grocie (dokładniej to w grocie jest otwór w który wchodzi czujnik). Do tego na plus są stosunkowo dobre jakościowo groty (spory wybór - od bardzo cienkich po gruby do lutowania większych rzeczy) i przy tym dość tanie. Jak na lutownicę do elektroniki - nawet dla bardziej zaawansowanych - bardzo porządna rzecz.

    paawelx napisał:
    jaka jest różnica między transformatorem 2x12V a 1x24V.

    Zależy jaką stację robisz. Niektóre sterowniki wymagają zasilania symetrycznego, a to znacznie łatwiej jest uzyskać z uzwojenia symetrycznego. Robiłem kilka stacji (dla siebie, Syna i Brata) według tego opisu z pliku i muszę powiedzieć, że jej parametry są całkiem niezłe - z czystym sumieniem mogę polecić. Zaletą jest to, że są w opisie płytki (można skopiować i przeskalować do odpowiedniego wymiaru, lub zaprojektować własną - ja projektowałem, bo musiałem się zmieścić do obudowy) i wyświetlacz aktualnej temperatury. Z tych co ja robiłem histereza sięgała zaledwie kilku stopni - a jest to (utrzymanie zadanej temperatury) niezwykle pożądane - chociażby po to, ze łatwiej jest lutować...
    Do tego kontrolka grzania ( jak w opisie i schemacie: LED z rezystorem ograniczającym równolegle do cewki przekaźnika) i masz bardzo przyzwoity sprzęt.
    Oczywiście stacja z KiT'u jaki wybrałeś nie jest złą - ma więcej opcji ale ta z załącznika jest jednak prostsza, a w sumie spełnia tę samą rolę.
  • Poziom 43  
    paawelx napisał:
    Wszędzie jest napisane, że ma być transformator toroidalny. Czy inne się nie nadają?
    Oczywiście, ze się nadają. Toroid ma jednak zaletę w postaci małych wymiarów i stabilniejszego (pod obciążeniem) napięcia.
  • Poziom 18  
    Nie orientujesz się czy w tym moim gotowym projekcie jest możliwość zastosowania dwóch transformatorów 12V zamiast jednego podwójnego? Sporo taniej by mnie to wyszło.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Ma to jakiś negatywny wpływ na działanie stacji czy bez znaczenia? Czy podłączenie dwóch transformatorów jest identyczne jak jednego podwójnego czy coś trzeba dołożyć?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    W ostatnio robionej przeze mnie stacji tak właśnie zrobiłem - z braku miejsca. Wsadziłem dwa transformatory 50W 12V (konkretnie TS50/26).
  • Poziom 43  
    Jawi_P napisał:
    Ale gdybyś miał kupić nowe i miał miejsce, to jeden wyjdzie znacznie taniej niż dwa osobne.
    Oczywiście; Chyba, że tak jak w moim wypadku, możesz kupić po cenie złomu... :).
    Wydaje mi się, że Autorowi bardziej chodziło o możliwość innego/tańszego rozwiązania - być może ma (lub może mieć) inne transformatory taniej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    paawelx napisał:
    Może takie dwa by się nadały? Ktoś wie co tam siedzi w środku?


    Transformator elektroniczny się do omawianej stacji nie nadaje. Tam (w tej stacji) jest detektor przejścia napięcia przez zero, który bierze sygnał z uzwojenia wtórnego transformatora (24 V).
    Ja również robiłem tą stację, ale kupiłem do niej najtańszy transformator toroidalny do zasilania halogenów na 12 V.
    Transformator toroidalny o mocy 100 VA ma uzwojenie wtórne nawijane podwójnym drutem nawojowym. Po prostu rozłączyłem je i połączyłem szeregowo. Takie trafa są najtańsze.
  • Użytkownik usunął konto