Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamiennik zasilacza 5,6V 700mA

14 Maj 2017 22:19 1014 19
  • Poziom 2  
    Witam

    Potrzebuje kupic 20 zasilaczy do Lasera budowlanego "Spectra LL400"
    Na stronie sklepu znalazlem co szukalem ale w zaporowej cenie 47£.
    http://www.laser-level.co.uk/products/accessories/spectra-battery-charger-5-6v.html

    Zasilacz laduje 4 akumulatorki R20:
    http://www.laser-level.co.uk/spectra-q103311-rechargeable-battery.html

    Jestem kompletnie zielony w tym temacie, moge uzyc np. 6V 500mA?
    Czy nie pozostaje nic innego jak te 5,6V 700mA ?

    Pozdrawiam.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Obawiam się że musisz popracować nad tym tematem. Sam zasilacz najprawdopodobniej jest tu stabilizowany na poziomie 5,6V. To jest napięcie 4 rech naładowanych ogniw. Jeśli dasz 6V lub co gorsza niestabilizowane 6 (może być nawet 8 bez obciążenia) wykończysz szybko akumulatory. Prąd ładowania może być mniejszy, powiedzmy 500 mA ale napięcie trzeba ograniczyć. Ja bym zastosował stabilizator typ 7805 a między środkową nóżkę a masę dał diodę krzemową w kierunku przewodzenia.
  • Poziom 12  
    witam. 6v troche za dużo, będa sie szybko ładować ale i nagrzewać. Będzie też większy prąd ładowania. Ten zestaw akumulatorków to 4.8v . Zatem taki 5.6v będzie najlepszy. Będzie wolniej ładował ale dłużej pożyją akumulatorki. Aku. są 1.2v a nie 1.5v jak baterie
  • Poziom 2  
    W jakim celu dioda ?
    jaszczur1111 napisał:
    a między środkową nóżkę a masę dał diodę krzemową w kierunku przewodzenia.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 34  
    Równie dobrze, możesz kupić 6V i dać diodę szeregowo w kablu przed wtyczką i też obniżysz. Diodę typu schotky. I bez rozbierania zasilacza i dorabiania elektroniki.
    Jaki zasilacz byś nie kupił, to sprawdź jaką masz wtyczkę, bo średnice bolców są rożne.
    Możesz też napisać czy zadzwonić do firmy
    http://tatarek.com.pl/zasilacze/zasilacze-sta...pulsowe-acdc?field_kategoriaautomatka_tid=159 i dogadać temat, bo pewnie byś i tak chciał kupić na firmę?
    Swoją drogą, zrobienie takiego zasilacza przez prywatną firemkę co Ci fakturkę wystawi w ilości 20 szt, to pikuś.

    Dodano po 3 [minuty]:

    CukierGorzki napisał:
    W jakim celu dioda ?

    Żeby oszukać stabilizator i żeby nie mierzył napięcia w stosunku do masy, tylko uwzględnił spadek napięcia na diodzie. Swoją drogą pogarszają się właściwości stabilizacji. Oczywiście w tym zastosowaniu to nie ma znaczenia.

    No proszę, są i gotowe, kto by pomyślał, że ktoś takie robi na sprzedaż...
    https://www.piekarz.pl/pl/?item=23035
    Zadzwonić, dopytać, kupić jeden na próbę etc...
  • Poziom 40  
    Akumulatory muszą być ładowane przez kontroler ładowania a nie przez dobrany napięciem zasilacz
  • Poziom 33  
    Nie do końca tak musi być. Jeśli się nie śpieszy to można w szereg dać odpowiedni rezystor i zmniejszyć znacznie prąd ładowania nawet dla rozładowanych kompletnie aku a wydłużyć czas ładowania nawet w nieskończoność. Takie patenty mam w odkurzaczach do okruszków. I jak widać można obyć się bez kontrolera.
  • Poziom 40  
    Taki patent jest po to aby było maksymalnie tanio oraz zaraz kupiło się nowy odkurzacz.

    Zobacz do jakich akumulatorów ma być ten zasilacz a najlepiej jak nie musi do dobierz rezystor a nie wypisuj bzdur, że nie musi.
  • Poziom 33  
    To nie są bzdury a odkurzacz działa niezawodnie od wielu lat. Akurat w temacie ładowania akumulatorów mnie nei zagniesz. Jak gość ma zaoszczędzić na kilkunastu ładowarkach to chyba lepiej zaoszczędzić niż wywalić w błoto. Fabryczne ładowarki niszczą akumulatory ładując je za szybko. I to są fakty.
  • Poziom 40  
    Odkupisz mu te akumulatory jak zniszczy je, wiesz o jakie tu akumulatory chodzi i co ona mają zasilać, chyba ale na pewno nie.

    Oblicz ten rezystor, narysuj schemat, ale i tak nie narysujesz.

    Nie zmieniaj tematu na fabryczne ładowarki, bo nie ma o nich tutaj mowy.
  • Poziom 43  
    CukierGorzki napisał:
    W jakim celu dioda ?
    Żeby się dzieci dziwowały :D Albo po to by zwiększyc napięcie wyjściowe stabilizatora monolitycznego o wartość x.(wartość spadku napięcia w kierunku przewodzenia diody (ok. 0.5V)). Ale do rzeczy. Zasilacz ma wbudowany kontroler ładowania, o czym świadczy napis na nim ,,...with LED charge indication." I może byc różnie - rezystor :D albo mikroprocesor z MOSFETem. :cry:. Jezeli Kolega potrzebuje 20 sztuk, proponowal bym zakupić jeden oryginał, przeprowadzic mu ,,wiwisekcję", albo przynajmiej za pomocą woltomierza, amperomierza i zmiennego rezystora wyznaczyć jego charakterystykę i zrobić kopię, a raczej 19 kopii.

    Jawi_P napisał:
    Swoją drogą pogarszają się właściwości stabilizacji.
    Niewiele sie pogarszają, tak naprawdę, bo spadek napięcia na przewodzącym złączu PN, w funkcji przepływajacego przez nie prądu na pewnym odcinku charakterystyki diody jest stały.
  • Poziom 40  
    Tak, tylko autor chce zaoszczędzić na tej ładowarce (kach), która jest jakoś przystosowana do ładowania tych akumulatorów i kupić zwykły zasilacz 6V i ładować nim te akumulatory.


    Sama ta ładowarka, też uważam że nie nadaje się do niczego; brak opisu o jej automatyce, brak kontroli temperatury akumulatorów - nie widać aby na samych pakietach akumulatorów była jakaś elektronika.



    Właśni tu jest różnica ta ładowarka a zwykły zasilacz, który nie nadaje się do ładowania bezpośrednio akumulatorów, bez znaczenia czy ma 6V, 5,6V.

    I rezystor nie wystarczy
  • Poziom 43  
    Zgoda, więc po wyznaczeniu charakterystyki niech sobie zamówi u kogoś, gdzie taniej, bo mu na orginałach prawie tysiac funciaków wychodzi. :cry: Poza tym, te ogniwa to NiMH i to spore, więc nie tak krytyczne w ładowaniu, jak litowe.
  • Poziom 38  
    Z opisu wynika źe jest to zasilacz z informacją o ładowaniu.
  • Poziom 33  
    Cytat:
    Odkupisz mu te akumulatory jak zniszczy je, wiesz o jakie tu akumulatory chodzi i co ona mają zasilać, chyba ale na pewno nie.

    Oblicz ten rezystor, narysuj schemat, ale i tak nie narysujesz.

    Nie zmieniaj tematu na fabryczne ładowarki, bo nie ma o nich tutaj mowy.


    Pewnie że nie narysuję rezystora w szereg z wyjściem. Szkoda mi czasu szczególnie że na elektrodzie działa to wyjątkowo kulawo i wymaga rejestracji i haseł. Musisz sobie go wyobrazić.

    Sam rezystor to nie wszystko i gdybyś łaskawie przeczytał wszystkie moje wątki doszedłbyś do wniosku że proponuję rozwiązanie problemu za mniej niż 5zł/szt + koszty zasilacza 6V. Przypomnę że nie chodzi tu o jedynie wstawienie rezystora w szereg zasilaczem 6V ale zastosowanie stabilizatora na poziomie napiecia 5,6V co odpowiada naładowanemu pakietowi aku i nie stanowi dla niego najmniejszego zagrożenia. Rezystor ma mieć ok 10Ω i ma ograniczać max. prąd ładowania w razie kompletnego rozładowania pakietu lub uszkodzonych ogniw w pakiecie.

    Ludzi którzy pytają po co się "podpiera" diodą scalony zintegrowany stabilizator proponuję by nie zabierali głosu w dyskusji i przenieśli się do działu dla początkujących.

    Apropo fabrycznych ładowarek to właśnie o nich mowa na samym początku. Że drogie.
  • Poziom 40  
    1. Przeczytałem i dowiedziałem się, że zasilacz 6V + LM7805 i podciągnięcie go do 5,6V, na jego wyjściu otrzymam 5,6V. Bzdura

    2. Przeczytałem i dowiedziałem, zrobiona z wyżej wymienionych elementów" ładowarka" naładuje akumulator 5000mAH, prądem do 500mA. A będzie go ładować no ile godzin, a może dni, tygodni a kiedy będzie wiadomo czy już naładowała.

    Kto tu kogo odsyła do działu dla początkujących


    Na razie dowiedziałem się, że ładowarki niszczą akumulatory, no i że są drogie
  • Poziom 43  
    @HD-VIDEO Faktycznie. Sadzę też, ze ta ,,HyperLadowarka" :D za 50 funciszow, to nic innego, jak transformator, mostek, kondensator elektrolityczny może 7405 (?) z diodą, dwa rezystory tudzież LED. Jak się akumulator naładuje ( tymi 500 mA w dziesiec godzin :D ), a napiecie na nim zrówna z napieciem zasilacza, prąd zmaleje i LED gaśnie. Tak działa np. moja ładowarka do latarki.
  • Poziom 34  
    I cały wątek obija się o to, czy ładowarka/zasilacz o ustalonym napięciu i prądzie max może przeładować i uszkodzić akumulatory :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Sadzę też, ze ta ,,HyperLadowarka" :D za 50 funciszow, to nic innego, jak transformator, mostek, kondensator elektrolityczny...

    W pełni się z tym zgadzam,bo i wskazuje wyraźnie na to podanie parametrów: ustalonego napięcia i dokładnie prądu max. Nie widzę powodu i nie widziałem przypadku, by producent podawał napięcie i prąd w ładowarce, która ma kontroler ładowania.
    Moja ładowarka do wkrętarki też ma tak "wyrafinowaną" budowę. A raczej miała bo się skończyła...

    Dodano po 10 [minuty]:

    HD-VIDEO napisał:
    2. Przeczytałem i dowiedziałem, zrobiona z wyżej wymienionych elementów" ładowarka" naładuje akumulator 5000mAH, prądem do 500mA. A będzie go ładować no ile godzin, a może dni, tygodni a kiedy będzie wiadomo czy już naładowała.

    No właśnie ile? Bo moim zdaniem producent dobrał tak zasilanie, by użytkownik podłączył i mógł zapomnieć ją odłączyć. Chyba, że sądzisz, że akumulatory naładują się do napięcia wyższego niż podaje na nie źródło.
    Chcę zwrócić uwagę, że tam są ogniwa nawet NI-CD
    http://www.ebay.com/itm/Spectra-Laser-10-Amp-...ck-Fits-LL300-LL400-HV301-HV401-/231670420913, w koszyku gołe jak święty turecki.
    Stare niektóre ładowarki do NIcd aku miały transformator, mostek i równoległe z każdym akumulatorem dwie krzemowe diody i jeden szeregowy rezystor. Ot ich automatyka.

    Dodano po 1 [minuty]:

    HD-VIDEO napisał:
    no i że są drogie

    Prawda. Ta o której tu dyskutujemy jest droga.
  • Poziom 40  
    Producent może i dobrał ale autor zapytał się o:

    CukierGorzki napisał:
    moge uzyc np. 6V 500mA?


    A to jest zwykły zasilacz.


    Przecież te akumulatory dużo kasy kosztują, i uważam że trzeba zrobić normalną ładowarkę aby ich nie zniszczyć dlatego była moja uwaga.