Witam!
Na początek uprzedzę, że jestem kobietą i zapewne mogę zadać jakieś głupie pytanie, na które pewnie większość zna odpowiedź. Także z góry przepraszam
Mam problem z moją Corollą E11 (1999r.). Wczoraj podczas jazdy zgasło mi podświetlenie zegarów na desce rozdzielczej oraz tylne światła mijania. Sprawdziłam bezpiecznik, okazało się, że się przepalił. Wymieniłam na nowy (15A), przy zgaszonym silniku światła się zapaliły, jednak po włączeniu silnika światła znów gasły (znów bezpiecznik się przepalił). Wsadziłam więc bezpiecznik 20A, za pierwszym razem było to samo, czyli zaś klapa, ale po kolejnej wymianie udało się odpalić silnik i ruszyć. Dopiero po jakiś 10 minutach jazdy, gdy mignęłam komuś długimi, to bezpiecznik zaś się przepalił. Kolejne próby wsadzenia nowego bezpiecznika nie dawały rezultatu, bezpiecznik się przepalał, zresztą więcej ich nie miałam.
Bardzo proszę o pomoc, co może być przyczyną...
W niedzielę muszę jechać w trasę, niestety wyjeżdżam w nocy, także bez tylnych świateł się nie obejdzie...
Dzięki!
Na początek uprzedzę, że jestem kobietą i zapewne mogę zadać jakieś głupie pytanie, na które pewnie większość zna odpowiedź. Także z góry przepraszam
Mam problem z moją Corollą E11 (1999r.). Wczoraj podczas jazdy zgasło mi podświetlenie zegarów na desce rozdzielczej oraz tylne światła mijania. Sprawdziłam bezpiecznik, okazało się, że się przepalił. Wymieniłam na nowy (15A), przy zgaszonym silniku światła się zapaliły, jednak po włączeniu silnika światła znów gasły (znów bezpiecznik się przepalił). Wsadziłam więc bezpiecznik 20A, za pierwszym razem było to samo, czyli zaś klapa, ale po kolejnej wymianie udało się odpalić silnik i ruszyć. Dopiero po jakiś 10 minutach jazdy, gdy mignęłam komuś długimi, to bezpiecznik zaś się przepalił. Kolejne próby wsadzenia nowego bezpiecznika nie dawały rezultatu, bezpiecznik się przepalał, zresztą więcej ich nie miałam.
Bardzo proszę o pomoc, co może być przyczyną...
W niedzielę muszę jechać w trasę, niestety wyjeżdżam w nocy, także bez tylnych świateł się nie obejdzie...
Dzięki!