Autor projektu poszukiwał przez pewien czas prostego i taniego mikroskopu na USB do lutowania elementów SMD. Okazuje się, że wiele kosztujących do ok 300 zł mikroskopów chińskiej produkcji nie oferuje sensownych parametrów - mają zbyt małą odległość pracy i rozdzielczość, a jakość obrazu pozostawia wiele do życzenia. Dlatego też powstał pomysł samodzielnego złożenia takiego urządzenia
Sensor - kamera - wykorzystany w mikroskopie to zwykła kamerka internetowa. Dzięki wykorzystaniu standardowego webcama urządzenie będzie bez problemu współpracować z dowolnym komputerem, bez problemów z sterownikami itp. Jako 'dawca' sensora wykorzystana została kamerka C270 firmy Logitech, jako że jest dosyć tania a oferuje rozdzielczość 1280x920. Dodatkową jej zaletą był fakt, że producent nie wyposażył jej w żadne zaawansowane opcje autofokusa itp. które mogłyby sprawiać problemy na późniejszym etapie realizacji projektu. Opóźnienia pomiędzy kamerą a komputerem, wyświetlającym obraz, są na tyle małe, że nie powinny sprawiać problemu podczas działania systemu.
Najistotniejszym elementem systemu jest obiektyw, ponieważ to on definiuje czynniki takie jak odległość pracy czy to ile światła dostępne będzie na sensorze kamery. Autor wykorzystał 50 mm obiektyw o światłosile F/1,4 dedykowany do kamer CCTV. 50 mm wydaje się być ogniskową, która dostarcza relatywnie małe przybliżenie, jak na mikroskop, jednakże ta ogniskowa jest dla sensora o przekątnej 2/3". Wykorzystana kamera ma o wiele mniejszy sensor, co oznacza, że efektywna ogniskowa układu będzie miała kilkaset milimetrów dla kamery C270, jaką wykorzystano w projekcie.
Minimalna odległość pracy obiektywu to około 30 cm. To dosyć dużo, jednakże można ją zmniejszyć przesuwając obiektyw bliżej sensora kamery. Wykorzystany obiektyw wyposażony jest w pierścienie nastawcze, co sprawia, że przy dowolnym ustawieniu obiektywu nie będzie trudno złapać ostrość mikroskopem. Także ilość światła padającego na obiektyw można regulować poprzez pierścień regulacji przysłony.
Po rozebraniu kamery i sprawdzeniu, że wszystko działa w porządku autor umieścił cały mikroskop w uniwersalnej, czarnej, plastikowej obudowie z sklepu elektronicznego. Do obudowy przyklejony został także adapter do gwintu 1/4" jaki często spotykany jest w statywach do sprzętu fotograficznego. Dzięki temu możliwe było umieszczenia całego mikroskopu na tym statywie.
Aby poprawić jakość obrazu powinno się zdemontować lub zakryć zieloną diodę kamery - jej światło pogarsza jakość obrazu, jako że rozprasza się wewnątrz obudowy mikroskopu. Padanie rozproszonego światła na sensor pogarsza między innymi kontrast obrazu.
Do konstrukcji mikroskopu autor użył:
1. Kamera internetowa Logitech C270.
2. Obiektyw CCTV 50 mm F/1,4.
3. Plastikowa obudowa uniwersalna.
4. Adapter statywu 1/4"
5. Trójnóg.
Całość kosztowała około 63 euro - niecałe 300 zł.
Jakość obrazu kamery, tak jak i głębokość ostrości i opóźnienie obrazu są dostatecznie dobre do amatorskiego lutowania elementów SMD. Mimo to, autor pozostał przy własnym nieuzbrojonym oku do lutowania większości elementów. Dopiero od rozmiaru 0402 i mniej mikroskop jest zdecydowanie przydatny.
Do prezentacji obrazu z kamery internetowej autor testował kilka programów, aby uzyskać możliwie najmniejsze opóźnienie. Największe opóźnienie miał VLC, VirtualDub zapewniał dobry obraz, ale nie było możliwe proste wykorzystanie efektów takich, jak obracanie obrazu w czasie rzeczywistym.
Źródło: http://operationalsmoke.blogspot.com/2014/05/diy-usb-soldering-microscope.html
Sensor - kamera - wykorzystany w mikroskopie to zwykła kamerka internetowa. Dzięki wykorzystaniu standardowego webcama urządzenie będzie bez problemu współpracować z dowolnym komputerem, bez problemów z sterownikami itp. Jako 'dawca' sensora wykorzystana została kamerka C270 firmy Logitech, jako że jest dosyć tania a oferuje rozdzielczość 1280x920. Dodatkową jej zaletą był fakt, że producent nie wyposażył jej w żadne zaawansowane opcje autofokusa itp. które mogłyby sprawiać problemy na późniejszym etapie realizacji projektu. Opóźnienia pomiędzy kamerą a komputerem, wyświetlającym obraz, są na tyle małe, że nie powinny sprawiać problemu podczas działania systemu.
Najistotniejszym elementem systemu jest obiektyw, ponieważ to on definiuje czynniki takie jak odległość pracy czy to ile światła dostępne będzie na sensorze kamery. Autor wykorzystał 50 mm obiektyw o światłosile F/1,4 dedykowany do kamer CCTV. 50 mm wydaje się być ogniskową, która dostarcza relatywnie małe przybliżenie, jak na mikroskop, jednakże ta ogniskowa jest dla sensora o przekątnej 2/3". Wykorzystana kamera ma o wiele mniejszy sensor, co oznacza, że efektywna ogniskowa układu będzie miała kilkaset milimetrów dla kamery C270, jaką wykorzystano w projekcie.
Minimalna odległość pracy obiektywu to około 30 cm. To dosyć dużo, jednakże można ją zmniejszyć przesuwając obiektyw bliżej sensora kamery. Wykorzystany obiektyw wyposażony jest w pierścienie nastawcze, co sprawia, że przy dowolnym ustawieniu obiektywu nie będzie trudno złapać ostrość mikroskopem. Także ilość światła padającego na obiektyw można regulować poprzez pierścień regulacji przysłony.
Po rozebraniu kamery i sprawdzeniu, że wszystko działa w porządku autor umieścił cały mikroskop w uniwersalnej, czarnej, plastikowej obudowie z sklepu elektronicznego. Do obudowy przyklejony został także adapter do gwintu 1/4" jaki często spotykany jest w statywach do sprzętu fotograficznego. Dzięki temu możliwe było umieszczenia całego mikroskopu na tym statywie.
Aby poprawić jakość obrazu powinno się zdemontować lub zakryć zieloną diodę kamery - jej światło pogarsza jakość obrazu, jako że rozprasza się wewnątrz obudowy mikroskopu. Padanie rozproszonego światła na sensor pogarsza między innymi kontrast obrazu.
Do konstrukcji mikroskopu autor użył:
1. Kamera internetowa Logitech C270.
2. Obiektyw CCTV 50 mm F/1,4.
3. Plastikowa obudowa uniwersalna.
4. Adapter statywu 1/4"
5. Trójnóg.
Całość kosztowała około 63 euro - niecałe 300 zł.
Jakość obrazu kamery, tak jak i głębokość ostrości i opóźnienie obrazu są dostatecznie dobre do amatorskiego lutowania elementów SMD. Mimo to, autor pozostał przy własnym nieuzbrojonym oku do lutowania większości elementów. Dopiero od rozmiaru 0402 i mniej mikroskop jest zdecydowanie przydatny.
Do prezentacji obrazu z kamery internetowej autor testował kilka programów, aby uzyskać możliwie najmniejsze opóźnienie. Największe opóźnienie miał VLC, VirtualDub zapewniał dobry obraz, ale nie było możliwe proste wykorzystanie efektów takich, jak obracanie obrazu w czasie rzeczywistym.
Źródło: http://operationalsmoke.blogspot.com/2014/05/diy-usb-soldering-microscope.html
Fajne? Ranking DIY
