Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik elektryczny z regulacją obrotów.

17 Maj 2017 19:50 3600 19
  • Poziom 3  
    Witam

    Potrzebuję pomocy w budowie silnika z regulacją obrotów.
    Żeby była jasność, nie znam się na tym kompletnie. Zajmuje się grafiką 3D, potrzebuję tego do obracania okrągła deską do skanów 3D.

    Zastosowanie takiego rozwiązania pozwala mi na bardzo duże skrócenie czasu wykonania skanu obiektu. Mowa tutaj o fotogrametrii.
    Najlepiej jakby taki silnik dało się podłączyć do prądu stałego, jak i akumulatora.

    Wtedy deskę obraca silnik, a ja zamiast robić wiele zdjęć, nagrywam obiekt aparatem, następnie przetwarzam materiał aby otrzymać np co 20 klatkę. Normalnie wykonanie zdjęć takiego obiektu zajmuje bardzo dużo czasu i jest męczące.
    Wpadłem na pomysł zautomatyzowania procesu, ale nie znam się na elektronice.

    Proszę o pomoc jak i linki do zakupu części.

    Pozdrawiam,
    Kamil.
  • Poziom 40  
    Tylko silniki krokowe ale jakiego rozmiaru wagi są te obiekty?
  • Poziom 42  
    W zasadzie to jak się nie znasz to masz gotówce. Silnika nie zrobisz tylko kupisz wystarczy zwykły, regulatory obrotów teraz tanie. Kwestia masy tej tacy i prędkości jaką to ma uzyskać.
  • Poziom 40  
    Kąt skoku, powtarzalność to wymaga precyzji a co za tym idzie $$$
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jak wielki ma być obiekt, który ma się obracać?
    Jeżeli przedmiot ma objętość kilku litrów, to może wystarczy:
    - na prąd stały 12V z wycieraczek samochodowych (ma wbudowaną przekładnię).
    - na prąd zmienny 230V silniczek do obracania talerza w kuchence mikrofalowej.
  • Poziom 3  
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Tak ja chcę użyć gotowca, ale jak wspomniałem jestem w tym zielony.

    Ta deska ma średnice 35cm, ona juz jest obracana. Za lekka sama w sobie to nie jest, ale to mogę zrobić inaczej obracanie, z tym sobie poradze.
    A obiekty różne. Od bułek, chleba, mięs, po jakieś kamienie, zabawki, naczynia. Różnie. Max chyba pod 10kg, ale to pewnie i tak za wiele. Ale niech już jest.

    Albo inaczej, taki który będzie mógł sporo, ale nie wyniesie mnie to za wiele. Czyli maksymalnie wydajny do rozsądnej ceny zestaw. A to obracanie ma być powolne. Nie jestem w stanie określić ile.

    Poskładać z części z pomocą forum sobie poskładam. Coś już tam szukałem, ale jak się nie jest w temacie, to też ciężko coś wybrać.

    Kamil.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Poszukaj na OLX-ie, takie silniczki (do wycieraczek) są od "za darmo" do kilkudziesięciu złotych.
    Bezpieczniej jest bawić się z silniczkami na 12V - do ich zasilania wykorzystasz zasilacz "komputerowy" typu AT, do dostania za czteropak żywca ...
  • Poziom 42  
  • Poziom 3  
    Dokładnie tak to widzę jak w linku z Youtube.

    1 obrót na minutę chyba ok, ale chciałbym to mieć modulowane, że sobie zmieniam prędkość.

    Ile? 200zł to dużo, czy bieda?
  • Poziom 36  
    Kupujesz kompletny wirnik do pralki Frania.
    Do tarczy mocujesz koło ze sklejki.
    Po przeciwnej stronie wałka masz koło pasowe które napędzasz silnikiem od wycieraczek lub podobnym.
    Proste, tanie i skuteczne.
  • Poziom 32  
    Najwięcej dłubania w tym będzie ze zrobieniem tego stolika plus jego łożyskowanie żeby gładko i bez wielkich oporów się kręcił, wtedy możesz użyć nawet słabego silniczka do obracania z przekładnią pasową, tak jak na filmie.
  • Poziom 3  
    Jak mówiłem mechanizm do obracania sobie zrobie w 3D i do druku 3D. Dla mnie problemem jest wybór silniczka, kontrolera prędkości itd.

    Może ktoś mnie pokierować do sprzętu na ALLEGRO, OLX? Co kupić i co z tym dokładnie zrobić?
    Wiem jak to brzmi, ale ja po prostu nie wiem czego użyć, żeby do siebie pasowało.

    Kamil.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    No to można to zrobić dość prosto.
    Na filmiku widzisz ze tamten układ sterowny jest z laptopa przez jakieś usb, do którego podpięte jest najpewniej arduinio do niego podłączony jest sterownik silnika a na końcu jest silniczek.

    Ty chyba aż takich wodotrysków nie potrzebujesz. Na moje oko to potrzebujesz gałki do ustawiania obrotów i to wszystko. Ja bym to zrobił tak:
    Kupuje silniczek z reduktorem obrotów i do tego regulowany zasilacz. Do reduktora oczywiście trzeba by dorobić kółko pasowe pod pasek.

    Silniczek z reduktorem przykładowo taki:

    Silnik elektryczny z regulacją obrotów.

    Link do aukcji bo autor może być zainteresowany:
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]


    Sprzedawca deklaruje tam że przy maksymalnym napięciu zasilania obroty to 85 obr/min więc coś ponad obrót na sekundę. Przy zredukowaniu na kołach pasowych można zejść z obrotami maksymalnymi stołu poniżej 1 obr/sekundę

    Do tego potrzeba jeszcze zasilacz z płynną regulacją napięcia wyjściowego i obciążalności jakiś 1A.

    Tak jest chyba najprościej i najtaniej. Zmiana kierunku obrotów polega na zamianie końcówek zasilających silniczek.
    Zmiana prędkości kręcenia się stołu to zmiana napięcia wyjściowego zasilacza.

    Zasadniczą kwestia jest taka czy taki silniczek uciągnie obrotowy stoik. Tutaj kluczowe staja się jak wcześniej pisałem opory. Dobrze byłoby więc dać łożysko toczne a pod wałek stolika jakąś większą kulkę z łożyska. Wtedy masz dobrze ułożyskowany stolik i nawet przy tych kilkunastu kg które chciałbyś na nim postawić powinno się to kręcić przy użyciu niewielkiej siły.
  • Poziom 31  
    Kup wkrętarkę za 20zł bez baterii i to będzie najlepszy wybór.
    A to dlatego, że tam masz główkę zaciskową i każdą ośkę bezpośrednio podłączysz bez żadnych kombinacji z paskami/kołami/przekładniami.
    Do tego regulację obrotów i zasilacz.
    100zł to max budżet.
  • Poziom 3  
    Takie coś do zestawu z tamtym silniczkiem jest ok?
    Ten?
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]


    Co jeszcze mi potrzeba?

    Ja poważnie jestem zielony, zajmuje się grafiką 3D, ale nie kupie sobie stołu do fotografii 360, bo kosztuje tyle, że głowa boli.
    Musze to zrobić jakoś sam, ale nie mam pojęcia w tym temacie.

    Kamil.
  • Poziom 32  
    Ja bardziej brałbym coś takiego:

    Silnik elektryczny z regulacją obrotów.

    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.
    [retrofood]


    Ale nie jest to rozwiązanie idealne bo:
    1. Ma lekko większe napięcie zasilania niż 27V (ma 30V) więc nie można tu ustawić obrotów na max bo można uszkodzić silnik.
    2. Nie będzie obrotów minimalnych bo minimum to 10V.
    3. Trzeba też zmierzyć czymś napięcie wyjściowe i zaznaczyć na gałce gdzie jest to 27V. (Silnik pewnie tolerowałby i te 30V, ale chyba nie ma sensu ryzykować spalenia)

    To tyle minusów. Plusy ma takie że wystarczy do niego przykręcić kabel sieciowy (tam gdzie jest L i N) w dwa ostatnie wkręcasz drugi kabel i łączysz to z silniczkiem i to wszystko.

    Do regulatorów które wrzuciłeś wcześniej potrzebujesz źródła prądu a więc takiego zasilacza ten wyżej. Mógłby być jakiś zasilacz od starego laptopa. One mają coś koło 20V, wiec silniczek nie kręciłby się z maksymalnymi obrotami.

    Oczywiście można połączyć ten zasilacz ustawiony na 27V i któryś z regulatorów które wstawiłeś i wtedy regulujesz płynie od minimalnego napięcia, ale może to nie byłoby potrzebne bo wystarczyłoby to minimalne 10V z tej skrzyneczki którą wstawiłem.

    Z tańszych układów starowania takim silniczkiem można by spróbować taki regulator:
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

    ale to jest również alternatywa do tych 2 linków które podałeś wcześniej bo i tak potrzebne jest jakieś źródło prądu.

    Nie napisałeś jakie obroty są potrzebne w tym stoliku.
    Z tego silniczka będziesz miał maks z pół obrotu na sekundę a pewnie jeszcze mniej, zależnie od tego jakich użyjesz kół pasowych na oś przekładni i oś stolika.
    Minimalnie będzie raczej dość wolno i to zależało by jakie obroty będą z przekładni przy 10V. Jeżeli potrzeba mniej to albo rozbierasz ten zasilacz który wstawiłem i przerabiasz albo dodajesz któryś z zamieszczonych regulatorów przez siebie.
    Problem przy małych obrotach będzie taki że trudno zgadnąć czy silniczek uciągnie obciążenie bo przy mniejszym napięciu zasilania jest słabszy - to tak mówiąc obrazowo i potocznie.
    Dlatego wcześniej pisałem o dobrym ułożyskowaniu stolika.

    Kosztowo masz to "po taniości". Stosowałem już u siebie takie rozwiązanie starowania obrotami silniczka więc jest sprawdzone, z tym że ja taki zasilacz regulowanym mam "na stanie" w domu.
  • Poziom 3  
    Witam ponownie,

    Chciałbym zaproponować współpracę. Jak ktoś może mi to skonstruować z części które wybierzemy, ale kupujemy na Allegro, zero wyciągania czegokolwiek, bo chciałbym być w stanie to potem naprawić, jak się zepsuję.
    Prosze o kontakt na maila.

    Pozdrawiam,
    Kamil.
  • Poziom 42  
    Kupujesz cały kolejny moduł. Cena gotowca będzie niższa niż twój przejazd do sklepu po części, no i jeszcze części.
    Można też to samo zamówić w Chinach. Jeszcze taniej.
    Silnik na 12V z przekładnią. Dla ciebie pewnie 2 lub 5 obr/min wystarczą to jakieś 20$ do tego ewentualnie regulator. Poniżej 2$. Zasilacz i akumulator to też groszowe sprawy.