Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420

19 Maj 2017 08:57 3345 10
  • Poziom 9  
    Od kilku dni walczę z Adamem kolegi i powraca odwieczny problem niedostępności układów, części itd. Wiem że każdy chciałby mieć maksimum oryginału, ale już powoli się nie da. Może byśmy jakoś wspólnymi siłami spróbowali doprowadzić do opracowania nowej elektroniki na współczesnych elementach. Mam DTRkę z zasadą działania, swoje naprawy i konstrukcje na karku, być może za mały warsztat (wyposażenie), i na pewno wielu z Nas tutaj ma wiedzę i możliwości. Opracować generator 60KHz , sterowanie przyjmujące sygnały zwrotne z czujnika i wzmacniacze napędowe . Pytanie czy mechanika też jest dobra itd bo swoje przeleżał, ale koszty i czas są nieznane, choć robi się wszystko żeby żył. Można do upadłego wymieniać wszystko, choć leżaki magazynowe mogą się okazywać także uwalone, a kasa idzie. Ktoś wchodzi? Pogadajmy, ładna konstrukcja, ale może mu bebechy zmienić. Jestem w kontakcie z kilkoma osobami, gdzieś jeszcze za koszmarne pieniądze w stosunku do jakości i pewności , można coś dokupić, tylko traci się energię i zapał, wiarę . Można by to rozwiązać temat raz a dobrze.
    Wbrew pozorom Adam nie jest konstrukcją polskiej myśli technicznej tylko klonem Fishera MT 6225, nawet wygląd podobny. Elementy elektroniczne Fishera sa jeszcze dość dostępne, po za podobnymi cewkami napędowymi i szczególnie wrażliwymi cewkami czujnika obrotów (300 zwojów DNE 006 lub około 3 metry 007 jak kto woli i ma możliwości, w warunkach domowych niemal nie do przewinięcia na tych mikro rdzeniach).
    Jak ktoś ma Adama działającego niech o niego dba, choć i mechanika nie jest pierwszej jakości (rozkładane łożysko), cięgła cieniutkie, przełącznik krańcowy który często pada (nie jak w innych na fotoelementach). Obecnie uruchomienie całkiem sztywnego z niebytu to koszty koło 400 zł + wkładka, a być może całkiem nowy napęd już nie bacząc na oryginalność elementów z punktu widzenia kolekcjonerskiego - mógłby być lepszy.
    Mój problem zmienia się w czasie. Nabyłem cały zespół napędowy (cewki statora wraz z czujnikiem działającym). Objaw na początku, zapala się stroboskop i wyświetla cyfra prędkości (czyli krańcówka działa), talerz stał. Zmiana tych wszystkich cewek uruchomiła dziadka, ale teraz się rozpędza na maxa i nie reaguje na regulację prędkości (zmianę napięcia generatora). Na płytce wymieniany UL1111, napięcia na starym się nie trzymały, teraz OK. Na starym statorze i uszkodzonym 1111, napięcia na wyjściach 1403 były książkowe, teraz spadły do około 6,5 V - 7V, jeśłi uda się je ustabilizować na jednakowym poziomie (ni emogę obecnie ustalić PRkami zera na wejściach) . Wydaje się że układ się wzbudza. Wymieniłem kondensatory stałe w generatorze, zasilający też podmieniałem wiel stary też jest dobry. No i poszła kasa a trzeba by działającą płytkę w całości wymienić bo jakaś magia nie technika się z tego robi, coś płynie......i nie warto już dyskretnych wszystkich części wymieniać bo na to samo wyjdzie cenowo (obecnie jeden 1403 kosztuje około 50 zł UL1111 około 1,5 dla odmiany i pewnie kiedyś 1403 też tyle kosztował). .
    Ktoś ma jakieś pomysły??? Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420 Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420 Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420 Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420 Gramofon Adam szalone obroty - Problemy z napędem liniowym GS 420
  • Tektronix
  • Poziom 38  
    Należy sprawdzić ,czy tranzystory zarówno w tym wymontowanym ,jak i nowym UL 1111 są sprawne. Generalnie układy te w latach swojej świetności wykazywały się dużą awaryjnością . Alternatywą obecnie jest zastosowanie 5 sztuk dobrej jakości tranzystorów npn. Wzmacniacz różnicowy można dodatkowo sprzęgnąć termicznie kawałkiem blaszki miedzianej ,jeżeli istnieje taka konieczność. Istnieje również możliwość zastosowania tranzystorów SMD i odpowiedniej płytki adaptacyjnej .
    Układy UL1403 przecież to zwykłe stopnie końcowe małej częstotliwości a więc spokojnie mogą być zastąpione tanimi powszechnie dostępnymi monolitycznymi wzmacniaczami mocy ( TDA ).
    W twoim przypadku wygląda jednak ,ze one są sprawne .
    Mam wrażenie ,ze nie do końca rozumiesz jak ten układ działa i do czego służą poszczególne elementy układowe( przeanalizuj posiadany opis z instrukcji ) .
    Najrozsądniej jest sobie wykonać szczegółowy schemat z rozrysowaniem poszczególnych tranzystorów UL 1111 oraz opisem poszczególnych PIN-ów UL1403.
    Konstrukcje gramofonów są dość podobne ale nie do końca jedna jest repliką drugiego , po prostu w tamtych czasach tak realizowano takie układy elektroniczne zanim pojawiły się układy specjalizowane stosowane w napędach magnetowidowych ,czy CD.
  • Poziom 9  
    Ależ rozumuem i wszystko jest napisane w DTR ce która załączyłem i tam jest rozrysowane wlasnie sterowanie, opis wnętrza 1403 też znany. Jednak cewki napędowe i czujnika to układ niestabilny na tyle że może za nim nie nadążyć reszta. 1111 wymieniałem 3 szt i też myślałem o dyskretnej wersji bo i tak już mam podstawkę. Niby elementy sprawne ale czy rozrzut czy nacicgniety projekt mieszanka starych i nowych czesci coś zawodzi
    Dotyvhczas nikt mimo wiedzy nie zrobił alternatywnego układu, tego dotyczy post a ja przyznaje ze oscyloskopu nie mam i wogole moze za mały warsztat w szerokim pojęciu tego slowa
  • Poziom 43  
    Panowie ! Cały ten układ to archaiczny praszczur silnika BLDC, trójfazowego z czujnikami indukcyjnymi (też trzema), zrobiony ,,na piechotę". Dziś cały ten schemat mieści się w jednym układzie scalonym i pracuje bez dodatkowych czujników położenia wirnika. To się aż prosi o modernizację. A jeżeli ktos chce iść w kierunku niemal całkowitego ,,oryginału", to zawsze pozostaje zastąpić czujniki indukcyjne optycznymi (transoptory odbiciowe) i nakleić wewnątrz talerza trzy kawałki folii aluminiowej jako zwierciadła dla czujników optycznych.
  • Tektronix
  • Poziom 38  
    Niestety zastosowanie czujników optycznych ,to uwstecznienie a nie postęp.
    Czujnik indukcyjny jest jednym z bardziej niezawodnych urządzeń ,dlatego tak powszechnie stosowany w automatyce przemysłowej .
    Jak już iść z postępem to zastosować czujnik Halla ( halotron).
    Przykładowe realizacje scalone to BA6435S,BA6439P, HA13403,HA13409,AN3826NK,M56730, M51712FP .

    Sprzężenie zwrotne w takim układzie (gdzie zależy nam na precyzyjnej regulacji obrotów) jest niezbędne i zawsze stosowane do dziś .
    Pomiar wstecznej siły elektromotorycznej niewymagający dodatkowych
    czujników coraz powszechniej stosowany nie do końca nadaje się do tego zastosowania .
    Konstrukcja może elementarna ,ale funkcjonalna dobrze spisująca się w tym konkretnym zastosowaniu do dziś , w erze wrzucania mikroprocesorów do wszystkiego gdzie są zbędne.

    Z drugiej strony bardzo dobra szkoła do nauki dla początkujących .
  • Poziom 43  
    aaanteka napisał:
    Jak już iść z postępem to zastosować czujnik Halla ( halotron).
    Fakt, zapomniałem, łbem o ścianę, odjąć mi punkty ! :cry:
  • Poziom 32  
    Moja rada, jak postąpić przy lokalizacji uszkodzenia:
    -wylutuj T104 zasilający generator
    -w punkt po kolektorze dołącz zasilacz regulowany umożliwiający regulację w zakresie od 5 V do 10 V i ustaw 10 V
    -po osiągnięciu obrotów (zbyt wysokich) zmniejszaj napięcie zasilające generator
    Jeśli obroty zmaleją i z trudem, ale można ustawić prędkość na stroboskopie - to układ mocy i sterowania jest sprawny. Przy takim teście nie działa automatyczna regulacja obrotów, bo napięcie zasilania generatora podajemy "z palca".
    Proponuję wymienić wszystkie tranzystora BC 148 i BC 158 na współczesne odpowiedniki:
    - npn na BC 548 B
    - pnp na BC 558 B
    W miejsce UL1111 również wlutować odpowiednie zamienniki BC 548 B wprost w otwory po nóżkach układu scalonego, zgodnie ze schematem wewnętrznym UL1111.
    Tranzystory są tak umieszczone w układzie, że zamienniki łatwo umieścić w miejscu układu scalonego.
    Dla niektórych jest to "babranko", ale wykonanie zamiany z głową wygląda dosyć estetycznie, a niesprawne BC 148 i BC 158 to generatory szumu podobnego do sypania grochem.
    Powodzenia.
  • Poziom 9  
    Układ naprawiony. Wg paragonu ze sklepu kondensator stały 680nF w jego miejsce dałem że starych zapasów. Nie do wiary w mierniku nówka ma parę piko. A może ktoś wrzucił inne, nie przyszło mi do głowy, Tylko jego wielkość inna ale też jest na 63 a nie 400 V.
    Zera na wejściach ustalone. Na wyjściach 1403 po 7,3 V co jest jedynym odstępstwem od instrukcji ale są jednakowe. Obroty doregulowane PRkami.
    Szanowni, nie zmienia to faktu że przydała by się nowa płytka/elektronika dla Adamów, bo to ostatnie razy gdy w szufladzie ma się coś.......zapasy się kiedyś skończą. Słyszałem fajne pomysły, chciałbym znać taki układ integrujący podobną "automatykę" w kostce, kostkach, zamiast budować challenger na piechotę :)
  • Poziom 32  
    marekwaudio napisał:
    Układ naprawiony (...). Na wyjściach 1403 po 7,3 V co jest jedynym odstępstwem od instrukcji ale są jednakowe (...)

    Jeśli napięcie na wyjściach (n.11) jest połową zasilania (n.12) - to jest b.dobrze.
    Dla pewności dołóż dla testu drugi 1000 µF do kondensatora C125 i jeśli nic to nie zmieni - to tak należy pozostawić.
  • Poziom 9  
    Wymieniałem nawet cały kond na 2200, nic nie zmienia , napięcie na wyjściach nie jest połową zasilania, na starych cewkach owszem było, mierzona rezystancja ich jest podobna, ale może składowe inne impedancji się różnią. Działa normalnie więc lepiej nie ruszać. Może mniej "mocy", mniej grzania, to wytrzyma . Dziś dokończę mechanikę , a przyszłościowo myślę jak na początku o całkiem nowym rozwiązaniu.