Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Kupię] Szukam starego lampowego radia ze stereo dekoderem na lampach

Velocette 18 Maj 2017 22:05 2289 9
  • #1
    Velocette
    Poziom 2  
    Szukam starego lampowego radia ze stereo dekoderem na lampach . Pamiętam że była kiedyś taka Saba ale za boga nie pamiętam modelu i właśnie utknąłem szukając :) Może ktoś pamięta stare modele z lampowym stereo dekoderem ?
    Kontaktuj się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • #2
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    Np. Telefunken Opus 2550 i inne z tej serii. Odbiorników z lampowym dekoderem jest mało, czemu zależy ci akurat na lampowości dekodera? To nie są niestety tanie radia, kilkaset złotych albo i więcej trzeba wyłożyć. Sporo radyj opisanych jako "stereo" ma tylko stereofoniczny wzmacniacz, sam odbiornik jest mono, nawet bez możliwości podłączenia stereodekodera jako opcji. Stereo w radiofonii weszło na tyle późno, że tranzystory wydawały się już lepszym rozwiązaniem. Kultowe Saby Freiburg miały dekoder wstawiany jako moduł, już na tranzystorach.
  • #3
    Velocette
    Poziom 2  
    Kiedyś na Allegro było to z 10 lat temu sprzedawał stare radia facet ze Szwecji miał tego niesamowite ilości od kryształkowych po nowsze konstrukcje z lat sześćdziesiątych. Pamiętam że sprzedawał radio chyba Saba w którym stereo dekoder był zbudowany jak opisywał na układzie 5 lamp nie wiem czy dobrze zapamiętałem ale ciekaw byłem co to za radio ? Cenił ten model na 1600 zł co było wtedy sporą sumką . Co do układu stereo dekodera na lampach odnoszę wrażenie że powinno grac lepiej ale jestem laikiem . Sam mam parę tunerów i Technics ST 9030 na klasycznej głowicy gra równie dobrze co Sanyo Plus T55 na tej elektronicznej . Ale może miał byś listę takich właśnie jak Opus 2550 radioodbiorników ze stereo dekoderem na lampach , strasznie trudno w sieci wyszukać takie radia mało kto w opisie umieszcza te dane . Ok nie zawracam w piąteczek więcej głowy i nie speszy mi się z odpowiedzią
  • #4
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    Już dekodery tranzystorowe słabo odtwarzają stereofonię a co dopiero lampowe, uproszczone maksymalnie.

    Nie ma to nic związane z "brzemieniem lamp"
  • #6
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Lampa się liczy tylko w torze m.cz.

    A dekoder stereo to gdzie jest?
  • #7
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    Velocette napisał:
    Ale może miał byś listę takich właśnie jak Opus 2550 radioodbiorników ze stereo dekoderem na lampach , strasznie trudno w sieci wyszukać takie radia mało kto w opisie umieszcza te dane . Ok nie zawracam w piąteczek więcej głowy i nie speszy mi się z odpowiedzią


    Listy nie mam, moja specjalność to trochę starsze radia :) Trzeba przeszukać internet, poszukując np. na RadioMuseum i w Google. W najstarszych radiach stereodekoder często występował jak opcja i nie jest ujęty w opisie radia, a część radyj opisywana jako stereo ma tylko dwukanałowy wzmacniacz, a sam tuner jest mono, bez miejsca na dekoder. Kiedy stereofonia zaczynała się rozpowszechniać tranzystory były już powszechnie dostępne, może jeszcze nie nadawały się idealnie do układów w.cz. lub mocy, stąd duże radia były jeszcze lampowe, ale do m.cz. małej mocy (a stereodekoder to taki właśnie układ) były już wystarczająco dobre. Owszem, stereodekodery na lampach były dość proste układowo, ale poprawnie zestrojone dają dobry odbiór. Gorzej jest z samym detektorem FM, ówcześni konstruktorzy często przyjmowali mniejszą wartość dewiacji.
  • #8
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    HD-VIDEO napisał:
    Już dekodery tranzystorowe słabo odtwarzają stereofonię a co dopiero lampowe, uproszczone maksymalnie.

    A kto powiedział że mają być uproszczone? Spokojnie można zbudować stereodekoder składający się z wtórnika wejściowego i zarazem wzmacniacza rezonansowego 19kHz na lampie EF80 lub EF86, sterowanego przeciwsobnie podwajacza częstotliwości na duotriodzie ECC81 lub ECC83 ze zwartymi katodami i anodami (oraz dwuobwodowym wyjściowym filtrem 38kHz aby niezbędne przesunięcie fazy podnośnej o 90st zapewnić), właściwego dekodera na dwóch popularnych duodiodach detekcyjnych EAA91, wreszcie wzmacniacza wstępnego z kompensacją przesłuchów metodą sprzężenia międzykatodowego na lampie ECC83. Uproszczone to są przede wszystkim pierwsze dekodery scalone takie jak UL1601 lub UL1611 gdzie właściwe stosunki fazowe osiąga się przy pomocy prymitywnego filtru dolnoprzepustowego RC na drodze sygnału pilotującego. Są one przy tym czułe na zakłócenia grupujące się wokół trzeciej harmonicznej podnośnej (114kHz) a tym samym cechują się dużym poziomem szumów. Tymczasem w steroodekoderach lampowych (i oczywiście także w dobrze zaprojektowanych stereodekoderach na tranzystorach dyskretnych) można poprzez właściwy dobór stałych czasowych ładowania w przełączniku diodowym wymusić kąt przewodzenia diod zbliżonych do 2/3 półokresu, co eliminuje powyższe zakłócenia. W nowocześniejszym układzie scalonym TCA4500 (µA758, UL1621) ten sam efekt osiągnięto kosztem bardzo znacznego skomplikowania struktury, co przekłada się na ich energochłonność o przeszło rząd wielkości większą w porównaniu z dekoderami tranzystorowymi, a w przypadku polskiego odpowiednika także na wysoką awaryjność.
  • #9
    HD-VIDEO
    Poziom 40  
    Tomek Janiszewski napisał:
    Spokojnie można zbudować stereodekoder


    Zbudować można ale tu jest temat o konstrukcji fabrycznej, a tą dopiero po schemacie można ocenić.
  • #10
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Ogłoszenie zamykam - to nie jest miejsce do dyskusji.
    Chętnych proszę o kontakt z ogłoszeniodawcą poprzez PW.